Dodaj do ulubionych

Albumy definiujące gatunek muzyki

08.09.03, 10:27
Czyli płyty najbardziej reprezentatywne dla danego nurtu muzycznego. Myślę,
że trzy do pięciu propozycji wystarczy.

Rock progresywny:
In The Court Of The Crimson King - King Crimson
Close To The Edge - Yes
Selling England By The Pound - Genesis
Snow Goose - Camel
Wish You Were Here - Pink Floyd
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 10:33
      Najprościej z grunge smile
      Nirvana - Nevermind
      Soundgarden - Badmotorfinger/Superunknown
      Pearl Jam - Ten
      Alice In Chains - Dirt
      • cze67 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 10:41
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Najprościej z grunge smile
        > Nirvana - Nevermind

        Mnie się wydaje, że Bleach było jednak bliższe grandżowej stylistyce. Nevermind
        jest, jak dla mnie (choć uwielbiam tę płytą) zbyt selektywną płytą, za mało tam
        "brudów", produkcja zbyt wygładzona...
        • Gość: As Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 10:55
          cze67 napisał:

          > Gość portalu: As napisał(a):
          >
          > > Najprościej z grunge smile
          > > Nirvana - Nevermind
          >
          > Mnie się wydaje, że Bleach było jednak bliższe grandżowej stylistyce.
          Nevermind
          >
          > jest, jak dla mnie (choć uwielbiam tę płytą) zbyt selektywną płytą, za mało
          tam
          >
          > "brudów", produkcja zbyt wygładzona...

          W sumie to masz rację, z tymże ja miałem na myśli najważniejsze pozycje dla
          gatunku. Mam kolegę który jest miłośnikiem grunge, i też zawsze twierdził
          że "Bleach" jest bardziej prawdziwe i stylowe.
      • argus1 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 15:51
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Najprościej z grunge smile
        > Nirvana - Nevermind
        > Soundgarden - Badmotorfinger/Superunknown
        > Pearl Jam - Ten
        > Alice In Chains - Dirt

        Jako piąty powinien tu się znaleźć jakiś album Screaming Trees...
        • pirx13 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 22:10
          argus1 napisał:

          > Gość portalu: As napisał(a):
          >
          > > Najprościej z grunge smile
          > > Nirvana - Nevermind
          > > Soundgarden - Badmotorfinger/Superunknown
          > > Pearl Jam - Ten
          > > Alice In Chains - Dirt
          >
          > Jako piąty powinien tu się znaleźć jakiś album Screaming Trees...

          ja bym tu dorzucił coś Mudhoney, to może chronologicznie składanka ich
          pierwszych singli "Superfuzz Bigmuff(Plus Early Singles)"
    • ilhan Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 10:52
      MADCHESTER

      Happy Mondays "Pills 'n' Thrills and Bellyaches"
      The Stone Roses "The Stone Roses"
      The Charlatans "Some Friendly"
      EMF "Schubert Dip"

      BRITPOP

      Blur "Parklife"
      Oasis "(What's The Story) Morning Glory?"
      Manic Street Preachers "Everything Must Go"
      The Verve "Urban Hymns"
      pewnie coś Suede, cholera, słabo ich znam niestety...

      Interesuje mnie zestaw punkowy i nowofalowy, ale się nie podejmuję ułożyć, bo
      jeszcze bym się skompromitował moją niewiedzą... wink)
      • fallingsky Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 15:44
        "Urban Hymns" wg mnie jest najbardziej britpopowy z dokonań Verve, ale nie jest
        sztandarowo britpopowy... albo jakos tak...
    • jasiek666 rzecz o metalach: 08.09.03, 10:52
      thrash:
      metallica - "master of puppets'
      slayer - "reign in blood"
      anthrax - "spreadin the disease"
      exodus - "bonded by blood"
      kreator - "pleasure to kill"


      death:
      morbid angel - "altars of madness"
      deicide - "deicide"
      obituary - "cause of death"
      death - "leprosy"
      cannibal corpse - "eaten back to life"


      black:
      venom - "black metal"
      bathory - "the return"
      mayhem - "the mysteriis dom sathanas"
      dark throne - " a blaze in the northern sky"
      emperor - "in the nightside eclipse"
      • Gość: As Re: rzecz o metalach: IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 10:59
        jasiek666 napisał:

        > thrash:
        > metallica - "master of puppets'
        > slayer - "reign in blood"
        > anthrax - "spreadin the disease"
        > exodus - "bonded by blood"
        > kreator - "pleasure to kill"

        No a gdzie Megadeth? Chyba że odrzucamy z powodu więzi rodzinnej z Metalliką ...
        • jasiek666 Re: rzecz o metalach: 08.09.03, 11:02
          megadeth wykonywał własną, oryginalną odmianę thrashu, dosyc daleką od dokonań
          anthrax czy exodus i przez to niezbyt reprezentatywną dla gatunku, a o to
          chyba - jak sądzę chodzio autorowi wątku.
          • cze67 Re: rzecz o metalach: 08.09.03, 11:21
            Chciałem tylko powiedzieć, że bardzo mnie rozśmieszyła Twoja, jaśku,
            sygnaturka.
            • jasiek666 Re: rzecz o metalach: 08.09.03, 11:51
              ale tak powaznie, to mam nadzieje, ze jednak nie zadzwonią....

      • dreaded88 Metal progresywny :-) 08.09.03, 15:52
        Celtic Frost - Into The Pandemonium
        Tiamat - Clouds
        Anathema - Alternative 4 (np.)
        Gathering - Mandylion
        Opeth - Orchid
        • Gość: As Re: Metal progresywny :-) IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 18:47
          dreaded88 napisał:

          > Celtic Frost - Into The Pandemonium
          > Tiamat - Clouds
          > Anathema - Alternative 4 (np.)
          > Gathering - Mandylion
          > Opeth - Orchid

          Eeeeee ??
          A gdzie Queensryche, Dream Theater, Voivod ??
          Widać mamy inne rozumienie prog-metalu bo żadnych wymienionych przez Ciebie
          wykonawców nie znam ...
          • dreaded88 Re: Metal progresywny :-) 08.09.03, 19:08
            Gość portalu: As napisał(a):

            > dreaded88 napisał:
            >
            > > Celtic Frost - Into The Pandemonium
            > > Tiamat - Clouds
            > > Anathema - Alternative 4 (np.)
            > > Gathering - Mandylion
            > > Opeth - Orchid
            >
            > Eeeeee ??
            > A gdzie Queensryche, Dream Theater, Voivod ??
            > Widać mamy inne rozumienie prog-metalu bo żadnych wymienionych przez Ciebie
            > wykonawców nie znam ...

            Najwidoczniej. Ja tą mocno bezsensowną etykietką obdarzam zjawisko europejskie
            (głownie anglo-skandynawskie) z połowy lat 90. Otóż kilka zespołów
            zaczynających zwykle od mocno brutalnego death metalu dokonało ewolucji w
            kierunku dużo łagodniejszego brzmienia, bardziej rozbudowanych form, normalnych
            wokali i w pewnym momencie też elektroniki. Insiracje - Pink Floyd (Tiamat,
            Anathema), Dead Can Dance (chyba wszyscy), Deep Purple (The Gathering). Inni
            przedstawiciele - My Dying Bride, trochę może Paradise Lost. Alternatywna
            etykietka to metal gotycki itp. A zaczęło się wszystko właśnie od Celtic Frost.

            >bo żadnych wymienionych przez Ciebie
            > wykonawców nie znam ...

            Mogę późniejsze produkcje większości wymienionych polecić z dość czystym
            sumieniem. Nie są one specjalnie bardziej brutalne od Faith No More smile
            • Gość: As Re: Metal progresywny :-) IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 19:37
              Wszystko to bardzo mądre i pouczające co napisałeś. smile Ale i tak uważam że pod
              tą etykietką grzech jest nie wymienić tak przełomowych albumów
              jak "Nothingface" Voivod i "Images And Words" Dream Theater. Z Queensryche też
              bym coś wybrał, tylko nie bardzo wiem co bo średnio znam ich twórczość.
          • argus1 Re: Metal progresywny :-) 08.09.03, 21:54
            Gość portalu: As napisał(a):

            > dreaded88 napisał:
            >
            > > Celtic Frost - Into The Pandemonium
            > > Tiamat - Clouds
            > > Anathema - Alternative 4 (np.)
            > > Gathering - Mandylion
            > > Opeth - Orchid
            >
            > Eeeeee ??
            > A gdzie Queensryche, Dream Theater, Voivod ??
            > Widać mamy inne rozumienie prog-metalu bo żadnych wymienionych przez Ciebie
            > wykonawców nie znam ...

            Zazdroszczę ci w takim razie Asie - bo kawał dobrej muzyki przed Tobą.Te 5
            albumów wymienionych przez Dreaded88 - to chyba już klasyka

            A moja piątka:
            Celtic Frost - Into the pandemonium
            Anathema- The Silent Enigma
            Tiamat - Wildhoney
            My Dying Bride - The Angel and the dark river
            Bathory - Hammerheart

            (Opeth, Voivod, Gathering, Paradise Lost także jak najbardziej)

            p.s. Dreaded88 - napisałem Ci meila. Czekam odpowiedzi smile
            • Gość: As Re: Metal progresywny :-) IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 22:10
              argus1 napisał:

              > Gość portalu: As napisał(a):
              >
              > > dreaded88 napisał:
              > >
              > > > Celtic Frost - Into The Pandemonium
              > > > Tiamat - Clouds
              > > > Anathema - Alternative 4 (np.)
              > > > Gathering - Mandylion
              > > > Opeth - Orchid
              > >
              > > Eeeeee ??
              > > A gdzie Queensryche, Dream Theater, Voivod ??
              > > Widać mamy inne rozumienie prog-metalu bo żadnych wymienionych przez Ciebi
              > e
              > > wykonawców nie znam ...
              >
              > Zazdroszczę ci w takim razie Asie - bo kawał dobrej muzyki przed Tobą.Te 5
              > albumów wymienionych przez Dreaded88 - to chyba już klasyka
              >


              Nie masz czego, bo wcale nie jest powiedziane że kiedykolwiek je poznam - wcale
              nie mam ochoty znać wszystkiego. Wolę kroczyć swoją skromną ścieżką muzyczną smile
              • argus1 Re: Metal progresywny :-) 08.09.03, 22:19
                Gość portalu: As napisał(a):
                > Nie masz czego, bo wcale nie jest powiedziane że kiedykolwiek je poznam -
                >wcale nie mam ochoty znać wszystkiego. Wolę kroczyć swoją skromną ścieżką
                > muzyczną smile

                W takim razie sformułuję moją wypowiedź inaczej smile :
                Będzie raczej dobrze, gdyby jakiś z tych albumów (zespołów) stanął na Twojej
                muzycznej ścieżce i gdybyś go z tej ścieżki nie zepchnął - lecz zechciał
                wysłuchać.

            • dreaded88 Re: Metal progresywny :-) 09.09.03, 16:42
              argus1 napisał:

              > Gość portalu: As napisał(a):
              >
              > > dreaded88 napisał:
              > >
              > > > Celtic Frost - Into The Pandemonium
              > > > Tiamat - Clouds
              > > > Anathema - Alternative 4 (np.)
              > > > Gathering - Mandylion
              > > > Opeth - Orchid
              > >
              > > Eeeeee ??
              > > A gdzie Queensryche, Dream Theater, Voivod ??
              > > Widać mamy inne rozumienie prog-metalu bo żadnych wymienionych przez Ciebi
              > e
              > > wykonawców nie znam ...
              >
              > Zazdroszczę ci w takim razie Asie - bo kawał dobrej muzyki przed Tobą.Te 5
              > albumów wymienionych przez Dreaded88 - to chyba już klasyka
              >
              > A moja piątka:
              > Celtic Frost - Into the pandemonium
              > Anathema- The Silent Enigma
              > Tiamat - Wildhoney
              > My Dying Bride - The Angel and the dark river
              > Bathory - Hammerheart
              >
              > (Opeth, Voivod, Gathering, Paradise Lost także jak najbardziej)

              Dzięki za wsparcie!

              >
              > p.s. Dreaded88 - napisałem Ci meila. Czekam odpowiedzi smile

              Właśnie wysłałem, daj znać, czy doszedł, bo skrzynka zachowywała się dość
              dziwnie sad
    • nikka007 jestem ignorantem ale... 08.09.03, 11:05
      moja koncepja
      hardcore (punk)
      Misfits "Walk among us"
      Dead Kennedys "Fresh fruit for rotting vegetables"
      Suicidal Tendencies "Suicidal Tendencies"
      The Exploited

      trip hop
      Massive Attack- "Blue lines"
      Morcheeba "Who can you trust"
      Portishead- "Dummy"
      Kruder & Dorfmeister - "DJ kicks"

      fusion
      Miles Davis "Bitches Brew"
      Miles Davis "Tribute to Jack Johnson"
      Weather Report -"Mysterious Traveller"
      Mahavishnu Orchestra- "Birds of fire"
      • kosz.marny R 08.09.03, 13:26
        No to i moje propozycje


        hc/punk:

        Sex Pistols - Never Mind The Bollocks
        Dead Kennedys - In God We Trust, Inc.
        The Exploited - Punks Not Dead
        GBH - Leather, Bristles, No Survivors and Sick Boys
        Crass - Penis Envy


        jazz-core:

        Nomeansno - Wrong
        Victims Family - The Germ
        Assassins of God - Technological Mythic Limbo
        2 Bad - Get Fat and Die
        Alice Donut - Revenge Fantasies of the Impotent


        postpunk (ogółem):

        Public Image Ltd - Public Image
        Joy Division - Unknown Pleasures
        Cure - Boys Don't Cry
        Bauhaus - In the Flat Field
        New Model Army - Vengeance


        można polemizować wink
        • cze67 Re: R 08.09.03, 14:46
          kosz.marny napisał:

          > hc/punk:
          >
          > Sex Pistols - Never Mind The Bollocks
          > Dead Kennedys - In God We Trust, Inc.
          > The Exploited - Punks Not Dead
          > GBH - Leather, Bristles, No Survivors and Sick Boys
          > Crass - Penis Envy

          Dodałbym pierwszą płytę Clashów i którąś, ale nie wiem którą bo się aż tak nie
          znam, Ramonesów.
        • Gość: jack9 Re: R IP: 80.51.237.* 08.09.03, 16:01
          kosz.marny napisał:

          > postpunk (ogółem):
          >
          > Public Image Ltd - Public Image
          > Joy Division - Unknown Pleasures
          > Cure - Boys Don't Cry
          > Bauhaus - In the Flat Field
          > New Model Army - Vengeance
          >
          >
          > można polemizować wink


          Polemizowałbym ...wink

          zamiast Boys Dont Cry
          dałbym
          Siouxsie and the banshees -Join Hands
          • kosz.marny Re: R 09.09.03, 08:01
            Gość portalu: jack9 napisał(a):

            > kosz.marny napisał:
            >
            > > postpunk (ogółem):
            > >
            > > Public Image Ltd - Public Image
            > > Joy Division - Unknown Pleasures
            > > Cure - Boys Don't Cry
            > > Bauhaus - In the Flat Field
            > > New Model Army - Vengeance
            > >
            > >
            > > można polemizować wink
            >
            >
            > Polemizowałbym ...wink
            >
            > zamiast Boys Dont Cry
            > dałbym
            > Siouxsie and the banshees -Join Hands

            Problem w tym, że można by tu wrzucić jeszcze x albumów, ale trzeba (?) się
            zmieścić w pięciu, więc... decyzja zależy od własnego gustu smile
      • Gość: Hollow Re: jestem ignorantem ale... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.03, 15:17
        nikka007 napisała:

        > trip hop
        > Massive Attack- "Blue lines"
        > Morcheeba "Who can you trust"
        > Portishead- "Dummy"
        > Kruder & Dorfmeister - "DJ kicks"

        Do trip hopu to bym zdecydowanie Tricky'ego dorzucił. Maxinquaye.
        • nikka007 Re: jestem ignorantem ale... 08.09.03, 22:55
          słusznie, nie byłam pewna czy się ktoś nie doczepi wink
      • oratio Re: jestem ignorantem ale... 12.09.03, 12:24
        hc/punk polski:
        Apatia "Odejdź lub zostań"
    • nefil Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 15:38
      Rock gotycki:

      Joy Division "Closer"
      Bauhaus "Sky`s gone out"
      The sisters of Mercy "Floodland" (sorry Andrew)
      Fields of The Nephilim "Elizium"
      Lacrimosa "Elodia"
      • argus1 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 15:46
        nefil napisał:

        > Rock gotycki:
        >
        > Joy Division "Closer"
        > Bauhaus "Sky`s gone out"
        > The sisters of Mercy "Floodland" (sorry Andrew)
        > Fields of The Nephilim "Elizium"
        > Lacrimosa "Elodia"

        Rock gotycki- lista alternatywna. Narodziny stylu w latach 70-tych (muzyka - a
        przede wszystkim teksty).

        Procol Harum "Home"
        Spooky Tooth "Ceremony"
        Aphrodite's Child "666"
        Black Widow "Sacrifice"

        Kto nie wierzy - niech posłucha i poczyta teksty.
      • kosz.marny Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 15:47
        nefil napisał:

        > Rock gotycki:
        >
        > Joy Division "Closer"


        przepraszam... nadal uważam, że Joy Division nigdy nie należało do nurtu rocka
        gotyckiego, co najwyżej - cold wave
        • nefil Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 16:41
          kosz.marny napisał:

          > nefil napisał:
          >
          > > Rock gotycki:
          > >
          > > Joy Division "Closer"
          >
          >
          > przepraszam... nadal uważam, że Joy Division nigdy nie należało do nurtu
          rocka
          > gotyckiego, co najwyżej - cold wave
          Kolejny raz- po raz pierwszy dziennikarze muzyczni uzyli okreslenia "rock
          gotycki" przy recenzowaniu plyty "Closer".
          • kosz.marny Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 09.09.03, 08:06
            nefil napisał:

            > > gotyckiego, co najwyżej - cold wave
            > Kolejny raz- po raz pierwszy dziennikarze muzyczni uzyli okreslenia "rock
            > gotycki" przy recenzowaniu plyty "Closer".

