Dodaj do ulubionych

Ian Curtis :(

18.05.06, 10:15
18. maja 1980r. w wieku 24 lat popełnił samobójstwo lider zespołu
Joy Division - IAN CURTIS.

(`)
Obserwuj wątek
    • mathias_sammer Re: Ian Curtis :( 18.05.06, 10:45
      Gdyby zyl, mialby dzis 50 lat.

      M.S.
    • trydzyk r.i.p. 18.05.06, 11:35
      Czesc jego pamieci.

      Odszedl o wiele za wczesnie, zostala po nim wspaniala muzyka, szkoda, ze tak jej
      malo sad

      F.
      • exman Re: r.i.p. 18.05.06, 13:31
        Nigdy go nie zrozumiem...
        • Gość: gripweed Re: r.i.p. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.06, 15:11
          wiadomosci.onet.pl/1324740,69,item.html
          "Dziś jest najszczęśliwszy dzień roku - obliczyli brytyjscy naukowcy, których
          cytuje gazeta "The Sun".
          Twierdzą oni, że właśnie 18 maja ludzie są najbardziej entuzjastycznie
          nastawieni do życia, ponieważ na świecie panuje wiosna, dni są słoneczne i
          coraz dłuższe, a w perspektywie ma się letnie wakacje i urlopy."
          Jakby Ian o tym wiedział, to by się powiesił!
          • jersey.girl Re: r.i.p. 19.05.06, 06:42
            Tak sie zaczelam zastanawiac, co by bylo z Joy Division, gdyby Curtis zyl. Bo
            sama naleze do fanow New Order, klimaty zgola odmienne. Uwielbiam "Love will
            tear us aprat", ale to nie jest tak bardzo, jak "Crystal" New Order, dla mnie to
            jedna z najlepszych piosenek w historii muzyki. Taki dziwny gust mam.
            • zaix Re: r.i.p. 19.05.06, 18:38
              jersey.girl napisał(a):

              > Tak sie zaczelam zastanawiac, co by bylo z Joy Division, gdyby Curtis zyl. Bo
              > sama naleze do fanow New Order, klimaty zgola odmienne. Uwielbiam "Love will
              > tear us aprat", ale to nie jest tak bardzo, jak "Crystal" New Order, dla mnie
              t
              > o
              > jedna z najlepszych piosenek w historii muzyki. Taki dziwny gust mam.

              Gdy Robertowi Smithowi z The Cure poprawiał się nastrój to nagrywał płyty z
              wesołą muzyczką - być może gdyby Curtis odzyskał chęć do życia to Joy Division
              podążyliby podobną drogą?
              • 33qq Re: r.i.p. 19.05.06, 20:27
                Gdyby zaczął grać radosną muzyczkę tralalala, jak Robert lub NewOrder, to jego
                wcześniejsze dokonania, cały przewrót w muzyce jaki się po nim dokonał
                wyglądałby jak kolejna popkulturowa przebieranka. On pisał od siebie i
                prawdopodobnie w tę tylko stronę mógł się udać.
    • Gość: zd [...] IP: *.chello.pl 19.05.06, 11:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka