Dodaj do ulubionych

co może usłyszeć laik - refleksja po konkursie

29.10.06, 10:44
Nie jestem muzykiem, ani muzykologiem. Jedyne co mam, to ucho niezupełnie
słoniowe. To jednak nie wystarczy, żeby wysłyszeć takie niuanse, o jakich
deliberuują jurorzy konkursów muzycznych, jak wczoraj zakończony konkurs
Wieniawskiego, który starałam się śledzić. Większość z ich uwag i komentarzy
jest dla mnie hermetyczna. Słyszę, że ktoś gra świetnie i z pasją, i słyszę,
że ktoś myli nuty. Ale to wszystko. Czy to kwestia wykształcenia, czy tylko
wyćwiczenia ucha? Bo jeśli to drugie, to dochodzę do wniosku, że lata
słuchania dwójiki i płyt prawie nic nie dałysad
Obserwuj wątek
    • diapazon Re: co może usłyszeć laik - refleksja po konkursi 30.10.06, 23:24
      Myślę że takie uwagi mogą nawet zadziwić muzyka lub muzykologasmile))
      To są często dyskusje przypominające wywody audiofiłow na temat szumów w
      sprzęcie audio...Kazdy ma osobiste odczucia. Komisja konkursowa ma swoje
      reguły,często irracjonalne-w końcu muzyka jest sztuką niewymierną,wiele rzeczy
      jest wzglednych i zależy od osobistego gustu słuchacza...
      Ale tak jest w wielu dziedzinachsmile
    • kasiabrys Re: co może usłyszeć laik - refleksja po konkursi 31.10.06, 03:16
      Ja mialam jeszcze gorzej, bo ani wyksztalcenia muzycznego, ani osluchania u
      mnie i wlasciwie sluchalam kilku wyrywkowych relacji z Poznania w TVP glownie
      zeby poznac kompozytorow, poszukac takiego, ktory mi sie spodoba. Poza
      Szostakowiczem zagranym w koncercie finalowym przez Japonke z 2 nagroda nic
      mnie jakos szczgolnie nie porwalo, ale przynajmniej wiem, ze Szostakowiczem sie
      zainteresuje. Natomiast komentarze ekspertow... nie umiem przelozyc ich
      okreslen na moje wrazenia.
      • the_woman_in_violet Re: co może usłyszeć laik - refleksja po konkursi 31.10.06, 08:41
        jeśli interesujesz się szostakowiczem, możesz napisać do mnie na priva - jestem
        jego wierną fanką od lat 6 już bez malawink forumowicze potwierdzą, bo ich
        zamęczałam tematami różnymi z nim związanymiwink
        • kasiabrys Re: co może usłyszeć laik - refleksja po konkursi 31.10.06, 18:52
          Interesuje sie - to duzo za duzo powiedziane. Ja dopiero szukam muzyki, ktora
          mnie zainteresuje. Dawniej interesowal mnie jazz, ale przestal mi wystarczac.
          Pochlonal mnie Vivaldi, ale ze lubie szukac, to szukam dalej. Po prostu ten
          utwor Szostakowicza ktory zagrala Japonka przykul moje ucho. A czy Szostakowicz
          przykuje tez moje serce? To sie okaze, bo na tym obszarze oceanu jeszcze nie
          bylam. Wskazesz cos z Szostakowicza, zebym mogla sprawdzic, czy chce tam
          wyplywac czesciej?

          Kasia
        • kasiabrys Re: co może usłyszeć laik - refleksja po konkursi 03.11.06, 17:09
          Widzialam w ksiegarni nowa wydana ksiazke o Szostakowiczu i Stalinie. Nie
          zapamietalam szczegolow, ale to do sprawdzenia
          Kasia
          • relatywista-socjalista Re: co może usłyszeć laik - refleksja po konkursi 05.11.06, 16:17
            Chciałbym poruszyć ciekawą sprawę wykonania koncertu skrzypcowego Szostakowicza przez Japonkę Airi Suzuki. Wszyscy w studiu twierdzili, że ta interpretacja nijak nie umywa się do wykonań Polki (tej która zajęła trzecie miejsce). Moja wrażenia były odwrotne, burleska Suzuki mnie porwała mimo, że również żadnego wykształcenia muzycznego nie posiadam. Czy to jakiś mój defekt, defekt mojego sprzętu czy może gusta mogą być tak różne?
          • jdrk Re: co może usłyszeć laik - refleksja po konkursi 06.11.06, 15:52
            kasiabrys napisała:
            > Widzialam w ksiegarni nowa wydana ksiazke o Szostakowiczu i Stalinie. Nie
            > zapamietalam szczegolow, ale to do sprawdzenia

            A gdzie widziałaś i jaki był tytuł? Bo przez weekend zwiedzałem EMPiK i Traffic
            i nic takiego nie widziałem. A propos książek, to czytam sobie teraz "Pochowam
            tu sekret" J.Ekierta - to wybrane, mniej znane fragmenty biografii różnych
            kompozytorów. Bardzo ciekawa smile
            • arana Szostakowicz i Stalin 07.11.06, 16:31
              Witaj, Jędrku! Zajrzyj tu w sprawie książki:
              www.rmfclassic.pl/index.html?a=polecamy&kat=&id=2704
              • jdrk Re: Szostakowicz i Stalin 08.11.06, 10:32
                arana napisała:

                > Witaj, Jędrku! Zajrzyj tu w sprawie książki:
                > www.rmfclassic.pl/index.html?a=polecamy&kat=&id=2704

                Dzięki smile I nasunęłaś mi myśl, aby sprawdzić w Merlinie - oczywiście jest, zaraz
                zamawiam smile

                Pozdrawiam,
                Jedrek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka