around_the_sun 09.07.06, 21:45 Czy będzie dogrywka? a może mecz zakończy się rzutami karnymi? I czy ten finał będzie miał wpływ na pewną oczekiwaną dzisiaj przeze mnie audycję? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grimsrund Re: Mundial- finał ! 09.07.06, 21:55 Jakby co, ja KRÓLÓW PRZEKLĘTYCH i tak oglądał nie będę, bo w AXN w tym samym czasie leci CSI Odpowiedz Link Zgłoś
d84 Re: Mundial- finał ! 09.07.06, 22:57 P...olę mistrza, który przeczołgiwał się przez każdy mecz fazy pucharowej. Tu już nie chodzi nawet o głupotę Zidane'a. Sędziowie największymi gwiazdami tego Mundialu. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 00:05 Warto spojrzeć obiektywnie - w 2002 nikt nie mówił, że Brazylia się przeczołgała, choć też wygrywali po 1:0, max. 2:0 w fazie pucharowej, tylko wszyscy piali nad pięknem ich gry. To samo Francja w '98 - wygrana po dogrywce, po karnych i 2:1 w półfinale. Trochę obiektywizmu - nie ma przypadku, że to akurat Włosi dobijali przeciwników w końcówkach i to dobijali pięknymi akcjami, a tacy zawodnicy jak Cannavaro i Buffon należą już do historii futbolu, najlepszych na swoich pozycjach. Co nie zmienia faktu, że w 110 minucie przeżyłem największy piłkarski szok w życiu i chciałbym zapomnieć, że w ogóle to widziałem. Bardzo smutne i niemożliwe do usprawiedliwienia. Brak słów, to skończę. Odpowiedz Link Zgłoś
jarecki32 Re: Mundial- no mamy koniec 10.07.06, 01:41 Bylem za Wlochami, nie jestem calkiem pewien dlaczego (moja nie zna sie na futbolu ale zawasze jest za Wlochami wiec moze z przekory powinienem byl isc za Francuzami) ale nie, bo Wlosi to Wlosi, 100% makaroniarze. A Francuzi ? Jakas dziwna ta druzyna, glownie afrykansko-arabska. Wprawdzie bardzo dobra to zbieranina, nie da sie ukryc. Moze takie czasy, ale mimo wszystko Czyrak tez sie musial troche zadumac, gdy zobaczyl kto charuje dla slawy Trojkolorowych. A co do zachowania Zizu, to byl prawdziwy szok, choc nie pierwszy raz sie tak zachowal. Analogia jaka mi sie nasuwa to M. Schumacher: wygrywanie za wszelka cene, nawet za cene swojej reputacji. Ale motto na dzis : Viva Italia ! Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Mundial- no mamy koniec 10.07.06, 08:59 jarecki32 napisał: > (moja nie zna sie na futbolu ale zawasze jest za Wlochami) To dokładnie jak ja ;DDDDDDD Myślę, że tu chodzi o względy pozafutbolowe, których pozwolę sobie nie zdrdzić. Za to mój tato kibicował im za to, co Ty, czyli za 100% makaronu w makaronie ;D A Zidane to się taki swojski wczoraj wydał "W mordę dać mu bym mógł dać" Vivat Italiaaaaaa!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
glebogryzarka1 Re: Mundial- no mamy koniec 10.07.06, 11:46 > A Francuzi ? Jakas dziwna ta druzyna, glownie afrykansko-arabska. E, nie podoba mi się ten komentarz. W przeciwieństwie do Polski czy Włoch, we Francji zróżnicowanie rasowe jest spore. A że w piłce nadreprezentowani są Murzyni? To co? Wszyscy amerykańscy sprinterzy są czarni etc. Odpowiedz Link Zgłoś
jarecki32 Re: Mundial- no mamy koniec 10.07.06, 14:30 Glebogryzarka napisal: > E, nie podoba mi się ten komentarz. W przeciwieństwie do Polski czy Włoch, we Francji zróżnicowanie rasowe jest spore. A że w piłce nadreprezentowani są Murzyni? To co? Wszyscy amerykańscy sprinterzy są czarni etc. wiem, ze to moglo tak zabrzmiec. Ale mialem na mysli zupelnie cos odwrotnego. Faktem jest, ze w pierwszej 11-stce Francji jest siedmiu o nazwiskach nie typowo francuskich, a wszyscy sa znakomitymi pilkarzami i niewiele brakowalo aby zdobyli dla Francji kolejne trofeum. Jak to mozna polaczyc z faktem, ze liderzy calkiem powaznych sil politycznych we Francji najchetniej wyrzuciliby tzw etnikow z `ich` kraju. Mam nxxxxxe, ze sie opamietaja, a ten final sie do tego przyczyni. (BTW `dziwny`, a tym bardziej `murzynski` lub `arabski` nie musi miec z definicji sensu pejoratywnego.) Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Mundial- no mamy koniec 10.07.06, 14:46 francuska druzyna to zadna "zbieranina" jak to okresliles. to po prostu mieszkancy Francji, tacy sa. a zczego to wynika, to chyba wiadomo wiec nie bardzo rozumiem czemu sie dziwisz. niemiecka druzyna tez jest taka, a nie inna. czy cos w tym zlego? Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 02:13 musze sie podpisac pod tym co napisal Ilhan. to wszystko racja i tyle. Wlosi w tych Mistrzostwach naprawde dobrze wypadli, w dzisiejszym meczu bramka z akcji, wiec chyba bardziej wartosciowa niz karny? Ja cieszylam sie, ze w finale wystapily dwie druzyny, ktorym na poczatku Mistrzostw malo kto dawal szanse na final Odpowiedz Link Zgłoś
homohedonistus Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 11:10 mallina napisała: > w dzisiejszym meczu bramka > z > akcji, wiec chyba bardziej wartosciowa niz karny? bardziej wartościowa? to czemu w ogóle doszło do dogrywki? czyżby sędziowie po obejrzeniu powtórek postanowili im zrekompensować im jakoś niepodyktowanego karnego? No i bramka dla Włochów padła ze stałego fragmentu gry, tak więc podsumowując, to już po 90 minutach powinni ogłosić Francję mistrzem świata. Byłem za Francją. Choćby dlatego, że odesłali do domu bardzo skromnych Hiszpanów i chyba jeszcze bardziej Brazylijczyków. A także zawodników z Portugalii, którzy byli tak zmęczeni turniejem, że zdawało się, że częściej się przewracają, niż się podnoszą. A do tego Włochów po prostu nie lubię, choć muszę stwierdzić (choć przychodzi mi to z wielkim trudem), że grali bardzo dobrze. Szkoda tylko, że nie pokazali tego w finale. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 14:52 kibicowalam Francji, ale potrafie docenic zwyciestwo Wlochow. ich gra w poprzednich meczach podobala mi sie i juz. pomijam udawane faule - nie tylko Wlosi potrafia udawac ja nie lubie dogrywek i karnych, nie mam w tym momencie pomyslu jak inaczej rozwiac problem remisu gdy powinien byc jakis wynik rozstrzygajacy o zwyciestwie. dogrywka to zazwyczaj meczarnia a karne loteria. karne w meczu tez malo ktore nie sa watpliwe.. Odpowiedz Link Zgłoś
pagaj_75 Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 16:25 mallina napisała: > ja nie lubie dogrywek i karnych, nie mam w tym momencie pomyslu jak inaczej > rozwiac problem remisu gdy powinien byc jakis wynik rozstrzygajacy > o zwyciestwie. szczerze mówiąc, system "pucharowy" rozgrywek jest w sumie dość absurdalny, oprócz tej ma też wiele innych wad. problem w tym, że jedyny w miarę sprawiedliwy system - rozgrywki na zasadzie ligi - w przypadku mistrzostw świata jest praktycznie nie do zrealizowania. no i, za przeproszeniem, dupa blada. Odpowiedz Link Zgłoś
d84 Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 09:36 OK, po częśćie zgoda. Ale: - Roku 2002 nie analizuję, bo tamten mundial to była imho parodia futbolu - z resztą z kim poważnym tamta Brazylia wygrała po drodze? Anglia i Niemcy - pierwszy mecz załatwił DJ Dave, drugim Oli. Z resztą obie ekipy, a zwłaszczaz ta druga znacznie słabsze niż obecnie. Tu przynajmniej trzeba Włochom oddać, że potłukli 2 dobre zespoły w końcówce. Fuksiarsko, ale jednak. - W 1998 Francuzi potrafili zagrać takie mecze jak ten z Chorwacją czy - wiadomo - finał. W tym turnieju mistrz zagrał podobne (?) spotkanie z Ukrainą. Hello, Ukraina, tam mistrzem kraju jest Lewandowski Mariusz :] Tutaj w *każdym* z