vulture
14.07.03, 16:28
Cytuję za WP:
"ROB HALFORD, dawny wokalista JUDAS PRIEST powróci do legendarnego zespołu.
Rozłąka trwała 12 lat. Teraz muzycy zamierzają nadrobić stracony czas. Jeden
z filarów brytyjskiego heavy metalu reaktywuje się w składzie: GLENN TIPTON,
K.K. DOWNING, IAN HILL, SCOTT TRAVIS oraz ROB HALFORD.
W pierwszej kolejności panowie planują serię wspólnych koncertów. Światowe
tournee odbędzie się 2004 roku, wówczas także formacja będzie obchodzić swoje
30-lecie. Jak czytamy w oficjalnym oświadczaniu grupy, JUDAS PRIEST planują
nie tylko występy lecz również "kilka ekscytujących projektów".
JUDAS PRIEST oraz RIPPER OWENS (wokalista, który zastąpił HALFORDA) rozstali
się w przyjacielskich stosunkach. Muzycy podziękowali OWENSOWI za
dotychczasową współpracę mając nadzieję, że sam wiele pokaże."
No cóż, może być nieźle. Iron Maiden też poszli po rozum do głowy...