Dodaj do ulubionych

Led Zepellin

IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.07, 14:41
na niepewna wiadomosc o reaktywacyjnym koncercie,na 20tys miejsc
naplynelo 20 Milionow zamowien.
Czyz nie jest to piekne?
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Led Zepellin 14.09.07, 15:11
      Podobny niesmak jak w wypadku Queen. Wiele lat temu muzycy uznali,
      że dalsza działalność grupy, po śmierci jednego z nich, nie ma
      sensu. Teraz wracają, starsi (czytaj - brzydsi, mniej sprawni,
      bliscy muzycznej emerytury) o niemal 30 lat. Właściwie nie wiem po
      co.
      • cze67 Re: Led Zepellin 14.09.07, 15:13
        > Podobny niesmak jak w wypadku Queen.

        ...i The Doors, dodam.
        • Gość: Jojo Re: Led Zepellin IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.07, 15:55
          no coz,20 milionow bez smaku, wazne ze ciebie dopisuje.
          Jak 30 lat nie ma godnych nastepcow,dobre i to,...dodam
        • Gość: Janusz Re: Led Zepellin IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.07, 16:02
          Powroty są o.k., ale pod warunkiem, że nie brakuje czołowych postaci
          w zespole. W końcu to ich praca, a nie tylko hobby. Trudno oczekiwać
          żeby ktoś całe swoje życie zawodowe był w formie. Jeżeli jest to
          prawdziwe, a nie granie na odwal się - wyłącznie dla kasy, to nie
          mam nic przeciwko tzw. powrotom.
          Jeżeli brakuje np. charyzmatycznego frontmana, to uważam, że kapela
          powinna grać, ale pod inną nazwą.
          Dlatego wielką klasą wykazali się Panowie z zespołu Republika.
          Czasami pewnie jeszcze ich usłyszymy z repertuarem Republiki, ale
          nie pod szyldem Republiki.
          Tak samo postąpili chłopaki z Nirvany.
          The Doors bez Morrisona, Queen bez Freddiego, Kombi bez Sławomira
          Łosowskiego, Czerwone Gitary bez Krajewskiego i Klenczona itd. to
          nie to samo.


          • billy.the.kid Re: Led Zepellin 15.09.07, 09:52
            tu ma grać i page,i plant, i jones + syn bonzo.
            • theagata Re: Led Zepellin 15.09.07, 15:36
              billy.the.kid napisał:

              > tu ma grać i page,i plant, i jones + syn bonzo.

              w takim składzie panowie już kiedyś próbowali i nic z tego nie wyszło
              teraz ma to być występ okolicznościowy i właśnie jako jednorazowe
              wydarzenie ma jakieś uzasadnienie mimo, że zespół jest bez lidera
              • exman Re: Led Zepellin 18.09.07, 06:59
                i tu się z koleżanką zgodzę smile jak mawiają Niemcy "Einmal ist kein
                mal". Ten jeden raz zagrają i to pięknie zagrają.
                • cze67 Re: Led Zepellin 18.09.07, 09:44
                  Tak jest, już teraz wiemy, że to będzie wspaniały i niezapomniany
                  koncert.
      • Gość: takijeden Re: Led Zepellin IP: *.chello.pl 15.09.07, 11:08
        Żaden niesmak. To muzycy, co mają innego do roboty jak nie grać koncerty.
        Szczególnie że nie są jeszcze w najgorszej formie, a skład jest prawie taki sam
        (oprócz perkusisty). Plant ma teraz tyle kasy, że chyba więcej mu nie potrzeba,
        jego ostatnie płyty były bardzo mało komercyjne, wąptpie żeby robił to dla
        pieniędzy, raczej mają niezłą zabawę z tego big_grin. A w ogóle to zaprzeczają by
        nagrywali nową płytę pod tym szyldem.
        • Gość: Jojo Re: Led Zepellin IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.07, 15:07
          o nowej plycie nic mi nie wiadomo
          • billy.the.kid Re: Led Zepellin 18.09.07, 09:48
            jimmiego page pierwszy raz w polsce mozna było zobaczyć w roczku
            chyba 68 w filmie antonioniego "powiększenie" jest tam fragment w
            który główny bohater wxhodzi do klubu w którym grają yardbirds. i z
            nimi młodziutki page.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka