17.06.03, 20:03

Witam!

To jedna z najbardziej pozytywnie nastrajających mnie formacji... Działa
zawsze! Lubię ich najwcześniejszy okres - pierwsze trzy płyty wchodzą jak
miód... Klasa dla siebie, nie do podrobienia... Bezskutecznie szukam ich
dziełka: Dunguello(chyba) - w Polsce tego nie widziałem a słyszałem
entuzjastyczne recenzje... Ma/miał ją ktoś? Co w ogóle sądzicie o brodaczach
i brodzie?

Z nimi świat jest piękniejszy...

Ugi boogie...
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: ZZ Top... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.06.03, 20:11
      Jeśli chodzi o ten band, to jest jedna rzecz która mi nigdy nie daje spokoju.
      Dlaczego facet bez brody nazywa się Beard ??
      • ugugunana Re: ZZ Top... 17.06.03, 20:15
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Dlaczego facet bez brody nazywa się Beard ??


        Archiwum X...
        • ellenai Re: ZZ Top... 17.06.03, 20:49
          heheheh beard bez brodysmile))))) grupa super, najbardziej lubie Tres Hombres
          (Jesus Just Left Chicago) i El Loco, ta o ktora pytasz niestety nie znam.Nie
          lubie natomiast ZZTop z czasow gdy odnosili komercyjne sukcesy to jest pocz,lat
          80 tych, Sharp Dressed Man, i tego typu gniotkismile)Pozdrowkasmile)))
          • ugugunana Party on the Patio... 17.06.03, 21:22
            ellenai napisała:

            > heheheh beard bez brodysmile))))) grupa super, najbardziej lubie Tres Hombres
            > (Jesus Just Left Chicago) i El Loco, ta o ktora pytasz niestety nie
            znam.Nie
            > lubie natomiast ZZTop z czasow gdy odnosili komercyjne sukcesy to jest
            pocz,lat
            >
            > 80 tych, Sharp Dressed Man, i tego typu gniotkismile)Pozdrowkasmile)))


            Taaa... A kojarzycie artystę o pseudonimie Black? To dopiero dramat... *-) Też
            lubię El Loco: od prymitywnie pięknie płynącej balladki Leila poprzez cudowne
            Pearl Necklace, aż po mojego faworyta - deczko psychodelizujące Heaven, Hell
            or Houston... To przed EL nagrali to czego szukam... Tres Hombres - klasyka...
            Rzeczywiście od Eliminatora wpadli troszkę w rutynę, choć nadal da się tego
            słuchać...*-)

            Ściskam!

            Tube Snake Ugi...
            • Gość: Kasyx Re: Party on the Patio... IP: 213.25.168.* 18.06.03, 11:03
              Deguello znam, fajna plyta, Elkiminator, Afterburner i wszystkie nastepne tez
              sa super.
            • aric Re: Party on the Patio... 18.06.03, 13:17
              Daj adres to ci przegram i wyslęsmile W media jest na pewno.
              Deguello jest bardzo dobra płytą. Zamykająca lata 70.
              El Loco, to dla mnie pomyłka. Nie wiem co im sie stało, ale im nie wyszło.
              Eliminatora bardzo lubię, do Afrerburnera i Recyclera mam sentyment. Te trzy
              płyty to dla mnie jakby trylogia, chociaż najmniej tu pasuje ta pozycja
              środkowa.
              Póżniej lekka zmiana stylu, w dobrą strone. Taka sobie Antena, rewelacyjny
              Rhythmean i dziwny XXX.
              Jedna z kapel, których mogę słuchać ciagle.smile
              • Gość: Argus Re: Polskie ZZ IP: *.uni.torun.pl 18.06.03, 15:28
                A my na naszej polskiej scenie tez mamy przeciez ala ZZ Top - Pawel Berger i Beno Otreba z Dzemu. Klasa!
                A co do samego ZZ Top - panowie sie pieknie muzycznie raduja zyciem i to dziala!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka