cze67 24.07.03, 21:19 Paweł Kostrzewa nazwał w Teraz Rocku Led Zeppelin najsłynniejszym zespołem wszechczasów. Ciekawe skąd ma takie dane? Moja mama np. nie wie co to jest Led Zeppelin. Z grubsza wie natomiast kto to byli Beatlesi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: As Re: Led Zeppelin najsłynniejsi??? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 24.07.03, 21:34 Wydaje mi się że to jest zgodne z linią redakcyjną pisma. W Tylko rocku wiele razy o Led Zeppelin pisano w ten sposób, tak chyba uważa red. Weiss a inni muszę to przyjąć jako aksjomat. Ale z innej beczki. Otóż moim zdaniem w lipcowym T. Rocku Paweł Kostrzewa trochę "odszczekał" swój niezrozumiały dla mnie atak na zasłużone gwiazdy rocka jaki był łaskaw przeprowadzić w jednym z poprzednich numerów. A teraz z uznaniem pisze o Led Zeppelin, Rolling Stones, Iron Maiden, Gabrielu. A wystarczy porównać to z jego felietonem z maja, gdzie o starszych wykonawcach wyrażał się niepochlebnie ("zapomnijcie o straszydłach z przeszłości). To moim zdaniem świadczy o jego słabej wiarygodności jako dziennikarza muzycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 24.07.03, 21:59 Jeżeli się tak będziemy przejmować każdym zdaniem, które pada z opiniotwórczego (jak widzę) źródła, jakim jest red. Kostrzewa, niedługo trzeba będzie dokonać samospalenia. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 24.07.03, 22:05 vulture napisał: > Jeżeli się tak będziemy przejmować każdym zdaniem, które pada z opiniotwórczego(jak widzę) źródła, jakim jest red. Kostrzewa, niedługo trzeba będzie dokonać samospalenia. Ja się nie przejmuję. Wolałbym jedynie, by takie twierdzenie było jakoś uzasadnione. Być może tak jest, może jakiś ponadnarodowy OBOP robił na ten temat badania? Nie wiem. Rozumiem, że ktoś może uważać kogoś za najlepszego śpiewaka. Jego sprawa. Ale miano najsłynniejszego powinno być poparte jakimiś dowodami, a nie o tak rzucane sobie na papier. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture dy-stans... 24.07.03, 22:09 Na pocieszenie powiem Ci, Cze, że moja mama też kojarzy The Beatles, a Led Zeppelin wcale. Domyślam się, że red. Kostrzewy też nie kojarzy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 24.07.03, 22:12 Napisał też że R.E.M. to najlepsa grupa ostatnich 20 lat, równać się z nią może tylko U2. Prawda to czy fałsz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan R.E.M. 24.07.03, 22:53 Gość portalu: As napisał(a): > Napisał też że R.E.M. to najlepsa grupa ostatnich 20 lat, równać się z nią > może tylko U2. Prawda to czy fałsz ?? Przekrojowo, tzn. biorąc pod uwagę cały okres - równą, wysoką formę utrzymywaną przez wykonawcę, i inne różne czynniki, uważam pierwszą część tego zdania za jak najbardziej prawdziwą. U2 odpada, wg mnie, bo się zbyt znacząco obsunęli w latach 90-tych. To samo The Cure - dziura w latach 90-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: R.E.M. 24.07.03, 23:11 ilhan napisał: > To samo The > > Cure - dziura w latach 90-tych. > Żart czy co?! W latach 90-tych ukazały się: Wish -dla wielu fanów najlepsza ich płyta, a napewno przyzwoita z takimi kryształami jak " From the Edge of the Deep Green Sea", "A Letter to Elise" czy "To Wish Impossible Things". Paris -niewątpliwie jedna z najlepszych płyt koncertowych z brawurowym wykonaniem "Play For Today" czy "Charlotte Sometimes". Wild Mood Swings -kiepska to płyta ale warto ja mieć dla tego jedynego "Bare". I co? Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: R.E.M. 24.07.03, 23:17 "Wish" bardzo lubię, zgoda. Cholera, że też z lenistwa nie zaznaczyłem że mam na myśli to co później Koncertówkę olewam, bo wydaje mi się że mówimy o wydawnictwach nowych (równie dobrze mógłbyś wymienić "Galore" - same świetne kawałki przecież). "Wild Mood Swings" to przeciętniactwo, a jak na taki wielki zespół - cienizna. Tak więc jeśli zespół wydaje dwie regularne płyty, z czego jedna jest dobra a jedna słaba, to nie można chyba powiedzieć że jest to dla niego okres wybitny. Tak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: R.E.M. 24.07.03, 23:23 Ale przecież R.E.M. w latach 90-tych tez wydał tylko jedna dobrą płytę "Automatic For..." (bo przecież następne to nuda na maxa) i dlaczego masz uważać ich za lepszych od the Cure. To juz zdecydowanie U2 lepiej wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: R.E.M. 24.07.03, 23:32 miecio4 napisał: > Ale przecież R.E.M. w latach 90-tych tez wydał tylko jedna dobrą > płytę "Automatic For..." (bo przecież następne to nuda na maxa) i dlaczego > masz uważać ich za lepszych od the Cure. To juz zdecydowanie U2 lepiej wypada. Ech, no jak to jedną? Nagrali jeszcze: świetne "Up" - przez które strasznie ciężko przebrnąć, ale potem, jak już się uda, to jest naprawdę pięknie; naszpikowane hitami "Out of Time"; "Monstera", który jest chyba faktycznie najsłabszy w całej dyskografii, ale to nie jest zła płyta! (posłuchać wystarczy czadowego "What's The Frequency, Kenneth?" albo przecudownego "Strange Currencies"), no i nagrali "New Adventures In Hi-Fi", którego jedyną wadą jest to, że jest za długie i za wiele tam utworów - gdyby było dziesięć, byłby luz i drugie "Automatic". U2 dla mnie odpada, za "Pop". "Zooropa" też nie była jakimś ósmym cudem świata. Przyszli mi na myśl jeszcze New Order, ale tu znowu kicha w latach 90-tych, jedna płyta "Republic", do tego najgorsza w dyskografii obok "Movement". Niestety wszystko na ten R.E.M. wskazuje (chyba że Bon Jovi). Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: R.E.M. 24.07.03, 23:36 A ja uważam że najpiękniejsze rzeczy w latach 90-tych nagrali Afghan Whigs. "Congregation", "Gentelmen", "Black Love" i "1965"- nawet jednego kawałka nie ma słabego. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: R.E.M. 24.07.03, 23:39 miecio4 napisał: > A ja uważam że najpiękniejsze rzeczy w latach 90-tych nagrali Afghan Whigs. > "Congregation", "Gentelmen", "Black Love" i "1965"- nawet jednego kawałka nie > ma słabego. No tak, tego i w ogóle. Ale kolega As zaczął o dwudziestoleciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: R.E.M. IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 24.07.03, 23:40 ilhan napisał: > miecio4 napisał: > > > A ja uważam że najpiękniejsze rzeczy w latach 90-tych nagrali Afghan Whigs > . > > "Congregation", "Gentelmen", "Black Love" i "1965"- nawet jednego kawałka > nie > > ma słabego. > > No tak, tego i w ogóle. Ale kolega As zaczął o dwudziestoleciu. > To nie ja zacząłem tylko Paweł. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: R.E.M. 24.07.03, 23:41 Gość portalu: As napisał(a): > To nie ja zacząłem tylko Paweł. A tak, przepraszam. Ale Pawła nie ma, boi się dyskusji z Mieciem pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: R.E.M. 24.07.03, 23:41 ilhan napisał: > Ale kolega As zaczął o dwudziestoleciu. > Nie wiem co ma dwudziestolecie wojenne do rocka ale ok- przyjmuję argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Contagion Re: Led Zeppelin najsłynniejsi??? IP: *.chello.pl 24.07.03, 22:17 Moze chodzi o to, ze w srodowisku milosnikow rocka (bo o ten gatunek chyba chodzi) Zeppelini sa najslynniejsi... Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Led Zeppelin najsłynniejsi??? 24.07.03, 22:23 Ja bym to ujął inaczej- Led Zeppelin najwięcej wnieśli dla rozwoju muzyki rockowej. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture miecio prowokator 24.07.03, 22:25 miecio4 napisał: > Ja bym to ujął inaczej- Led Zeppelin najwięcej wnieśli dla rozwoju muzyki > rockowej. Oj, zaraz się zacznie... Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: miecio prowokator 24.07.03, 22:35 Nie prowokator tylko prawdopisarz. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture miecio wstrętny prowokator i podjudzacz 24.07.03, 22:37 miecio4 napisał: > Nie prowokator tylko prawdopisarz. Taaaa... Lepiej sobie obejrzyj okładkę nowej płyty Deep Purple, to Ci przejdzie: www.thehighwaystar.com/specials/bananas/ Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: miecio wstrętny prowokator i podjudzacz 24.07.03, 22:54 vulture napisał: > Lepiej sobie obejrzyj okładkę nowej płyty Deep Purple, to Ci przejdzie: O rany, <jeb> itd. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Led Zeppelin najsłynniejsi??? 24.07.03, 22:49 miecio4 napisał: > Ja bym to ujął inaczej- Led Zeppelin najwięcej wnieśli dla rozwoju muzyki > rockowej. To oczywiście nieprawda, jako że wiadomo, że może tu być mowa tylko o Beatlesach Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Led Zeppelin najsłynniejsi??? 24.07.03, 22:57 to zalezy co redaktor mial na mysli uzywajac slowa "najslynniejszy" - ze kazdy kojarzy nazwe z muzyka? moja Babcia to predzej rozpoznalaby Metallike czy Queen..a nazwa Led Zepplin nic Jej by nie powiedziala, choc plyty tej grupy nie raz byly odtwarzane w moim rodzinnym domu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: mallino... 24.07.03, 23:03 nie ja ja tym " katowalam" a moja mama)) poza tym Babci sie "czarny album" podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: mallino... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 24.07.03, 23:33 mallina napisała: > nie ja ja tym " katowalam" a moja mama)) > poza tym Babci sie "czarny album" podoba... Heh, a ja zawsze myślałem że to mój dziadek jest nowoczesny bo lubi Santanę i Czerwone Gitary ))) Odpowiedz Link Zgłoś
vulture no dobra 24.07.03, 23:53 Na tym Forum najsłynniejsi są Phil Collins i Beata Kozidrak. I już. Spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: no dobra 24.07.03, 23:57 vulture napisał: > Na tym Forum najsłynniejsi są Phil Collins i Beata Kozidrak. I już. Spokój. Nawet podyskutować nie da, dziad z TWA jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture zpiepszaj guwniażu 24.07.03, 23:59 ilhan napisał: > Nawet podyskutować nie da, dziad z TWA jeden. Ić se juniorki na laf perejd wypócować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soso Re: zpiepszaj guwniażu IP: 195.41.66.* 25.07.03, 08:27 Na oficjalnej liscie najczesciej uzywanych przez piratow wykonawcow w pierwszej piatce jest wlasnie Led Zeppelin. A to juz cos mowi. Sa takze beatles, rolling stones, dylan i na zamkniecie prince. Ale czy taka lista to 'najslynniejsi'? pzdrw soso Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nr1 Re: Led Zeppelin najsłynniejsi!!! IP: 81.210.124.* 25.07.03, 09:38 Ale wy się czepiacie. Koleś powiedział(napisał) tylko, że jego zdaniem są najlepsi, a wy zaraz. Dowody: Sprzedali ponad 200 milionów płyt, co daje im pierwsze miejsce wśród zespołów rockowych, na koncertach gromadzili największą liczbę ludzi oglądających oczywiście jeden zespół, ich utwory (Stairway...) są najczęsiej grane w radiu i wygrywają w różnych rankingach (Stairway..., Whole Lotta Love, Kashmir), w których głosują ludzie(fani rocka). Sprawa z bootlegami w Wielkiej Brytanii to też jakiś dowód, chociaż innego typu. A że wasi rodzice (dziadkowie) ich nie znają to może włączcie Im ich nagrania. Mnie na przykład ojciec zachęcił do słuchania muzyki lat 70 i jestem mu badzo wdzięczny. Dla mnie Zeppelini też są najlepszym zespołem jaki istniał (teraz vulture to się dopiero zacznie) - ale to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Led Zeppelin najsłynniejsi!!! 25.07.03, 10:05 Gość portalu: nr1 napisał(a): > (teraz vulture to się > dopiero zacznie) Sam chciałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Led Zeppelin najsłynniejsi!!! 25.07.03, 10:06 Gość portalu: nr1 napisał(a): > Ale wy się czepiacie. Koleś powiedział(napisał) tylko, że jego zdaniem są > najlepsi, a wy zaraz. Uważnie przeczytaj pierwszy wpis. Odpowiedz Link Zgłoś