aric 23.10.03, 15:21 No więc Hawk sie ozwał, i dzis nastąpi wstrecza.)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
strawberry_ais Re: Jastrzebie nad Łodzią:) 23.10.03, 15:53 Pamiętajcie by wydrzećod niego nasze pisemne pozdrowienia .! Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: Jastrzebie nad Łodzią:) 23.10.03, 16:01 Z duza liczba brzydkich slow, co oznacza, ze of kors, prosto z serca. Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: Jastrzebie nad Łodzią:) 23.10.03, 16:08 pizmak31 napisała: > Z duza liczba brzydkich slow, co oznacza, ze of kors, prosto z serca. Piżmak przeciez my nie używamy brzydkich słów...po prostu dobieramy stosowne sformułowania do czasu i miejsca.. Odpowiedz Link Zgłoś
strawberry_ais Re: Jastrzebie nad Łodzią:) 23.10.03, 16:28 Poza tym co za określenie - brzydkie słowa, skoro wszystkim się podobają )) Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: Jastrzebie nad Łodzią:) 23.10.03, 16:31 Ho ho, tego nie wzielam pod uwage, rzeczywiscie, bardzo sie one wszystkim podobaja. Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: Jastrzebie nad Łodzią:) 23.10.03, 21:29 Czy moge tu zacytować sms od Hawka ? "Hejta nie ucałuję bo go nie będzie. A bym nawet kurwa to zrobił, bo jestem w stanie wskazującym..." Wysłany o godzinie 19.18. Hmmm, co ten Aric zrobił z Hejtem...na misiaczka go szykuje niechybnie! Odpowiedz Link Zgłoś
aric kac w robocie... 24.10.03, 08:23 Czyli się wczoraj lekko zważyłem.)) Hejt w ostatniej chwili odwołał wstreczę, ale za to z nienacka w knajpie pojawiła sie Elentari niezapowiedziana. Buuu... obcieła warkoczyki. Hawk opowiedział mi co nieco o pewnych sprawach, bosz... w jakiej ja błogiej nieświadomości zyłem...)))) I na razie tyle, bo łeb mnie napierdala, a Hawk sobie smacznie spi na koszt funduszu reprezentacyjnego... Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Moja kulpa 24.10.03, 08:35 Przyznaję się bez bicia. Nie było mnie. Niestety ale musiałem pomóc memu friendowi co to był miał kłpoty (delikatnie to nazywając). I znów piwkowanie mnie ominęło (( Odpowiedz Link Zgłoś
aric Piwkowanie:) 24.10.03, 08:45 Rozporzadzenie nr 36762/N: Uzgodnione z Elentari, że masz się stawic 30 października 2003 w Cotton Club, i żadnych wymówek nie przyjmujemy!! A siedzieliśmy do północy.)) Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Re: Piwkowanie:) 24.10.03, 09:02 Widzę, że nie mam teraz wyjścia )) Ale oki będę miał okazje w końcu poznać następną osobę z łodzkiego odłamu )) Jeszcze tylko Asa trzeba złapać. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Piwkowanie:) 24.10.03, 09:26 Może sam się złapie, a tak wogóle to gdzie on?? Odpowiedz Link Zgłoś
elentarii Re: Piwkowanie:) 24.10.03, 09:39 bede bede obiecuje niestety bez warkoczykow, choc moze jak sie postaram... Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Re: Piwkowanie:) 24.10.03, 09:42 elentarii napisała: > niestety bez warkoczykow, choc moze jak sie > postaram... Wiesz co ??? Ja z reguły warkoczyków nie noszę. Długość włosów mi nie pozwala na to. Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: kac w robocie... 24.10.03, 09:40 aric napisał: > > Hawk opowiedział mi co nieco o pewnych sprawach, bosz... w jakiej ja błogiej > nieświadomości zyłem...)))) > > EEEEEEEEEEEEEEE????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
madee1 Re: kac w robocie... 24.10.03, 09:48 aric napisał: > Hawk opowiedział mi co nieco o pewnych sprawach, bosz... w jakiej ja błogiej > nieświadomości zyłem...)))) Hawk to znany bajkopisarz i jeśli powiedział o mnie coś złego, to jest to w oczywisty sposób nieprawda Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: kac w robocie... 24.10.03, 09:51 a już o mnie to w ogóle..nie wierz w nic.... Odpowiedz Link Zgłoś
aric eeeeeeeee 24.10.03, 09:58 Nic złego nie powiedział. Opowiadał tylko np o siatkówce na Agrykoli.)) A poza tym Gregkor ma wnyny za umieszczenie na składance Niemytych obok Sabriny. Kurwaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: eeeeeeeee 24.10.03, 10:27 Ach, uff, na siatkówce nie bywałam, na szczęscie... A dostałeś kartkę z pozdrowieniami ? Odpowiedz Link Zgłoś
aric oczywiście:) 24.10.03, 10:31 Kurwa sie wybija na plan pierwszy.))) Ale jeszcze nie miałem mozliwości wczytania sie w nią dokładnie. Nie było kiedy. Do Piżmaka: Co do tego, że mam kontynuować swoją prozę postaram się ustosukować pozytywnie, przez łikend bede usilnie namawiał moją przyjacółkę Wenę, aby mnie znów odwiedziła, bo sie steskniłem. Hejt, dla ciebie tez mam kartonik zapisany do cna. Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Hawk żyje... 24.10.03, 10:38 ale nieco zdycha, właśnie dzwonił do mnie z dworca w Łodzi, zaraz wybiera się w podróż powrotną do Warszawy i będzie dziś u Nefila. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Hawk żyje... 24.10.03, 11:01 Cieszy mnie ta wiadomość niezmiernie))hihi Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: Hawk żyje... 24.10.03, 11:11 ale powiem Ci, że brzmiał cieniusio, oj, cieniusio.... Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Hawk żyje... 24.10.03, 11:14 No powiem ci, że ja się wczoraj lekko skułem, i sądzę, że on tez miał chyba coś nie coś w "nogach".)) Odpowiedz Link Zgłoś