Dodaj do ulubionych

Rap na salonach

IP: *.acn.waw.pl 12.10.03, 20:03
Tede to Papa Dance polskiego hip hopu. Starał sienawet o
reklamówkęMac Donalds, ale przebił go Funky Filon.
Obserwuj wątek
    • Gość: pebe Re: Rap na salonach IP: *.net.autocom.pl 12.10.03, 20:05
      z jakim etosem człowieku? tu chodzi o forsę, wyciąganą zresztą
      od głupków...
      • Gość: xmms zależy z której strony sie liczy IP: 62.121.73.* 13.10.03, 05:09
        niestety to prawda.
        muzyke kregu rokowego czy metalowego, co sprytniejsi zciagali
        sobie z sieci, zeby nie placic za plyty.
        natomiast fanami hip-hop'u sa zazwyczaj ludzie zdezorietowani, slabi,
        nie potrafiacy sie znalezc w sytuacji, wyslowic, wyrazic,
        ... i powymianiac sie kawalkami poprzez siec.
        zwieszyli oni tym samym faktyczny nakład takich albumów, gdyż liczy sie
        zazwyczaj to, co niesie za sobą kase. frajerzy.

        w każdym razie, nie świadczy to wcale o tym, że muzyki hip-hopowa
        jest najczęściej słuchana. wręcz przeciwnie...


        • Gość: Hajs - szajs Re: zależy z której strony sie liczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 13:53
          Gość portalu: xmms napisał(a):

          > niestety to prawda.
          > muzyke kregu rokowego czy metalowego, co sprytniejsi zciagali
          > sobie z sieci, zeby nie placic za plyty.
          > natomiast fanami hip-hop'u sa zazwyczaj ludzie zdezorietowani,
          slabi,
          > nie potrafiacy sie znalezc w sytuacji, wyslowic, wyrazic,
          > ... i powymianiac sie kawalkami poprzez siec.
          > zwieszyli oni tym samym faktyczny nakład takich albumów, gdyż
          liczy sie
          > zazwyczaj to, co niesie za sobą kase. frajerzy.
          >
          > w każdym razie, nie świadczy to wcale o tym, że muzyki hip-
          hopowa
          > jest najczęściej słuchana. wręcz przeciwnie...
          >
          >
          Po pierwsze - przejrzyj strony udostępniające pliki muzyczne -
          zdecydowana większość to strony hip-hopowe
          Po drugie - jak można nazwać frajerstwem kupowanie oryginalnych
          płyt? Właśnie takie myślenie doprowadziło do tego spadku
          sprzedaży płyt oryginalnych, a zarazem do wzrostu ich cen.
          • xamel Re: zależy z której strony sie liczy 13.10.03, 16:03
            Gość portalu: Hajs - szajs napisał(a):
            > Właśnie takie myślenie doprowadziło do tego spadku
            > sprzedaży płyt oryginalnych, a zarazem do wzrostu ich cen.

            coorvah i jak w tym kraju ma byc dobrze skoro nawet dzieci uwazaja ze spadek
            popytu na dany produkt powoduje wzrost jego ceny ?
            jak sie cos slabo sprzedaje co podwyzszasz cene zeby sie lepiej sprzedawalo ?
            przy takim mysleniu to my do gospodarki rynkowej nie dojdziemy za nastepne 2000
            lat
            • Gość: Carpet Hip Hop?!?!? IP: *.futuro.pl 13.10.03, 17:26
              A ch*j brał ten cały hip pop, którego słuchają ograniczeni
              gówniarze.
              • Gość: MC Re: Hip Hop?!?!? IP: 172.25.35.* 14.10.03, 09:47
                widać że mądrzejsi od ciebie..wolą rozumieć coś niż ruszać się
                tylko bez sensownie niby to do rytmu muzyki...jak wiadomo
                człowiek jest istotą rozumną więc powinna troche myśleć nad
                słowami wyrażanych w utworach ...
        • Gość: HlMale OSC Re: zależy z której strony sie liczy IP: *.toya.net.pl / 10.0.238.* 13.10.03, 14:57
          Gość portalu: xmms napisał(a):
          > natomiast fanami hip-hop'u sa zazwyczaj ludzie zdezorietowani,
          slabi,
          nie potrafiacy sie znalezc w sytuacji, wyslowic, wyrazic,
          ... i powymianiac sie kawalkami poprzez siec.
          --------Ja nie słucham hip hopu, ale wydaje mi się, że są o wiele
          lepiej zorientowani w rzeczywistości od ciebie. Trzeba dodać, że
          to oni się bardzo dobrze wpasowali w tło teraźniejszych czasów, a
          nie archaiczny rock, czy pop. Oni nie chodzą na imprezy w
          bucikach typu "laser densy", koszulkach i spodenkach w kancik ze
          stadionu 10-cio lecia za 30 PLN rżnąc bogoli. Osobiście uważam
          nowy hip hop za bryndze, a ludzie którzy go słuchają nie mają
          własnego zdania, czy łatwo ulegają wpływowi otoczenia, natomiast
          bardzo mi się podoba rap z lat 70-80' gdzie panuje moda na mc's
          śpiewajacych freestyle na scenie, a do tego dj gra, skreczuje i
          stwarza nastrój na o wiele wyższym poziomie niż ci polscy wykonawcy.
        • Gość: nie wazne Re: zależy z której strony sie liczy IP: 24.2.186.* 30.10.03, 08:24
          czlowieku jestes poje-ba-ny widocznie nie wiesz o co chodzi w hip hopie
          • Gość: Obieracz Re: zależy z której strony sie liczy IP: *.citicorp.com 30.10.03, 16:41
            A o co chodzi w hip-hopie jesli nie o kase fury i dlugonogie laski? Ciesze sie,
            ze wreszcie nasi hiphopowcy odrzucili maske hipokryzji (spiewanie o ciezkim
            losie ziomali spod bloku) i pokazuja w teledyskach co ich kreci.
        • Gość: tac Re: zależy z której strony sie liczy IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 20:43
          spierdalaj jestes rastaman pierdolony pewnie. wsadz se w dupe
          glana i nie sraj mordą ze hiphopu słucha malo osob. zżera cie
          zazdrośc i o to właśnie chodzi. lubie patrzeć na brudasów którym
          patrząc na to co dzieje sie z hip hopem puszczają zwieracze. wez
          lepiej idz sie umyć
      • rafels83 Re: Rap na salonach 30.10.03, 18:40
        Czy to wazne czy wystepuja w TV czy nie?
        Czy zarabiają dużo czy nie?
        Wazne żeby tworzyli dobrą muzykę, która beda chcieli słucyhać ludzie majacy
        naprawde coś wspólnego z hip - hopem, a nie bandy nastoletnich debili z
        telefonami komórkowymi.
    • Gość: Ovney Ja chce być gwiazdą... IP: *.acn.pl / 10.67.8.* 12.10.03, 20:09
      Ja chce być gwiazdą, gwiazdą... ludzi fantazją
      Tede i Peja są spoko chlopaki...
      Tylko Peja jest przystojniejszy...
      Chciałbym go przelecieć...
      Pozdro
      • Gość: Tadek Re: Ja chce być gwiazdą... IP: *.pl 13.10.03, 09:07
        Ja preferuję wódkę
        • Gość: kalkoman reprezentuje do pelnosci moich ludzi!!! IP: *.dialup.ufl.edu 13.10.03, 10:07
          ja trzymam prawdziwosc, bo nie suportuje imitacji---hip hop
          reguluje!!!
    • Gość: Ścierwo Sezon ogórkowy w pełni?? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 20:23
      To już nie ma o czym pisac??
    • Gość: eMBeeMCe Żeby pisać o HH, trzeba kminić!!! Yo! IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 20:31
      HH nie jest dla debili, trzeba kminić, bo nici z pochwał - wała! - musisz
      czymś zachwycić.
      Debile ile chcecie, to możecie
      mówić mi że HH do dupy jest - nie uwierzę przecież!

      Yo! to była próbka mojego rapu, a teraz stop! i do opinii przeskok - hop!

      Zgadzam sie, że tede to cieniasek, bo nic ciekawego jeszcze od niego nie
      usłyszałem. Tylko hajs i ziomale. I ten jego beznadziejny, szpanerski styl.
      Szpanerski - celowo używam słabego słowa, jako i tedziak słaby jest max.
      OSTR może na skrzypcach gra dobrze, ale texty troszku cienkie. Ale fajny głos.
      jeste na YES!
      Ale wiecie co mnie najbardziej wkurwia? To, że piszą tu artykuły o HH i piszą
      kto tu ważny itd. a o Abradabie to żaden "rap-expert" nie wspomni? Dlaczego.
      Przecież to najlepszy raper w POlsce. O kalibrze żadko piszą. Ok. Ale Dab
      teraz wydaje płyte. Klip śmigał, wiec o co chodzi. WSZ i CNE - respekt. Lubie
      wujka, bo jest naturalny, chociaż średnio rapuje. Jeden z najzajebistrzych
      jest Stasio! czy ktoś o nim wogle słyszał??? A Łona???
      Piszą o Peji. Przecież Peja to prostak! Też mi problem, napisać o bezrobociu!
      Syf. Nic ciekawego kolo nie mówi. Jest słaby. Abradab jest dla dziennikarzy
      zbyt trudny. Nie kminią o czym rapuje i olewają na wszelki wypadek. Kurde,
      niech ktoś coś napisze, bo chce wiedzieć , czy ktoś to jarzy. Nara!
      • Gość: MC Ścierwo ja nie jarze IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 20:40

        > niech ktoś coś napisze, bo chce wiedzieć , czy ktoś to jarzy.
        > Nara!

        Ja nic nie jarze z tego chrzakania knurow, ktore niektorzy smia
        nazywac muzyka.
        • Gość: eMBeeMCe Nie jarzysz-nie startuj! IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 20:51
          To po co zabierasz głos? Pewnie nic nie przesłuchałeś? Posłuchaj kalibra,
          paktofoniki, generalnie magika, abradaba albo joki. Ewentualnie fisza, łony
          albo stasia. Posłuchasz - pogadamy. Żebyś nie myślał, że jestem gnojem. Mam 27
          lat, słucham wielu gatunków muzyki. Z netu ciągnę jednocześnie. Snoop Doggy
          Dogga jak i Paganiniego, Abradaba i Franka Zappe. Johna Cage słyszałeś, albo
          Meredith Monk? Jak trafiłeś na knurów to pewnie słyszałeś przbój Pei.
          Wyraziłem, co sądzę.
          • Gość: nie jest tego dużo i tego typu Re: Nie jarzysz-nie startuj! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 21:07
            elo ty ziomal ;] /ironia ironia/

            tak sie nie licytuj czego to tam nie sluchasz ;]

            ja polski rap slabiutko znam

            podobaly mnie sie rymy Kwiatka/ Kfiatka z Czerniakowa, no i
            jeszcze grajserowal ;]

            no i wogle kaliber tez jest oczywiscie fajny

            muzycznie /chociaz bez jakichs orgazmow/ i tekstowo /tu lepiej/

          • Gość: Xionc Re: Nie jarzysz-nie startuj! IP: *.piaseczno.citystrada.com / *.citystrada.com 12.10.03, 21:13
            Hej,
            dziwne jest to dla mnie, że się pierwszy raz muszę z hip-hopowcem zgodzić...

            Generalnie nie lubię hh. Uważam (ale jest to moja opinia - ja słucham rocka
            prawie od kołyski, a mam 27 lat) że jest to sztuczna, plastikowa, "szklarniowo"
            przeszczepiona na nasz grunt muzyka. Drażnią mnie proste dźwięki,
            częstochowskie rymy i teksty, w których obraża się cały świat, żądając
            jednocześnie od niego uznania. Zdaję sobie jednak sprawę, że w rocku też był
            coś takiego - punk, wylansowany dla kasy (Sex Pistols), bunt sterowany.

            I własnie to dzieje się z hh. Wytwórnie wiedząc, że tego gatunku słucha kilka
            milionów ludzi, próbują "wgrać" raperów na płyty wielkich - Kukulskiej, T.
            Love.

            Z drugiej strony, kilku wykonawców hh bardzo cenię - Kaliber44 (KOnfrontacje to
            perełka!!!), Fisz, z zagranicznych Eminem czy Outkast.

