freerock 22.06.08, 13:19 Jak się podoba? Moim zdaniem Panom udał się wyrwać z typowo brytyjskiej konwencji i stworzyli bardzo dobrą płytę, która jednak może być dużym zaskoczeniem dla miłośników ich muzyki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hlep Re: Coldplay "Viva la Vide..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 10:59 niestety rozczarowanie, i to spore - ale moze oczekiwalem nie wiadomo czego slyszac o wspolpracy z Eno... jak dla mnie "viva..." to - niestety - u2 dla ubogich... nie cierpie takiego wycia (bono tez) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el loco Re: Coldplay "Viva la Vide..." IP: 91.150.163.* 04.07.08, 00:29 Coldplay - ten najbardziej przereklamowany zespół świata?! kolesie zdzieraja równo z każdego i silą sie na bycie gwiazdami stadionów. ich muzyka to nic jak zrecznie skrojony produkt gotowy do sięgnięcia po niego podczas zakupów w hipermarkecie. jest tak idealnie dopieszczona tak super wypolerowana tym razem po fatalnej poprzedniej X&Y wpadli na pomysł ze zatrudnią Eno który tu i ówdzie doda jakiś smyczek, jakiś dzwoneczek, jakąś przeszkadzaje i bedzie "progresywnie" i "malowniczo" a`la U2 w Unforgettable Fire. nie jest. jest mega nudnie i schematycznie. ale jak zwykle firma fonograficzna zrobi 'MAŁĄ' promocyjke tu i tam, zespół wyskoczy nawet z lodówki i płytka sie sprzeda i pan Martin który stara sie być chyba Lenonem na promo-fotografiach płyty odtrąbi jacy to coldplayowcy są super.... Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Coldplay "Viva la Vide..." 04.07.08, 09:53 Różnica między Coldplay a U2 jest taka, że w przypadku U2 PIOSENKI zawsze były na pierwszym miejscu, a brzmienie pełniło funkcję pomocniczą. W przypadku dwóch ostatnich płyt Coldplay jest odwrotnie - jeszcze na X&Y była jedna dobra, i dwie bardzo dobre kompozycje. Na Viva La Vida nie ma już ani jednej bardzo dobrej w całości - zwraca uwagę co najwyżej kilka udanych, krótkich fragmentów, reszta to brzmieniowy i aranżacyjny onanizm, który przykrywa brak koncepcji.. bardzo chętnie napisałbym " od dawna nie słyszałem tak PŁASKIEJ płyty, płyty, któa niczego nie skrywa, w której niczego nie daje się odszukać, która cała jest zbudowana na ornamentowaniu i ozdabianiu pustki " - gdyby nie to, że całkiem niedawno nowy album wydali Panic At The Disco, i tam jest dokładnie taki sam problem. W tej sytuacji zaczynam się obawiać o nową płytę Oasis - podobno też ma być rozbuchana.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cris Re: Coldplay "Viva la Vide..." IP: *.inowroclaw.mm.pl 06.07.08, 13:45 viva la vida jak już zapraszam na polskie forum o coldplay www.coldplay.nmj.pl Odpowiedz Link Zgłoś