cze67 06.01.03, 17:42 Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie imie i nazwisko Pat Mastelotto jednoznacznie mowi, ze facet jest perkusista. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vulture Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 06.01.03, 17:45 Colin Bass chyba też się jednoznacznie kojarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 06.01.03, 17:49 vulture napisa?: > Colin Bass chyba tez˙ sie˛ jednoznacznie kojarzy... O, to najlepszy chyba przyklad... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 06.01.03, 17:51 Bardzo adekwatne wydaje mi sie wprawdzie nie nazwisko ale ksywa perkusisty Primusa - Brain. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 06.01.03, 18:00 Jeszcze był np pan Hammond-Hammond w Jethro Tull, ale to zmyłka, bo grał na basie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 06.01.03, 19:09 To może niezwiązane z tematem, ale mnie najbardziej rozwalają goście z ZZ TOP. Dwóch ma brody, a ten co nie ma brody to przynajmniej na nazwisko ma Beard. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 06.01.03, 19:09 Gos´c´ portalu: As napisa?(a): > To moz˙e niezwia˛zane z tematem, ale mnie najbardziej rozwalaja˛ gos´cie z ZZ TOP. Dwóch ma brody, a ten co nie ma brody to przynajmniej na nazwisko ma Beard. Tak, to rzeczywiscie paranoja. Zawsze mnie to bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_joad Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 06.01.03, 21:20 Corey Taylor - kiedy zdjął maskę wszyscy zrozumieli, że zanim został klownem zarabiał na życie sprzedając swoje ciało. Nie wiem czy jest on pierwszą gejowską gwiazdą światowego formatu, ale na pewno jego homoseksualna przeszłość nie pomogła mu w promocji jego projektu pobocznego - Stone Sour. Corey Taylor - homoseksualizm w new metalowej muzyce rozrywkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_joad Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 06.01.03, 21:23 cze67 napisał: > Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie imie i nazwisko Pat Mastelotto > jednoznacznie mowi, ze facet jest perkusista. Dla Ciebie to perkusista, a dla mnie zwykły pedał...zresztą, w tej kwesti pewnie zbytnio się nie różnicie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Coal Chamber forumowicz tom joad IP: *.retsat1.com.pl 06.01.03, 22:37 Hmm... dwie pierwsze wypowiedzi na forum i od razu wszyscy są pedałami... Możliwości są trzy: 1. forumowicz joad to ukryty pedał, który nienawiścią do pedałów tłumi swoją fascynację fizyczną innymi facetami 2. forumowicz joad to pedał, który niedawno to odkrył i jest z tego powodu wkurwiony 3. forumowicz joad to pedał którego świńska a zarazem jedyna w swoim rodzaju morda sprawia że ma celibat... PS1: kwestia pedałów jest mi obojętna (chociaż lubię obrażać za pomocą tego epitetu innych) PS2: co do Taylora, to ten post był/jest/będzie na zawsze tak biedny, tak bezlitośnie płytki, że szkoda mi marnować moich (niewyczerpanych zresztą) zasobów nienawiści. Chłopcze, bardziej się staraj. PS3: do moich fanów! Chciałbym zdementować plotki iż jakoby "zmiękłem". Możecie być dobrej myśli, ponieważ już wkrótce, po raz kolejny wypełnię wasze oczy dawką słownej przemocy. Z wyrazami pogardy: SLAYER PONAD WSZYSTKO !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: forumowicz tom joad 06.01.03, 22:41 Gość portalu: Coal Chamber napisał(a): > PS3: do moich fanów! Chciałbym zdementować plotki iż jakoby "zmiękłem". Możecie być dobrej myśli, ponieważ już wkrótce, po raz kolejny wypełnię wasze oczy dawką słownej przemocy. > fanka sie nie czuje, ale jestem zafascynowana Twoja "misja"... moje oczy duzo moga zniesc, a uszy nawet wiecej - moze wiec szkoda energii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koll Czamber [...] IP: *.retsat1.com.pl 06.01.03, 22:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: really?yes.. 06.01.03, 23:04 > jak mało, wejdź w dział "disease". Byłem tam raz i zobaczyłem o jedno zdjęcie > za dużo... nie mam takich ciagot.. mialam na mysli to, ze cokolwiek napiszesz to nie bedzie dla mnie (mowie za siebie) straszne, nie odbierz tego rzecz jasna jako jakiegos podpuszczania. > > > try Cannibal Corpse. Ten z Barnesem. Broken hope. Wczesny Napalm przezylam juz to kiedys.... nie zachwycilam sie, ale uszy zniosly.. > Odpowiedz Link Zgłoś
vulture [...] 06.01.03, 23:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: forumowicz tom joad IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 06.01.03, 22:50 Hmmmm ... jeśli ktoś używa nicka "tom joad" to zapewne wie kim ten pan był, a więc nie może być prymitywem i ćwiercinteligentem ... ale wpisy mówią zupełnie coś innego, widzę tu jakiś paradoks. A ja oczywiście liczę na kolegę retsata, ale życzyłbym sobie żeby tym razem było to coś naprawdę oryginalnego ! A nie powielanie wciąż tych samych schematów. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_joad Re: forumowicz tom joad 06.01.03, 23:21 Drogi Asie, owszem wiem kim był ( chociaż tak naprawde ta postać nigdy nie istniała, kołku ) szacowny Pan Tom Joad. Jeżeli uważnie czytałeś Asie, powieść "Grona gniewu" to wiesz również, że Tom Joad stał zawsze po stronie prawdy i gotów był walczyć o słuszną ( w swoim mniemaniu ) sprawę, co czynię również i ja, choć w sposób, przyznaję, nieco pokrętny... Druga rzecz, nie wzywaj na pomoc swojego chłopaczka Ret-Sata ( czy jak mu tam ). Fakt, że się razem bolcujecie wieczorami nie oznacza, że będzie on zawsze bronił Cię przed starciami. Jeżeli nie potrafisz bronić się sam, to najlepiej w ogóle nie zabieraj głosu, bo marnujesz czas mój, jak i całej tej reszcie zgrai pedałów z Koal Chamberem na czele, którzy starają się wymyślić coś śmiesznego i oryginalnego, tylko po to, żeby zaistnieć odpowiadając na mój równie beznadziejny ( w zamiarze ) post... Żegnam i uszanowanie drogi, Asie ( chuj wie czego ). P.S. A twoją matke, jebie pies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: forumowicz tom joad IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 06.01.03, 23:38 tom_joad napisał: > Drogi Asie, owszem wiem kim był ( chociaż tak naprawde ta postać nigdy nie > istniała, kołku ) szacowny Pan Tom Joad. Jeżeli uważnie czytałeś Asie, > powieść "Grona gniewu" to wiesz również, że Tom Joad stał zawsze po stronie > prawdy i gotów był walczyć o słuszną ( w swoim mniemaniu ) sprawę, co czynię > również i ja, choć w sposób, przyznaję, nieco pokrętny... > Druga rzecz, nie wzywaj na pomoc swojego chłopaczka Ret-Sata ( czy jak mu > tam ). Fakt, że się razem bolcujecie wieczorami nie oznacza, że będzie on > zawsze bronił Cię przed starciami. Jeżeli nie potrafisz bronić się sam, to > najlepiej w ogóle nie zabieraj głosu, bo marnujesz czas mój, jak i całej tej > reszcie zgrai pedałów z Koal Chamberem na czele, którzy starają się wymyślić > coś śmiesznego i oryginalnego, tylko po to, żeby zaistnieć odpowiadając na mój > równie beznadziejny ( w zamiarze ) post... > Żegnam i uszanowanie drogi, Asie ( chuj wie czego ). > > P.S. A twoją matke, jebie pies. Z całego Twojego postu (czemu ja to w ogóle piszę z dużej litery?) tylko dwa wątki nadają się do skomentowania. Nie wiem skąd wywnioskowałeś że uważam że postać Toma kiedykolwiek istniała naprawdę, nic takiego nie napisałem. Przyznaję rónież że "Grona gniewu" czytałem uważnie i nie wiem jaki związek ma Twoja działalność tutaj z Tomowymi postępkami. Rzeczywiście walczysz o jakąś sprawę? naprawdę ciężko to zauważyć ... Kolegi Retsata nie bolcuję choć pewnie byłoby to możliwe gdyż chyba mieszkamy w jednym mieście. Z lekkim niesmakiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Coal Chamber pytanie do asa IP: *.retsat1.com.pl 07.01.03, 11:56 Gość portalu: As napisał(a): > chyba mieszkamy w jednym mieście. serio? która dzielnica i za kim jesteś (tylko nie pisz że za nikim, bo nie byłbyś z Łodzi)? PS: co do bolcowania to sorry... jestem hetero. Chyba że ty też? Jakie masz cycuszki? I ile masz lat? Dziś trzeba bardzo uważać... Odpowiedz Link Zgłoś
tom_joad Re: forumowicz tom joad 09.01.03, 10:36 Gość portalu: As napisał(a): > Z całego Twojego postu (czemu ja to w ogóle piszę z dużej litery?) tylko dwa > wątki nadają się do skomentowania. Nie wiem skąd wywnioskowałeś że uważam że > postać Toma kiedykolwiek istniała naprawdę, nic takiego nie napisałem. > Przyznaję rónież że "Grona gniewu" czytałem uważnie i nie wiem jaki związek ma > Twoja działalność tutaj z Tomowymi postępkami. Rzeczywiście walczysz o jakąś > sprawę? naprawdę ciężko to zauważyć ... > Kolegi Retsata nie bolcuję choć pewnie byłoby to możliwe gdyż chyba > mieszkamy w jednym mieście > > Z lekkim niesmakiem pozdrawiam Drogi, upierdliwy, wątpliwy kolego Asie: Po pierwsze: piszesz z dużej litery, ponieważ chcąc nie chcąc mnie szanujesz. Po drugie: Jasne, że nie widzisz całości sprawy o którą tu walczę, ponieważ ten wątek podjąłem z powodów zupełnie innych, ale Ty miałeś czelność chamsko w to wszystko się wpieprzyć i jeszcze wyzwać mnie od ćwierćinteligentów. A tego już za wiele... Po trzecie: Nie obchodzi mnie co robicie razem z kolegą ret-satem! Napisałem, że się razem bolcujecie, żeby Ci dać do zrozumienia, że Cię nie lubię i żebyś się wreszcie ode mnie odessał, bo "muszę" ( rozumiesz, sprawa honoru) marnować na Ciebie mój cenny czas! Po czwarte: Tom Joad-nie zapominajmy drogi Asie, że był on, jakby na to nie spojrzeć, zwykłym/niezwykłym wieśniakiem i dodatkowo mordercą. Dlatego, jeżeli zestawiasz mnie razem z tą postacią i nazywasz mnie, w oparciu o to zestawienie, ćwierćinteligentem, to miej jednak na uwadze fakt, że Tom, też nie był geniuszem... ( wreszcie ) Po piąte: Fakt, przeczytałem uważnie mój drugi post i nie znalazłem uzasadnienia dla którego uznałem, iż uważasz, że postać Toma Joada nie jest fikcyjna. W zaistniałem sytuacji, zwracam honor i cofam "kołka". P.S. Naturalnie dziękuję za pozdrowienia ( tym bardziej, że ostatnio faktycznie podupadłem trochę na zdrowiu ) i oczywiście, wszystko co dobre odwzajemniam. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_joad Re: forumowicz tom joad 06.01.03, 23:39 Droga, Komnato Węglowa, otóż: Jestem pod wrażeniem twojej analizy mojego nicku, od razu widać, że musisz być nieźle zakożeniony w środowisku gejowiskim. Druga sprawa, nie pisz, że obojętna Ci jest sprawa pedałów, bo wychodzi na to, że jest Ci zupełnie obojętne kogo zapinasz, lub kto zapina ciebie ( a być może ta cała Węglowa Komnata, to miejsce schadzek, gdzie razem ze swoimi przyjaciółmi oddajecie się pedalskim igraszkom tudzież bolcowaniu ). Sprawa trzecia, twoja odpowiedź na mój płytki i biedny post ( co przyznaję ) jest tak beznadziejna, wymuszona i bezsensowna, że nawet nie czytałem jej do końca, sorry. Jeżeli zawsze reprezentujesz tak niski poziom, to nawet nie staraj się wdawać w jakiekolwiek dyskusje na jakiekolwiek tematy. Żegnam i pozdrawiam licząc, że wrócisz jak się czegoś nauczysz, bo jak na razie twój poziom to: bieda straszna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoczek Do analfabety Toma Joada IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 16:03 tom_joad napisał: nieźle -----zakożeniony----- Odpowiedz Link Zgłoś
tom_joad Re: Od analfabety Toma Joada 09.01.03, 10:09 Drogi Skoczku, cóż...dziękuję za zwrócenie mi uwagi na ten jakże istotny szczegół. Na moje usprawiedliwienie mogę powiedzieć tylko, że pisałem to w późnych godzinach nocnych, a mój organizm był już lekko osłabiony. Faktycznie poprawna pisownia to "zakorzeniony" i prosiłbym, żeby z tak błahego powodu Twój stary, jeden z drugim, nie nachodzili mnie więcej... Fakt, że wychowuje Cię para gejów nie usprawiedliwia Cię do używania tak mocnych i obraźliwych słów jak "matoł" ( tak mi tym wrzuciłeś, że jeszcze się zbieram ). P.S. Dzięki raz jeszcze i masz rację czuwaj dalej, bo któregoś ranka fatktycznie obudzisz się z ręką w nocniku i znajdziesz na jakimś forum moją wypowiedź na temat Twojej żałosnej, homoseksualnej istoty... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Od analfabety Toma Joada 09.01.03, 10:17 Co w ciebie czlowieku wstapilo? Kilka razy wypowiedziales sie na forum, nie powiem, do rzeczy. Tylko raz uzyles, o ile sie nie myle, slowo "dupa". A tu nagle, nie jest dla mnie jasne dlaczego, wyzywasz i obrazasz. O co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
tom_joad Re: Od analfabety Toma Joada 09.01.03, 22:48 Nie wiem, stary...tak coś we mnie wstąpiło i wyjść ze mnie nie mogło. Ale już wrzucam na luz. Rzucam ten wątek, bo faktycznie do niczego ( dobrego ) to nie doprowadzi. Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Od analfabety Toma Joada IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.01.03, 22:52 cze67 napisał: > Co w ciebie czlowieku wstapilo? Kilka razy wypowiedziales sie na forum, nie > powiem, do rzeczy. Tylko raz uzyles, o ile sie nie myle, slowo "dupa". A tu > nagle, nie jest dla mnie jasne dlaczego, wyzywasz i obrazasz. O co ci chodzi? Oj Cze, użycie słowa "dupa" uważasz za niepoprawne? A ja pamiętam że opisując wydanie przez Purpli "In Rock" użyłeś dużo bardziej wulgarnych określeń ... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Od analfabety Toma Joada 10.01.03, 11:36 Gos´c´ portalu: As napisa?(a): > Oj Cze, uz˙ycie s?owa "dupa" uwaz˙asz za niepoprawne? A ja pamie˛tam z˙e opisuja˛c wydanie przez Purpli "In Rock" uz˙y?es´ duz˙o bardziej wulgarnych okres´len´ ... To bylo jakies slowo na p..., ktore oddawalo zamet, ktory poczynili muzycy grupy w srodowisku muzycznym ta wlasnie plyta. Inne slowo byloby tu nieadekwatne. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 06.01.03, 23:59 Dobrze, to była taka dygresja, a teraz wracajmy do tematu tego wątku... Odpowiedz Link Zgłoś
teddy4 Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 07.01.03, 12:33 To brzmi niewiarygodnie ale tak było: W roku 1984 na Festiwalu w Jarocinie wystąpił zespół z Częstochowy o nazwie BOOLETZ BOLLS. Ich numer "Motorniczy" wykonywało później T.Love. Facet, który grał w tej kapeli na trąbce nazywał się GRZEGORZ TRĄPKA. Odpowiedz Link Zgłoś
teddy4 Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 07.01.03, 12:39 Chyba to kiedy napisałem (albo chciałem). Szkoda, że nie ma kapeli w składzie: facet o nazwisku Gibson na gitarze, facet o nazwisku Fender na basie, Ludwig na perkusji, Hammond na klawiszach i Shure na wokalu. Wersja japońska: Yamaha na gitarze, Ibanez na basie, Tama na perkusji, Korg na klawiszach i Sony na wokalu. Wersja polska; "Kosmos" na gitarze, "Luna" na basie, "Polmuz" na perkusji, "Student" na klawiszu i "Eltron" ma wokalu. I ten bend chciałbym usłyszeć. Brzmienie jak wczesny Kula Shaker murowane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow IP: 213.76.149.* 07.01.03, 12:49 Nikt mnie teraz nie pobije bo trudno pobić takie nazwisko. Otóż przedostatni jak dotąd perkusista SBB nazywał się - JANUSZ MUZYKANT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow IP: proxy / 10.40.1.* 07.01.03, 13:42 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Nikt mnie teraz nie pobije bo trudno pobić takie nazwisko. Otóż > przedostatni jak dotąd perkusista SBB nazywał się - JANUSZ MUZYKANT. Fakt że Muzykant, z tym że Mirosław. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mao Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow IP: *.katowice.agora.pl 08.01.03, 16:14 morosław muzykant - z rzadka grywa ze skrzekiem do dziś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 09.01.03, 11:34 Skrzek to w sumie tez takie muzyczne nazwisko (od skrzeczenia ). bYnajmniej nie sugeruje ze Skrzek skrzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 09.01.03, 11:38 Ciekawe czy jest jakis muzyk o nazwisku Growl? Odpowiedz Link Zgłoś
teddy4 Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 09.01.03, 22:10 cze67 napisał: > Ciekawe czy jest jakis muzyk o nazwisku Growl? Nie - ale jest o nazwisku Grohl! Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.01.03, 22:42 teddy4 napisał: > cze67 napisał: > > > Ciekawe czy jest jakis muzyk o nazwisku Growl? > > Nie - ale jest o nazwisku Grohl! > > Pzdr. Też mi przyszło na myśl to nazwisko ... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: 'Muzyczne' nazwiska muzykow 10.01.03, 11:38 teddy4 napisa?: > Nie - ale jest o nazwisku Grohl! To juz nie to samo... Odpowiedz Link Zgłoś