Gość: Tomek
IP: 213.76.149.*
15.01.03, 16:13
A teraz odwrotnie - wspaniałe piosenki "rodzynki", które znalazły się na
ogólnie beznadziejnych płytach. Moja propozycja - wykopaliskowy zespół Janus,
i tytułowy utwór z płyty "Gravedigger" (1971). Reszta to bezsensowne,
płytkie, pseudohardrockowe kawałki . Ale ten jeden numer!!!!