Dodaj do ulubionych

Najbardziej nierówne płyty

21.05.03, 11:12
Są płyty genialne i słabe. Ale są płyty zawierające kawałki i genialne i
beznadziejne. Mój typ to Houses Of The Holy Led Zeppelin. Obok genialnych
numerów jak The Song Remains The Same, Rain Song, Over The Hills and Far Away
oraz No Quarter są tam także takie, według mnie, gnioty jak The Crunge i
Dancing Days.
Proszę o typy z krótkim opisem.
Obserwuj wątek
    • vulture Deep Purple "Burn" 21.05.03, 14:47
      Obok świetnych utworów "Burn", "Mistreated" czy "Sail Away" znajdują się tam
      m.in. dziwaczne duety Coverdale-Hughes ("What's Going On Here") czy idiotyczne
      niby-bolero "A 200".
    • Gość: As Re: Najbardziej nierówne płyty IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 21.05.03, 16:42
      Na przykład "Fear Of The Dark" Iron Maiden. Oprócz paru kapitalnych utworów (Be
      quick or be dead, Afraid to shoot strangers i tytułowy) jest na nim kilka
      utworów zupełnie bez wyrazu. Oprócz tego płyta ta ma takie wady jak słaba,
      nieciekawa produkcja (to w sumie powinno iść do innego wątku) i kiepska forma
      wokalna Bruca. Ale i tak ją lubię smile
    • dreaded88 Dead Can Dance 21.05.03, 16:42
      Kiedy śpiewa Lisa, względnie mamy instrumental - jest świetnie. W innym
      wypadku - kiepsko.
      I jeszcze "Atom Heart Mother" Pink Floyd. Są tam fajne kawałki - "Alan's
      Psychodelic Breakfast", "Fat Old Sun", "Summer'68". Gdyby nie ten nieudany
      tytułowy - byłoby wspaniale smile
      • cze67 Re: Dead Can Dance 21.05.03, 17:01
        dreaded88 napisał:

        > Kiedy śpiewa Lisa, względnie mamy instrumental - jest świetnie. W innym
        > wypadku - kiepsko.

        A ja bardzo lubię głos, kompozycje Brendana Perry.

        > I jeszcze "Atom Heart Mother" Pink Floyd. Są tam fajne kawałki - "Alan's
        > Psychodelic Breakfast", "Fat Old Sun", "Summer'68". Gdyby nie ten nieudany
        > tytułowy - byłoby wspaniale smile

        To samo co powyżej, dla mnie AHM to dzieło skończone.
      • Gość: As Atom Heart Mother IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 21.05.03, 17:19
        Jeślibym już miał coś wyrzucić z Atom Heart Mother, to byłoby to nudne
        watersowskie "If". Psychodeliczne śniadanie bym zostawił bo sympatycznie się
        tego słucha smile
        A tak w ogóle to, obok suity tytułowej uwielbiam Summer '68.
      • Gość: luukasz4 Re: Dead Can Dance IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 21.05.03, 17:21
        Nieudany????
        • dreaded88 Czy to już hiszpańska Inkwizycja? 21.05.03, 17:25
          "AHM" się mi nie podoba i nic na to nie poradzę. Wolę sobie Rachmaninowa
          posłuchać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka