swir1945
09.02.03, 22:35
Zastanawiam się skąd się bierze ich popularność. Dla mnie Coldplay jest
przeciętnym zespołem, który został ostro podlansowany przez swoją wytwórnię i
niektórych dziennikarzy muzycznych (m.in Pawła Kostrzewę).
Odnoszę wrażenie, że wytworzyło się na rynku zapotrzebowanie na jakiś nowy,
rockowy zespół z Anglii i Coldplay najbardziej wpasował się w konwencję. Po
dwóch przesłuchaniach "A Rush of Blood to the Head" doszedłem do wniosku, że
to płyta niewarta wszystkich komplementów. "Korova Milky Bar" jest o klasę
lepsza.
Tak więc chciałem spytać, co ludzie widzą w Coldplay? Może ja jestem jakiś
niekumaty?