            Aha, i nie uważam żeby słuchanie hip-hopu czyniło kogokolwiek gnojem. Gnojem
            staje się człowiek dopiero, kiedy okrada ludzi na ulicy z kosą w ręku, kiedy
            zostawia po sobie chlew na ławce pod moim blokiem., itp. Ale to moga robić i
            hiphopowcy, i metale, i "techniarze". Bo muzyka ma łagodzić obyczaje a nie je
            podgrzewać...
            ariespiciti 4 all smile)) (especially for eMBeeMCe)
            • Gość: EMBeeMCe gnuj znaczy młody:) IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 21:23
              Yo! Czekaj. Że gnój to mi chodziło, że ktoś może pomyśleć, że się jest
              szczylem. Tyle. Sie nie zrozumielim.
              Jesli chodzi o komercjalizacje, to mnie to jebie. Byle towar był ambitny. Ja
              też jak usłyszałem konfrontacje, to upadłem. Dlatego zacząłem szukać. I
              zapewniam stary, że jest pare perelek. Akcje Magika np - jeden z najlepszych i
              najinteligentniejszych. Na paktofonice polecial pieknie. Fokus niezly tez
              jest.
              Też słucham rocka. Ale on juz martwy jest. Sami rokowcy o tym spiewają smile
              Ja żartuje, to bedzie jeszcze. Ale najlepszy jest zmieszany z HH smile
              Tak jak rock wyrósł z buntu, tak i HH. Blokersów nie lubie chociaż sam w bloku
              mieszkam. Chodzi mi o HH blokerski w stylu pei. Nie lubie, ale tu chodzi o
              wypowiedz, o bunt. Tak jak pistolsami i u nas z jakimis tzn xennami itd. Ale
              pistolsow panie to tez mclaren wyprodukowal. A jakiego słuchasz rocka?
              haipehaope wszedzie
              • Gość: Xionc Re: gnuj znaczy młody:) IP: 213.77.7.* 13.10.03, 10:08
                Prawie każdego oprócz death metalu...
                Jednak najbardziej lubię to co stare i sprawdzone Queen, Led Zeppelin, Black
                Sabbath, Rainbow.

                Bardzo podoba mi się kilka nowych wynalazków - Linkin Park, Within Temptation,
                Live (to już nie takie nowe), itp...
            • Gość: eMBeeMCe o szufladach i innych upiorach IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 21:56
              Miło, że pan rockowiec się ze mną zgadza, ale... mam parę alesmile
              Po co nam szufladki. Nie po to pisałem o zappie czy o monk, żebyś mi
              przylepiał łatkę hiphopowca. Nie jestem, bo to zbyt szerokie. Chętnie się
              przyznam jeśli chodzi o lubienie k44, ale jak ktoś pomyśli, że słucham pei, to
              dziękuję bardzo. Tak samo z rokowcami. Słucham rocka - co to znaczy? Że
              słuchasz bon jovi, czy acdc, czy może raczej king krimson, albo radiohead?
              podobnie jest z hh.
              Inna ważna i rażąca kwestia. To nie hiphopowcy pchają się do kukulskiej czy
              innych lafirynd, tylko te wywłoki chcą skorzystać na HH. Oczywiście tede daje
              pupska puszczając się z kukulską. Cóż - jego pupsko. Ale zapewniam Cię, że to
              kululska tu korzysta. Tedziak może stracic. Niedługo chyba z lirojem wystąpi :-
              )
              Zobacz na sprzedane płyty hhopowców a na sprzedaż wywłok. Płyt HH sprzedaje
              sie bardzo dużo. To jest masowka. Co drugie szczenie słucha hh. Dlatego teraz
              kuku-laska naogląda się Jey Lo i zobaczy że u niej hopcy rapują i mowi do
              producenta: "kcem rapera". Producent dzwoni do megagwiazdy szpanera td i
              mówi: "elo panie Tede, joł! Nie zechciałby ziomal dla hajsu zarymować dla
              kuku?". Jarzysz? Tak to idzie. Kukluska chce mieć klase madonny, ale nie te
              loty.
              Inna sprawa to kwestia przeszczepu, o którym wspomniałeś byłeś. Jak śpiewa
              idol maleńczuk na pierwszej płycie homo twista "boga mamy z niemiec, gwiady z
              ameryki". HH jest przeszczepiony do Polski, hehe. Takie texty mnie co najmniej
              śmieszą. A rock'n'roll braciszku to co? Kościuszko wymyślił, nie? Też
              przeszczep. I też u nas jest inny niż gdzie indziej. To tak samo schemat, jak
              HH. Ale fajnie go posprawdzać, jak będzie wyglądał w różnych kulturach. A nuż
              ktoś w ten sposób przekarze swoją unikalną osobowość. Tak jak Abradab w HH,
              Tymon Tymański w jazzie, czy yassie, czy np kolesie ze scianki w rocku. yo,
              pozdro!
              • Gość: Xionc Re: o szufladach i innych upiorach IP: 213.77.7.* 13.10.03, 10:15
                Chyba rzeczywiście się nie zrozumieliśmy, bo ja miałem to samo na myśli co
                kolega.

                Z małym wyjątkiem - to nie Kukulska "kce" rapera, tylko szefunio fabryczki
                sidików, zobaczył że Jenny from the block ma kumpli raperów, to i Natalka też
                może mieć...

                A co do przeszczepów. HH powstaje na moich oczach. Jak wchodził np. punk rock,
                to moi starzy pewnie czuli to samo. Co ja poradzę na to że jestem zgredem? smile))
          • Gość: MM Re: Nie jarzysz-nie startuj! IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.10.03, 21:18
            to ze masz 27 lat i slychasz wielu gatunkow muzyki wcale nie udowadnia ze
            gnojem nie jestes
            • Gość: eMBeeMCe Co gnojem czyni człowieka? Oto me pytanie! IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 21:38
              MM - pierwsza ksywa Abradaba. Nieważne. Yo! hupoaku, ales poleciałeś... Cierpi
              moje ego, że ze stresu mam małego.
              Co według Ciebie czyni człeka zacnego gnojem, a?
              Mnie chodziło o gówniarstwo, czyli młody wiek. Więc według mojego rozumienia
              gnoja, to nim nie jestem, bo żem za stary.
              A kim według Ciebie jest gnooj??
          • Gość: MC Ścierwo kilka slow IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 22:17
            Gość portalu: eMBeeMCe napisał(a):

            > To po co zabierasz głos?

