Dodaj do ulubionych

Joey Baron

30.06.06, 16:31
Lubicie tego napierdalacza? Trudno znaleźć chyba większego wariata za
perkusją. Siedzę sobie teraz i czekając na mecz Argentyna-Niemcy słucham
płyty "At The Moutains of Madness" Electric Masady. I myślę sobie,że razem ze
mną tej płyty powinni posłuchać sobie Argentyńczycy,bo gdyby to zrobili na
pewno energia by ich rozpierała do tego stopnia,że z ograniem Germanów nie
mieliby większych kłopotów.
A największa w tym zasługa chyba właśnie pana Barona.
Obserwuj wątek
    • pjetrek29 Re: Joey Baron 30.06.06, 16:34
      bardzo lubię tę płytę, nie ma to jak porcja porządnego jazzawego łojeniasmile
      oprócz zorna w ogóle nie kojarzyłem składu, ale od dzisiaj będę wiedział, że
      nazwisko joey baron oznacza porządnego kopasmile
      • jazzfoxy Re: Joey Baron 30.06.06, 16:57
        Podoba mi sie okreslenie: napierdalacz smile))
        Lubimy, lubimy. Poza Masada to jeszcze: Frisell, Abercrombie, Douglas.
        Tez jestem za Argentyna! Lece na mecz!
        • kossace Re: Joey Baron 30.06.06, 17:09
          koleś kojarzy mi sie b. pozytywnie z Zornem (znam go od Zorna )i niech tak
          lepiej pozostanie..,
          • jasiek_natolin Re: Joey Baron 30.06.06, 20:04
            Polecam płytę Uri Caine'a "Primal Light". To,co wyprawia Baron w marszu
            pogrzebowym z V Symfonni Mahlera jest niesamowite.
            • kossace Re: Joey Baron 30.06.06, 21:59
              ja z kolei polecam serdecznie płytkę "Down Home" z A. Blythe, B. Frisell , R.
              Carter oraz "We'll Soon Find Out" jak i "Live recorded at Teatro Lope de Vega"
              nagraną wspólnie z Frisellem i Driscollem. Naprawdę kawał świetnego jazzu, w
              tym jazzu avantgardowego.
              • kiwaczek11 Re: Joey Baron 22.11.06, 23:21
                w tym składzie byli kiedys w kongresówce na Warsaw Summer Jazz Days, chyba w 93
                lub 94. I retransmitowała to TVP2 !!! ( to były czasy, teraz tylko Rubik). Mam
                to na VHSie. Cudo!
    • pharoah Re: Joey Baron 01.07.06, 00:56
      Podobno Rolling Stones tak wlasnie koncentrowali sie przed koncertami...tlukac
      w bebny przed wyjsciem na scene...Joey Baron jest mi znany i lubiany...niezle
      masz slownictwo jasiek...i dziewczynom sie podoba...smile
      • gingerr Re: Joey Baron 05.07.06, 22:32
        Miałam przyjemność słuchać pana Barona na żywo i powiem, że przyjemność to była
        podwójna: poza doznaniami dla ucha, radość sprawiało patrzenie na tego gościa.
        Niesamowite jest ile radochy sprawia mu granie. Joey Baron rulez! smile
        • pjetrek29 Re: Joey Baron 08.07.06, 17:31
          a ja właśnie słucham "torture garden" naked city, gdzie również łoji joey
          baron.
          • jasiek_natolin Re: Joey Baron 09.07.06, 10:43
            Zawsze intrygował mnie ten tytuł,ale jakoś jeszcze po niego nie sięgnąłem. W
            każdym razie od razu widać,że w muzyce opatrzonej takim tytułem Baron z Zornem
            czują się jak ryba w wodzie.
            • pjetrek29 Re: Joey Baron 09.07.06, 14:10
              nie wiem czy cię to zachęci, czy wręcz przeciwnie, ale przy "torture garden"
              płyta "at the moutains of madness" to muzyka dla grzecznych dziewczyneksmile
              wytrzymałem pół płyty, ale na pewno do niej wrócęsmile
              • jazzfoxy Re: Joey Baron 09.07.06, 14:30
                Udalo sie sciagnac fragment pieknej, spokojnej plyty Barona z Enrico Pieranunzi
                i Johnsonem "Play Morricone". To grzeczna muzyka, ale jakze piekna.
                • jasiek_natolin Re: Joey Baron 09.07.06, 18:32
                  Tego,że ta płyta "Torture Garden" jest prawdziwą torturą dla uszu można się
                  domyślać.
                  Naprawdę wielki muzyk wszystko potrafi pięknie zagrać. I taki jest właśnie Joey
                  Baron.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka