aric 09.07.03, 15:43 Nic się nie dzieje, nuda po prostu. Wypale i spadam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ydorius Re: Ide zapalic... 09.07.03, 15:56 Ty odpowiedz na moją zagadkę z rzeczą, dobra? A nie tak będziesz palił i palił. Pieprzony inkwizytor m, .y. ---------------------------------- What is home without Plumtree's Potted Meat? Incomplete. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Ide zapalic... 10.07.03, 08:16 Nie odpowiadałem, bo zagadke znałem. Dziś jak bedą jakieś atrakcje mi nieznane z checia udział wezmę. A wczoraj ogladałem film Eksperyment i jestem pod duzym wrażeniem kinematografii niemieckiej. Polesam, zajebisty film. Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 09.07.03, 16:18 jak to nic się nie dzieje? to może przyjedziesz do mojej firmy? rozjebka totalna, kolega pomylił się w szacowaniu ilości towaru o bagatela 20 cbm i nie mieści mi się to do ciężarówki ni cholera, chyba że ugniotę opelka na miazgę, albo klientowi meble połamię totalnie, albo spalę w ogóle i będzie z głowy, do tego pięć milionów pomyłek tego typu i tysiąc niezdecydowanych klientów którzy dzień przed dostawą swojego mienia nie wiedzą czy chcą je do domu czy do magazynu, do tego buraki moje kochane są na noże na odległość (czytaj : ja występuję w roli głuchego telefonu), jeden właśnie podszedł na zwolnienie zostawiając mi wszystko na głowie (zaznaczam że jest szczyt sezonu, a burak nr 2 akurat ma szczyt pomyłek z których ja i burak no 1 musimy wyplątywać firmę). Burak nr 2 zareagował na wieśćo zwolnieniu lekarskim buraka nr 1 tak: a co mu dolega ? coś grypowego czy coś mentalnie ? aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa mam dość !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aric Ide zapalic... 10.07.03, 13:37 I tak dalej, i tak dalej?? Ogladał ktos Eksperyment?? Odpowiedz Link Zgłoś
gaspar4 Re: Ide zapalic... 10.07.03, 13:45 aric napisał: > I tak dalej, i tak dalej?? > Ogladał ktos Eksperyment?? Ja oglądałem,niezła jazda,nawet się w końcówce trochę podjarałem. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Ide zapalic... 10.07.03, 13:52 No końcówka była całkiem zgrabna. A scena z nożem była niesamowita. Jak dla mnie to nie wiem czy rzeczywiscie zachowania ludzkie mogły w tak szybkim czasie popaść w takie skrajnosci, ale sam pomysł na film, co prawda, jest to adaptacja ksiązki, był naprawde trafiony. I powiedziałbym, że wielkim atutem było to, że żaden z aktorów nie był gwazdą filmową. Odpowiedz Link Zgłoś