pozostałych pucharowych gier były realne szanse by polecieć. Ergo imho *masa* szczęścia. Podobno sprzyja lepszym, choć po wczorajszym meczu, pomijając nawet Upadek to powiedzionko zdaje się nie mieć żadnego sensu. Choć trzeba przełknąć, że brutalny cieć Marco "z Evertonu wykolegował mnie David Weir" Materazzi i napastnik specjalnej troski Iaquinta (postać tego gościa mnie rozbraja, naprawdę) będą się teraz wozić jako MISZCZOWIE ŚFIATA, to oczywiśce klasy takim Buffonowi, Pirlo, Cannavaro (jak najbardziej zasłużony tytuł gracza imprezy) czy paru innym nie zamierzam odmawiać. Ale tak trochę mnie smuci co ostateczie wygrało na tych mistrzostwach. Masa kartek, mało goli, obrońca największą gwiazdą imprezy - to się wszystko łączy w logiczną, choć niespecjalnie fajną dla kibica całość. Specjalne pozdro dla sędziów, którzy znowu skierowali uwagę głównie na siebie No, ale przyanjmniej nie Brazylia Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Mundial- finał ! 09.07.06, 23:51 mam w dupie, co napiszecie o druzynie wloskiej, bo przez ostatni miesiac nie zajmowalam sie niczym innym, jak tylko odpieraniem atakow, probami tlumaczenia i polemizowania (choc juz sraczki dostaje na sama mysl o polemikach na ten temat). mam rowniez gdzies, ze mecz ten byl do bani (bo byl), byl cholernie nudny i bez sensu. jesli ktos napisze, ze nie zasluzyli - niech pisze. ze sie na mistrza nie nadaja, bo (tu wpisac nalezy ktotys z uroczych powodow - znam ich setki, dzieki uprzejmosci wszystkich tych, ktorzy nienawidza squadra azzurra) - niech pisze. pod koniec regulaminowego czasu gry powiedzialam tylko, ze absolutnie nie obchodzi mnie, w jaki sposob, ale chce, zeby wygrali. i stalo sie. a teraz jestem najszczesliwszym kibicem w pl, bo wreszcie to moja druzyna ma puchar. nawet tak kiepski mecz jak ten dzisiejszy nie zmienia faktu, ze uwielbiam tych gosci za to, co robia. tak, uwazam, ze im sie nalezalo. tak, mysle, ze zagrali dobre mistrzostwa (wbrew zdaniu niektorych osob). tak, uwazam, ze sa najlepsza druzyna na swiecie. powtarzam to od ponad osmiu lat i powtarzac bede dalej. forza italia!!! )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 02:09 zerknij na gazetowa poczte, nie wyslalam jako "mallina" Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 02:16 dziekuje bardzo to dla mnie taka namiastka tego co musi sie dzis dziac w rzymie zapewne podejrzewam, ze przypomina to noc sylwestrowa, a kto nie byl we wloszech w sylwestra, nie ma pojecia, jak to wyglada. totalnie pozytywne szalenstwo, radosc i zabawa - trudne do opisania. doswiadczylam raz - w neapolu dwa lata temu - i to byl najwspanialszy sylwester, jaki przezylam. wszyscy ludzie na ulicach, spiewaja, dziela sie szampanem z nieznajomymi, fajerwerki... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 02:25 cos w tym sensie wlasnie bylo ulica zaraz po karnych zostala zamknieta dla samochodow, policja tylko sie przygladala, a okrzykom, spiewom konca nie bylo, pewnie nadal trwa imprezowanie! oczywiscie fajerwerki tez byly, jaki halas klaskonow tam gdzie samochody mogly juz jezdzic) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 02:27 )) pierwszy raz w zyciu tak bardzo zaluje, ze nie jestem w rzymie-tam pewnie jest istne szalenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 15:14 > nawet tak kiepski mecz jak ten dzisiejszy nie zmienia faktu, ze uwielbiam tych > gosci za to, co robia. A co takiego robią ? > tak, uwazam, ze sa najlepsza > druzyna na swiecie. powtarzam to od ponad osmiu lat i powtarzac bede dalej. Eee, i tak od ośmiu lat nieprzerwanie są najlepsi, tylko za każdym pechowo i niesprawiedliwie przegrywali ? Światu gratulujemy najlepszej drużyny Odpowiedz Link Zgłoś
roar Re: Mundial- finał ! 10.07.06, 16:41 Miałem nie oglądać. Oglądnąłem jednak i, przynajmniej przez pierwsze 110 minut, przeżywałem straszliwe męczarnie. Szlag mnie trafiał, jak widziałem wywracających się na polu karnym Francuzów; szlag mnie trafił, kiedy po jednym z takich padów sędzia sprezentował im karnego. Szlag mnie trafiał, kiedy tenże sędzia nie reagował na brutalne faule żabojadów. (Pamiętacie, co zrobił Ribery bodaj koło 30 minuty? Ładnie wymierzone nadepnięcie na stopę będącego w pełnym biegu Włocha, kilkanaście metrów od piłki? Ewidentna czerwona kartka, zresztą nie pierwszy to raz na tych mistrzostwach, kiedy na to zasłużył. Sędzia każe grać dalej...! ŻENADA.) Szlag mnie trafił kompletnie, kiedy nie uznał poprawnie zdobytej przez Włochów bramki. Innymi słowy, całkiem normalny mecz trójkolorowych. No, ale wszystko dobre, co się dobrze kończy. To oczywiście jest śmieszne, że to Włosi musieli bronić dobrego imienia futbolu, ale IM SIĘ PRZYNAJMNIEJ TO UDAŁO. No i dobrze wiedzieć, że jest w ogóle takie "zagranie", po którym Francuz może wylecieć z boiska. Zaczynałem w to już poważnie wątpić. Odpowiedz Link Zgłoś
aimarek Re: Mundial- finał ! 11.07.06, 09:32 Ej, ale nikt nie napisał, że Francja w finale grała kapitalną piłkę, znacznie ciekawszą od włoskiego zgrzytania. Wydaje mi się, że odwrotnie niż w wielu wcześniejszych meczach, tym razem Włosi byli w defensywie nie tylko dlatego, że bardziej im pasuje taka gra, ale głównie dlatego, że nie potrafili skonstruować żadnych ciekawych akcji przy fantastycznej postawie drugiej linii francuskiej. To co robili w tym meczu Malouda (najlepszy mecz w turnieju), Ribery (w sumie jedna z największych gwiazd mundialu), magik Zidane oraz PRACUSIE Makelele i Vieira było dla mnie naprawdę znakomite. Do tego trzeba dodać Henry'ego wreszcie w formie z meczów Arsenalu - kilka jego rajdów ocierało się o rejony dziesiątkowe i ewokowało Diego M. AD 1986. Włosi z przodu żałośni, a i w obronie nie byli tacy nie do przejścia, co kilka razy zostało udowodnione przez wyżej wymienionych zawodników. Ogólnie akurat w tym meczu Włosi nie zasłużyli na zwycięstwo, choć oczywiście mam świadomość nieadekwatności tego słowa i wiem, że W PIŁCE NIE LICZY SIĘ WRAŻENIE ARTYSTYCZNE oraz że W PIŁCE - JAK NA RYBACH - LICZY SIĘ TO CO W SIECI. Tym niemniej analiza D84 dotycząca przeczołgiwania się Włochów przez wcześniejsze mecze jest oczywiście nietrafiona. Można powiedzieć, że Włosi przeczołgali się przez mecz z Australią, ale czy to samo można powiedzieć o meczach z Ukrainą i Niemcami? Lub wcześniejszymi grupowymi występami przeciwko Ghanie lub Czechom? Wydaje mi się, że akurat nie było na mundialu drużyny, która wygrałaby tyle spotkań w tak bezdyskusyjny sposób (może Niemcy), więc kompletnie nie rozumiem dissu. A co do Zidane'a to też trochę denerwuje mnie święte oburzenie na niego, które daje się słyszeć w wielu miejscach. Oczywiście, że głupio postąpił i czerwona kartka jest bezdyskusyjna, ale zadam takie pytanie: czy bardziej na potępienie zasługuje ktoś kto da się wyprowadzić z równowagi i po ludzku komuś przywali czy ten kto ciągle prowokuje, kopie z premedytacją w niewidoczny sposób lub np. wykonuje wślizg wyprostowanymi nogami, wiedząc że może tak złamać komuś nogę? Tego typu akcji były dziesiątki, zarówno w finale (po stronie obydwu drużyn), jak i całym turnieju, więc zluzowałbym z krytyką Zidane'a. Gość zachował się fatalnie, ale jest kurde tylko człowiekiem, poniosło go, zabił w afekcie, podczas gdy wielu piłkarzy (z Materazzim na czele) morduje ciągle z premedytacją. Odpowiedz Link Zgłoś