Dodaj do ulubionych

u2 - ale syf!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 00:11
narodzie oto ostrzeżenie: dopiero dziś wieczorem posłuchałem sobie po raz
pierwszy wypocin zespołu U2 - znajomi podpuścili mnie i zaliczyłem achtung
baby i joshua tree (chyba nie przekręciłem tytułów) - ludzie ! toż tego
słuchać się nie da ! jakieś zawodzenia, rzężenie gitar - nie! słuchałem tego
po raz pierwszy i ostatni - odradzam wszystkim, uf! ciężko było ale się
skończyło. dobranoc
Obserwuj wątek
    • Gość: teddy Re: u2 - ale syf! IP: 62.233.138.* 31.05.03, 00:43
      No popatrz. Dzięki za ostrzeżenie. Już idę kupić Łzy.
      • nierymek Re: u2 - ale syf! 31.05.03, 00:49
        hehehe
        łzy z nosa
      • Gość: qurcze Re: u2 - ale syf! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 00:51
        brawo teddy - nie dałeś się podpuścić
      • ihopeyouwilllikeme Re: u2 - ale syf! 31.05.03, 17:29
        Gość portalu: teddy napisał(a):

        > No popatrz. Dzięki za ostrzeżenie. Już idę kupić Łzy.

        Eeee... Łzy też za bardzo rzężą gitarami! Proponuję Christinę Aguilerę. Tam nie
        ma żadnych nikomu niepotrzebnych gitar ani żadnego rzężenia, to są piękne
        piosenki, łagodne, można posłuchać, a nie taki rockowy syf...
    • Gość: Hollow Re: u2 - ale syf! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.03, 07:18
      Nie wiem czy syf czy nie, jak ktoś lubi takie granie... ja osobiście nie lubię
      popu.
      • ihopeyouwilllikeme Re: u2 - ale syf! 31.05.03, 17:30
        Gość portalu: Hollow napisał(a):

        > Nie wiem czy syf czy nie, jak ktoś lubi takie granie... ja osobiście nie
        lubię
        > popu.

        Ja osobiście też nie ( chociaż jak kolega Ilhan kiedyś napisał dobry pop nie
        jest zły - ma rację! ). I co ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka