Dodaj do ulubionych

brytyjska muzyka

08.08.03, 12:10
rozgrzany ciepłą recenzją na temat British Sea Power mam prośbę
prosze o rekomendacje płyt zespołów brytyjskiego, porządnego grania
gitarowego. mało znam ale chodzi mi o coś jak Verve, Charlatans, etc.
Czy BSP to coś w tym stylu grania gitarowego?
ps. Oasis trochę zbyt pop (pzrepraszam urażonych)
dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Koala Re: brytyjska muzyka IP: *.osowa.gda.osk.pl 08.08.03, 12:19
      tiresias napisał:

      > rozgrzany ciepłą recenzją na temat British Sea Power mam prośbę
      > prosze o rekomendacje płyt zespołów brytyjskiego, porządnego grania
      > gitarowego. mało znam ale chodzi mi o coś jak Verve, Charlatans, etc.
      > Czy BSP to coś w tym stylu grania gitarowego?
      > ps. Oasis trochę zbyt pop (pzrepraszam urażonych)
      > dziękuję.


      hmmm. Charlatans to porzadne granie, a Oasis pop?
      Hmmmmmmm.....

      zerknij na www.screenagers.prv.pl
      jest tam troche zespolow z Wysp omowionych.. Moze sobie cos wybierzesz..
      pozdr
      • ilhan Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 12:24
        Gość portalu: Koala napisał(a):

        > hmmm. Charlatans to porzadne granie, a Oasis pop?

        No właśnie, Oasis grają dla mnie dużo bardziej "konkretnie" niż Charlatans,
        który są raczej mało rockowi, alternatywnym popem już prędzej bym to nazwał,
        zresztą to szufladkowanie, ech...
        Co nie zmienia faktu że naprawdę bardzo lubię zespół The Charlatans... smile
        • Gość: Koala Re: brytyjska muzyka IP: *.osowa.gda.osk.pl 08.08.03, 12:27
          Ja bym w ogole nie uzywal pojecia "muzyka brytyjska"
          no bo co to jest? nie umiem jasno okreslic..
          termin "muzyka zespołow z Wysp" chyba lepiej oddaje sytuację. Jak dla mnie.
          Nie wiem czy ktos wylapuje te roznice lol moze to tylko moje urojeniewink
          • Gość: As Re: brytyjska muzyka IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.08.03, 13:22
            Gość portalu: Koala napisał(a):

            > Ja bym w ogole nie uzywal pojecia "muzyka brytyjska"
            > no bo co to jest? nie umiem jasno okreslic..

            Dla mnie kwintesencją muzyki brytyjskiej są Black Sabbath i Iron Maiden, ale ja
            jestem nienormalny smile))
            • vulture Eeeee... 09.08.03, 11:05
              Gość portalu: As napisał(a):
              > Dla mnie kwintesencją muzyki brytyjskiej są Black Sabbath i Iron Maiden, ale
              ja
              >
              > jestem nienormalny smile))

              Dla mnie też, ale im chyba chodzi o zespoły bardziej gitarowe niż Maiden i
              Sabbath wink
              • Gość: As Re: Eeeee... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.08.03, 12:24
                vulture napisał:

                > Gość portalu: As napisał(a):
                > > Dla mnie kwintesencją muzyki brytyjskiej są Black Sabbath i Iron Maiden, a
                > le
                > ja
                > >
                > > jestem nienormalny smile))
                >
                > Dla mnie też, ale im chyba chodzi o zespoły bardziej gitarowe niż Maiden i
                > Sabbath wink


                No tak, w Maidenach jest trzech gitarowców ale to pewnie za mało jak na zespół
                który ma grać "brytyjską muzykę gitarową" ...
                • vulture Re: Eeeee... 09.08.03, 12:29
                  Gość portalu: As napisał(a):
                  >
                  > No tak, w Maidenach jest trzech gitarowców ale to pewnie za mało jak na
                  zespół
                  > który ma grać "brytyjską muzykę gitarową" ...

                  www.disciplineglobalmobile.com/bio/crafties.shtml - być może ten zespół
                  pod kierunkiem Roberta Frippa spełnia warunki niezbędne do bycia gitarowym...
                  • vulture Re: Eeeee... 09.08.03, 12:35
                    Ech, kurde, zapomniałem, że oni nie są tacy brytyjscy do końca... szukamy
                    dalej...
                    • ilhan Re: Eeeee... 09.08.03, 12:41
                      Ech, nabijacie się kolego Vulture i kolego Asie... wink A przecież kolega autor
                      wątku nie napisał, że uważa Black Sabbath czy Iron Maiden za zespoły
                      niegitarowe, tylko że chodzi mu o określony rodzaj takiego grania...
                      • vulture kolego Ilhanie 09.08.03, 12:44
                        Niezmiernie cieszy mnie, iż kolega zrozumiał żarty moje i kolegi Asa. W
                        przeciwnym wypadku byłbym wielce niepocieszony, a tak idę się napić spokojnie
                        herbaty.
                        • ilhan Re: kolego Ilhanie 09.08.03, 12:51
                          vulture napisał:

                          > Niezmiernie cieszy mnie, iż kolega zrozumiał żarty moje i kolegi Asa. W
                          > przeciwnym wypadku byłbym wielce niepocieszony, a tak idę się napić spokojnie
                          > herbaty.

                          To znakomicie, sam delektuję się tym napojem w tej chwili. Oczywiście że
                          zrozumiałem Wasz żart, kolego Vulu, zrozumiałem również żarty kolegi Asa.
                          Tak tylko chciałem zagaić rozmowę, wszak dyskusji o muzyce brytyjskiej nigdy za
                          wiele.
                          • vulture herbata rulez 09.08.03, 12:57
                            Biorąc pod uwagę, iż herbata jest popularnym w Anglii napojem, tym bardziej
                            czyni to konwersację naszą twórczą i wyszukaną, czyż nie czyni to?
                            • ilhan Re: herbata rulez 09.08.03, 12:59
                              vulture napisał:

                              > Biorąc pod uwagę, iż herbata jest popularnym w Anglii napojem, tym bardziej
                              > czyni to konwersację naszą twórczą i wyszukaną, czyż nie czyni to?

                              Tak, czyni to.
                              Ale uważam że dyskusje o herbacie nie powinny się tu pojawiać.
                              • vulture Re: herbata rulez 09.08.03, 13:02
                                Ale wokalistka Sam Brown nagrała utwór o herbacie, więc sądzę że w kontekście
                                muzycznym można dyskusje takie prowadzić tutaj, czyż nie można. Kompozycja trwa
                                niecałą minutę i nosi zaskakujący tytuł "Tea". Ale nie jest gitarowa. Gra
                                klawesyn.
                                • ilhan Re: herbata rulez 09.08.03, 13:05
                                  vulture napisał:

                                  > Ale wokalistka Sam Brown nagrała utwór o herbacie, więc sądzę że w kontekście
                                  > muzycznym można dyskusje takie prowadzić tutaj, czyż nie można. Kompozycja
                                  > trwa niecałą minutę i nosi zaskakujący tytuł "Tea".

                                  I tu szybko od herbaty możemy przejść do kawy i już mamy całkiem gitarowy
                                  zespół Blur i piosenkę "Coffee and TV", z płyty "13", której jednak autor tego
                                  posta nie poleca aż tak bardzo, natomiast poleca w zdecydowanie obszernych
                                  fragmentach ostatni album "Think Tank". I znowu jesteśmy przy brytyjskiej
                                  muzyce gitarowej, nie żadnych tam klawesynach.
                                  • vulture ale klawesyny też są fajne 09.08.03, 13:18
                                    N.p. Rick Wakeman z zespołu Yes gra na klawesynie w utworze "Madrigal" i bardzo
                                    ładnie to robi. A Yes gitarzystę mają niezłego, który na dodatek jest
                                    Anglikiem, więc tym bardziej pasuje. Acz muszę dodać, iż grupa Yes, jako
                                    zwolennicy (poza Rickiem Wakemanem) zdrowego stylu życia, nie nagrywali
                                    piosenek o używkach, tylko n.p. "Take The Water To The Mountain" - to jeśli o
                                    napoje chodzi.
                                    • ilhan przeczytałem w NME 09.08.03, 13:24
                                      że Yes to są old people. Co ja będę dziadków jakichś słuchał? wink)
                                      • vulture Buehehe 09.08.03, 13:27
                                        Widzisz, bo Ty wierzysz tylko w to, co gazety napiszą, a ja mam własne zdanie.
                                        Jakie instrumenty grają w British Soap Powder?
                                        • ilhan Re: Buehehe 09.08.03, 13:31
                                          vulture napisał:

                                          > Widzisz, bo Ty wierzysz tylko w to, co gazety napiszą, a ja mam własne zdanie.

                                          No właśnie. Więc wracaj do swoich Kings of Leon!
                                          • vulture pfffffff 09.08.03, 13:35
                                            Moje zdanie na temat Kings Of Leon wygłosiłem, i to w wątku, który Ty założyłeś
                                            na ich cześć.
    • ilhan Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 12:20
      tiresias napisał:

      > mało znam ale chodzi mi o coś jak Verve, Charlatans, etc.

      Tzn. znasz The Verve i The Charlatans, tak? Mam nie wymieniać? wink
      Pierwsza płyta Oasis ("Definitely Maybe") to żaden pop, bez wygłupów,
      naprawdę...

      > Czy BSP to coś w tym stylu grania gitarowego?

      Tak. Tzn. mniej więcej, jest to brytyjskie, gitarowe, melodyjne. Powinno się
      spodobać. Polecam bardzo gorąco.

      Polecam też z brytyjskich płyt ostatnich lat IDLEWILD - "100 Broken Windows"
      (albo "The Remote Part") i DOVES - "Lost Souls".
      • Gość: Koala Re: brytyjska muzyka IP: *.osowa.gda.osk.pl 08.08.03, 12:22
        to byl tzw spam reklamowy ilhan.. moj post i twoj podpiswink)

        Six By Seven.. Oni sie nie oszczedzają z pewnością...
      • miecio4 Oasis to pop n/t 08.08.03, 12:22
        • ilhan Mieciu siedź cicho (n/t) 08.08.03, 12:24
          • miecio4 Re: Mieciu siedź cicho (z textem) 08.08.03, 12:28
            Kneblujesz mi usta za głoszenie prawdy????!!!!!
            • ilhan Re: Mieciu siedź cicho (z textem) 08.08.03, 12:34
              Żadnej prawdy, mącisz ludziom w głowach. Oasis to jak najbardziej rockowy
              zespół i shut up, jak śpiewa Kelly Osbourne wink

              A pop to The Cure.
    • Gość: kubasa Re: brytyjska muzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 12:25
      Ale chodzi Ci tylko o lata 90.?
    • mesmeredia Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 12:25
      Klimaty The Verve i The Charlatans to na pewno znajdziesz w produkcjach Ride
      np "Going Blank Again" albo Chapterhouse, no i jeszcze My Bloody Valentine,
      Spiritualized, Low, Lowgold etc.
      A ze swej półki Mansun obowiązkowo z "Six".
      I.
    • vulture Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 12:29
      Black Sabbath to fajna brytyjska kapelka gitarowa.
    • berrt Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 13:41
      Jeśli mam coś niezłego (bez wdawania się przy tym w bezsensowne dyskusje
      na temat, co to jest 'brytyjskie granie') i w miarę świeżego polecić, to zwróć
      uwagę m.in. na Campag Velocet i South. Odkąd zabrakło the Stone Roses oni
      jakoś ciągną ten 'sound' do przodu. Ciekawy jest też szwedzki nota bene
      zespół Kent. A tak w ogóle to jeszcze kilka innych...
      • ilhan Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 13:46
        berrt napisał:

        > Jeśli mam coś niezłego (bez wdawania się przy tym w bezsensowne dyskusje
        > na temat, co to jest 'brytyjskie granie') i w miarę świeżego polecić, to
        > zwróć uwagę m.in. na Campag Velocet i South.

        Pierwszy raz w życiu widzę na oczy pierwszą z tych nazw. Możesz coś więcej o
        nich?
        • tiresias Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 13:59
          ilhan napisał:


          > Pierwszy raz w życiu widzę na oczy pierwszą z tych nazw. Możesz coś więcej o
          > nich?
          >

          trochę zjeżony, że nie znał tej nazwy, ekspert ilhan prosi o więcej informacji.
          ja też.
          • ilhan Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 14:05
            tiresias napisał:

            > trochę zjeżony, że nie znał tej nazwy, ekspert ilhan prosi o więcej
            > informacji.

            No wstyd mi że nie znam, skoro kolega napisał że to taki ciekawy zespół smile
            Niestety żadnym ekspertem nie jestem, po prostu lubię brytyjską muzykę i się
            nią interesuję.

            Pozdrawiam
            • tiresias Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 14:19
              ilhan napisał:


              > Niestety żadnym ekspertem nie jestem, po prostu lubię brytyjską muzykę i się
              > nią interesuję.
              nieprawda. to że lubisz to widać z twoich postów ale twoja imponująca wiedza
              nie wynika z powierzchnownego zainteresowania (takiego jak moje) więc:
              dla mnie JESTEŚ EKSPERTEM
              i nie zaprzeczaj bo będę wulgarny
              pozdrawiam.)
              ps. może kilka słow o Jesus and Mary Chain. lubię ale g... wiem. proszę,
              EKspercie
              • ilhan Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 14:37
                tiresias napisał:

                > dla mnie JESTEŚ EKSPERTEM

                Dziękuję. Pozdrawiam. Odbierz sobie pocztę smile

                > ps. może kilka słow o Jesus and Mary Chain. lubię ale g... wiem. proszę,

                Ja też lubię. Bardzo ważny i bardzo niedoceniony zespół.
                "Psychocandy" (pierwsza płyta, 1985) jest super, z każdym przesłuchaniem coraz
                lepsza się staje... Muzyka na pierwszy rzut oka brzmiąca jak niezbyt
                przemyślane rżnięcie gitarowe, ale tak naprawdę inteligentna i bardzo melodyjna
                (jakie tam są fantastyczne piosenki, ech...). Poza tym wydaje mi się że nikt
                przed nimi tak nie grał.
                Natomiast moim ulubionym kawałkiem J&MC jest późniejszy "Head On". To chyba w
                ogóle jedna z moich ulubionych piosenek jest. Tak prosta, a jak genialna...

                Pozdrawiam jeszcze raz.
        • berrt Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 14:23
          ilhan napisał:

          > berrt napisał:
          >
          > > Jeśli mam coś niezłego (bez wdawania się przy tym w bezsensowne
          dyskusje
          > > na temat, co to jest 'brytyjskie granie') i w miarę świeżego polecić, to
          > > zwróć uwagę m.in. na Campag Velocet i South.
          >
          > Pierwszy raz w życiu widzę na oczy pierwszą z tych nazw. Możesz coś
          więcej o
          > nich?
          >

          No, coż... ich płytka nosi tytuł Bon Chic Bon Genre. Wydana chyba rok czy
          dwa lata temu. Nie sprawdzałem, czy wydali coś więcej. Solidne granie z
          Wysp. Wokalista ma specyficzny głos, przypomina nieco kolesia z może już
          nieco zapomnianej kapeli madchesterowej Flowered Up albo nawet samego
          Johna Lydona (oczywiście nie ma muzycznie nic wspólnego z Sex Pistols czy
          PIL). Szukając porównań, nie wiem, może jest to coś na pograniczu Stone
          Roses i Ride? Pewnie dla wielu to porównanie brzmi zachęcająco, ale boję się
          wszelkich porównań, by nie być posądzonym, że przegiąłem w skojarzeniach.

          Aaa, a jeśli chodzi o najbardziej zarąbisty zespół, jaki ostatnio odkryłem, to
          Bethany Curve - ze Stanów, brzmi gdzieć w okolicach Slowdive i MBValentine.
          Ich płyty są tutaj chyba jednak nie do kupienia (choć wolałbym się mylić).
    • kajetanb52 Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 16:16
      Polecam PULP ale ten póxny z okresu gdy nagrywali dla Island, no ewentualnie z
      wcześniejszych to płyta Separation
      • kwiat_paproci Re: brytyjska muzyka 08.08.03, 18:16
        o Tire!smile))Jak lubisz The Verve,to pewnie solową działalność Ryszarda też
        znasz.A jak nie,to posłuchaj,bo warto.
        • ilhan Re: brytyjska muzyka 09.08.03, 02:05
          kwiat_paproci napisała:

          > Jak lubisz The Verve,to pewnie solową działalność Ryszarda też
          > znasz.A jak nie,to posłuchaj,bo warto.

          Moim zdaniem nie warto solowego Rycha. Jest tyle lepszej, ciekawszej, bardziej
          oryginalnej, mniej nudnej muzyki... Wszystkie trzy płyty The Verve uwielbiam,
          natomiast to co później Rysiek robi to naprawdę marne jest...
    • Gość: kamil Re: brytyjska muzyka IP: *.*.*.* 08.08.03, 18:43
      Polecam James i Gomez. Mało u nas znane zespoły a
      naprawdę warto.
      • Gość: aniamania Re: brytyjska muzyka IP: *.lodz.mm.pl 08.08.03, 19:08
        Gość portalu: kamil napisał(a):

        > Polecam James

        Słuchaj, a znasz może jakąś fajną stronkę o nich? Leniwa jestem i nie chce mi
        się szukać, a nurtuje mnie bardzo pytanie kim był Lester Piggott (o ile kimś w
        ogóle)

        A co do głównego tematu wątku, to oprócz wielu wyżej wymienionych dorzucę
        jeszcze Manic Street Preachers (nie, żebym kochała, ale zawsze) oraz Kula
        Shaker (entuzjazm nieco większy)
        • Gość: kamil Re: brytyjska muzyka IP: *.*.*.* 08.08.03, 22:29
          Przejrzyj linki stąd:
          ubl.artistdirect.com/music/artist/webs/0,,448438,00.html
          • Gość: aniamania Re: brytyjska muzyka IP: *.lodz.mm.pl 09.08.03, 11:02
            dzięki za linki smile))
        • ilhan Re: brytyjska muzyka 09.08.03, 02:02
          Gość portalu: aniamania napisał(a):

          > nurtuje mnie bardzo pytanie kim był Lester Piggott

          Oczywiście że był. Jeden z najlepszych dżokejów w historii tego sportu smile)

          James też lubię, choć znam tak sobie.
          Ale za utwór COME HOME dam się pokroić żywcem smile
          • Gość: aniamania Re: brytyjska muzyka IP: *.lodz.mm.pl 09.08.03, 11:11
            Ja też Jamesa nie znam za dobrze, ale strrrrasznie lubię Lestera właśnie (nie
            wiedzieć czemu bardzo podtrzymuje mnie na duchu)

            Dżokejem był, mówisz?
            A ja miałam inne typy:
            1. że to bohater jakiejś mało znanej brytyjskiej książki dla dzieci
            2. że to jakiś legendarny piłkarz z przedpotopowych czasów (w sumie to tak
            bardzo się nie pomyliłam)

            pozdrawiam
            • ilhan Re: brytyjska muzyka 09.08.03, 11:14
              Gość portalu: aniamania napisał(a):

              > Dżokejem był, mówisz?

              To tak na potwierdzenie, że dobrze mówię smile

              www.jockeysroom.com/itm00138.htm
              • Gość: aniamania Re: brytyjska muzyka IP: *.lodz.mm.pl 09.08.03, 11:48
                Ciekawy gość z tego Lestera...
                • ilhan Re: brytyjska muzyka 09.08.03, 12:09
                  Gość portalu: aniamania napisał(a):

                  > Ciekawy gość z tego Lestera...

                  Taki niewysoki, a taki ciekawy... wink
                  • Gość: aniamania Re: brytyjska muzyka IP: *.lodz.mm.pl 09.08.03, 12:28
                    Mały wielki człowiek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka