Gość: em2
IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl
03.12.03, 11:21
Według mnie, jest to jedna z najlepszych płyt Blura. Lepiej się
tego słucha niz np. Oasis, Coldplay. Płyta zawiera pewne
elementy zblizające ją do wielkiego Pink Floyda, co momentami
wprawia w trans słuchacza. Polecam ją!!!