Dodaj do ulubionych

Stone Roses i brytyjski rock

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 22:07
Współczesnym brytyjskim rockiem się nigdy nie interesowałem, ale niedawno
przypadkowo wpadłem na "I wanna be adored" Stone Roses i brzmi świetnie. Czy
możecie zapodać coś jeszcze w tym stylu? Kojarzę, że ładnych parę lat temu
było jeszcze coś w stylu "Shine on" zespołu House of Love - też bardzo fajne.
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.65.rev.vline.pl 15.02.07, 22:30
      "I wanna be adored" to rzeczywiście kapitalny utwór ale całej płyty nie
      polecam...pozostałe utwory nawet do pięt nie dorastają tej piosence, a spora
      część z nich niestety zahacza o banał.
      • Gość: m@rcin Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 22:58
        stone roses, happy mondays, the charlatans, flowered up, inspiral carpets, james
        i inni... ech - jak to określił jakiś brit: music, that maked lads dance.
        czyli muzyka, która sprawiła że chłopaki zaczęli tańczyć.
        ja mam bardzo nieobiektywny stosunek do tej muzyki, po prostu ją uwielbiam, na
        tym się wychowałem...
        'the only one I know' szarlatanów, czy 'this is the one' stone roses to dla mnie
        poniekąd hymny pokolenia.
        poprzez opary różnych chemikaliów i może alkoholu, chłopaki delikatnymi
        głosikami śpiewają o miłości i podpalaniu samochodów, ech to były czasy.


        • Gość: m@rcin Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 23:00
          oczywiście morze alkoholu a nie może... przepraszam
          • p.o.box.77 Re: Stone Roses i brytyjski rock 16.02.07, 09:39
            no może. dla autora wątku pocieszające może być że ten okres jest tak dokładnie
            udokumentowany.

            dużo jest składanek, dużo w sieci można wyszukać...

            google -> madchester -> wszystko jasne.

            kocham tą muzykę! o!
    • p.o.box.77 Re: Stone Roses i brytyjski rock 16.02.07, 10:33
      o no to z wikipedii:

      Key Madchester recordings
      Month Artist Title Details UK chart
      10/1988 The Stone Roses Elephant Stone Single, Silvertone n/a
      10/1988 Happy Mondays Wrote for Luck Single, Factory n/a
      11/1988 A Guy Called Gerald Voodoo Ray Single, Rham Records 12
      11/1988 Happy Mondays Bummed Album, Factory 59
      2/1989 The Stone Roses Made of Stone Single, Silvertone n/a
      3/1989 The Stone Roses The Stone Roses Album, Silvertone 14
      6/1989 James Sit Down Single, Rough Trade 77
      7/1989 The Stone Roses She Bangs the Drums Single, Silvertone 36
      8/1989 Inspiral Carpets Find Out Why Single, Cow Records n/a
      9/1989 Happy Mondays WFL (Vince Clarke Remix) Single, Factory 68
      11/1989 808 State Pacific Single, ZTT Records 10
      11/1989 Happy Mondays Madchester Rave On EP, Factory 19
      11/1989 The Stone Roses Fools Gold/What the World is Waiting For Single,
      Silvertone 8
      11/1989 Inspiral Carpets Move Single, Cow Records n/a
      1/1990 The Charlatans Indian Rope Single, Dead Dead Good Records 57
      3/1990 Happy Mondays Step On Single, Factory 5
      4/1990 Happy Mondays Pills 'n' Thrills and Bellyaches Album, Factory 4
      4/1990 Inspiral Carpets Life Album, Mute Records 2
      5/1990 The Charlatans The Only One I Know Single, Situation Two 9
      5/1990 Happy Mondays Kinky Afro Single, Factory 5
      5/1990 Inspiral Carpets This Is How It Feels Single, Mute Records 14
      6/1990 James Come Home (re-recording) Single, Fontana Records 32
      6/1990 James Gold Mother Album, Fontana Records 9
      6/1990 MC Tunes versus 808 State The Only Rhyme That Bytes Single, ZTT Records
      10
      6/1990 The Stone Roses One Love Single, Silvertone 4
      10/1990 808 State Cubik/Olympic Single, ZTT Records 10
      10/1990 The Charlatans Some Friendly Album, Situation Two 1
      2/1991 808 State In Yer Face Single, ZTT Records 9
      3/1991 James Sit Down (re-recording) Single, Fontana Records 2
      9/1992 Happy Mondays Yes Please! Album, Factory 14

