marcyjanna
12.09.07, 09:48
nie mogę sie od tego uwolnić a słyszałam zaledwie dwa razy! może
dlatego że kojarzy mi się z "fat bottomed girls" Queen'u.
coś ten/ta/to Mika wyrasta mi na pociechę bo i "grace kelly"
brzmiała nieźle- bezpretensjonalnie i ze świetnym-niemalże
freddkowskim wokalem , choć z drugiej strony nie jestem w stanie
zdzierżyć "relax"- porażka.choc wynik 2:1 to i tak nieźle