            Chciales wiedziec, czy ktos jarzy, to Ci napisalem, ze ja nie
            jarze.

            To czy hh jest fajny czy nie to nie mnie oceniac i o subiektywne
            opinie klocil sie nie bede bo mi czasu szkoda.

            Jesli jednak ktos mi zacznie wmawiac, ze to jest muzyka, to
            niech se wbije do lba, ze muzyka musi posiadac podstawowe
            elementy: harmonie, melodie, agogike, rytm i dynamike. W hh mamy
            rytm (a jakze), agogika (odchylenia od tempa i rytmu) prawie nie
            ma, harmonia jest zachwiana i w najlepszym razie szczatkowa,
            dynamika w sladowych ilosciach.

            I jeszcze jedno: najlepsza muza tego typu pojawila sie juz dawno
            temu: Beastie Boys "Ill Comm'", Public Enemy, NWA... teraz to
            juz tylko charczenie odbytnica.

          • Gość: kasia Re: Nie jarzysz-nie startuj! IP: 81.210.89.* 13.10.03, 21:56
            nareszcie ktos, kto mysli o rapie to co ja! gdzie sie nie obejrze, slysze
            tylko: fisz? lona? kto to? wszedzie kroloja buraki typu peja... bleh. tez
            uwazam, ze kaliber jest najlepszy na polskim rynku
        • Gość: HlMale OSC Re: ja nie jarze IP: *.toya.net.pl / 10.0.238.* 13.10.03, 15:03
          Gość portalu: MC Ścierwo napisał(a):

          >
          > > niech ktoś coś napisze, bo chce wiedzieć , czy ktoś to jarzy.
          > > Nara!
          >
          > Ja nic nie jarze z tego chrzakania knurow, ktore niektorzy smia
          > nazywac muzyka.
          -----------------Bo to nie muzyka tylko liryka, muzyki tam tyle
          co w loopa wchodzi. Niestety srac mi sie chce jak słysze dźwięki
          w hip hopie, zero nowatorstwa, zero pomysłu, ale teksty są dobre,
          szczególnie peja w dawnych czasach, paktofonika, gutek i
          abradaab. Peace for underground sound of Lodz
      • Gość: dużo starszy (wiekiem) Re: Żeby pisać o HH, trzeba kminić!!! Yo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 22:36
        Jesteś zajebisty gość. Specjalnie nie "kminię" o HH, ale podoba
        mi się Twój język. Oprócz czarno-amerykańskiego "yo", używasz
        przedwojennego slangu polskiego (wręcz
        dziewiętnastowiecznego). "Kmina" to przecież "grypsera" polskich
        handlarzy, którzy w XIX w. przepędzali na handel gęsi do
        Niemiec. W PRLu była to tajna mowa handlarzy bazarowych. I tak,
        nie wiem czy świadomie, hip hop odradza stare polskie tradycje!
        Niesamowite zjawisko.
        • Gość: eMBeeMCe Tradycji zadość uczynić! IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 22:53
          Dzięki ZAcny człeku! Oby proroczymi Twe słowa się okazały!! Zaiste nie jestem
          hiphopowcem (jako i Ty profetę pewnie też nie) a zatem nie uzdrowię go (HH)
          mieszanką swej nowomowy! Tradycja we mnie drzemie polska! A jakże! Żachnąłbym
          się, gdybyś Waćpan rzekł inaczej! Azaliż świadome me jołerstwo! Jestem ziomal
          z krwi i kości! Tego życzę i Waszmości! Narson
      • Gość: kaska Re: Żeby pisać o HH, trzeba kminić!!! Yo! IP: *.acn.pl 13.10.03, 08:39
        ...dziwne,ale mam podobne zdanie....a o Staśku słyszałam,nie
        dziw się,że niewielu o nim wie bo niełatwo dotrzeć do jego
        materiałow ale jest więcej niż spoko.Łona też boski gość.Pzdr!
      • Gość: mat28 Re: Żeby pisać o HH, trzeba kminić!!! Yo! IP: *.interserwer.pl 13.10.03, 11:51
        Stary, biedny jesteś. Nie potrafisz się nawet po polsku dobrze
        wysłowić. Jak podrośniesz to zrozumiesz, jaką krzywdę sobie
        zrobiłeś. Ale wtedy nie beędziesz miał już wyjścia - będziesz
        zsilał szeregi bezrobotnych pogrążonych w beznadziei. I
        pozostanie ci tylko o tym rapować tak, jak twoim ziomalom...
        • Gość: Andi Re: Żeby pisać o HH, trzeba kminić!!! Yo! IP: *.gda.pl 14.10.03, 10:39
          Gość portalu: mat28 napisał(a):

          > Stary, biedny jesteś. Nie potrafisz się nawet po polsku
          dobrze
          > wysłowić. Jak podrośniesz to zrozumiesz, jaką krzywdę sobie
          > zrobiłeś. Ale wtedy nie beędziesz miał już wyjścia - będziesz
          > zsilał szeregi bezrobotnych pogrążonych w beznadziei. I
          > pozostanie ci tylko o tym rapować tak, jak twoim ziomalom...

          tak sie zastanawiam kto tu jest biedny... tak sie zastanawiam
          co mozna wywnioskowac z twojej opinii... chyba tyle, ze caly
          polski rap jest wykonywany przez ludzi zyjacych z dnia na
          dzien, nie majacych pieniedzy na nic... albo inaczej, ze
          sluchajac ich mozna sie stac kims takim... tylko nie wiem czy
          wiesz, ze np taki opisywany tutaj tede (bleee - prawie zupelne
          zero) byl jednym z najbogatszych "zaczynajacych" raperow w
          polsce... ma bardzo bogata rodzine... ostr jak gdzies tam bylo
          wspomniane gra na skrzypcach... i co? czyzby rap mogli robic
          tylko ludzie z marginesu?
    • Gość: nie jest tego dużo i tego typu Re: Rap na salonach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 20:55
      ckod zaangazowane? ha ha ha

      w co?

      • Gość: Xionc Re: Rap na salonach IP: *.piaseczno.citystrada.com / *.citystrada.com 12.10.03, 21:15
        Chyba w robienie kasy...
        • Gość: eMBeeMCe Czy zarabianie na muzyce nie przystoi muzykom? IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 22:04
          ?? To co, CKOD powinni grać charytatywnie? Srednio ich lubie, za dużo
          podpalania i rzucania kamieniami i jakichś prymit-dołów w stylu świtlika. Przy
          okazji powiem coś do Świetlickiego: "Świetlik, rzuć palenie, to zobzaczysz, że
          jeszcze nie umierasz i że świat jest oka!". OK, już wracam. A więc, na czym
          to my... No. Niech się angażują w robienie kasy, byleby sztuka jak była.
          • Gość: nie jest tego dużo ale one sa takie pretensjonalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.03, 22:23
            te 'kulki'...

            ich muzyka jest kiepska........nie chce o nich pisac bo po co........


            jak Ty sluchasz zappy i monk to jak mozesz bronic ckod..... :[

            • Gość: embeemce nie bronie ckod IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 22:31
              generalnie huopcy mi zwisają jak firanki z karniszy, a widzę, że tobie mocno
              podpadli... Wyrzucili Cie z zespołu, czy jak? smile
              Nie dołuj się już, no... No dobra są do dupy smile
              I jak? Lepiej?
          • Gość: OsL Re: Czy zarabianie na muzyce nie przystoi muzykom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 22:26
            Powiem wam tylko tyle, żebyscie brali przykład z embeemce. Ja
            cenie wypowiedzi ludzi, ktorzy troche znaja sie na muzyce i
            kojarza produkcje zarowno Snoopa jak i Paganiniego. Jak ktos,
            kto ogranicza sie wylacznie do rocka moze wydawac opinie na
            temat HH. Jakoś ciezko mi wyrazic to co mysle, ale puenta jest
            taka ze trzeba sluchac kazdego rodzaju, by móc mieć szerszy
            pogląd na muzyke. Dlatego słuchajcie embeemce bo mądrze gada i
            wielkie joł dla niego za to.
    • Gość: wdjbp Re: Rap na salonach IP: *.lodz.mm.pl 12.10.03, 22:27
      Srać na Peje.Ten bambus śpiewa o biedzie a w tle widzimy lśniące
      furki i piękne dupcie.Z polskiego Hip-hopu liczy się dla mnie
      kaliber44.No i może Molesta.
      • Gość: eMBeeMCe Te fury sa pożyczone :-) Niestety nie ode mnie:-( IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 22:43
        Yo, chłopaku. Mam kolesia, który kręci klipy hhopowcom, na przykład kaście.
        Średnio ich lubie, nic z nich nie będzie, ale starają się jak mogą i to cenię.
        Oni sie naoglądali tupaka, snupiego dre dreja itd i chcieli wypożyczać do
        klipów fury, skóry i komórwy. On im mówił: "chłopaki, bądźcie sobą. Mówcie
        prawdę. Te fury i dupcie z lateksem to ściema. Tak samo u pei. On nie ma
        kokosów. Bidulek sie wybula pewnie na te wyporzyczone maszyny i baby z agencji
        a później na chleb nimasmile
        Troche przeszadzam, ale to jedna wielka ściema.
        Lubie dobre dupcie, ale bez latexu smile
        Fakt, że jak się śpiewa o biedzie, to się nie powinno robić takiego tła. Bo to
        mnie rozśmiesza. Jeszcze żeby zamiarem "artysty" było mnie rozśmieszyć to ox.
        Ale tu jest inaczej.
        Yo, pozdro dla hłopa, który był dla mnie miłysmile Joł dla Ciebie
        • Gość: o wieeele starszy Pytanie na marginesie dyskusji IP: 195.117.141.* 13.10.03, 09:38
          W zasadzie zgadzam sie z Twoimi pogladami (przynajmniej do tej
          pory i na tym forum).

          Mam jedno pytanie zupełnie na marginesie dyskusji. Czy duża
          ilość błędow ortograficznych w wypowiedziach ludzi na forum
          wynika z pośpiechu czy mody?

          Jeżeli to moda, znaczyłoby to, że ludzie chcą udawać głupszych
          niż są w rzeczywistości.
          To prowadzi do wniosku, że bardziej niż bycie sobą cenią
          możliwość przypodobania się "prostemu ludowi".
          A to budzi niemiłe skojarzenia smile)
    • Gość: ABeCe Re: Rap na salonach IP: 199.80.75.* 12.10.03, 22:31
      przeciez hip-hop i pop to juz to samo.
      • Gość: h...-h.... Re: Rap na salonach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 23:07
        RZADZI STASIO !!!! wink
    • Gość: grace HH WILL DIE SOON IP: *.enterpol.pl 12.10.03, 23:39
      HIPHOP I JUZ NIE MA PO CO ZYC....
      • Gość: eMBeeMCe Słabo mi IP: *.media4.pl / *.media4.pl 12.10.03, 23:43
        za mało na polemike. brak joł
    • Gość: MC Hammer Polski hip-hop to pomyłka IP: *.blich.krakow.pl 13.10.03, 02:20
      Co najmniej 90 proc. "Muzykow" to zwykłe buraki, którym wydaje
      się, że ich bełkotliwe pseudorymy w połączeniu z muzyką na
      podwórkowym poziomie są porównywalne z zachodnim HH. Tymczasem
      są zwykła karykaturą - większość z nich to po prostu małolaty
      szyjące radia z samochodów, udające groźnych gangsterów.
      Są wyjątki, ale bardzo nieliczne.
      Generalnie HH made in Poland to zwykła żenada
    • Gość: mon ELO ELOE LO IP: *.chello.pl 13.10.03, 07:18
      elosz dziadzia !!!!!!
    • Gość: Mike Hip-HOP to syf dla blockersow IP: 217.153.25.* 13.10.03, 08:44
    • Gość: poważny co wy wiecie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 08:49
      moim zdaniem Tede zrobił to co naturalnie wynikało z
      konsekwencji wdziałania jakie możnabyło zauważyć u tego młodego
      człowieka od lat....
      ale jeśli ktoś pisze na forum że to papa dance polskiego hip
      hopu to sie niezgodzić oczywiście muszę bo to zakrzywienie
      bardzo przejżystej osobowości jaką jest TEDEUSZ, mogę to komuś
      udowodnić ale uważam , że TDF robi to sam za siebie...
      pozatym fajny z niego gość , bo robi swoje i takich matołów jak
      my ma w dupie głęboko...
      oby więcej takich na polskiej scenie a nie zdepresjonowana
      edytka Górniak w majtkach na scenie... z całym szacunkiem dla
      majteczek ...
      POKÓJ
      • Gość: Zjawa Kukulska, gwiazdz polskiej sceny IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.10.03, 09:36
        KUKULSKA MUSI ODEJSC !!!!!!!
        • Gość: Alik Re: Kukulska, gwiazdz polskiej sceny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 11:14
          Kukulska - gwiazda robiona na siłę, bo żydówka. Każdy mierny artysta robiący
          zadziwiającą karierę medialną, to zawsze żyd. Z Natalii, z latami wyłazi coraz
          większa Żydówa, a im więcej wyłazi, tym więcej jej wszędzie.
          Kukulska do Izraela!
          • Gość: anti Re: Kukulska, gwiazdz polskiej sceny IP: *.acn.waw.pl 13.10.03, 21:30
            Ty antysemito niemyty!!
          • Gość: eMBeeMCE Re: Kukulska, gwiazdz polskiej sceny IP: *.media4.pl / 10.2.1.* 13.10.03, 22:07
            Skąd sie biorą tacy debile jak ty? Takie cepy i jełopy, które
            niestety umieją pisać i czytać, ale ni chu... nie potrafią
            myśleć.
            • Gość: BeMBeN Re: Kukulska, gwiazdz polskiej sceny IP: *.icpnet.pl 13.10.03, 23:16
              heyka:

              Jak to zkad sie biora. Rodza sie, przecierz tego nie sieja (wyobraz sobie pole takich osobnikow ;P)
      • Gość: jinx zajebioza IP: *.client.attbi.com 13.10.03, 09:42
        ci wszyscy krytycy mnie rozczulaja, ze to nie muzyka, ze to
        tamto, ze to nie to, ogolnie chodzi o to zeby robic co sie
        lubi, kolesie to robia, bo sprawia im to frajde, a jak wpadnie
        za to kasa to lepiej dla nich, reszta niech sie odniutnia,
        frustratow mamy pelno i krytykantow tez, niestety pokutuje
        przekonanie ze robota to musi byc kompletny syf i zgnojenie,
        ludzie znajdzcie sobie hobby, a potem zrobcie z tego swoje
        zajecie, wtedy wszyscy beda zadowoleni i nawet hh zaczniecie
        sluchac i innej muzyki tez, a rano na widok sasiada powiecie
        dzien dobry zamiast pomyslec ty zlamasie,
        pozdrowienia dla wszystkich z dystansem
    • Gość: KrX Re: Rap na salonach IP: *.wckp.lodz.pl / 192.168.1.* 13.10.03, 09:37
      Ludzie, a kto zapoczątkował polski HH na skale krajową??? Nie
      Peja, nie Tedzik, nie Molestowcy, tylko Kazelot Staszewski, syn
      Stanisława. Nawet na płycie "Ostateczny krach..." gościnnie
      występował DJ FeelX, Kalibrowiec, który zaczynał na Amidze. I
      sie choaczyna dorobił. Pozdro dla szanujących HH.
    • Gość: pan buch nie będę gwiazdą jak Edyta Górniak IP: *.pagi.pl 13.10.03, 09:54
      kiedyś w jednym z utworów Tede zarymował:
      "... nigdy nie wchłonie mnie wielka wytwórnia, nie będę gwiazdą
      jak Edyta Górniak ..." - jak widzimy i słyszymy koleżka
      zweryfikował swoje poglądy jak posmakował showbiznesu.
      • danny12 Re: nie będę gwiazdą jak Edyta Górniak 14.10.03, 08:34
        alboś goopyy albo ignorant albo prowokator ziomuśśśś...
        !!!
        pokażmi 3 podobieństwa między Gówniak Edytką a TDFem a szacunek mój zyskasz ...
        oprócz tego że są ludźmi i oddychają + takie tam ...

        jesteś jednym z zazdrosnych frustratów czy po prostu wstałaś lewo nogo ???

        pokój dla Ciebie ...
    • Gość: mat28 Re: Rap na salonach IP: *.interserwer.pl 13.10.03, 11:34
      Rap to totalne dno. Ci kolesie malo kiedy sa trzezwi. W dzien
      udaja, ze tworza muzyke a w nocy napier... ludzi na ulicach.
      Każdy rapowy kawałek jest o tym samym - że jest źle, że nic sie
      nie da zrobić, że nie ma perspektyw. Tylko kumple są, żeby się
      najarać i komuś przywalić. Kogo to interesuje? Jak ktoś ma
      ochotę się najarać to niech jara i siedzi cicho. A jak chce
      komuś przywalić to jego miejsce jest w pierdlu a nie na scenie.
      Zresztą wystarczy spojrzeć na fanów tego typu muzyki - półgłówki
      umiejące tylko głupio się śmiać, którym prochy wypaliły połowę
      mózgu. Odpady cywilizowanego społeczeństwa. Rap to wielkie ZERO!

      • mallina Re: Rap na salonach 13.10.03, 22:38
        Gość portalu: mat28 napisał(a):

        > Rap to totalne dno. Ci kolesie malo kiedy sa trzezwi. W dzien
        > udaja, ze tworza muzyke a w nocy napier... ludzi na ulicach.
        > Każdy rapowy kawałek jest o tym samym - że jest źle, że nic sie
        > nie da zrobić, że nie ma perspektyw. Tylko kumple są, żeby się
        > najarać i komuś przywalić. Kogo to interesuje? Jak ktoś ma
        > ochotę się najarać to niech jara i siedzi cicho. A jak chce
        > komuś przywalić to jego miejsce jest w pierdlu a nie na scenie.
        > Zresztą wystarczy spojrzeć na fanów tego typu muzyki - półgłówki
        > umiejące tylko głupio się śmiać, którym prochy wypaliły połowę
        > mózgu. Odpady cywilizowanego społeczeństwa. Rap to wielkie ZERO!
        >

        pogratulowac koledze myslenia stereotypami..
    • Gość: jolkakur Re: Rap na salonach IP: *.tarchomin.pl 13.10.03, 12:13
      Jakie spoleczeństwo taka muzyka. Za czasow komunizmu byla
      cenzura i zostalismy wychowani na super wykonawcach i super
      muzycea teraz...... teraz prawdziwa młodziez wraca do
      przebpojow z dawnych lat. Wystarczy przejść sie do teatru Buffo
      i zobaczyc czy mozna dostac bilety na grane tam spektakle i kto
      tam przychodzi na pewno nie pseudo mlodziez ktora slucha rapu i
      innego hopu tylko prawdziwa mlodziez czyli ludzie ktorzy moze
      kiedys bede rządzic naszym krajem i miejmy nadzieje ze lepiej
      niż teraz.
      • Gość: bok Re: Rap na salonach IP: *.kabel.telenet.be 13.10.03, 12:28
        bo zaraz nie wytrzymam,skad wy sie bierzecie???
        >Jakie spoleczeństwo taka muzyka. Za czasow komunizmu byla
        > cenzura i zostalismy wychowani na super wykonawcach i super
        > muzycea teraz.... jasne!super wykonawcy i super muzyka z'lata z
        radiem'smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        >Wystarczy przejść sie do teatru Buffo buhahaha,Milowicz,Jozefowicz i reszta
        enerdowskich fircykow ciagnacych koks w garderobie,a ty do grajacej szafy
        grosik
        wrzuc...
        > tam przychodzi na pewno nie pseudo mlodziez ktora slucha rapu i
        > innego hopu tylko prawdziwa mlodziez czyli ludzie ktorzy moze
        > kiedys bede rządzic naszym krajem i miejmy nadzieje ze lepiej
        > niż teraz.
        takimi ludzmi jak wy rzadzic moze nawet ekspres do kawy.pozdrawiam,nie zycze
        powodzenia ,bo juz za pozno...
        • Gość: ewa Re: Rap na salonach IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 20:50
          ekspress do kawy-to dobre hehhehehehehe ale sie ubawilam!Fajne, dzieki za
          poprawienie nastroju.pozdrowienia
    • Gość: bok Re: Rap na salonach IP: *.kabel.telenet.be 13.10.03, 12:16
      tak,Tede przesadza.zaprzecza sobie z 'nastukafszy'...na pewno nie przejmie sie
      zbytnio krytyka,ktorej tu w chuj, ale mysle ,ze sie chlopak zapetlil i nawet
      jak mu przejdzie ta faza z cyna,hajsem i bounce'em,to juz nie moze
      zawrocic.pewnie zajmie sie wtedy produkcja,czyli pojdzie w slady liroja(chociaz
      ten dziwny czlowiek cos tam pewnie sobie nagrywa,niewazne) .obled,co sie dzieje
      na tym swiecie.do niedawna bronilem go przed wymadrzajacymi sie szczylami ale
      juz sam mam dosyc...na szczescie jest jeszcze kogo posluchac,wiec niech zywi
      nie traca nadziejiwink aha,slowko do tych krytykujacych HH przy pomocy
      argumentow typu'nie,bo nie':wypierdalac!pzdr cala reszte aiiight,chill...
    • Gość: maciek Re: Rap na salonach IP: 217.153.97.* 13.10.03, 13:00
      chyba piszacy ten artykul dopiero skonczyl podstawowke. A nie
      dziwi go, ze bociany odlatuja na zime? Beznadziejny, plytki
      artykul o niczym. Jakbys autorze wyjechal chociaz na weekend za
      granice to nie zadawalbys sobie idiotycznych pytan
    • Gość: Rycho Re: Rap na salonach IP: 193.0.236.* 13.10.03, 13:28
      Myślałem, że większej tandety niż Disco Polo nikt nie wymyśli -
      nbo ale pojawił się rap i Hip-hop'
      ludzie (?) ludziom (?) zgotowali ten los

      szmira i tandeta wyprodukowana przez debili ze slamsów weszła
      na "salony"

      te salony to chyba w blokach na Chomiczówce?
    • Gość: Xionc Re: Rap na salonach - co z Liroyem? IP: 213.77.7.* 13.10.03, 13:45
      Mam pytanie OT: dlaczego większość polskich hiphopowców tak szczerze nie
      znosi "Scyzoryka"?
      • mallina Re: Rap na salonach - co z Liroyem? 13.10.03, 22:45
        Gość portalu: Xionc napisał(a):

        > Mam pytanie OT: dlaczego większość polskich hiphopowców tak szczerze nie
        > znosi "Scyzoryka"?

        heheh bo sie ponoc "sprzedal", komercja itp.
        widac teraz sa inne wyznaczniki..
        ja tam lubie niektore kawalki Liroya..no ale ja nie hip hopowiecwink
    • Gość: Immortal Re: Rap na salonach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 14:27
      Po raz kolejny otrzymaliśmy miernej jakości produkt pióra p.
      Roberta Sankowskiego. Ale mniejsza z tym. Jeżeli chodzi o
      meritum, czyli komercjalizację hip-hopu, to dziwić się można
      tylko temu, że trwało to tak długo. Po prostu szefowie rodzimych
      wytwórni są zbyt zachowawczy, potrzebują mocnych podstaw, żeby
      zaangażować się w coś na rynku nowego.
      Sam hip-hop jest zjawiskiem przejściowym, modą, która za lat parę
      przeminie. Kilku wykonawców się obłowi, cała reszta będzie
      wściekle atakować ową garstkę, aż w końcu cały hip-hop przejdzie
      do historii, razem ze swoim pseudobuntem i zerową zawartością
      muzyczną. To typowe dla każdego zjawiska, które zostaje
      skutecznie zdeformowane, dostosowane do gustów jak najszerszej
      publiczności, kiedy staje się częścią tzw. mainstreamu. O ile w
      przypadku innych gatunków (np. klasyczny pop) odbyło się to ze
      stratą dla rzeczonych, o tyle hip-hop jest denny z definicji,
      więc w sumie nie ma nad czym płakać.
      • Gość: mastapapa Brak slow IP: 213.199.212.* 13.10.03, 14:47
        Jezeli obrazacie gatunki muzyczne slyszac 2 przypadkowe utwory
        to jest nie dobrze.Slyszac jakies rockowe przypadkowe wypierdy(z
        szacunkiem dla prawdziwego rocka)mozna pomyslec, ze wszyscy
        dlugowlosi wachaja klej.Zaglebiajac sie dalej i slyszac procent
        ambitniejszy dopiero stwierdzimy fakty.Co do mainstreamu ,ktory
        dopiero u nas raczkuje, to miejmy nadzieje ze odpowiedzial
        bedzie prawdziwy underground, gdyz na razie mamy
        undergroundowcow nagrywajacych po domach...
        • Gość: Immortal Re: Brak slow IP: *.icpnet.pl 13.10.03, 22:25
          Jesli mnie masz na myśli, pisząc o tych, którzy słyszeli 2
          utwory, to jest to akurat uwaga kompletnie chybiona. Znam
          (niestety) polski hip-hop na tyle, by utwierdzić się w swoim
          przekonaniu, że 90% muzyki "wąchających klej długowłosych"
          wykonawców jest o niebo lepsze od składających się z trzech
          sampli "utworów" hip-hopowych. O wiele łatwiej jest "tworzyć" hh
          kilkoma kliknięciami komputerowej myszki, niż zagrać parę
          porządnych riffów na gitarze. Irytujące jest zwłaszcza dorabianie
          hip-hopowi ideologii. Znów nikt nie ma odwagi powiedzieć, że król
          jest nagi.
          • Gość: MC Re: Brak slow IP: 172.25.35.* 14.10.03, 09:07
            kliknij kilka razy myszką i pokaż na co cię stać...jeśli uda Ci
            się zrobić coś lepszego to możesz być pewny że znajdziesz sie na
            jednej z płyt HH a jak już wiesz, to się równa (teraz) WIELKA
            KASA...czyli chyba się opłaca.
            • Gość: Immortal Re: Brak slow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 13:25
              Pewnie, mogę się pobawić w wolnej chwili. Programów stworzonych w
              tym celu nie brakuje... Tyle tylko, że nie pieniądze akurat
              uważam za wyznacznik wartości tej czy innej muzyki.
              • Gość: MC Re: Brak slow IP: 172.25.35.* 15.10.03, 08:50
                i pewnie ani jednego nie widziałeś smile)bo jakbyś widział fruit
                loop 3 to by ci szczena opadła jakbyś zobaczył możliwości
      • Gość: MC Re: Rap na salonach IP: 172.25.35.* 15.10.03, 09:13
        Niektórzy są naprawde żałośni , mówią że hip-hop
        wyginie...BZDURYYYYYY...jakby nawet wszyscy przestali tworzyć tą
        muzyke to i tak zostało ponad 200płyt polskiego hip-hopu które
        zostało wydanych w ciągu paru lat , więc słuchać będzie czego...
        napewno większy jest wybór w porównaniu do innej muzyki więc
        dajcie sobie spokój bo HIP-HOP nie wyginie
    • Gość: Geronimo Rap - SANKOWSKI R. to do Ciebie IP: 81.15.212.* 13.10.03, 14:44
      PANIE SANKOWSKI - Mam 27 lat studia i wyższe , praca w mediach
      na wysokim stanowisku itd (hciałbym podkreślić naszą "równość "
      intelektualną) I niech sobie Pan wyobrazi ,ze słucham HipHopu od
      prawie 10 lat. Powiem wprost ,że Pańskie stwierdzenie iż
      HipHop "to nie przełom tylko szok" śmierdzi tak wielkim brakiem
      wiedzy na ten temat jak przestraszony skunks. To tak jakbym ja
      się wypowiedział na temat drobnoustrojów w Pańskiej
      redaktorskiej dupie.
      Bynajmniej Panie Robercie te chłopaki (jedni głupsi drudzy nie)
      sami na to zapracowali tak jak Pan na stanowisko redaktorskie.
      Niech Pan teraz czeka na kolejny klip z odpowiedzią w Pana
      stronę. Chcę dodać ,iż traci Pan i Pana Gazeta kolejnych
      kilkuset czytelników ,którzy "przypadkiem" słuchają HipHopu.
      Pozdrawiam z Poważaniem.P.
    • Gość: Jacek Re: Dyskotekowy Hip Hop IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 13.10.03, 14:50
      przeczytajcie felieton w weekendowym wydaniu "Dziennika
      Zwiazkowego" z Chicago. Moda, ktora mija na Zachodzie, zaczyna
      dominowac w Warszawie. Czyli nic nowego pod sloncem.
      • Gość: bok Re: Dyskotekowy Hip Hop IP: *.kabel.telenet.be 13.10.03, 15:05
        i o to chodzi!niech ta moda minie jak najszybciej a wtedy HH bedzie docieral do
        tych ,ktorym na nim zalezy.moda na HH tylko psuje wizerunek sceny,bo niektorym
        po prostu oplaca sie teraz udawac raperow.
    • Gość: Antichrist Re: Rap na salonach IP: *.ing.uni.wroc.pl 13.10.03, 15:19
      Ludzie obudźcie się. Przecież HH to żenada, nie oszukujmy się.
      A poza tym to jest RAP a nie żaden HH. Uzurpują sobie nazywać
      się hiphopowcami. Smieszne. Od kiedy żyje to był rap, a teraz
      zaczeli mowic hip hop. Wstyd i w ogole...
      Belkot nie do rytmu i z rymami , ktore pasuja tylko do rymow , a
      nie do calosci utworu. Poza tym nie trzeba umiec nic co zwiazane
      jest z muzyka, wystarczy jakis KASPRZAK i hej "mozna robic hip
      hop..." Czesc. Rap will be dead soon , that's right. YO bro
      • Gość: MC Re: Rap na salonach IP: 172.25.35.* 13.10.03, 15:30
        Szkoda moich słów ludzie!!!najpierw pomyślcie co piszecie a
        później piszcie ponad połowa wypowiadających się słyszała tylko
        kaliber i tego pokroju składy a już się wypowiadają nie znając
        się na rzeczy...po co zabieracie głos skoro słuchaci disco polo
        itp??jesteście żałośni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka