dreaded88
29.01.03, 16:57
Trochę dziwna kategoria - wokale i całą resztę nagrywa jeden osobnik, o
jakimś nazwisku/nicku, nie tożsamym z nazwą projektu.
Przypominam sobie w tej chwili dwie nazwy - Burzum niejakiego Varga Vikernesa
aka Greven Grishnackha oraz monakijski Godkiller, który składa się z Duke'a (
niegdyś D. Satanaela ).
Są takie zjawiska w świecie mniej egzotycznym niż blackmetalowy ?