Dodaj do ulubionych

SZCZYPIORNIAK

24.01.07, 18:53
Za 40 minut przypominam mecz z Francją, która teoretycznie jest lepsza, ale przecież wiadomo, że nie gra tam już ten Murzyn z dreadami z siedemnastką na koszulce (Richardson?), za to u nas grają Bielecki, Tkaczyk i naturalnie Sławek Szmal.

Radzę oglądać, bo podłączać się pod ten turniej na wysokości kiedy nasi będą w półfinale uznam za obciach <palacz>
Obserwuj wątek
    • mameluch Re: SZCZYPIORNIAK 24.01.07, 21:51
      trzeba mieć najpierw gdzie oglądaćuncertain kibicuję jednak śledząc suche wyniki.
      dziś widzę nie za bardzo niestety.
      • ilhan Re: SZCZYPIORNIAK 25.01.07, 09:32
        Nie wiem co się stao po przerwie. W sensie czy to nasi stanęli czy Francuzi zaczęli grać. Nasze ASY wysiadka psychiczna od razu, co nie wróży dobrze. Zobaczymy dziś z Islandią.
        • mameluch Re: SZCZYPIORNIAK 25.01.07, 10:47
          Islandczycy chyba nieźle sobie też poczynają?
          tak się zastanawiam, czemu ręczna jest tak słabo wypromowana. przecież to
          cholernie widowiskowy, szybki sport. przy odpowiednich zabiegach mógłby stać
          się w polskim światku sportowym czymś na kształt siatkówki.
          sam będę musiał w końcu przejść się po raz pierwszy na mecz, tym bardziej że na
          Warmię bilety są chyba bardzo tanie (5zł?), kiedy na AZS odwrotnie (20zł).
          jakoś rok temu na Warmię w play-off wejście było nawet za darmo. tyle że mi
          czasu ciągle brakowało.
          • ktmajcher Re: SZCZYPIORNIAK 25.01.07, 20:19
            mameluch napisał:

            > tak się zastanawiam, czemu ręczna jest tak słabo wypromowana (...) przy
            odpowiednich zabiegach (...)

            poczekaj, poczekaj
            ci magicy z pezetpeenu musza zostać gdzieś zagospodarowani
    • ktmajcher Re: SZCZYPIORNIAK 25.01.07, 19:52
      ależ z krajanami bjork mamy końcówkę
      • mameluch Re: SZCZYPIORNIAK 25.01.07, 20:00
        ponoć wygrali?!

        niech dadzą do tv4 chociaż no.
        • ktmajcher Re: SZCZYPIORNIAK 25.01.07, 20:17
          taaa o ile nie straciłem rachuby to 35:33
          • ilhan Re: SZCZYPIORNIAK 25.01.07, 20:57
            Heh kurde ale mecz! Do 40 minuty wydawało się, że kwestią czasu jest odjechanie nam z dwu-trzybramkowej przewagi (cały czas nas trzymali na dystans), Polacy pieprzyli koncertowo - dwa niewykorzystane karne, słupki, poprzeczki. I nagle wszystko się odmieniło - parę kontr, dogoniliśmy, 10 minut gry bramka za bramkę i *KAPITALNA* końcówka. Karol Bielecki - wczoraj tragedia, dziś lepiej, ale też 55 minut spał i w ostatnich minutach rzuca trzy kluczowe gole z trudnych pozycji. Islandczycy frustracja, walą po autach, syrena końcowa, ich trener maksymalna spinka rzuca się na Polaków.

            Chyba jesteśmy w ćwierćfinale i ja się nie znam, ale myślę, że stać nas na więcej, bo Sławek Szmal potrafi wyciągać niewiarygodne piłki, a trójka rozgrywających potencjalnie jedna z najgroźniejszych na mistrzostwach.
            • grimsrund Re: SZCZYPIORNIAK 26.01.07, 10:22
              Swoją drogą pamiętam jeszcze czasy, gdy dziecięciem będąc (za komuny jeszcze
              znaczy) lubiłem oglądać ręczną w telewizorze. Wtedy był to dość promowany na
              antenie sport, zarówno w wydaniu męskim jak i żeńskim. A potem cuś się jakby
              zmieniło. Ciekawym, czemu.
              • ilhan Re: SZCZYPIORNIAK 26.01.07, 15:26
                grimsrund napisał:

                > Swoją drogą pamiętam jeszcze czasy, gdy dziecięciem będąc (za komuny jeszcze
                > znaczy) lubiłem oglądać ręczną w telewizorze. Wtedy był to dość promowany na
                > antenie sport, zarówno w wydaniu męskim jak i żeńskim. A potem cuś się jakby
                > zmieniło. Ciekawym, czemu.

                No bo chyba W TRUDNYCH CZASACH KAPITALIZMU jest to sport przegrywający wyraźnie z dyscyplinami, z którymi mógł konkurować w starym systemie, czyli koszykówką i siatkówką. Jednak oba okazały się sportami dużo bardziej medialnymi, generującymi nieskończenie więcej gwiazd i spektakularnych imprez, a przede wszystkim w przeciwieństwie do ręcznej da się je uprawiać na masową skalę vide eksplozja streetballowa w połowie lat 90. czy integracyjna gra w siatkówkę. SZCZYPIORNIAK pozostał dyscypliną klubową, zamkniętą w swoim hermetycznym środowisku, kiepską komercyjnie i przez to jest go dużo mniej niż kiedyś (a ok. '96 roku sam doznawałem przy meczach pucharowych Monteksu Lublin, do tej pory pamiętam pół składu po nazwiskach; teraz nawet nie wiem kto jest mistrzem Polski ech).
                • mameluch Re: SZCZYPIORNIAK 26.01.07, 21:06
                  Vive Kielce? a może Wisła Płock?
                  chociaż czy Vive nie jest drużyną kobiecą?indifferent
                  moim zdaniem jednak warunki są, a przynajmniej były. nie wiem jak u Was, ale u
                  mnie pełno jest boisk betonowych przy szkołach, na których my oczywiście
                  graliśmy w nogę, ale tak naprawdę tworzone były z myślą o szczypiorniaku. nie
                  wiem jak było kiedyś, ale za moich czasów podstawówkowych chyba tylko raz
                  graliśmy tam w ręczną.
                  • ilhan Re: SZCZYPIORNIAK 26.01.07, 23:32
                    No przy każdej szkole było takie boisko, przy niektórych zamieniono je na sztuczne nawierzchnie, bo wiadomo, że tam się grało w piłkę. Choć akurat nasza szkoła była wyjątkiem, bo wuefistka była zawodniczką ręcznej i miała ambicję nauczyć nas tej gry, więc sporo to ćwiczyliśmy. Jednak przy zerowych umiejętnościach 13-letnich chłopców efekt był dość irytujący indifferent
                    • aasiek Re: SZCZYPIORNIAK 27.01.07, 19:17
                      ilhan napisał:

                      > Jednak przy zerowych umiejętnościach 13-letnich chłopców efekt był dość
                      irytujący indifferent

                      Bywa, ja na przykład byłam kiepska w podstawach siatki, zawsze nieczysto
                      odbijałam. Ale grać lubiłam...

                      Dziś Tunezja?
                      • ktmajcher no właśnie Tunezja 27.01.07, 20:40
                        trzeba przyznać, że momentami graja porywająco, na szczęście nasi od początku
                        wypracowali przewagę i udaje się to z mniejszym lub wiekszym rezultatem
                        kontrolować
                        • ktmajcher teraz to już pozamiatane 27.01.07, 20:59
                          odskoczyli polacy tunezyjczykon, że aż miło
                          bo w sumie tunezji to wyróżnia się ten kolo z nr. 20
                          i jeden ich kibic (ten z bębnem) - na szczęście piłkę to on sobie może obijać
                          na podwórku
                          • ilhan Re: teraz to już pozamiatane 30.01.07, 19:19
                            Nawet nie komentuję, doznałem sobie jak na siatkarzach.
                            • mameluch Re: teraz to już pozamiatane 30.01.07, 21:41
                              wynik z telegazety, jop jego maćuncertain
                              • ktmajcher Re: teraz to już pozamiatane 30.01.07, 22:04
                                ja też niestety nie oglądałem, nawet nie byłem w pobliżo radia, na osłode
                                miałem jedynie dramatyczną dogrywkę w meczu islandia dania
                                • mameluch Re: teraz to już pozamiatane 31.01.07, 09:18
                                  koło 1 w nocy Polsat otwarty zlitował się i dał powtórkę. oczywiście nie
                                  wiedziałem że będzie i trafiłem tylko na ostatnie 14 minut.
                                  ale warto było. na żywo pewnie miałbym stan przedzawałowy.
                                  • around_the_sun Re: teraz to już pozamiatane 31.01.07, 23:25
                                    z oglądaniem mam ten sam problem co Mameluch niestety
                                    więc sledzę tylko pozatelewizyjniesad
                                    Mój ukochany sport, w podstawówce i w Liceum grałam w reprezentacji szkoły smile
    • glebogryzarka1 Re: SZCZYPIORNIAK 01.02.07, 22:13
      kurwa, takie mecze to nie na moje nerwy. dlaczego nie biorą czasów, dlaczego
      nie rozciągają gry na skrzydło i nie próbują z ostrego kąta? nie znam się za
      bardzo i tym bardziej denerwuję wink
      • ilhan Re: SZCZYPIORNIAK 01.02.07, 22:45
        glebogryzarka1 napisał:

        > kurwa, takie mecze to nie na moje nerwy. dlaczego nie biorą czasów, dlaczego
        > nie rozciągają gry na skrzydło i nie próbują z ostrego kąta? nie znam się za
        > bardzo i tym bardziej denerwuję wink

        Ech NIEDZIELNI KIBICE <palacz>

        Masakra, nie emocjonowałem się tak od Milan - Liverpool czy jakoś tak.

        Na szczęście w niedzielę finał o 16.30, bo już się bałem że o 20.00 i będzie trzeba audycję odwołać.
        • grimsrund Re: SZCZYPIORNIAK 01.02.07, 23:04
          Jedna z tych niezmiernie rzadkich chwil, gdy człowiek żałuje, że nie ma
          Polszmatu sad
        • ktmajcher Re: SZCZYPIORNIAK 01.02.07, 23:14
          momenty były, takie, że czasem nie wiedziałem cholera czy ja enbiej czasem nie
          oglądam (skoczek bielecki)
          • ktmajcher Re: SZCZYPIORNIAK 01.02.07, 23:15
            duńczyki rzecz jasna niczego sobie,
            wiem jedno, ten finał nie bedzie taki jednostronny jak siatkarski
            • mameluch Re: SZCZYPIORNIAK 01.02.07, 23:46
              piękna rzecz, panie, piękna. koniec pierwszej dogrywki i całą drugą oglądałem
              gadając z Dziewczyną przez telefon, tyle kurw to nie usłyszała z moich ust przez
              te prawie 5 latsmile
              jedziemy do Kolonii?smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka