Dodaj do ulubionych

hej ho, hej ho, do wojska by sie szło.....

29.05.03, 19:11
to chyba taki wątek dla męskiej częsci tego forumsmile)))

no zgłaszać mi sie tutaj kto juz odsłużył swoje w Polish Army????
i jak było???? może ktoś miał przyjemnośc w czołgu pojeździć, albo sztucznym
granatem porzucać
bo mi niestety nie udało sie, choć dostałem A na komisji, uznali mnie
poprostu za okaz zdrowiasmile)) ale stwierdziłem że nauka polska więcej ze mnie
wyciśnie niż herr pułkownik w jakiejś jednostce w Żaganiu czy w Wałczu...
Obserwuj wątek
    • hawkshaw Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 29.05.03, 19:39
      Ja ani w Polish ani żadnej innej armii. Przez wypadek na nartach dostałem D.
      Jeśli chodzi o jeżdżenie czołgiem, to chyba raz mi się zdarzyło. Kiedyś byłem
      na koloniach i mieliśmy wycieczkę do jednostki, czy coś takiego. Strzelać mi
      się nie udało, nawet na PO. Pan od PO stwierdził, że naszej klasy na pewno na
      strzelnicę nie weźmie. Musieliśmy tylko jak idioci biegać z noszami w
      opakowaniach ochronnych dookoła szkoły.
      • teddy4 Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 29.05.03, 19:45
        Byłem. Napiszę książkę o tym.
    • mallina Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 29.05.03, 20:06
      hehehehe mozna sie dopisac?wink
      jak kiedys chodzilam do ogolniaka to nas z okazji jakiegos swieta wzieli do
      jednostki(wtedy w moim miescie taka byla..) i tam rozne dziwne rzeczy moglismy
      robic..ja np strzelalam z kbks-u w pozycji lezacej...z pewnych wzgledow bylo to
      dla mnie wydarzenie ktore zapamietalam...

      a pare lat temu bylam na dwoch przysiegach wojskowych swoich kolegow...oj zal
      mi ich bylo mocno...i majac w pamieci ich opowiesci to nikomu wojska polskiego
      nie zycze..
      • n_eska71 Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 29.05.03, 23:44
        mallina napisała:

        > jak kiedys chodzilam do ogolniaka to
        > strzelalam z kbks-u w pozycji lezacej...z pewnych wzgledow bylo to
        > dla mnie wydarzenie ktore zapamietalam...

        Chyba mam podobne doświadczenia, ale mogę się mylić. wink))

        Nie wiem zaś, dlaczego na lekcjach PO zawsze służyłam jako model w czasie
        bandażowania, a pan profesor upierał się przy tym, że muszę być ranna
        w pachwinę...
        Takie mam skojarzenia z wojskiem, bo profesor był w stopniu pułkownika
        i chodził w mundurze.
    • ilhan Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 29.05.03, 20:07
      Ja mam niestety A i ciągle to nade mną wisi... Brrrrrr...
    • janek0 szeregowy zero melduje się na rozkaz.... 29.05.03, 20:44

      ja najdalej w wojsku byłem na ulicy szwedzkiej w warszawie...
    • vulture Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 29.05.03, 23:05
      patrz: wątek o kontuzjach
    • aric Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 30.05.03, 08:09
      No ładnie się wszyscy wymigali. Ilhan, też się wymigasz.smile
      Mnie po prostu nie chcieli. W 1998 Onyszkiewicz stwierdził, że poboru nie
      będzie i dostałem świstek, że z godnie z rozporządzeniem Ministra Obrony
      Narodowej Aric do słuzby wojskowej nie jest koniecznie potrzebny. I tyle.
      Miałem fart bo jak bym się przed końce, czerwca obronił to mówilibyście do mnie
      choraży.smile)
    • ydorius Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 30.05.03, 11:20

      "Przyszedłem na komisję z trzema udokumentowanymi chorobami. Wiedziałem, ze
      jestem nie do ruszenia. I rzeczywiście - nawet mnie nie ruszali za bardzo tymi
      swoimi paluchami do dotykania poborowych; bali się, że raz dotkną, a ja się
      przewrócę i umrę, oczywiście całej komisji na złość, by musiała w tym upale
      jeszcze moje rozkładające się zwłoki wynosić; stanąłem (krzywo) przed komisją,
      która zajrzała w papiery, pokiwała trójgłową i poprosiła za parawan...

      Wyszedłem z komisji o własnych siłach. Z książeczką wojskową, z której patrzył
      na mnie okaz zdrowia - dowód na to, że fotografia czyni cuda. Wyszedłem z
      komisji wojskowej z kategorią D - niezdolny do służby wojskowej. Wyszedłem z
      komisji wojskowej szczęśliwy, bo bieganie po mokradłach, szuwarach, czołganie
      się i cały ten cyrk nie leżał w kręgu moich zainteresowań. Wyszedłem z komisji
      wojskowej bogatszy o cztery nowe choroby, które wykryła pani za parawanem, a
      których wcześniej - każdy lekarz to potwierdzi - na pewno nie miałem..."

      Fragment książki Józefa Młodożeńca "Krok po kroku - wspomnienia lat
      młodzieńczych", która ukaże się wkrótce nakładem wydawnictwa Iskry.

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • aislinn Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 30.05.03, 13:13
      Ja strzelałam, przeprawiałam się przez różne tory przeszkód - jakieś ściany i
      tym podobne cholerstwa - to wszystko w ramach atrakcji na koloniach, strzelałam
      z pistoletu w ramch atrakcji domowo-działkowych , płynęłam nawet okrętem
      podwodnym, ale to raczej nie było służenie w wojsku...
      wink
      • munky Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 30.05.03, 14:15
        aislinn napisała:

        > strzelałam z pistoletu w ramch atrakcji domowo-działkowych ,

        ja kiedys na działce zabiłem wróbla z wiatrówki i później mi sie w nocy śniło
        • aislinn Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 30.05.03, 14:25
          no nie, mnie się nie zdarzyło nikogo zastrzelić, niczego zestrzelic, ale to
          głównie dlatego że celowałam wink
          • ydorius Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 30.05.03, 14:32

            Rysio Snajper też nie celował...

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • foxy21 Re: hej ho, hej ho, do wojska by sie szło..... 30.05.03, 14:47
              Jedynym "sportem" jaki uprawialam (jeszcze w szkole),
              bylo wlasnie strzelectwo, z wiatrowki, kbks-u i krotkiej
              (ktorej nie lubilam).Nawet kilka dyplomow zdobylamsmile

              Ale w koncu jestem zodiakalnym strzelcemsmile)
            • aislinn Czytać proszę dokładnie 30.05.03, 15:14
              Ja CELOWAŁAM.
              • ydorius Holender... 30.05.03, 15:16

                a tak chciałem trafić, a tak celowałem tongue_out

                m,
                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                • vulture Army Dreamers 30.05.03, 17:03
                  Najlepiej w wojsku wypadła Kate Bush w klipie "Army Dreamers" - polewka na
                  maksa. A ja ze strzelania na p.o miałem szóstkę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka