Dodaj do ulubionych

Na st. anger jest solówka

IP: *.edytor.net / *.szcz.gazeta.pl 10.06.03, 22:56
W końcu udało mi się posłuchać "St. Anger". I tak słucham, słucham i słucham.
Moim skromnym zdaniem płyta jest rewelacyjna, powiem więcej - dla mnie
blednie przy niej wszystko, co nagrali wcześniej. Po tej płycie, nie ma już
żadnych wątpliwości - zasługują na swoją nazwę. Bo kiedy 20 lat temu nazwali
się Metallica - wyglądało to raczej na bezczelność i brak skromności .
Poza tym, wbrew temu co głosi plotka, nie jest żaden powrót do korzeni, ale
zupełnie nowy kosmos muzyczny Metalliki.
No i jest solówka - trzeci utwór, lewy kanał.

Obserwuj wątek
    • nikka007 alleluja i do przodu ociec 11.06.03, 10:30
      bardzo słusznie
    • Gość: Lukas Re: Na st. anger jest solówka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 11:51
      Gość portalu: ociecdyrektor napisał(a):


      > No i jest solówka - trzeci utwór, lewy kanał.
      >

      Do czego to doszlo - zeby na plycie Metalliki trzeba
      bylo DOSZUKIWAC sie solwek.Rock umiera ;-(
    • Gość: acho Hammett o tym mówi tak: IP: 217.97.195.* 11.06.03, 13:06
      There are no guitarsolos on this album. The reason for that is because again we
      wanted to move together all four of us in the same musical direction. We also
      wanted to preserve the sound of the album. When we tried to put overdubs on the
      album and put guitarsolos on the album it kind of…it sounded like an
      afterthought, you know? Like something was put on after we created it. It stood
      out. We wanted to preserve the sound of all four of us in a room just jamming.
      Spontaniously together. To put production stuff on top of that just didn`t
      sound right. We tried to put guitarsolos on, but we kept on running into this
      problem. It really sounded like an afterthought.

      Z wywiadu dla holenderskiego Rockezine.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka