Dodaj do ulubionych

trzech do zmartwychwstania...

19.01.03, 17:11
no, skoro byli 3 do odstrzału, to ja proponuję coś na przekór - ci,których
muzyki najbardziej nam brakuje, jednym słowem, kto powinien dostać szansę
powrotu z tamtego świata?
moje typy:
frank sinatra
bob marley
michael hutchence
Obserwuj wątek
    • marcin^ Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 17:27
      dziewczyna_mickiewicza napisała:

      > no, skoro byli 3 do odstrzału, to ja proponuję coś na przekór - ci,których
      > muzyki najbardziej nam brakuje, jednym słowem, kto powinien dostać szansę
      > powrotu z tamtego świata?
      > moje typy:
      > frank sinatra
      > bob marley
      > michael hutchence
      lennon
      cobain
      coltrane
      kolejnosc przypadkowa wink
      • loveletter Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 17:28
        marcin^ napisał:

        > cobain

        no jasne! To może zostawmy już Anię w spokoju ...
    • loveletter Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 17:27
      Marilyn Monroe!!!

      trzy miały być .. hmm
      to jeszcze:

      Jim Morrison
      Anna Jantar - może wtedy córka nie czułaby się w obowiązku wypełniać próżnię jaką pozostawiła po sobie matka? I - przykładowo - zostałaby dentystą?

      Loveletter
      • dziewczyna_mickiewicza Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 17:29
        loveletter napisał:

        > I - przykładowo - zostałaby dentystą?
        >

        ekhm...a przepraszam bardzo, co masz do dentystów??? wink
        ps. czemu akurat monroe? chyba nie za happy birthday mr president...
        • loveletter Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 17:35
          dziewczyna_mickiewicza napisała:

          > loveletter napisał:
          >
          > > I - przykładowo - zostałaby dentystą?
          > >
          >
          > ekhm...a przepraszam bardzo, co masz do dentystów??? wink
          > ps. czemu akurat monroe? chyba nie za happy birthday mr president...

          no patrz! Wiedziałem, że ktoś będzie niezadowolonywink). Napisałem przecież - "przykładowo".

          Co się zaś tyczy Monroe - może być za "happy birthday", jest mi to absolutnie obojętne za cowink)
    • wielkie_nic Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 17:29
      3x nina terentiew!


      a tak poważnie to mógłby się znów narodzić ktoś taki jak hendrix.
    • ilhan Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 17:30
      Harrison
      Lennon
      Curtis
    • ilhan Jak można było o nim zapomnieć??? 19.01.03, 17:51
      Adam Mickiewicz smile))
      • Gość: nikka007 Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 17:52
        A Słowacki to co!!!
        • Gość: kubasa Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.03, 18:02
          Ian Curtis
          Kurt Cobain
          Jeff Buckley

          Z Polski:
          Grzegorz Ciechowski
          Ryszard Riedel
          Andrzej Zaucha
        • ilhan Re: Jak można było o nim zapomnieć??? 19.01.03, 18:04
          Gość portalu: nikka007 napisał(a):

          > A Słowacki to co!!!

          Myślisz, że Słowacki też miał dziewczynę na forum muzyka?
          No, może... Kto wie?

          To może jeszcze:
          Chopin
          Kopernik
          Mieszko I
          • Gość: nikka007 Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 18:12
            Pamiętaj że Kopernik była kobietą wink
            Jak nie ma dziewczyny Słowackiego, to ja na ochotnika.
            • Gość: nikka007 Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 18:14
              Ale tak serio to poproszę Milesa Davisa w trzech sztukach
            • Gość: Juliusz_Słowacki Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.chomiczowka.net.pl 19.01.03, 18:19
              Gość portalu: nikka007 napisał(a):

              > Pamiętaj że Kopernik była kobietą wink
              > Jak nie ma dziewczyny Słowackiego, to ja na ochotnika.

              Proszę bardzo. Jestem do dyspozycji wink)))))))))))))
              • Gość: nikka007 Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 18:21
                Oj Ilhan, Ilhan.Chomiczówka Ci się wyświetliła.Słowacki nie mieszka na
                Bogusławskiego wink))))
                • ilhan Re: Jak można było o nim zapomnieć??? 19.01.03, 18:26
                  Gość portalu: nikka007 napisał(a):

                  > Oj Ilhan, Ilhan.Chomiczówka Ci się wyświetliła.
                  Oj, wiem... I co z tego? wink)

                  > Słowacki nie mieszka na Bogusławskiego wink))))
                  A gdzie?
                  • Gość: nikka007 Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 18:38
                    W Krakowie? Ja nie wiem, zapytaj kogoś z Krakowa, może go widział smile)))
                    • ilhan Re: Jak można było o nim zapomnieć??? 19.01.03, 18:49
                      Gość portalu: nikka007 napisał(a):

                      > W Krakowie? Ja nie wiem, zapytaj kogoś z Krakowa, może go widział smile)))

                      Ja mam pytać? To Ty chciałaś Słowackiego, nie ja! wink)))))
                      • Gość: nikka007 Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 18:58
                        Ty łobuzie! Oszuście! Podajesz się za Słowackiego a potem nie chcesz pytać!
                        • Gość: nikka007 Re: Jak można było o nim zapomnieć??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 19:00
                          Tak się zdenerwowałam na Ciebie Ilhan,że o mało co nie wybiłam sobie zębów
                          kubkiem Depeche Mode smile)))))))))
                          • ilhan Re: Jak można było o nim zapomnieć??? 19.01.03, 21:05
                            Gość portalu: nikka007 napisał(a):

