Dodaj do ulubionych

The Constantines

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 16:58
Zespol nazywa sie beznadziejnie, ale trzeba powiedziec ze nazwal sie tak
jeszcze przed garage rock revival, wiec nazwe mozna im wybaczyc. Pierwsza
plyte wydali w 2001 roku ale dopiero nowe wydawnictwo "Shine A Light" zrobilo
mala furore. I wlasnie ten album chcialem dzis polecic.

To co od razu wyroznia Kanadyjczykow to wokal. Wreszcie cos innego w indie
rocku, bo sluchajac ostatnio kilku nawet ciekawych albumow, wokal mnei
rozczarowywal. A tu prosze: gosc ma abrdzo ciekawa barwe, czasem baardzo
jedzie Waitsem, czasem slychac Bossa i to wszystko sklada sie na jeden z
ciekawszych obecnie wokali. Constantines nei ograniczaja sie do gitar, jest
tez calkiem ciekawa elektronika i saksofon. Melodie swietne, daja sie
zapamietac, nie sa banalne, kilka z nich od wczoraj chodzi mi po glowie.
Chyba trzy najciekawsze na albumie utwory to: "Shine A Light", "Young
Gods", "On To You".

Tak wiec mam kolejnego kadnydato do drgueij plyty roku...

Obserwuj wątek
    • janek0 Re: The Constantines 19.09.03, 22:27

      Gość portalu: kubasa napisał(a)
      > Zespol nazywa sie beznadziejnie, ale trzeba powiedziec ze nazwal sie tak
      > jeszcze przed garage rock revival, wiec nazwe mozna im wybaczyc.
      obawiam się, że grają tak samo jak się nazywają. ani toto oryginalne, ani nawet
      porządnie zrobione. ot, kapelka jakich miliony. a wokalista rzeczywiście jedzie
      waitsem, tylko że waits był pierwszy...

      a z tą płytą roku, to już zupełnie nie rozumiem. :-]
      • Gość: kubasa Re: The Constantines IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 22:32
        Daj im szanse! Daj im szanse! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka