Gość: Allen
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.08.08, 14:09
Widziałem tylko pare występów gwiazdek podczas konkursu i popisy
arogancji szanownego JURY ... zrobiło mi się żal niejakiej LESZowej.
Szansonistka ma rzeczywiście marny głosik, a przede wszystkim zero
pewności siebie i scenicznego obycia; to ją najbardziej zgubiło, bo
wiadomo, że jak ktoś obnaży swoją indolencję i stanie przed publiką
jak na pierwszej szkolnej akademii to zaraz się zlecą sępy, żeby
taką słabiznę zadziobać. Uderzyła mnie hipokryzja Kozyry, który jako
szef najbardziej tandetnej rozgłośni w kraju prawi morały na temat
kiczu i ambicji lub braku ambicji. Chamstwem i prostactwem wykazała
się primaBALERONna Walewska robiąc przytyk pod adresem chudych nóżek
LESZowej; przypominało mi to zwykłą zawiść na poziomie tlenionych
Mariolek miss tipsów. Ogólnie czułem się brudny po obejrzeniu
fragmentów tego żenującego widowiska, które chyba jest nawet gorsze
od osławionego San Remo. Musiałem w sobie wyzwalać niestworzone
pokłady dystansu. Komercyjna Przaśność from TVN. Polskie Realia.