            Chociaż z wybitną niechęcią - chyba muszę ulec tym argumentom, aczkolwiek
            prosiłbym o podanie źródła. Zawsze (jak dotąd) żyłem w błędnym (jak widać)
            przekonaniu, że hasło "gothic" pojawiło się w muzyce w odniesieniu do Bauhausu
            (zwłaszcza w kontekście "Bela Lugosi's Dead")

            pzdr smile
      • Gość: jack9 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: 80.51.237.* 08.09.03, 16:06
        nefil napisał:

        > Rock gotycki:
        >
        > Joy Division "Closer"
        > Bauhaus "Sky`s gone out"
        > The sisters of Mercy "Floodland" (sorry Andrew)
        > Fields of The Nephilim "Elizium"
        > Lacrimosa "Elodia"



        A ja bym zrobił tak

        Bauhaus "In the flat field"
        The sisters of Mercy "First and last and Always" no ...sorry
        Fields of The Nephilim "Nephilim"
        Lacrimosa "Satura"
        Love Like Blood "Flags of Revolution"
    • dreaded88 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 15:45
      Hard rock:
      Led Zeppelin - II
      Black Sabbath - Paranoid
      AC/DC - Highway to Hell
      The Cult - Electric
      Danzig - III How the Gods Kill
      • Gość: As Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 18:51
        dreaded88 napisał:

        > Hard rock:
        > Led Zeppelin - II
        > Black Sabbath - Paranoid
        > AC/DC - Highway to Hell
        > The Cult - Electric
        > Danzig - III How the Gods Kill

        Z czystej przyzwoitości wypadałoby wymienić tu coś Deep Purple ...
        (o Budgie pewnie nie mam co marzyć).
        • dreaded88 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 18:58
          Gość portalu: As napisał(a):

          > dreaded88 napisał:
          >
          > > Hard rock:
          > > Led Zeppelin - II
          > > Black Sabbath - Paranoid
          > > AC/DC - Highway to Hell
          > > The Cult - Electric
          > > Danzig - III How the Gods Kill
          >
          > Z czystej przyzwoitości wypadałoby wymienić tu coś Deep Purple ...

          "Machine Head" na pozycji szóstej, ale kazali ograniczać się do 3-5...

          > (o Budgie pewnie nie mam co marzyć).

          Niestety, nie znam najlepiej twórczości Budgie. A zamiast narzekać lepiej
          stworzyć swój własny ranking smile
    • jasiek666 rzecz o anatomii i nie tylko.... 08.09.03, 16:14
      czyli GRINDCORE:

      carcass - "reek of putrefaction"
      deranged - "rated x"
      mortician - "chainsaw dismemberment"
      napalm death - "scum"
      brutal truth - "extreme conditions demand extreme responses"
      terrorizer - "world dawnfall"
    • Gość: kubasa Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 17:01
      moj podzial na gatunki bedzie baaaaaardzo umowny:

      Nowy Jork

      "The Velvet Underground & Nico" The Velvet Underground
      "Ramones" Ramones
      "Marquee Moon" Television
      "Remain In Light" Talking Heads
      "Is This It?" The Strokes

      Manchester

      "Unknown Pleasures" Joy Division
      "Queen Is Dead" The Smiths
      "Stone Roses" Stone Roses
      "Pills, Thrills & Bellyaches" Happy Mondays
      "(What's The Story) Morning Glory" Oasis

      Britpop

      "Suede" Suede
      "Parklife" Blur
      "Definitely Maybe" Oasis
      "Different Class"/"The Bends" Pulp/Radiohead
      "Urban Hymns" The Verve

      (north)American Singers/Songwriters

      "Blonde On Blonde" Bob Dylan
      "Starsailor" Tim Buckley
      "Born To Run" Bruce Springsteen
      "Rust Never Sleeps" Neil Young
      "Swordfishtrombones" Tom Waits

      Art rock

      "Dark Side Of The Moon" Pink Floyd
      "Daydream Nation" Sonic Youth
      "OK Computer" Radiohead

      Indie rock

      "Murmur" R.E.M.
      "Doolitle" Pixies
      "Nevermind" Nirvana
      "Slanted & Enchanted" Pavement
      "Source Tags & Codes" ... And You Will Know Us By the Trail Of Dead

      Noise/Shoegazing

      "Psychocandy" The Jesus And Mary Chain
      "Nowhere" Ride
      "Loveless" My Bloody Valentine
      • ilhan Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 17:40
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > Manchester
        >
        > "Unknown Pleasures" Joy Division
        > "Queen Is Dead" The Smiths
        > "Stone Roses" Stone Roses
        > "Pills, Thrills & Bellyaches" Happy Mondays
        > "(What's The Story) Morning Glory" Oasis

        Ciekawy gatunek wink)

        Wiem że poleciałeś po ulubionych, ale "Power Corruption & Lies", "Low-
        life", "Technique", albo po prostu składanka "Substance" New Order powinna tu
        być.

        > Indie rock
        >
        > "Murmur" R.E.M.
        > "Doolitle" Pixies
        > "Nevermind" Nirvana
        > "Slanted & Enchanted" Pavement
        > "Source Tags & Codes" ... And You Will Know Us By the Trail Of Dead

        No... A może by tak Sonic Youth tutaj umieścić? Swoją drogą zastanawiam się,
        czym by tu zdefiniować "college rock"... "Murmur" pewnie by się znalazł...

        > Noise/Shoegazing
        >
        > "Psychocandy" The Jesus And Mary Chain
        > "Nowhere" Ride
        > "Loveless" My Bloody Valentine

        Dopisuję "Storm In Heaven" The Verve.
      • mellodi Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 17:55
        Gość portalu: kubasa napisał(a):


        > Noise/Shoegazing
        >
        > "Psychocandy" The Jesus And Mary Chain
        > "Nowhere" Ride
        > "Loveless" My Bloody Valentine

        do shoegazing trzeba dodać:
        Catherine Wheel - Chrome
        Slowdive - Souvlaki
      • Gość: As Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 08.09.03, 18:55
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > Manchester
        >
        > "Unknown Pleasures" Joy Division


        Kiedyś to się na to mówiło "cold wave", ale to chyba już przeszłość.


        > Indie rock
        > "Nevermind" Nirvana
        >

        Za pięknych czasów mojej młodości określano muzykę tej grupy mianem "grunge",
        ale to pewnie majaczenie podstarzałego rockmana ...


        • Gość: kubasa Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 21:58
          Gość portalu: As napisał(a):


          >
          > > Indie rock
          > > "Nevermind" Nirvana
          > >
          >
          > Za pięknych czasów mojej młodości określano muzykę tej grupy mianem "grunge",
          > ale to pewnie majaczenie podstarzałego rockmana ...
          >
          >

          OK, ale po pierwsze grunge jzu tu byl smile, a po drugie zaslugi tego albumu dla
          indie rocka sa nie do przecenienia. Pozdr.
      • pirx13 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 08.09.03, 22:14
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > Nowy Jork
        >
        > "The Velvet Underground & Nico" The Velvet Underground
        > "Ramones" Ramones
        > "Marquee Moon" Television
        > "Remain In Light" Talking Heads
        > "Is This It?" The Strokes

        niezłe kryteria, no to w kategorii nowy jork (przynajmniej ze względu na nazwewink
        powinna być składanka "No New York"
    • ilhan Jadę po całości 08.09.03, 17:49
      Nu rock revolution/Garage rock revival/wiadomo o co chodzi

      The Strokes "Is This It?"
      The Libertines "Up The Bracket"
      Black Rebel Motorcycle Club "Black Rebel Motorcycle Club"
      The White Stripes "Elephant" (ew. "White Blood Cells")
      The Cooper Temple Clause "See This Through And Leave"
    • Gość: syntax new wave IP: *.tvk.pl 08.09.03, 18:09
      moja propozycja :

      Joy Division - Closer
      Bauhaus - Musk
      Killing Joke - Night Time
      X Mal Deutchland - Fetisch
      • Gość: vampir5 Re: new wave IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.03, 19:39
        Gość portalu: syntax napisał(a):

        > moja propozycja :
        >
        > Joy Division - Closer
        > Bauhaus - Musk
        > Killing Joke - Night Time
        > X Mal Deutchland - Fetisch
        "{Closer" to jednoczesnie gotyk, Manchaster i new wave?! Luzu troche!
        • kosz.marny Re: new wave 09.09.03, 08:11

          > "{Closer" to jednoczesnie gotyk, Manchaster i new wave?! Luzu troche!


          Kurczę, a w sumie - to czemu nie? Przecież wszystko zależy od umowy!!!
          A poza tym jest chyba takie przysłowie: sukces ma wielu ojców (czy jakoś tak)
          smile
    • dreaded88 A jaki to gatunek? 08.09.03, 19:22
      Jane's Addiction - Ritual de lo Habitual
      RHChP - Mother's Milk
      Faith no More - The Real Thing
      Living Colour - Time's Up
      Primus - Sailing The Seas of Cheese

      Nie wiem jak się ten gatunek powinien nazywać (kiedyś mówiono o funk-metalu).
      Cechy wspólne - zbliżone czasowo debiuty w/w artystów i to, że kiedyś zamykano
      ich do jednej szufladki.
    • Gość: heaven shall burn Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: 81.15.246.* 08.09.03, 19:50
      punk rock:
      ramones - ramones
      sex pistols - never mind the bollock's
      dead kennedys - in god we trust, inc
      the exploited - punks not dead

      californian punk:
      nofx - so long and thanks for all the shoes
      rancid - life won't wait
      bad religion - no control

      hard rock (or heavy metal):
      kiss - destroyer
      black sabbath - paranoid
      black sabbath - black sabbath
      ac/dc - highway to hell
    • Gość: syntax Oi!/street punk/'77 IP: *.tvk.pl 08.09.03, 22:29
      cock sparer - guilty as charged
      angelic upstarts - reason why ?
      major accident - a clockwork orange
      the adicts - it's your life
      the last resort - a way of life skinhead anthems
      combat 84 - better to be dead than
    • vulture aż trudno sobie odpuścić 08.09.03, 22:31
      chujnia:
      Phil Collins - wszystkie płyty
      • xamel Re: aż trudno sobie odpuścić 10.09.03, 15:38
        vulture napisał:

        > chujnia:
        > Phil Collins - wszystkie płyty
        ROTFL

        polska chujnia (chujnia-polo?):
        ich 3 - wszystkie plyty
    • Gość: irman Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 22:48
      Jak był nu-rock to ja nu-metal zapodam:

      Korn - Life Is Peachy
      Deftones - White Pony
      Limp Bizkit - Three Dollar Bill Y'All
      Sepultura - Roots (już widzę to oburzeniesmile)
      Incubus - SCIENCE (a co!!!)
    • Gość: uhm Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 09.09.03, 00:54
      "avant-pop"

      Stereolab "Emperor Tomato Ketchup"
      Broadcast "Noise Made By Poeople"
      The Sea And Cake "The Fawn"
      Lali Puna "Scary World Theory"
      Pram "The Museum of Imaginary Animals"
    • Gość: uhm Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 09.09.03, 00:56
      kraut-rock:

      Can "Tago Mago"
      Faust "Faust IV"
      Neu! "Neu!"
      Amon Duul II "Yeti"
      Guru Guru "UFO"
    • Gość: uhm Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 09.09.03, 01:00
      amerykański underground lat 80. - czy to gatunek?

      Husker Du "New Day Rising"
      Minutemen "Double Nickels on the Dime"
      Replacements "Let It Be"
      Feelies "Crazy Rhythms"
      Pixies "Surfer Rosa"
      Fugazi "13 Songs"


      • ilhan Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 09.09.03, 09:41
        Gość portalu: uhm napisał(a):

        > amerykański underground lat 80. - czy to gatunek?
        >
        > Husker Du "New Day Rising"
        > Minutemen "Double Nickels on the Dime"
        > Replacements "Let It Be"
        > Feelies "Crazy Rhythms"
        > Pixies "Surfer Rosa"
        > Fugazi "13 Songs"

        Dlaczego pominąłeś na swojej liście R.E.M.? To, że w końcówce dekady wybili się
        i osiągnęli potężny komercyjny sukces nie przekreśla przecież faktu, że od 1982
        (pierwsza EP) do 1987 (ostatni album dla podziemnej wytwórni IRS) byli zespołem
        jak najbardziej undergroundowym!
        Z amerykańskim undergroundem lat 80-tych kojarzy mi się też Sonic Youth, ale tu
        już nie orientuję się aż tak dobrze...
      • cze67 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 10.09.03, 14:55
        Gość portalu: uhm napisał(a):

        > Feelies "Crazy Rhythms"

        Jezu, ktoś oprócz mnie zna tę znakomitą płytę!!!???
    • Gość: uhm Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 09.09.03, 01:07
      To moze jeszcze post-punk?

      Pere Ubu "The Modern Dance"
      Wire "154"
      Joy Division "Closer"
      Gang Of Four "Entertainment"
      Violent Femmes "Violent Femmes" (cholernie dyskusyjne)


      i jeszcze - punk:

      Buzzcocks "singles going steady" (na zawsze moj nr 1 w tej kategorii)
      Damned "damned damned damned"
      Ramones "Ramones"
      Richard Hell and The Voidoids "Blank Generation"
      • kosz.marny Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 09.09.03, 08:38

        moje propozycje DISCO POLO

        Top One -
        Fanatic -
        Milano -
        Bayer Full -
        Shazza -

        (tytuły płyt trzeba dopisać, ale nie wiem, gdzie je znaleźć smile
      • Gość: uhm Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 09.09.03, 08:49
        Gość portalu: uhm napisał(a):

        > i jeszcze - punk:
        >
        > Buzzcocks "singles going steady" (na zawsze moj nr 1 w tej kategorii)
        > Damned "damned damned damned"
        > Ramones "Ramones"
        > Richard Hell and The Voidoids "Blank Generation"

        już wiem czemu nie mogłem zasnać - zapomniałem dopisać Wire "Pink Flag" smile
        • cze67 Rock Psychodeliczny 09.09.03, 17:02
          Pink Floyd - The Piper at the Gates of Dawn
          Jimi Hendrix - Are You Experienced?
          The Beatles - Sgt. Peppers Lonely Hearts Club Band/Magical Mystery Tour
          Jefferson Airplane - Surrealistic Pillow
      • pirx13 Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 09.09.03, 16:58
        Gość portalu: uhm napisał(a):
        > To moze jeszcze post-punk?
        > Violent Femmes "Violent Femmes" (cholernie dyskusyjne)

        chyba rzeczywiście dyskusyjnesmile bo to świetna płyta, ale czy to post-punk hmm
        no nie wiem, choć w sumie nie wiem do czego by to zaliczyć, może do kategorii
        cholernie dobrych płyt wink
    • Gość: tegosław Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: diak:* / 10.6.1.* 10.09.03, 15:19
      Rap/Hip-Hop

      Outkast - ATliens (jeśli o nich chodzi to spokojnie można wymienić wszystkie
      płyty)
      Coolio - Gangsta`s Paradise(jw.)
      Cypress Hill - IV(wszystko z wyjątkiem 2 ostatnich płyt bo to chujnia z
      grzybnią)
      • xamel Power metal 10.09.03, 15:58
        oczywiscie jak dla mnie:
        Helloween "Keeper of the seventh key"
        Manowar "Metal Kings"
        Rvnning VVild "Port Royal"
        Metal Church "Metal Church"
        i tradycyjnie Joy Division "Closer" (skoro jest w co drugim gatunku muzycznym
        to czemu mam sobie zalowac?)

        power metal lat 90/00 pewnie sie zaczyna od Blind Guardian ale dalej nie wiem
        musze sie mlodszej siostry zapytac smile

        NWOBHW:
        Iron Maiden "Number of The Beast"
        Def Leppard "Pyromania"
        Savage
        Saxon
        i nieoczekiwanie Joy Division "Closerr"
        • nikka007 Re: Power metal 10.09.03, 16:15
          Xamel, kurka, masz piwo, a nawet dwa. Za to Joy Division. Nic mnie tak nie
          rozbawiło dziś wink))))))
          • xamel Re: Power metal 10.09.03, 16:24
            nikka007 napisała:

            > Xamel, kurka, masz piwo, a nawet dwa. Za to Joy Division. Nic mnie tak nie
            > rozbawiło dziś wink))))))
            smile to razem z vulturowym mam juz w warszawie 3 ???
            jeszcze kilka i jade do warszawy pic ...
            Nikka moze zrobimy alternatywne zestawienie dla Thrashu ???
            Thrash Metal:
            1. Joy Division
            2. New Order
            3. Radiohead (ich podobno wszyscy lubia to podniesie prestiz gatunku)
            4. Oasis
            5. Deep Purple
            ktos ma jakies waty ???

            • nikka007 Re: Power metal 10.09.03, 16:28
              Death-Alternativ
              1. Stone Roses
              2. The Clash
              3. U2
              4. King Crimson
              5. The Smiths

              Twoje zdrowie Xamel!
              • xamel Re: Power metal 10.09.03, 16:41
                nikka007 napisała:

                > Death-Alternativ
                > 1. Stone Roses
                > 2. The Clash
                > 3. U2
                > 4. King Crimson
                > 5. The Smiths
                >
                > Twoje zdrowie Xamel!

                nie zapomnialas o Joy Division ??
                • nikka007 o k...! 10.09.03, 16:55
                  widać, żem ignorantka...
                  ...6. Joy Division
    • Gość: tegosław Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: diak:* / 10.6.1.* 11.09.03, 19:36
      Outkast ta najlepsza grupa hip-hopowa...





      To mój ostatni post na forum.Kwiaty nie będą potrzebne.Dziękuję za uwagę...
      • Gość: As Re: Albumy definiujące gatunek muzyki IP: *.vline.pl / *.vline.pl 11.09.03, 19:41
        > To mój ostatni post na forum.Kwiaty nie będą potrzebne.Dziękuję za uwagę...


        Nie odchodź !!!!
    • oratio Re: Albumy definiujące gatunek muzyki 12.09.03, 12:26
      polski emo-core:

      Złodzieje Rowerów "Emo'la"

      noise:
      Neurosis
      Lumen "Lumen"
      La Aferra "Miłość"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka