sztuka.latania 24.07.06, 17:14 Po raz 11sty odbędzie się festiwal jazzowy "Jazz w lesie" i to już w ten piątek na www.jazzwlesie.pl mozecie przeczytac tegoroczny program, ktory mnie osobisie lekko rozczarowuje ... Jak Wy to oceniacie? Kto z was się wybiera? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lan.kwai.fong Re: Jazz w lesie - mnie nie niesie 24.07.06, 17:24 Ja wolę w lesie ciszę, albo reggae. Kilka lat temu przejeżdżałem w trakcie festiwalu, ale atmosfera jakaś taka była biesiadna i zrezygnowałem... LKF Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: Jazz w lesie - mnie nie niesie 26.07.06, 17:25 hmm ... byłam w zeszłym roku po raz pierwszy, pierwszego dnia siedziałam ze znajomymi na pomoście popijając napoje alkoholowe, nad taflą wody zdawało się pięknie i magicznie; następnego dnia chciałam jednak więcej wyciągnąć z koncertu, więc siadłam sobie przed rzędami na krzeseł pod samą sceną, dlatego w ogóle nie zauważyłam "biesiadnej" atmosfery pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Jazz w lesie - mnie nie niesie 26.07.06, 18:41 nigdy tam nie bylem...nie mam nic przeciwko jazzowi,biesiadom i lesnej scenerii...to musi byc ciekawy festiwal...tylko nie wiem gdzie ,kiedy i jaki program....pozdr.faraon. Odpowiedz Link Zgłoś
lan.kwai.fong Re: Jazz w lesie WWW 27.07.06, 15:17 www.jazzwlesie.pl to tak tutułem orientacji dla Sandersa... a co do biesiad w lesie... może trafiłem na zły moment wtedy??? LKF Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Jazz w lesie WWW 27.07.06, 20:28 lan.kwai.fong napisał: > www.jazzwlesie.pl > to tak tutułem orientacji dla Sandersa... > > a co do biesiad w lesie... może trafiłem na zły moment wtedy??? > > LKF nie zawsze jestesmy wszak w biesiadnym nastroju.... a sam festiwal ciekawy...kto wie moze kiedys...pozdr.faraon dzieki za info! Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: Jazz w lesie WWW 31.07.06, 17:32 Hm ... gratuluję uważnego czytania sama podałam festiwalowego linka dla zainteresownaych, wystarczyło przeczytać treść posta W tym roku przyglądałam się uważniej, a nie tylko słuchałam i faktycznie kiełbaski i rożna wszelkie królowały, no ale to gdzieś tam z tyłu. Ponownie siadłam pod samą sceną i mogłam się skupić tylko na muzyce. Byłam tylko pierwszego dnia, Adam Wendt nie powalił (chyba była zamiana z programie), niestety muzyka która tworzy jak dla mnie za bardzo zbliża się do komercji ... Mack Goldsbury zaprezentował bardzo ciekawe utwory i piękne brzmienie i ten koncert najbardziej mi się spodobał. Nie znałam go wcześniej, co więcej niegdy o nim nie słyszałam, ale sądze, że jest co nadrabiać. Fajny dobry cool ... (12 lat grał z zespołem Coltrane'a ). A na koniec jakiś zespół funkowy, którego nazwy nie pamiętam i który wcale mi się nie podobał i czekałam tylko na koniec i jam session. A jam jak to jam Także mam mieszane uczucia po tym jednym dniu festiwalu a z drugiej strony już nie miałam ochoty zostawać na następny dzień i po raz kolejny w koncercie finałowym podziwiać Śmietanę, bo co za dużo Śmietany to niezdrowo ... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Jazz w lesie WWW 31.07.06, 19:32 Wybacz, ale nie zrozumiałem, więc się poczepiam > Fajny dobry cool ... (12 lat > grał z zespołem Coltrane'a ). To chyba tylko Coltrane mógł przez 12 lat grać ze swoim zespołem, a i to byłoby trudne, zważywszy, że liderem własnego zespołu wielki John był lat pewnie 10 i to nie bez przerwy. No chyba, że nie o Johna ci chodzi. A jeśli o Johna, to gdzie on a gdzie cool? ) > > co za dużo Śmietany to niezdrowo ... A z tym to się akurat zgadzam ) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: Jazz w lesie WWW 31.07.06, 20:07 Osobiście zrozumiałam to tak, że po śmierci Coltrane'a grał z ludźmi z jego zespołu zdanie to padło z jego ust w trakcie koncertu, aczkolwiek Mack nie wyjaśniał tego dokładnie ... Co do coolu to Coltrane uznawany jest za jego twórcę, tak jak Parker za twórcę hot jazzu. Z tego co mi wiadomo. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Jazz w lesie WWW 31.07.06, 22:18 sztuka.latania napisała: > Osobiście zrozumiałam to tak, że po śmierci Coltrane'a grał z ludźmi z jego > zespołu zdanie to padło z jego ust w trakcie koncertu, aczkolwiek Mack nie > wyjaśniał tego dokładnie ... OK, przyjmuję to wyjaśnienie, choć wciąż nie wiem z kim grał, ale pewnie chwila pogooglowania wyjaśniłaby sprawę > Co do coolu to Coltrane uznawany jest za jego twórcę, tak jak Parker za twórcę > hot jazzu. Z tego co mi wiadomo. Cool jazz powstawał, gdy Coltrane miał koło dwudziestu lat i nie zdradzał jeszcze oznak wielkości. Tworzyli go Miles Davis (świeżo po opuszczeniu zespołu Parkera), Lennie Tristano, Gil Evans, Gerry Mulligan, opierając się na wcześniejszym dorobku choćby Lestera Younga. Gdyby rózne style umieścić na obwodzie koła, Coltrane znalazłby się dokładnie po przeciwnej stronie. Gdybym miał go kojarzyć z jakimś stylem w jazzie, byłby to hard bop (też współtworzony przez Davisa, gdy już mu się znudziły coolowe klimaty), a potem free jazz. Pozdrawiam! > > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: Jazz w lesie WWW 01.08.06, 17:31 Czuję się zbesztana. Wychodzi ze mnie laik i ignorantka, która nie umie właściwie rozpoznać wszystkich nurtów ... pffff w ogóle nic nie wiem o hard bopie, powiem szczerze, ale dzięki za wytknięcie mi moich licznych wpadek, będę na przyszłość trzymać gębę na kłódkę! z poważaniem Odpowiedz Link Zgłoś
kossace Re: Jazz w lesie WWW 01.08.06, 17:59 ach, sztuko latania, aż tak personalnie do tego bym nie podchodził... Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Jazz w lesie WWW 01.08.06, 18:41 > Czuję się zbesztana. Wychodzi ze mnie laik i ignorantka, która nie umie > właściwie rozpoznać wszystkich nurtów ... pffff w ogóle nic nie wiem o hard > bopie, powiem szczerze, ale dzięki za wytknięcie mi moich licznych wpadek, będę > na przyszłość trzymać gębę na kłódkę! Wybacz, ale stary belfer ze mnie wychodzi ) A jeśli o hard bop chodzi, to pewnie znasz, tylko nie wiesz o tym ) Art Blakey and the Jazz Messengers, Horace Silver, Sonny Rollins, Lee Morgan, Julian Cannonball Adderley, zespoły Milesa Davisa 1955-1967 i cała masa innych muzyków, wszyscy oni tworzyli hard bop. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: Jazz w lesie WWW 01.08.06, 19:48 Cannonballa kocham bardzo, a nie wiedziałam, że on taki był. Za mało czytam na ten temat, ale w gruncie rzeczy to mało ważne przecież, jakich nazw użyjemy ... Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: Jazz w lesie WWW 01.08.06, 20:05 sztuka.latania napisała: > Cannonballa kocham bardzo, a nie wiedziałam, że on taki był. Za mało czytam na > ten temat, ale w gruncie rzeczy to mało ważne przecież, jakich nazw użyjemy ... > Jak dla mnie wcale niewazne. Slucham i nie zastanawiam sie jaki to rodzaj jazzu. Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Jazz w lesie WWW 01.08.06, 20:51 taaa...ktos kiedys powiedzial cos takiego(kto to byl?...) :"Pan Bog stworzyl muzyke,a ludzie podzielili ja na gatunki..." i ja sie z tym zgadzam....ale,z drugiej strony,zgadzam sie tez z tym co pisze winoman...pozdr.faraon Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Jazz w lesie WWW 01.08.06, 21:22 Coltrane tworca cool jazzu,a Parker tworca hot jazzu?...cholera,nie wiedzialem...zamykam gebe na klodkei...pozdrawiam wszystkich forumowiczow...piszcie jak najczesciej niewazne co... Odpowiedz Link Zgłoś