      Madchester-era "best of" compilations
      Artist Title Label Year
      808 State 808:88:98 ZTT Records 1998
      The Charlatans Melting Pot Beggars Banquet 1998
      Happy Mondays Greatest Hits London Records 1999
      Inspiral Carpets Greatest Hits Mute Records 2003
      James The Best Of James Fontana Records 1998
      The Stone Roses The Complete Stone Roses Silvertone Records 1995
      Various Artists Madchester Flute Records 1995
      Various Artists Sorted - 40 Madchester and baggy anthems Ministry of Sound 2002
      Various Artists Viva Haçienda Deconstruction Records 1997
      Various Artists The Hacienda Classics Virgin TV 2006
      Various Artists Bez's Madchester Anthems: Sorted Tunes from Back in the Day
      Warner Strategic Marketing 2006

      pozdro.
      • artur.wojtczak Re: Stone Roses i brytyjski rock 16.02.07, 14:04
        gwoli ścisłości: podane wydawnictwa to nie w 100% rockowe brzmienie
        Madchesteru:

        Various Artists Sorted - 40 Madchester and baggy anthems Ministry of Sound 2002
        Various Artists Viva Haçienda Deconstruction Records 1997
        Various Artists The Hacienda Classics Virgin TV 2006

        Baggy anthems to bowiem tzw. cheesy / baggy house, czyli komercyjny POPularny
        house w latach 90. - nazwa wzięła sie stad, ze laski stawiały swoje modne
        torebki na podłogę by w euforii nieskomplikowanego house'u unieść rece do góry
        lub po prostu wymachiwały nimi do rytmu. -> odpowiednik naszych bywalczyń
        dyskotek chodzacych tam nie dla muzyki a raczej podrywu, seksu itd.

        Hacienda Classics to logiczny krok w podsumowaniu tego nurtu i również zawiera
        raczej nie rockowe kawałki - poza Primal scream. Płyty wypełnia chicago house,
        rave, breakbeat i acid house.Płyty godne polecenia ale raczej dla typowych old
        skool house-headz.

        na stronie classichouse jest info o REAKTYWACJI Haciendy !
        • p.o.box.77 Re: Stone Roses i brytyjski rock 16.02.07, 15:32
          no normalnie bóg ci wynagrodzi w dzieciach

          tiaa bo to co jest uważane za madchester często nie jest traktowane jak rock
          przez fanów np. motorhead, a napewno nie za muzykę taneczną przez fanów np. old
          skool house-headz.

          put your dance shoes on! jak powiedzial ladnie ian brown.
          i baw sie dobrze, jak mówi p.o.box.77
    • Gość: autor Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: 217.153.84.* 16.02.07, 14:54
      dziękuje za wypowiedzi!
    • jemmo Re: Stone Roses i brytyjski rock 16.02.07, 16:44
      baggy to jest synonim madchesteru (sama nazwa od stylu ubierania sie), a odnosi
      sie do zespolow grajacych podobna muzyke, ale geograficznie nie w manchesterze
      (np flowered up - londyn; pierwsza plyta blur - londyn; the farm - liverpool;
      the dylans - birmingham, my jealous god - londyn etc etc. nie jest to w zadnym
      razie okreslenie pejoratywne (jak 'cheesy'). albo inaczej - to jest pojecie
      ogolniejsze niz madchester - obejmujace wszystkie zespoly grajace w tym stylu,
      bez wzgledu na to skad pochodza. krotko mowiac - jak widzisz baggy = znaczy ze
      moze byc cos dobrego smile

      wlasciwie nie mam nic do dodania do tego co powiedzieli poprzednicy, moze tylko
      jeszcze pare nazw: the mock turtles, northside, jesus jones, space monkeys, the
      real people, telescopes, i bardzo trudne juz dzisiaj do dostania rarytasy:
      paris angels, world of twist, new fast automatic daffodils (new fads), spirea x
    • ilhan Re: Stone Roses i brytyjski rock 16.02.07, 17:17
      Pierwsze Stone Roses
      pierwsze Charlatans "Some Friendly"
      James - "Gold Mother"
      Happy Mondays - "Bummed" i "Pills, Thrills & Bellyaches"
      ewentualnie:
      pierwsze EMF
      składanki singlowe Inspiral Carpets, Jesus Jones,
      debiut Blur

      To z madchesteru. Były jescze zespoły, którym trafiły się 1-2 dobre nagrania, ale nie warto się nimi zajmować w szerszym wymiarze (nazwy już padły - Flowered Up, The Farm, The High, Soup Dragons itp.).

      ALE!

      Warto nie zakopywać się w madchesterze tylko sprawdzić to, co najlepsze, a potem zyskać szersze spojrzenie na brytyjski indie-rock tamtego okresu, choćby:

      shoegaze:
      debiut Ride (o dziwo bliższy Stone Roses niż część kapel klasyfikowanych jako madchester)
      My Bloody Valentine
      Lush
      Slowdive
      jakieś Pale Saints, Catherine Wheel itd.

      Jesus & Mary Chain - począwszy od debiutu do początku lat 90. (im starszy album, tym lepszy).

      The Wedding Present - najbardziej kreatywny zespół z rejonów post-C86. "Bizarro" polecam na początek.

      Primal Scream - "Screamadelica" z 1991 - kluczowy album epoki, mieszanka wszystkiego, co się wówczas grało i do czego się wówczas odwoływało.

      Field Mice - szkocki, melodyjny, taneczno-shoegaze'owy indie-pop przełomu 80s/90s. Składankę jakąś polecam, "Where Did You Learn To Kiss That Way?" się chyba nazywa.

      Klasyki brytyjskiego indie 80s jak Smiths, Felt, Orange Juice etc., ale to już chyba brniemy w nie to co potrzeba.

      Sorry że tak chaotycznie, ale w pośpiechu pisane, pewnie o czymś zapomniałem.
      • Gość: m@rcin Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:46
        miło poczytać, dowiedzieć się, że jest parę osób zainteresowanych rave'em.

        has to be a loose fit !!! smile
      • jemmo Re: Stone Roses i brytyjski rock 16.02.07, 19:10
        sluszna uwaga. np. czyms posrednim miedzy baggy a nurtem shoegaze (cecha
        charakterystyczna: sciana gitar, przestrzenne granie, gitarzysta z reguly
        robiac to gapil sie na swoje buty - stad nazwa) jest brzmienie telescopes.
        dochodzac do shoegaze oprocz juz wymienionych masz np. wczesne the verve
        (plyty: 'a storm in heaven', 'a northern soul'), z kolei to laczy sie z... i
        tak bez konca...

        bywa w polskich sklepach (np kiedys w wawie w trafficu, za grosze!)
        skladanka '100% indie rarities' czy cos takiego a tam: ride, james, primal
        scream, the stone roses, lush, wedding present, teenage fanclub, emf, the
        levellers, the wonder stuff etc. - niezly przekroj muzyki indie tamtego okresu
        (sa tez the sugarcubes z bjork na wokalu)

        wracajac do baggy to oczywiscie jak w kazdym gatunku sa 'prowodyrzy' i epigoni
        (tzw. 'bandwaggoners', 'surrogate bands') ktorzy po prostu ida za moda (np w
        tym przypadku: soup dragons, the high, my jealous god, chwilowo - blur,
        chwilowo i ze swietnym efektem - the charlatans etc), rzeczy lepsze i gorsze,
        szybko postarzale i ponadczasowe etc - to bylby temat na osobna tasiemcowa
        dyskusje (np moim zdaniem: stawianie flowered up w jednym rzedzie z soup
        dragons to kompletne nieporozumienie; f.u. wydali jeden ale znakomity album,
        absolutna czolowka tego nurtu, a oprocz albumu jeden z hymnow tamtej ery: 12-
        minutowy 'weekender'. etc etc etc etc)

