chodzi mi o takie zabawne momenty - ktoś spadł ze sceny, ktoś się wywalił -
żeby sobie pooglądać i się pośmiać

np występ nirvany na rozdaniu nagród
mtv z 1992 - Krist podrzucił bas w powietrze, ale nie złapał go tylko walnął
w głowę. Krist upadł, a Kurt, który tego nie widział, bo śpiewał odwrócony
tyłem, jeszcze kopnął go klęczącego na ziemi w tyłek.
czekam na więcej