                            > Tak się zdenerwowałam na Ciebie Ilhan,że o mało co nie wybiłam sobie zębów
                            > kubkiem Depeche Mode smile)))))))))

                            Byłabyś jak Liam Gallagher wink))))))
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Jak można było o nim zapomnieć??? 19.01.03, 22:34
        ilhan napisał:

        > Adam Mickiewicz smile))
        >

        hihihi...no proszę, proszę...
    • iiva Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 18:11
      Moje typy:

      Grzegorz Ciechowski
      Eva Cassidy
      Freddie Mercury

      Wymieniłam tylko tych, którzy gdyby żyli byliby jeszcze "młodzi".

      • Gość: jaha Re: trzech do zmartwychwstania... IP: *.tkchopin.pl 19.01.03, 18:14
        a Joplin?
    • laurka1 Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 18:21
      JEFF BUCKLEY - zdecydowanie!!!
      Ian Curtis
      John Lennon
    • Gość: ksenia Re: trzech do zmartwychwstania... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 18:38
      3X FRANK ZAPPA!!!
      • lp.atezag.atzcop Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 22:39
        TAK TAK TAK !!!

        FRANK ZAPPA
        FRANK ZAPPA
        FRANK ZAPPA
    • pennyroyal Re: troje do zmartwychwstania... 19.01.03, 19:57
      Lennon,Cobain,Joplin.
    • astir Re: trzech do zmartwychwstania... 19.01.03, 21:24
      Parker
      Coltrane
      Morrison
    • vulture get up, stand up... 20.01.03, 00:28
      1. George Harrison
      2. John Lennon
      3. Cass Elliot
    • Gość: Basstard Re: trzech do zmartwychwstania... IP: *.idea.pl 20.01.03, 00:44
      Trudny wybór...

      No, niech będzie:

      Frank Zappa
      John Entwistle
      Freddie Mercury
    • Gość: TON Re: trzech do zmartwychwstania... IP: 212.244.51.* 20.01.03, 09:48
      Jeff Buckley
      Shannon Hoon
      Jim Morisson

      Moze byc?

      • gregkor Re: trzech do zmartwychwstania... 20.01.03, 10:35
        Jazz:
        Coltrane
        Pastorius
        Davis

        Rock:
        Zappa
        Hendrix
        George Harrison
      • Gość: foxy Re: trzech do zmartwychwstania... IP: *.pl.bauer.com / 172.28.190.* 20.01.03, 10:38
        Tylko trzech?

        1.Miles Davis
        2.Hendrix
        3.Zappa
    • Gość: As Re: trzech do zmartwychwstania... IP: *.vline.pl 20.01.03, 12:24
      Cliff Burton, Layne Staley, Phil Lynott
    • dziewczyna_mickiewicza Re: trzech do zmartwychwstania... 20.01.03, 19:26
      jeszcze jeden...
      'coz he's unforgettable...
      nat king cole.
      chciałabym usłyszeć na żywo jego duet z córką. oboje mają wspaniałe głosy.
    • Gość: good son Re: trzech do zmartwychwstania... IP: *.jaist.ac.jp 21.01.03, 15:47
      Ja to zmartwychwstałbym Mozarta, a z nowości oczywiście Elvisa! Rozumiem, że
      zapomnieliście o nim tylko dla tego, że Król wciąż żyje. Byleby tylko pozostał
      tak cudownie gruby i znarkotyzowany jak w ostatnim okresie...
      Na trzeciego dorzuciłbym Tracy'ego Pew.
      • loveletter Re: trzech do zmartwychwstania... 22.01.03, 14:06
        Gość portalu: good son napisał(a):

        > Ja to zmartwychwstałbym Mozarta, a z nowości oczywiście Elvisa! Rozumiem, że
        > zapomnieliście o nim tylko dla tego, że Król wciąż żyje. Byleby tylko pozostał
        > tak cudownie gruby i znarkotyzowany jak w ostatnim okresie...

        Ja nie zapomniałem !!!!! !!!!!!!!!!!!!!!wink)))

        Elvis wiecznie żywy!!!!!!!

        Loveletter
    • aric Re: trzech do zmartwychwstania... 22.01.03, 11:56
      1. Zappa
      2. wszyscy którzy zeszli ze świata a uczestniczyli w dokonaniach Greadfull
      Dead, Lynyrd Skynyrd, Allman Bros Band i in.
      3. Bon Scot
      • Gość: xamel Re: trzech do zmartwychwstania... IP: *.dop.krakow.pl 23.01.03, 17:08
        po 1sze hendrix - mysle ze moglby zmienic ponownie oblicze muzyki
        po 2gie Scott - wokalista Ac/Dc
        po 3cie vivaldi - jak to by ozywilo metal !!!

        a jako bonusik gitarzysta def leppard (niestety pamiec jest ulotna) - dopoki
        gral lpardzi miescili sie w kategori rock - po jego smierci opuscili ja w
        zastraszajacym tepie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka