Gość: Piotrek
IP: 81.15.246.*
29.08.03, 20:04
Fantastyczna płyta dla tych, którzy wolą utwory w wersji
koncertowej od wersji studyjnej. Moim zdaniem większość z
utworów zawartych na tej płycie jest lepsza od ich odpowiedników
studyjnych. A poza tym nostalgia... Wiosną 1982 roku to był
hit!!! Wtedy na płycie analogowej "Live" ukazało się 6
pierwszych utworów z tej płyty. To były czasy... Oczywiście
ładnych piosenek. Szkoda, że one już nie wrócą!!!