Dodaj do ulubionych

Davis & Gil Evans!...

20.06.03, 13:35
Duo, ktore wplynelo na historie Jazzu?... Uwazam, ze Tak!

Od wczesnych nagran 'Birth of the Cool', 'Miles Ahead' poprzez 'Porgy &
Bess', 'Sketches of Spain' etc. wspolpraca Evansa i Davisa to jedna z
najwspanialszych kart Jazzu...
Oh, ah...
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: Davis & Gil Evans!... 21.06.03, 11:05
      yamamoto2 napisa3:

      > Duo, ktore wplynelo na historie Jazzu?... Uwazam, ze Tak!
      >
      > Od wczesnych nagran 'Birth of the Cool', 'Miles Ahead' poprzez 'Porgy &
      > Bess', 'Sketches of Spain' etc. wspolpraca Evansa i Davisa to jedna z
      > najwspanialszych kart Jazzu...
      > Oh, ah...

      Ja moge sie podpisac obiema rekami dodajac tylko, ze TO jest najwspanialsza karta jazzu. Kran.


      • jan.kran Re: Davis & Gil Evans!... 01.07.03, 13:26

        Davis niezwykle cenil Evansa jako aranzera Jego plyt. Pieknie o ich przyjazni
        zostalo napisane w "Autobiografii" Davisa. Takze plyty ktore Gil nagral
        samodzielnie ze swoja orkiestra sa znakomite. Kran.
        • chickenshorts Re: Davis & Gil Evans!... 02.07.03, 23:31
          jan.kran napisała:

          >Takze plyty ktore Gil nagral
          > samodzielnie ze swoja orkiestra sa znakomite. Kran.

          Widze, ze w kolku 'wielbicieli' na razie tylko nas dwoje... (yamamoto =
          chickenshorts) Mam chyba komplet nagran Gila (prawie wszystko na vinylu), a
          takze rzeczy zrobione przez "Gil Evans' Orchestra" juz po smierci Mistrza,
          miedzy innymi koncert z Festiwalu w Umbrii, 1988, gdzie, wsrod stalej ekipy,
          pojawiaja sie - surprise, surprise - Michal Urbaniak i Urszula Dudziak...
          • kazisi Re: Davis & Gil Evans!... 03.07.03, 11:28
            no, nie! wielbicieli jest więcej! sam właśnie słucham out of the cool.
            a i o davisie pisałem na tym forum ciepło.
            a propos wspomnianej płyty: la nevada, rozpoczynająca album, kojarzyć mi się
            już będzie do końca życia z audycją ptaszyna wróblewskiego, a nazwa tej audycji
            wspomniana została w tekście z dodatku "tygodnika powszechnego" o głoszonej tu
            i ówdzie śmierci jazzu [!]. dynamikę tego forum [w porównaniu choćby z
            analogicznym forum o muzyce klasycznej] można faktycznie nazwać konaniem ;}
            pozdrawiam, kaz
          • jan.kran Re: Davis & Gil Evans!... 04.07.03, 17:43

            Ja mam wrazenie, ze w Umbrii byla tylko Dudziak a Urbaniak nie. Ale nie mam tej
            plyty pod reka. W kazdym badz razie to byl genialny , odjazdowy koncert i
            cieszylam sie dla Gila ze pod koniec zycia mial taka popularnosc. Kran.
            • chickenshorts Re: Davis & Gil Evans!... 19.07.03, 15:15
              jan.kran napisała:

              >
              > Ja mam wrazenie, ze w Umbrii byla tylko Dudziak a Urbaniak nie. Ale nie mam
              tej
              >
              > plyty pod reka. W kazdym badz razie to byl genialny , odjazdowy koncert i
              > cieszylam sie dla Gila ze pod koniec zycia mial taka popularnosc. Kran.

              A ja plyte mam (OK, mialem!) i Urbaniak tam nie tylko jest ale 'ma swoje solo'
              na tracku 'London', czyli figuruje na liscie solistow... smile

              ...ale byc moze mowimy o dwoch roznych Umbriach? Moja jest z... rok po smierci
              Gila, gdzie syn, Miles Evans, i zona Gila, Anita, 'prowadza' orkiestre...
    • jan.kran Re: Davis & Gil Evans!... 20.07.03, 19:42
      Znalazlam taka like :

      gilevans.free.fr/albums_us/ecran_albums.htm

      Mi chodzilo o sesje ze Stingiem we Wloszech, July 11 , 1987 . Byla tam
      Dudziak , ale nie bylo Urbaniaka. Pozdrawiamm. Kran.
      • jan.kran Re: Davis & Gil Evans!... 21.07.03, 19:18
        jan.kran napisała:

        > Znalazlam taka like :
        >
        > gilevans.free.fr/albums_us/ecran_albums.htm
        >
        > Mi chodzilo o sesje ze Stingiem we Wloszech, July 11 , 1987 . Byla tam
        > Dudziak , ale nie bylo Urbaniaka. Pozdrawiamm. Kran.

        Po pierwsze linke , po drugie to nie byla sesja tylko koncert. Jestem teraz we
        Wroclawiu gdie jest milion stopni i stad te pomylki. Gorac odbiera mi rozum .
        Pozdrawiam. Kran.


    • lamancza Re: Davis & Gil Evans!... 21.10.03, 15:49
      Zgadzam się z opinią szanownych przedmówców odnośnie do geniuszu muzycznego i
      aranżerskiego obu panów.

      Te chwile przy szklaneczce whisky i muzyce sączącej się z głośników... są
      niezapomniane i niepowtarzalne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka