Dodaj do ulubionych

Tu es petrus

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 21:04
czy ktoś wie czy to krąży w internecie? bo bardzo chętnie obejrzałabym sobie
koncert...proszę o odpowiedź
Obserwuj wątek
    • Gość: don_pedo Re: Tu es petrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 21:09
      > czy ktoś wie czy to krąży w internecie?

      w internecie to nie wiem, ale poszukaj w okolicy, bo moze krazy po jakims parku albo publicznej
      toalecie...
      • Gość: Nyna Re: Tu es petrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 13:32
        hehe....dziękuję za dobrą radę - naprawdę smile rozumiem że Ty tam znajdujesz
        potrzebne hmm....rzeczy?
        • Gość: don_pedo Re: Tu es petrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:21
          > hehe....dziękuję za dobrą radę - naprawdę smile rozumiem że Ty tam znajdujesz
          > potrzebne hmm....rzeczy?

          na szczescie nie... natomiast po kontakcie z postacia i tworczoscia piotra rubika tam wlasnie
          umiejscawiam jego osobe i jego muzyke. pozdrawiam!
          • e.lalka [...] 31.07.06, 22:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • bwv1004 Re: Tu es petrus 31.07.06, 23:53
              e.lalka napisała:


              > draństwo chamstwi i kretynizm autora wypowiedzi. dziekuję ale chyba źle
              > trafiłam.

              Przesadzasz. Nie każdemu musi się to podobać, a twoje epitety są wysoce
              przesadne.
              Nawiasem mówiąc, moim zdaniem "Tu es Petrus" to kompletny kicz zarówno w
              warstwie muzycznej jak i tekstowej. Do tego źle nagrany. Nazywanie
              tego "oratorium" jest kompletną pomyłką. To jest słaby musicalik.
              • Gość: Nyna Re: Tu es petrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:19
                możliwe-nie wiem bo nie oglądałam....a chciałabym żeby móc uczestniczyć w
                dyskusji tongue_out ale rozumiem że tu pomocy nie znajdę smile pozdrawiam!
                • bwv1004 Re: Tu es petrus 01.08.06, 14:00
                  Jeśli chodzi o część muzyczną (i tekstową), a nie obraz, to obszerne fragmenty
                  pozwalające się zorientować w jakości ściągnąłem z "oficjalnej strony
                  oratorium".
                  • Gość: Nyna Re: Tu es petrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:39
                    dzięki
              • e.lalka Re: Tu es petrus 01.08.06, 22:12
                "moje epitety są wysoce przesadne"? to może z łaski swej przeczytaj odgórne
                wypowiedzi (wypowiedź) i ustosunkuj sie do niej, co? Tak poza tym - co to niby
                jest tzw. "oratorium"? jakieś specjalne nadwymiary słuchu naszego codziennego?
                mnie sie podoba i już
                • bwv1004 Re: Tu es petrus 02.08.06, 00:28
                  e.lalka napisała:

                  > "moje epitety są wysoce przesadne"?

                  "draństwo chamstwi i kretynizm " - oczywiście. Jeśli tego nie widzisz, to masz
                  chyba problem. Być może ze zrozumieniem tych słów. Zalecam konsultację ze
                  słownikiem.


                  > to może z łaski swej przeczytaj odgórne
                  > wypowiedzi (wypowiedź) i ustosunkuj sie do niej, co?

                  "odgórne"? Doprawdy, masz problemy ze zrozumieniem języka polskiego. Zapoznaj
                  sie z: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=38890
                  Dla ułatwienia: zapewne chodziło Ci o:
                  sjp.pwn.pl/haslo.php?id=48066
                  I do czego mam się ustosunkowywać? Do "Tu es Petrus" już się ustosunkowałem,
                  chyba starczy.

                  > Tak poza tym - co to niby
                  > jest tzw. "oratorium"? jakieś specjalne nadwymiary słuchu naszego
                  codziennego?

                  Proponuję zapoznać się z kilkoma dziełami tego gatunku, przynajmniej
                  z "Mesjaszem" Handla (w całości), czy Oratorium Bożonarodzeniowym Bacha, albo
                  Stworzeniem świata Haydna, może jeszcze paroma innymi oratoriami Handla.
                  Następnie porównać estetykę tychże utworów z estetyką "Tu es petrus" oraz
                  dowolnie wybranych musicali.

                  > mnie sie podoba i już

                  I nikt Cię za to nie nazywa chamem bądź kretynem. Więc nie czyń tak tym,
                  którym się nie podoba.
                • Gość: don_pedo Re: Tu es petrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 00:44
                  > mnie sie podoba i już

                  ciesze sie, ze ciebie sie podoba
    • wampuka Re: Tu es petrus 13.09.06, 20:26
      Nooo... problemy definicyjne nastąpiły wink Ale do musicalu to rzeczywiście tej
      twórczości daleko. Oratorium byłoby bliskim terminem, ale nie jestem pewien-czy
      nie powinno się wiązać z jakimś doświadczeniem na gruncie religijnym? Bo jeśli
      tak - i jeśli Tu es Petrus ma być w wymowie chrześcijańskie, to warstwa
      tekstowa promuje niechrześcijańskie postępowanie, a skutecznie wspiera ją
      warstwa wizuana (teledysk do "Niech mówią..."!!!)
      • bwv1004 Re: Tu es petrus 14.09.06, 00:46
        > Ale do musicalu to rzeczywiście tej
        > twórczości daleko.

        Tekstowo może. Ale muzycznie chyba raczej blisko.
        • wampuka Re: Tu es petrus 14.09.06, 11:42
          Owszem. Ale musical zakłada jeszcze grę aktorską, oprawę sceniczną itp. Jakieś
          pierwsze lepsze "Koty" czy "Skrzypek na dachu" mają fabułę, akcję, postaci,
          tekst mówiony (i nadęte wypowiedzi Nowickiego/Deląga/Przaegrodzkiego nie ratują
          sytuacji wink). Mówię o rozróżnieniu czysto gatunkowym.
          • bwv1004 Re: Tu es petrus 14.09.06, 16:31
            OK, ale na moje ucho "TeP" jest muzycznie bardzo daleko od znanych mi
            oratoriów. Może więc: "musical w formie oratorium"? Albo "musical koncertowy" -
            podobnie jak są koncertowe wykonania oper? Albo pop-oratorium - przez analogie
            do rock-opery?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka