Czy można sobie wyobrazić lepsze zestawienie głosów,
niż E.F i L.A.? Dla mnie to jak mistrzowska kompozycja
kulinarna, te nagrania biją chyba na głowę ich
indywidualne dokonania - a co bardziej pochlebnego
można powiedzieć o duecie?
No, cieszę się, że mogłem napisać taki wątek o lekkim i
przyjemnym jazzie, zanim zrobi się tu bardzo
awangardowo....
pozdrawiam - Kopperek