        >miło poczytać, dowiedzieć się, że jest parę osób zainteresowanych rave'em.

        >has to be a loose fit !!! smile

        go on, move in it
        go on, do your bit smile
        • ilhan Re: Stone Roses i brytyjski rock 16.02.07, 23:14
          Flowered Up = Happy Mondays wannabes z najbardziej wku..ającym wokalem świata.
          • Gość: m@rcin Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 00:34
            Ciebie wku..a ten wokal a dla mnie jest cool,
            np phobia smile
            • ilhan Re: Stone Roses i brytyjski rock 17.02.07, 11:03
              Toteż napisałem że te 2-3 nagrania są spoko, single znaczy, "It's On" czy "Weekender", reszta dla hardkorowych wyznawców nurtu.
              • jemmo Re: Stone Roses i brytyjski rock 17.02.07, 11:52
                akurat. 'it's on' to najslabszy numer na tej plycie i nie wiadomo wlasciwie
                dlaczego byl singlem, a co do reszty... nie ma sensu oddzielanie 'phobii'
                czy 'weekendera' od pozostalych, jezeli komus sie podobaja tamte, to mniej
                wiecej wiem jak zareaguje jezeli puszcze mu np 'crackerjack', 'take
                it', 'sunshine', 'silver pan', 'hysterically blue', 'egg rush' etc. to jest
                przepis na zajebista zabawe (rzeczy absolutnie dorownujace happy mondays btw -
                dowod ze fakt poczatkowego wzorowania sie na kims nie przesądza niczego)i nic
                hermetycznego.
        • Gość: Jacenty Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.chello.pl 17.02.07, 21:44
          Flowered Up czołówka, The Soul Dragons epigoni, a ja śnię na jawie, hę? wink
          • jemmo Re: Stone Roses i brytyjski rock 17.02.07, 23:07
            souP dragons, tak, takie jest moje zdanie. malo tego, nie koniec na tym, powiem
            wiecej... w ogolnych zarysach zgadzam sie z nim.
            • Gość: Jacenty Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.chello.pl 17.02.07, 23:38
              Z tym, od którego przepisałes? wink
              • jemmo Re: Stone Roses i brytyjski rock 18.02.07, 05:10
                no coz jacusiu, jesli ma ci to ulatwic zrozumienie swiata, na potrzeby dyskusji
                z toba przyjmijmy ze przepisalem wink
                • Gość: Jacenty Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.chello.pl 18.02.07, 09:20
                  Ach, jak ja uwielbiam ten pełen wyższości ton, wprost przepadam za nim! smile)
                  Mniejsza o meritum wink
                  • jemmo Re: Stone Roses i brytyjski rock 18.02.07, 12:33
                    wobec kogos kto stosuje chwyty ad hominem zamiast argumentow merytorycznych -
                    jak ty w tym przypadku - mam poczucie wyzszosci, to fakt. i nie chce mi sie
                    nawet nic pisac w kwestii flowered up a soup dragons (a chcialoby sie) - bo
                    wiem ze potem przyjdzie nastepny jasio i uzyje takiego 'argumentu' jak ty.
                    szczerze mowiac wahalem sie czy w ogole zabierac glos w tym watku - bo
                    wiedzialem ze ktos taki jak ty sie pojawi.
                    • Gość: Jacenty Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.chello.pl 18.02.07, 13:03
                      Wypada tylko pogratulować dobrego sampoczucia smile I króciutko: jak się korzysta
                      ze źrodeł, warto wiedzieć, że w nich również zdarzają się bzdury, czasem nawet
                      częściej niż rzadziej.
                      • jemmo Re: Stone Roses i brytyjski rock 18.02.07, 18:21
                        no nie...jacusiu: ty dalej swoje, i ZERO argumentow merytorycznych (wlasnie ty,
                        nie ja - myslisz ze tego nie widac?), innymi slowy sztuka uczciwego prowadzenia
                        sporu jest ci obca - wiec po raz ostatni w tej sprawie.

                        ja pewnych chwytow po prostu nie uzywam. z zasady nie zarzucam nikomu
                        ze "przepisuje", mimo ze ktos kto mi taki smieszny zarzut pierwszy postawil,
                        niejaki ilhan, pisze rzeczy ktorych schematyzm (hierarchie, szufladki)
                        wygladaja jakby byly wlasnie wziete z jakiegos pisma. nie zarzucam mu tego,
                        mimo ze sam napisal ze kiedys czytal pisma branzowe na kolanach (wspolczuje, bo
                        ja nigdy, zreszta nawet na forum pisalem co sadze o branzowej prasie
                        muzycznej) - nie zarzucam mu tego bo nie wiem - byc moze on akurat do tych
                        pogladow doszedl sam?

                        ja wszystkie watpliwosci tego typu rozstrzygam na korzysc rozmowcy, z zasady,
                        zawsze tez zakladam jego dobra wole - wiem ze na rewanz nie moge liczyc (widac
                        to po raz kolejny) - ale taki juz jestem... - i teraz uwaga jacusiu, bedzie
                        cytat, tzn po twojemu: "przepisane" - 'soft as shit', jak mowil peter hook o
                        ianie curtisie.

                        no to pa, (pa)ja(cu)siu.
                        • ilhan Re: Stone Roses i brytyjski rock 18.02.07, 19:28
                          jemmo napisał:

                          > no nie...jacusiu: ty dalej swoje, i ZERO argumentow merytorycznych (wlasnie
                          ty,
                          >
                          > nie ja - myslisz ze tego nie widac?), innymi slowy sztuka uczciwego
                          prowadzenia
                          >
                          > sporu jest ci obca - wiec po raz ostatni w tej sprawie.
                          >
                          > ja pewnych chwytow po prostu nie uzywam. z zasady nie zarzucam nikomu
                          > ze "przepisuje", mimo ze ktos kto mi taki smieszny zarzut pierwszy postawil,
                          > niejaki ilhan, pisze rzeczy ktorych schematyzm (hierarchie, szufladki)
                          > wygladaja jakby byly wlasnie wziete z jakiegos pisma. nie zarzucam mu tego,
                          > mimo ze sam napisal ze kiedys czytal pisma branzowe na kolanach

                          Huh, zmień dealera, bo Ci się na oczy rzuciło.
                          • Gość: Jacenty Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.chello.pl 18.02.07, 20:39
                            Aaa i pozdr iihan smile
                            • ilhan Re: Stone Roses i brytyjski rock 18.02.07, 23:04
                              Gość portalu: Jacenty napisał(a):

                              > Aaa i pozdr iihan smile

                              Pozdro pozdro, z każdym dniem coraz mniej rozsądnych ludzi tutaj, dobrze spotkać Jacentego (no i Asa - wiadomo. As - pozdrowienia, hehe).
                              • Gość: As Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.65.rev.vline.pl 19.02.07, 14:35
                                Pozdrawiam Ilhana smile
                        • Gość: Jacenty Re: Stone Roses i brytyjski rock IP: *.chello.pl 18.02.07, 20:35
                          A z głową to na pewno wszystko w porządku?! smile)
    • p.o.box.77 Re: Stone Roses i brytyjski rock 19.02.07, 14:08
      koledzy tu sie poprzepychają... big_grin

      a ja jeszcze polecę film:
      24 hour party people... ciekawa interpretacja i jakieś tam tlo zagadnienia. o.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka