Dodaj do ulubionych

Hip-hop dorasta

IP: 62.233.189.* 02.01.04, 20:30
co za wieś z takiego życia
Obserwuj wątek
    • Gość: kubajaw inaczej: media dorosly do hiphopu IP: *.acn.pl 03.01.04, 00:28
      Hiphop zawsze wychowywal; Eldo zawsze mowil o tym o czym na
      ostatniej plycie. Niestety przez wiele lat pokutowal w Polsce
      stereotyp hiphopu jaki wykreowal Liroy i pierwsza plyta Wzgorza
      YaPa3 na ktorych oprocz przeklenstw niewiele bylo inteligentnych
      tekstow. Ale... prosze dobrze przesluchac kawalek 'Libacja' z
      wyzej wspomnianej plyty Wzgorza i tam znajdzie sie celne uwagi
      na temat, eufemistycznie mowiac, nieumiarkowania w alkoholu i
      narkotykach. Liroy popsul image hiphopu na cale dziesieciolecie
      i dopiero dzis ten rodzaj muzyki odzyskuje szacunek dzieki
      mrowczej pracy takich ludzi jak na przyklad Eldo. Media uczynily
      z hiphopu temat na pierwsze strony gazet: 'efekt uboczny
      transformacji', 'wentyl frustracji dla straconych pokolen' i tym
      podobne slogany pojawialy sie zawsze gdy mowiono o hiphopie. A
      hiphop jest rzeka w ktorej ZAWSZE oprocz nurtow stricte
      ulicznych byly i moralizatorskie i refleksyjne i poetyckie.
      Kawalki typu Braggadaccio (nawijanie o tym jakim to sie nie jest
      koazkiem, ile sie ma pieniedzy, kobiet i narkotykow) sa
      nieodlacznym elementem hiphopu, ale opacznie rozumiane zostaly
      podchwycone przez media i okrzykniete deprawujacymi. Do nich
      trzeba podchodzic z dystansem, bo to w duzej mierze autoironia
      MC's ktorzy podsmiewaja sie sami z siebie. Hiphop spowaznial i
      wiecej jest dzis kawalkow 'madrych' nie tylko dlatego ze raperzy
      dorosli ale takze dlatego ze... MC's sa coraz bieglejsi w swym
      rzemiosle i coraz latwiej przekazywac im abstrakcyjne mysli.
      Polski hiphop naprawde doszedl do niezlego poziomu i prosze go
      nie porownywac z amerykanskim popowym brzmieniem z MTV tylko
      raczej z tym mniej znanym jak Mos Def, Blackalicious, Jurrasic
      5, Talib Kweli, Group Home czy z gwiazdami typu, niedawno
      goszczacego w Warszawie Gangstarra. To jest PRAWDZIWY hiphop.
      No, ale najlatwiej szukac taniej sensacji. Najpierw 'odkryc'
      deprawujacy hiphop, a pare lat pozniej 'odkryc' jego
      dorastanie...
      • Gość: mac Re: inaczej: media dorosly do hiphopu IP: 216.233.97.* 03.01.04, 01:41
        zgrabnie ujete
      • Gość: pwl Re: inaczej: media dorosly do hiphopu IP: *.acn.waw.pl 03.01.04, 03:35
        Ładna historia, ale nieprawdziwa. Niestety. Bo nią nie
        wyjaśnisz mi, dlaczego głównym marzeniem kolesia z Torunia,
        głównego prowodyra całego zajścia z nauczycielem,
        jest "zostanie twórcą hiphopowym". I dlaczego 12letni gnojek,
        koło którego ostatnio jechałem w autobusie i od którego na 10
        metrów jechało tanim winem, wykrzykiwał na cały autobus akurat
        tekst hiphopowej, a nie rockowej czy popowej piosenki. Jasne,
        możesz powiedzieć, że to tylko margines, że hiphop taki nie
        jest. Tylko dlaczego tylko takie przejawy tej muzyki widzę na
        ulicy?
        • Gość: BeMBeN Re: inaczej: media dorosly do hiphopu IP: *.icpnet.pl 03.01.04, 13:32
          rokowiec zgadlem? tongue_out
          widac ze nie lubisz hip-hopu
          ale wielu go lubi i sa to glownie(niestety) cwierc inteligenci ktorzy kojaza hh z chlanie paleniem. hip-hopu sluch tak duzo ludzi (modny jest) ze bez problemu (jak w kazdej subkuturze) znajdziesz ludzi o inteligencji zplesnialego ogorka uncertain.
        • Gość: kubajaw Przypomnij sobie lata 80te, punk i Jarocin IP: *.acn.pl 03.01.04, 14:09
          Przypomnij sobie lata 80te, punk i Jarocin... Dokladnie to samo co mowi sie
          dzis o hiphopie mowilo sie wtedy o punkach: jak oni wygladaja?! co to za
          okropna muzyka?! przeciez to chuligani! to najgorsze mety i do tego pijane! A
          dzis? Punku sluchaja managerowie sredniego szczebla, bo... to oni byli tymi
          metami, tymi pijanym nastolatkami, ktorzy tanczyli pogo pod scena w Jarocinie i
          urywali sie na giganty! Oprocz nich byla masa ludzi ktorym imponowala cala
          otoczka 'punkostwa' i ktorzy byli podobni do tego kolesia z dzisiejszego
          Torunia i do tego malolata z autobusu ktory nuci hiphop. Prowadze do tego ze to
          jak kto sie zachowuje nie zalezy wcale od muzyki ktorej sie slucha.
          • Gość: mroczny Re: Przypomnij sobie lata 80te, punk i Jarocin IP: *.ds14.agh.edu.pl 04.01.04, 12:54
            Punki sie zmienily ??? nie mozliwe ha ha...
            jakos jak ich widze po imprezie rano lezacych pod drzewami
            ozyganych to nie widze zmian.....
            • Gość: asz Re: Przypomnij sobie lata 80te, punk i Jarocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 17:25
              Chyba nie do końca zrozumiałeś wypowiedź tego gościa. Chodziło
              mu raczej o to, że ci co leżeli 15 lat temu w Jarocinie nachlani
              i zarzygani to teraz są menedżerami średniego i wyższego
              szczebla. Tak samo będzie z hiphopowcami.
        • Gość: asz Re: inaczej: media dorosly do hiphopu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 17:18
          A co to ma do rzeczy ??? A jeżeli jakis świr który zamordował
          kilkanaście osób chciał zostac twórcą rockowym to cały nurt
          należy uznać za zły ??? A po drugie to cała sprawa z tym
          nauczycielem z Torunia była dęta. To tego nauczyciela powinno
          się usunąc ze szkoły bo nie dawał sobie rady ze zwykłymi
          małolatami.
          • Gość: pwl Re: inaczej: media dorosly do hiphopu IP: *.acn.waw.pl 04.01.04, 22:18
            Jeśli dla ciebie ci kolesie byli zwykli i normalni to
            faktycznie nie mamy o czym dyskutować...
        • Gość: venivv Re: inaczej: media dorosly do hiphopu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.04, 18:19
          przestań pieprzyć - mam 33 lata, jak miałem 17 i jeździłem do Jarocina,
          Brodnicy... itp(gdzie była muza) to zachowywałem sie wielokrotnie jak czubek z
          kumplami - także najebany tanim winem. I dzisiaj słucham muzy od jazzu po
          hiphop.
      • Gość: zonk Re: inaczej: media dorosly do hiphopu IP: *.icpnet.pl 03.01.04, 22:07
        Nic dodac nic ujac, kubajaw.
        Mam tylko nadzieje ze ta piep..na moda na hip-hop albo raczej hip-pop
        pokazywany w mediach i pseudoraperow skonczy sie jak najszybciej...
    • Gość: mentos KALIBER 44 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.01.04, 02:20
      Ciekawe co na to powiedzieliby JOKA & DAB ,poniewaz to oni sa w
      polsce najlepsi
      • mallina Re: KALIBER 44 03.01.04, 13:06
        Gość portalu: mentos napisał(a):

        > Ciekawe co na to powiedzieliby JOKA & DAB ,poniewaz to oni sa w
        > polsce najlepsi

        JOKA to juz jakis czas mieszka w USA, no chyba ze powrocil? i chyba za bardzo
        muzyka to sie teraz nie zajmuje?
        a DAB wydal singiel(bo cala plyta to raczej nie mozna tego nazwac) "Miásto
        jest nasze" i calym szacunkiem do jego tworczosci stwierdzam ze slaba to plyta
        (trudo nie uniknac porownan do plyt Kalibra..)
    • Gość: ola Re: Hip-hop dorasta IP: *.chello.pl 03.01.04, 03:44
      milo ze chlopaki w koncu dorastaja, slucham hip hopu od kilku
      lat ale przez pewien czas odsunelam sie od tego gdyz
      wydoroslalam. nigdy nie bylam 'maniurka' nie jaralam, ale
      kocham ta muzyke bo wychowalam sie na osiedlu i rozumiem jej
      znaczenie. ciesza sie.......... dobrze wydoroslec zblizajac sie
      do 30.
      • Gość: Nekos Re: Hip-hop dorasta IP: *.bbtec.net 03.01.04, 09:39
        Mam 41 lat. Slucham hip-hopu od lat. Polskiego tez! Poprostu
        kocham ta muzyke chociaz wychowalem sie na rocku.
        Moja 9 letnia corka uznaje tylko hip-hop i slucha razem ze mna.
        Polecam wszystkim plyte mojego kuzyna z Chicago pod nazwa Vector
        Sigma ktora juz niedlugo dostepna bedzie w Europie.
    • Gość: petrrek Re: Hip-hop dorasta IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 07:45
      Ludzie powiem ogólnie o życiu, ale nawiążę do HH i ogólnie do
      muzy.
      najwazniejszy jest tzw.ZŁOTY ŚRODEK!!! bo oczywiscie mozna
      czasami posłuchac hip hopu chooliganskiego, ale czasamitrzeba
      posluchac cos bardziej refleksyjnego np:ELDO.
      tak samo mozna wypic , ale nie codziennie.
      zielsko to samo: mozna ale ludzie nie jarac kilogramami.
    • Gość: Afrodyta w czerni Re: Hip-hop dorasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.04, 09:47
      Nie słucham hip-hopu, ale staram się być otwarta na wszelką
      muzykę, również hip-hop. To prawda, można zaobserwować zmianę
      jaka zachodzi w polskich raperach i hip-hopowcach. Zgadzam się z
      kubajawem, iż na długi czas Liroy zadomowił się w polskim rapie,
      mimo, że mało kto już go słucha, i tak teksty pozostały.
      Pamiętny "Scyzoryk" jest cytowany do dziś smileTo prawda również,
      że w hip-hopie zawsze istniały elementy moralizatorskie,
      refleksyjne i poetyckie. Niestety, zostały zepchnięte na bok w
      naszej postępującej szalonej konsumpcji, kiedy to hedonistyczny
      styl życia był jedynym wyznawanym przez młodych ludzi. I tak jak
      w Stanach, gdzie ci raperzy często nie mają nic do powiedzenia,
      chrzanią tylko o balangach, dupach i dragach, a na teledyskach
      wszędzie fruwają cyce (choć oczywiście jest wiele wyjątków), tak
      w Polsce hip-hop dorasta. Myślę, że wynika to ze znudzenia
      młodych, wkraczających w życie ludzi ciągłą konsumpcją,
      przemocą... Zaczęli potrzebować czegoś więcej niż tylko gładkich
      tekstów od dupie i wódzie... I powoli zaczynają to dostawać... I
      bardzo dobrze.
    • jazzkam Re: Hip-hop dorasta 03.01.04, 10:23
      hiphop latwo dociera do ludzi, mozna w nim wiele przekazac, niestety tak
      naprawdę niewiele osób potrafi tongue_out a margines? margines slucha hh i techno, bo
      to najprostsze w odbiorze style muzyczne (choć mi się je ciezko odbiera smile )
      • Gość: h Re: Hip-hop dorasta IP: *.radiotel.com.pl / 195.150.76.* 03.01.04, 14:58
        Nie zgodze sie. Polecam JazzRadio (nie ma HH ale jest duzo elektroniki i
        experymentu).
        Chyba ze tam graja muzyke prosta w odbiorze.
        W muzyce nie chodzi o to czy jest prosta czy nie!
        Takie jest moje zdanie.
    • Gość: jasu Re: Hip-hop dorasta IP: base7:* / 10.10.84.* 03.01.04, 13:43
      hiphopdiskopolo odnajduje sie w tym pozdrowienia dla wszystkich
      blondynek
      • piter_critter Re: Hip-hop w polsce nie istnieje 03.01.04, 17:43
        Hip hop umarl wraz z magikiem, reszta to tandeta, tandeta i jeszcze raz
        tandeta, bez niczego oryginalnego.

        i tyle

        p.
        • Gość: sluchajacy_hiphopu Re: Hip-hop w polsce nie istnieje IP: *.lodz.mm.pl 03.01.04, 19:56
          W Polsce nigdy nie bylo HH na wysokim poziomie...a Gazeta jak zawsze szuka
          taniej sensacji...zenada...teraz moze txt o chuliganach???? M.Wrona sluzy
          filmami...
        • Gość: asz Re: Hip-hop w polsce nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 18:16
          Magik był naprawdę dobry ale ci co pozostali sa jednak lepsi.
    • Gość: Zu Re: Hip-hop dorasta IP: 62.89.80.* 03.01.04, 20:55
      polskiego hip-hop'u nie słucham,bo jak czasek włącze radio i
      słysze o czym ci ludzie rymują,to żal się robi-nie mówie
      wszyscy,bo napewno wielu ma coś do przekazania,co nierzadko się
      im udaję...(życzę powodzenia),ale reszta...porażka! ja dziękuję
      ze taki hh!
    • rootol Re: Hip-hop dorasta 04.01.04, 03:16
      Nie oszukujmy się. Hip-hopu, muzyki tanecznej (całego tego house'u i innego badziewia) słuchają ludzie, którzy 10 lat temu słuchali disco-polo. Jak wszyscy wiedzą była to ogrmna publiczność, ale nikt nie mówi oficjalnie co się z nią stało. Wątpię aby słuchali teraz rocka lub muzyki poważnej czy jazzu. Może część z nich zasiliła armię fanów Ich Troje, ale pozostali stali się gangsta-polowcami i klabersami.
      Pozdrawiam wszystkich, dla których muzyka to nie tylko jedonostajny rytm i ukradziony fragment utworu Niemena czy Rodowicz z zachrypniętym, pseudomoralizatorskim postękiwaniem jako przekazem.

      rootol

      ps. domyslam sie, ze nie zyskam sobie tą wypowiedzią wielu sympatyków smile
      • Gość: Jabol Re: Hip-hop dorasta IP: 62.233.147.* 04.01.04, 09:47
        rootol napisał:

        > Nie oszukujmy się. Hip-hopu, muzyki tanecznej (całego tego
        house'u i innego bad
        > ziewia) słuchają ludzie, którzy 10 lat temu słuchali disco-
        polo. Jak wszyscy wi
        > edzą była to ogrmna publiczność, ale nikt nie mówi oficjalnie
        co się z nią stał
        > o. Wątpię aby słuchali teraz rocka lub muzyki poważnej czy
        jazzu. Może część z
        > nich zasiliła armię fanów Ich Troje, ale pozostali stali się
        gangsta-polowcami
        > i klabersami.
        > Pozdrawiam wszystkich, dla których muzyka to nie tylko
        jedonostajny rytm i ukra
        > dziony fragment utworu Niemena czy Rodowicz z zachrypniętym,
        pseudomoralizators
        > kim postękiwaniem jako przekazem.
        >
        > rootol
        >
        > ps. domyslam sie, ze nie zyskam sobie tą wypowiedzią wielu
        sympatyków smile


        Nie kurtykuj czegoś o czym nie masz zielonego pojęcia!z Disco
        polo do hip hopu?? Cyba śnisz. Z polo do muzyki klubowej - to
        jak najbardziej, ale nie do HH
        Słucham King Crimson, Ewy Braun, Coltrane'a i Garbarka oraz
        milion innych rzeczyale hip hop lubię prawie równie mocno!
        Takimi opiniami obrażasz również mnie. NIe można przekreślac
        czegos na podstawie paru nieudolnych reprezentantów. W rocku
        równiez sa tony amatorki i zwykłego gowna i co??? Jeśli uważasz
        Hip hop za muzyke prostacką i łatwiejszą np od "twórczości"
        wielu żałosnych rockowych zespołów to po prostu nie masz
        pojęcia o muzyce. A o hip hopie absolutnego.
        • Gość: jasiu Re: Hip-hop dorasta IP: base7:* / 10.10.84.* 04.01.04, 11:15
          caly czas walczymy o czysta ulice .pozdrowienia dla
        • rootol Re: Hip-hop dorasta 04.01.04, 12:20
          Gość portalu: Jabol napisał(a):


          >
          > Nie kurtykuj czegoś o czym nie masz zielonego pojęcia!

          Skąd wiesz, że nie mam pojęcia. Może nie jestem znawcą, ale jak jeszcze Radiostacja nie puszczała takiej sieczki jak teraz to słuchałem jej prawie non-stop. Jak pewnie wiesz można tam było usłyszeć i praktycznie każdy gatunek muzyki w tym hip-hop (a może nawet przede wszyskim hip-hop) i zapewniam Cię, że audycji hip-hopowych też słuchałem.

          > z Disco polo do hip hopu?? Cyba śnisz. Z polo do muzyki klubowej - to
          > jak najbardziej, ale nie do HH

          Przepraszam, a dlaczego do muzyki klubowej tak, a do HH to już nie, hę? Wiem oczywiście, że istnieją tacy wykonawcy jak Fisz, ale to jest margines (czy może raczej elita), a ja mówię o większości audytorium, która pewnie nawet nie zrozumiałaby poszczególnych słów, których on używa, nie mówiąc o przekazie. Ci ludzie musieli wcześniej gdzieś na rynku muzycznym mieć swoje miejsce. I moim zdaniem zanim stali się gangsta-polowcami słuchali właśnie z disco polo czy innego dance'u. W przygniatającej większości przekaz HH jest raczej prosty i nieskomplikowany (mówię tu o tym co możemy zobaczyć np. w polskich telewizjach muzycznych) więc nie było wielu problemów z "przestawieniem się". Oczywiście istnieją wykonawcy mniej znani, większych ambicjach artystycznych, ale to nie ich fani przesiadują na ławkach osiedlowych z piwem w jednym ręku i blantem w drugim.

          > Słucham King Crimson, Ewy Braun, Coltrane'a i Garbarka oraz
          > milion innych rzeczyale hip hop lubię prawie równie mocno!
          > Takimi opiniami obrażasz również mnie.

          Bardzo Cię przepraszam jeżeli poczułeś się urażony. Oczywiście, że nie wszyscy którzy słuchają HH wcześniej przesiadywali przed telewizorami przy Disco Relaxie. Teraz jednak DR już nie ma i co oni mają zrobić. Słuchaję tego, co serwują im media, a serwują im HH.

          > NIe można przekreślac
          > czegos na podstawie paru nieudolnych reprezentantów.

          Cały problem polega na tym, że to "paru nieudolnych reprezentantów" tylko 90%.

          > W rocku
          > równiez sa tony amatorki i zwykłego gowna i co???

          Ale nie są to zjawiska dominujące.

          > Jeśli uważasz
          > Hip hop za muzyke prostacką i łatwiejszą np od "twórczości"
          > wielu żałosnych rockowych zespołów to po prostu nie masz
          > pojęcia o muzyce.

          Moim zdaniem większość muzyki Hip Hop jest łatwiejsza w odbiorze niż "/twórczość/ wielu żałosnych rockowych zespołów". Ale to jeszcze zależy od tego co rozumiesz przez rocka.

          Pozdrawiam,
          Rootol.
      • Gość: czapski Re: Hip-hop dorasta IP: *.utp.pl 04.01.04, 20:23
        rozum ze jazz i muzyka powazna sa ambitniejsze i muzycznie bardzije
        skomplikowane niz hh ale muzyka rockowa? Takie samo badziewie jak to co
        wymieniles
      • Gość: supervisor Re: Hip-hop dorasta IP: *.icpnet.pl 07.01.04, 17:45
        Najbardziej awangardowi rockowcy pokroju Billa Laswella przekonali się do HH
        juz dawno temu i do dzis z nimi współpracują. Z hiphopowcami od lat w
        pozytywnym kontakcie są takie osoby jak Herbie Hancock(kultowy "Rockit")...a Ty
        widocznie jeszcze nie dorosłeś by to zrozumieć- jesteś prostym człowiekiem,
        słabo wyedukowanym muzycznie.
        Jednak wszystko przebija Twoja krytyka samplowania...a teraz poczytaj i pomyśl:

        "Nikt nie zaprzeczy, że William S. Burroughs to jedna z najważniejszych postaci
        XX wieku. Nie tylko jako pisarz, ale jako szeroko pojęte zjawisko kulturowe. W
        latach 60-tych Burroughsa zafascynowała technika zwana "cut-up method",
        polegająca na przecinaniu na pół (w pionie) stron książek czy gazet i łączeniu
        w jedną całość dwóch przypadkowych połówek. Powstała do tego cała naukowa
        teoria, stworzone tą techniką ustępy znalazły się w wielu jego książkach z tego
        okresu (powstała też zresztą jedna książka "napisana" całkowicie tą techniką),
        znaleźli się jej entuzjaści i naśladowcy. Abstrahując od strony artystycznej
        tej techniki i od faktu, że podczas gdy muzycy samplują świadomie wybrane
        dźwięki czy pasaże, istotą techniki Burroughsa była m.in. absolutna
        przypadkowość - czymże różni się to od samplowania? A co do kreatywności -
        zatroskany tą niegasnącą fascynacją (i, niekoniecznie bezpośrednio z tym
        związanym, spadkiem sprzedaży) ówczesny wydawca Burroughsa zauważył, że pomimo
        iż sama idea jest interesująca, to przecież nie można traktować tego jako
        dzieła swojego życia. "Każdy potrafi posługiwać się nożyczkami", odpowiedział
        Burroughs, "ale niektórzy potrafią posługiwać się nimi lepiej od innych... Do
        tego potrzeba mistrza(...)Spotyka się często twierdzenie, że samplowanie wyzute
        jest z jakiejkolwiek kreatywności. A kolaż? Czy Picasso lub kubiści też wyzuci
        byli z kreatywności? Bo i czymże różni się kolaż od zbudowanego z sampli
        utworu, na przykład - hip hopowego? Toż to tak naprawdę dokładnie to samo.
        Bierzemy szczyptę stąd, ociupinkę stamtąd, coś tam jeszcze dorzucamy na okrasę -
        i oto powstaje z tych elementów nowa jakość. Dlaczego więc tworzący kolaże
        artyści jeżdżą z nimi po całym świecie, a o muzykach mówi się pogardliwie, że
        to przecież żadna sztuka, że to wtórne, że gdzie tu kreatywność, że to tak
        naprawdę plagiat i złodziejstwo?"
        (Druh Sławek)


        udowodnisz mi, że ludzie którzy 10 lat temu słuchali disco-polo- słuchają dziś
        Stones Throw Records? jeśli już wygłaszasz takie tezy, to powinnieneś potrafić
        to udowodnić- dysponujesz badaniami na ten temat?
        czy LTJ Bukem to "inne badziewie" o którym wspomniałes? jeśli tak, to dlaczego
        Hancock zaprosił go na swój album? a może Hancock to też prostak, he? czy Envee
        zalicza się do "klubowego badziewia"?tak? w takim razie dlaczego współpracuje z
        nim Tomasz Stańko?Zastanów się jak powstawał jazz i spójrz teraz na hh. Nie
        widzisz żadnych podobieństw? W takim razie polecam książke Roberta
        Shustermana "ESTETYKA PRAGMATYCZNA-ŻYWE PIĘKNO I REFREKSJA NAD SZTUKĄ".

        Twoje uogólnienia są doprawdy żałosne...od wczoraj słuchasz muzyki marny
        człowieczku?
        • rootol Re: Hip-hop dorasta 08.01.04, 00:02

          Artykuł był z tego co się zorientowałem o polskim HH i ja pisałem o jego masowym odbiorcy w Polsce, a Ty chyba raczej nie. Chyba się trochę zapędziłeś w swoim oburzeniu. To czego słucha "polska ulica" i "ziomale" masz na vivie i na listach najlepiej sprzedających się płyt w Empiku. Ja tam nie widzę płyt pana Tomasza.

          > od wczoraj słuchasz muzyki marny człowieczku?

          Eh, dziękuję za miłe słowa.
          Dobranoc,

          rootol


          • Gość: supervisor Re: Hip-hop dorasta IP: *.icpnet.pl 08.01.04, 00:31
            1. nadal nie odpowiedziałes na zarzuty dotyczące Twojego stanowiska nt.
            tzw.muzyki klubowej(jakkolwiek to określenie brzmi).
            2.to , co jest tworzone w Polsce to głównie rap- i nie ma większego związku z
            kulturą hip-hop. jednak nie brakuje tu ludzi, o których nie można zapomnieć:
            Dj Kostek- członek Sweet Noise i Dj MentalCut- członek Melanżu- jak by nie
            patrzec -są to hiphopowcy w zespołach rockowych. Podobnie DFC współpracujący z
            grupami z kręgu reggae, nie wspominając juz o Krimie i jego jazzowych
            pomysłach...nowa płyta Ostr- dokonałe nawiązanie do tradycji polskiego jazzu...
            3.nie wiem czego słucha "polska ulica" i mało mnie to obchodzi- wiem za to co
            to jest hiphop.
            4.nadal nie odpowiedziałes na zarzuty dotyczące Twojego sposobu myślenia o
            samplingu(to jest uniwersalne, nie tylko "zagraniczne"). Envee jest z Polski.
            • Gość: Randall Re: Hip-hop dorasta IP: 195.245.217.* 26.03.04, 21:38
              > nowa płyta Ostr- dokonałe nawiązanie do tradycji polskiego jazzu...

              Tak, wiemy, że nazywa się "Jazz w wolnych chwilach", ale jazzu jako stylu to
              tam jest tyle co kot napłakał. O.S.T.R. chce być postrzegany jako wyrafinowany
              koneser muzyki, podczas gdy jest jedynie bardzo dobrym MC i bardzo słabym
              skrzypkiem (partie skrzypiec na jego pierwszym albumie - BOŻE DROGI).
    • Gość: anty h-h nie wierze... IP: *.boleslawiecka.k.pl 04.01.04, 10:48
      to co juz nie bedziecie spiewac... o przepraszam: wykrzykiwac
      (bo przeciez to nie spiew) o tym, jak to na waszym osiedlu
      lepiej sie nie pokazywac, bo sie dostanie po ryju?

      no sorry, czasem tez opowiadacie, ile to lasek zaliczyliscie i
      jakie fajne zdresowane furysmile i jaka bieda w Polsce (a na
      teledysku same BMW itp...)

      smile

      rany... tematów wam brakniesmile

      ------
      to ja juz wole Irenę Santorsmile

      • Gość: Graf Zero Re: nie wierze... IP: *.zagiel.com.pl / 10.91.1.* 04.01.04, 11:03
        Kawałki gangsta zawsze będą mile widziane bo są ważną częścią
        hip hopu (zob. Getto - Ciemnej Strony Miasta)ale to nie o to
        chodzi. Hip hop to opowieśćm o życiu i marzeniach chłopaków z
        pokolenia dzisiejszych 2x-latków. I tak jak my musi się
        zmieniać. A to że mówi o miłości (Jak zapomnieć - jeden odsiem
        L) czy o śmierci (Kwatera... - Nagły Atak Spawacza) to tylko
        dowodzi tego jak jest nam bliski.
        • Gość: Jolka Re: nie wierze... IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.04, 12:10
          rootol-zakładając ,że hip hopu słucha przede wszystkim młodzież trzeba -idąc za
          twoją tezą-stwierdzić ,że słuchali disco polo mając 5 latsmilebyć może..

          nie jestem specjalistką od hip hopu ,ale każde pokolenie ma swoją muzyke
          kontestującą i budzącą sprzeciw u dorosłych, więc wszystko w normie.

          bardzo mądre słowa kubajew-zgadzam si e w pełnismile
          • rootol Re: nie wierze... 04.01.04, 12:31
            Gość portalu: Jolka napisał(a):

            > rootol-zakładając ,że hip hopu słucha przede wszystkim młodzież trzeba -idąc za
            >
            > twoją tezą-stwierdzić ,że słuchali disco polo mając 5 latsmilebyć może..

            Nie napisałem, że ci, co teraz słuchają HH słuchali kiedyś disco polo. Napisałem o swoich rówieśnikach, którzy kiedyś słuchali DP, a teraz stali się hip-hopowcami. Zresztą dla mnie zupełnie wypranymi z autetyczności.
            • Gość: Jolka rootol IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.04, 12:42
              nie sądzisz ,że uogólniasz? a uogólnianie to nigdy nie jest prawda-to
              statystyka.

              oczywiście zawsze jest taka grupa ludzi ,która się "podczepia" pod coś co jest
              modne, ale nie można na jej podstawie wyrokować o wszystkich.
              pozdrawiam
        • Gość: Uszczypnij_muzo Re: nie wierze... IP: *.toya.net.pl 21.03.04, 22:24
          Gość portalu: Graf Zero napisał(a):

          >jest nam bliski.

          Raczej Tobie jest bliski, bo ja tą "muzyką" gardzę. Opowieść o życiu i
          marzeniach? W życiu takiej bredni nie słyszałem. Hip hop to płytka komercja -
          wykwit populizmu. Nie wmawiaj, na Boga, że hip hopowe teksty są głębokie, bo
          spadnę z krzesła. Wolę już Grechuty posłuchać - przynajmniej teksty jego
          rzeczywiście poruszają tematy ważkie.
      • Gość: asz Re: nie wierze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 17:36
        Od razu widać , że nie masz pojęcia o polskim hiphopie, ponieważ
        on od zawsze niósł ze sobą pozytywny przekaz. Słuchałeś najwyżej
        jakiejś komercji z megawytwórni.
    • Gość: major76 Re: Hip-hop dorasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 15:49
      heheh jak czytam to co pisza ludzie na temat HH to jestem
      pewien na 100% ze swoją wiedze na ten temat czerpią za z
      takich "newsow" jak ten lub z TV1 hahahahaha, nie macie pojecia
      o czym mowicie bo nigdy nie sprobowaliscie sie nawet wsluchac w
      to co HH ma do powiedzenia, a odpowiedz na to wszystko daje
      pezet, slyszeliscie to wogole kiedys ? wątpie.........

      [Pezet]
      Ludzie spoglądają na mnie z boku
      Różne rzeczy wnioskują z moich kroków
      Ile tutaj stoi bloków wokół
      Kto dostrzeże w nas uczucia
      Kto spisze nam protokół
      A kto krzyknie rap to rewolucja roku
      Czytaj klisze z moich oczu
      Nie obniżysz moich lotów
      Odejdziesz a mikrofon pójdzie ze mną do grobu
      On jest moją bronią, to moja duma i honor
      Nie mam oprócz niego nikogo innego, jest moją ikoną
      Skoro nie rozumiesz rzeczy, które mnie bolą
      To tylko mój hip-hop umie pojąć to wszystko
      Sprawdź bity, sprawdź intro, potem sprawdź co ludzie myślą
      Nasz świat nie jest fikcją, wytłumacz im to
      Marzy mi się czarny Linkoln, lecz jak go wyrwać wilkom
      Rozumiem więc czemu czasem chłopaki biorą winstrol
      Ludzie kpią z nas zanim zdążą nas poznać
      Biorą nas za przestępców bo nie widzą w nas dobra
      Nie ma problemów to nie ma przyczyn czy uczuć
      Przyczyny zawsze są, a uczuć nie ma bez zarzutów
      Nie znajdziesz w sobie Bonda, nie stworzył cię Hollywood
      Twardo stoisz na nogach, chcą okraść cię z twoich ról
      Bliscy nie chcą się oddać, nie wierzą w nasz intelekt
      W naszą muzykę, we wszystko co w nas szczere
      Rujnują nasze plany, jesteśmy diabłami dla nich
      Biorą nas za nic, a w tłumie też jesteśmy sami
      Multum subkultur, to świat nas zmusza do buntu
      Co chcesz od chłopaków, którzy ciągle siedzą na murku
      Jeśli nie zmieniasz nam gruntu, nie podasz nam ręki
      Kręci tym anielski pył i martwi prezydenci
      To z waszych rezydencji świat do tego nas popycha
      Tworzycie nasze wizerunki, lecz nasz problem was nie dotyka
      My chcemy tylko naszą wolność
      Chcemy robić hip-hop i mieć spokojną przyszłość

      My, ukryty w mieście krzyk
      My, ukryty w mieście krzyk
      My, ukryty w mieście krzyk
      My, ukryty w mieście krzyk

      [Pezet]
      Wciąga nas show biznes, tylko taki świat pozwala nam istnieć
      Marzyć i myśleć, chociaż życia nie pokolorował Disney
      Choroba zniknie, połowa z nich chce na nas polować
      Ukraść nam życie, ukraść słowa, dla nich zdrada to plac zabaw
      Uwierzcie mi, my pamiętamy o swych wadach
      Nie mamy jeszcze nic, a chcemy szczęściem tego świata wreszcie
      żyć
      My, ukryty w mieście krzyk
      Za lepsze życie, za siłę którą chcemy w duszy mieć
      Ten świat uczy mnie być skurwysynem
      Kruszy mnie, swój wysiłek zdusić chce, chce ten wyścig wygrać
      Tylko Bóg wie jeśli jest którą drogę wybrać
      Kroczyć drogą serca i dla ludzi się poświęcać
      Dla tych ludzi, którzy chcą twój sen kraść
      Nic o nas bez nas, wiesz trudno by było żyć z hip-hopu
      Za naszą wolność, naszą muzykę, za pokój

      pezet/noon - my,ukryty w miescie krzyk

      btw metallica slayer dezerter bjork portishead.....pfffff na
      tym sie wychowalem i slucham tego do dzis, a kocham hh za takie
      texty jak ten........n/c
    • Gość: major76 Re: Hip-hop dorasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 16:17
      fenomen - sensacja
      "....Ci co nie znają się wcale najwięcej mówią o tym zawsze
      O całej tej muzyce, o tym, że siedze na ławce
      Robią z MC narkomanów, bo ktoś lubi palić trawkę
      Sam już nie wiem co widzę, gdy na was patrzę debile
      Krytykujesz mą muzykę, choć słyszałeś ją przez chwilę
      Nie rozumiesz co mówię bo metafory są zawiłe?
      Popatrz mówisz o nas margines, sam jesteś idiota
      Każdy zdrowy chłopak pisze o tym co na codzień widzi
      Flota, bieta, martwi, żywi, zakłamani i prawdziwi
      Czy nas za to nie nawidzisz, że mówimy prawdę całą?
      O tym, że każdy dzisiaj hajsu ma za mało
      Może za to, że nie którzy z nas się uczą i pracują
      Są naprawdę normalni, jednak jakoś nie pasują
      Bzdury, nie rób sensacji z hip-hopowej kultury
      Nie jesteś pierwszym, który patrzy z góry i widzi chmury
      Niestety patrząc pod nogi całe życie jest ślepy
      A może nie ty dajesz pomysły na takie programy
      Zobacz "Rower błażeja" pytali jak się witamy
      Takie barany jak ty mają najwięcej do gadania
      My robimy swoje, ty chociaż nie rób zamieszania..."
      ".....Słyszysz to Fenomen, więc napewno cie to ruszy
      Nadstaw uszy i posłuchaj co płynie z tych duszy trzech
      Weź głęboki wdech, bo każde słowo kruszy
      Każdy rym ogłuszy tych, którzy lubią
      Komentować, krytykować, choć w temacie się gubią
      O rapie dziwne rzeczy mówią, że jest taki, a nie inny
      Czy jesteśmy winni za to, każdy mówi to w co wierzy
      O tym co na sercu leży, że zajawke swoją szerzy
      Ty tymczasem mówisz, że to jest zły przykład dla młodzieży
      Więc nich bit uderzy głośniej i zagłuszy twoje słowa
      Nie masz pojęcia czym jest kultura hip-hopowa
      Każda głowa w tym samym rytmie się porusza
      W tym jest dusza rap warszawski rap w miasto puszczam...."

      hahahhaha pasuje do tego wszystkiego......
      mozna zamknac ten topic tongue_out
    • Gość: asz SZAJS + GÓWNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 17:12
      Dawno nie czytałem tak ch..owego artykułu w tej gazecie. Hiphop
      od samego początku zawierał pewien przekaz i był to przekaz
      pozytywny. Pacjent który napisał ten artykuł chciał po prostu
      zarobic trochę kasy za wierszówkę. Wystarczy przesłuchac
      pierwsze płyty Molesty albo Zip Składu, żeby wiedzieć o co
      chodzi.
      • Gość: ... Re: SZAJS + GÓWNO IP: *.ny5030.east.verizon.net 04.01.04, 17:42
        wyznajac hip hop sam siebie oszukujesz
        ciemna strona miasta hehehehehehehe dobre dawno sie tak nie usmialem
        a potem kariera alfonsa ... oo przepraszam przeciez od razu bedziesz menadzerem
        wielkiej korparacji
        a w miedzyczasie pospiewac jeszcze o dziwkach, szarym miescie, biedzie i
        podobnym gownie
        • Gość: major76 Re: SZAJS + GÓWNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 17:53
          jeszcze nie wytrzezwiales ??? przeczytaj co napisales, zastanow sie czy to ma
          sens ????
        • Gość: asz Re: SZAJS + GÓWNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 17:59
          Ja już jestem menedęerem, wprawdzie nie wielkiej korporacji
          tylko średniej wielkości firmy ale zawsze coś. Słuchanie hiphopu
          w karierze mi nie zaszkodziło i nie zaszkodzi, pajacu. BTW jak
          się zmywa, cieniasie???
    • Gość: puch4cz gazeta nie ma pojęcia o czym pisze IP: 66.159.220.* 04.01.04, 17:46
      "Jestem chuliganem/ I już się nie zmienię"- dlaczego mówiąc o Włodim przytaczane
      są słowa NIE jego autorstwa ? w ogóle jak dla mnie eldo jest po prostu śmieszny,
      miał skończyć karierę ale jednak dalej brnie i brnie chociaż jego kolega z
      zespołu gramatik już nie widzi z nim możliwości współpracy, to się nazywa
      człowiek bez honoru. i skoro eldoce w głowie się poprzewracało, to skąd ? bo
      zarabiał pieniądze. i tutaj urywa się mit, że na rapie w polsce nie da się
      zarobić. jak peję słuchają 13 dziewczynki nie rozumiejąc o czym on nawija, nie
      rozumieją tekstu ale śpiewają, no to ja podziękuję. i nie chodzi mi o to, że
      peja ma skomplikowane teksty, ale o to, że to jest komercja w 100%
      • Gość: asz Re: gazeta nie ma pojęcia o czym pisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 18:08
        Jestem chuliganem i tego nie zmienię .. WILKU
    • Gość: pp Re: Hip-hop dorasta IP: *.aster.pl 04.01.04, 19:56
      "nie bedę nic nikomu tłumaczył, bo tłumaczyć nie trzeba kumatym."
      Tede

      A to tak a propos całej tej dyskudsji na forum smile
      • rootol Re: Hip-hop dorasta 04.01.04, 20:03
        Gość portalu: pp napisał(a):

        > "nie bedę nic nikomu tłumaczył, bo tłumaczyć nie trzeba kumatym."
        > Tede
        >
        > A to tak a propos całej tej dyskudsji na forum smile

        A może po prostu nie ma wytłumaczenia, a cała ta szopka jest po to żeby wyrwać jak najwięcej hajsu i kobony, czy jak to hiphopowcy nazywają?
        • rootol Jak się robi w Polsce Hip-Hop 04.01.04, 20:34
          www.fun.from.hell.pl/2003-07-14/polskihiphop.jpg
          • Gość: bycarius Re: Jak się robi w Polsce Hip-Hop IP: 80.72.36.* 05.01.04, 12:57
            Moi mili- sledze dyskusje z ciekawoscia, pora wtracic trzy grosze...
            W kwestii wtornosci i nieorginalnosci standardy wyznaczyl death metal - az
            pojawil sie polski hh. Nie znam bardziej nudnego gatunku - wszytskie teksty o
            tym samym.... muzyka... - muzyka (?)- toz to podklad dzwiekowy - sprobujcie
            posluchac hh bez tektsow. Natomiast jesli ktos co raz to powtarza ze jest
            autentyczny - mozna sie zastanowic - po co to robi?
            Uwazam ze fascynacja hh (obserwowalna m.in. w wyborczej, w mediach rowniez) to
            kolejna fala chlopmanii - czyli zapatrzenia sie inteligencji w wydumany ideal
            prostego czlowieka. Oczywiscie jak kazda fala chlopomanii - rowniez i ta
            fascynajca jest oparta na pewnym zafalszowaniu rzeczywistosci. Faktycznie jest
            to muzyka na poziomie disko polo - jesli chodzi o kreatywnosc tworcow. Ciagle
            walkowanie jednego paru tematow, brak talentu muzycznego - czyzby to nie to
            samo. Roznica polega chyba tylko na gloryfikowaniu przestepczosci ("HWDP -
            popularne haslo hiphopowcow"). O ile diskopolo bylo przegiete w kierunku
            cukierkowo - glupkowatym - to hh przegina w strone twardzielsko -
            cierpietnicza (no i pozerska - czy to sie bounce nazywa). Jedno i drugie -
            jako zbyt wybiorcze, by moglo byc prawdziwe.
            a na koniec mala prosba do wszystkich obroncow hiphopowej miernoty - zrobcie
            radosc staremu czlowiekowi i powiedzcie ze nie rozumiem kultury hiphopowej smile
            • Gość: major76 Re: Jak się robi w Polsce Hip-Hop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 19:04
              wskaz mi tu gloryfikacje przemocy, hasla typu HWDP, itd itp co tam jeszcze
              masz w tej swojej glowce zakodowane na ten temat, a prawda jest taka ze n igdy
              nie starales sie tego zrozumiec, lub chociaz poznac...........
              masz tu fragment textu, pewnie dla ciebie i wielu podobnych tobie jest to
              discopolowa miernota, buehehehehehh macie pojecie............


              Może ten dzień jest po to by dać mi nadzieję na to
              Że widząc siebie w lustrze opisuję prawdą wszystko
              Może da nadzieję na tą rzeczywistość
              Zwariowało życie, chociaż ja chce jeszcze błysnąć może
              Może ten dzień jest po to by nie było gorzej
              By kolejny czarny malowany był w kolorze
              Tylko cień i zorze w parze z akapitem masz
              I miliony liter gdzieś tam deszcz bębni o szybę, ja to słyszę
              Gdzieś za ścianą w czyichś krokach
              Świat się kręci tak jak winyl na 33 obrotach
              Tylko stara droga, którą zawsze mijam
              Te same sny, te same dni co dzień się przewija przez me życie
              Patrzę na to tak jak patrzę, a wy jak patrzycie
              Wyobraźni jest hamulcem życia marzyciel
              Nie jestem sam, znajdę się tam wśród setek liter
              Ktoś mówił mi te same sny przecież co dzień śnicie
              Ja o świcie chce budzić się z ułożonym życiem to wiem
              Z porządkiem w głowie, wzrokiem z pod pewnych powiek
              Wtedy powiem szczerze warta była praca
              Te same sny, te same łzy, mam do kogo wracać
              Chce świat obracać siedząc na jego szczycie
              Puszczać w ruch to wszystko jak na winylowej płycie
              To odbicie każdego dnia kiedy wstanie ranek
              Zobaczę, że dzień jest źródłem wielu niespodzianek
            • Gość: BeMBeN Re: Jak się robi w Polsce Hip-Hop IP: *.icpnet.pl 07.01.04, 23:29
              heyka
              Gość portalu: bycarius napisał(a):
              > pojawil sie polski hh. Nie znam bardziej nudnego gatunku - wszytskie teksty o
              > tym samym.... muzyka... - muzyka (?)- toz to podklad dzwiekowy - sprobujcie
              > posluchac hh bez tektsow.
              90% tekstów jest zeczywiscie o tym samym, ale pozostale 10% jest mocno zroznicowane (zarowno podklad jak i slowa). postaw chociarzby obok siebie Fisza, Łone, Deep(mozesz nie znalesc w necie), i Prezesa.

              > Natomiast jesli ktos co raz to powtarza ze jest
              > autentyczny - mozna sie zastanowic - po co to robi?
              Zeby to zeby ktos w koncu zauwazyl ze kolejny tekst o tym samym jest oryginalny wink

              > kolejna fala chlopmanii - czyli zapatrzenia sie inteligencji w wydumany ideal
              > prostego czlowieka.
              imo kolejna modna, buntownicza muzyka

              > Faktycznie jest
              > to muzyka na poziomie disko polo - jesli chodzi o kreatywnosc tworcow. Ciagle
              > walkowanie jednego paru tematow, brak talentu muzycznego - czyzby to nie to
              > samo
              prosze cie o wymienienie tych tematow

              > Roznica polega chyba tylko na gloryfikowaniu przestepczosci ("HWDP -
              > popularne haslo hiphopowcow").
              nie wszyscy wykonawcy (polecam Prezes = "nie jestem k***a ulicznikiem - mimo "standardowego" wydzwieku tytułu polecam, jak i inne jego utwory)

              >to hh przegina w strone twardzielsko -
              > cierpietnicza (no i pozerska - czy to sie bounce nazywa). Jedno i drugie -
              > jako zbyt wybiorcze, by moglo byc prawdziwe.
              polecam Łone (troce gangsterki i troche bouncu - a to wszystko z przymrurzeniem oka )

              > a na koniec mala prosba do wszystkich obroncow hiphopowej miernoty - zrobcie
              > radosc staremu czlowiekowi i powiedzcie ze nie rozumiem kultury hiphopowej smile
              a co kurwa[tm] wiesh o hiphopie stary chuju[tm]. nie mieszkasz w bloku, nie palish kilograma trawy dziennie. ty jestes kurwa[tm] nikim. wink

              BeMBeN

              • Gość: bycarius Re: Jak się robi w Polsce Hip-Hop IP: 80.72.36.* 09.01.04, 07:44
                yo bemben ziomie!
                90% tekstów jest zeczywiscie o tym samym, ale pozostale 10% jest mocno
                zroznico
                > wane (zarowno podklad jak i slowa). postaw chociarzby obok siebie Fisza,
                Łone,
                > Deep(mozesz nie znalesc w necie), i Prezesa.

                no wlasnie - 90%... to chyba sporo? nie wiem czy mozna zaliczyc fisza do hh-za
                bardzo sie rozni od reszty sceny... uznajmz zatem, ze nie jest on hiphopowcem,
                tylko muzykiem ktory wykorzystuje elementy hiphopu w swej tworczosci. jest ona
                jednak zbyt ambitna by mozna ja nazwac hh . co do Lony-on leci czasami w
                trojce? fajna piosenka + tzlko ze tematy teologiczne juz 20 lat temu
                podejmowal Laibach i to duzo lepiej, ze o Kaczmarskim nie wspomne... deepa i
                prezesa nie znam...

                > imo kolejna modna, buntownicza muzyka
                buntownicza muzyka ex definitio nie moze bzc puszczana w komercyjych
                rediostacjach i TV. buntownikow nie ma w kolorowych magazynach i w
                najpopularniejszych dziennikach. to jest moda - i jak kazda moda musi ulec
                prymitywizacji, zebz mogla trafic do mas.

                > prosze cie o wymienienie tych tematow
                juz sie robi:
                -ciezkie zycie na osiedlu
                -bieda z nedza
                -uzywki i nalogi
                -autotematyzm (oto ja dj mc, a to moj sklad...)
                -autentyzm tworczosci
                -przewrotnosc kobiet
                -imprezy

                i to juz chzba wszystko
                a jeszcze rymowanie

                > a co kurwa[tm] wiesh o hiphopie stary chuju[tm]. nie mieszkasz w bloku, nie
                pal
                > ish kilograma trawy dziennie. ty jestes kurwa[tm] nikim. wink
                no ale nie napisales, ze nie rozumiem kultury hiphopowej + panie Ferdku,
                jestem niepocieszony....

                • Gość: BeMBeN Re: Jak się robi w Polsce Hip-Hop IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.01.04, 20:05
                  heyka
                  Gość portalu: bycarius napisał(a):
                  > no wlasnie - 90%... to chyba sporo?
                  "-a czy ja bedzie chodz jeden sprawiedliwy to czy ocalisz miato
                  -ocale
                  jednak Bog zborzyl miasto" (pisze z pamieci, na pewno nie jest to słowo w słowo z bibli"
                  owszem sporo. ale czy w rocku, popie, czy innych gatunkach nie jest podobnie?

                  > nie wiem czy mozna zaliczyc fisza do hh-za
                  > bardzo sie rozni od reszty sceny... uznajmz zatem, ze nie jest on hiphopowcem,
                  > tylko muzykiem ktory wykorzystuje elementy hiphopu w swej tworczosci. jest ona
                  > jednak zbyt ambitna by mozna ja nazwac hh .
                  i tym sposobem, wykorzystujac mit o hh, starasz sie pozbawic go ambitnych tworcow.

                  > co do Lony-on leci czasami w
                  > trojce? fajna piosenka + tzlko ze tematy teologiczne juz 20 lat temu
                  > podejmowal Laibach i to duzo lepiej, ze o Kaczmarskim nie wspomne...
                  widzac ze słyszałes tylko jeden utwor. w sumie moze w dwoch jest cos o bogu. ogolnie Łona ma podobny poziom do fisza (IMVHO), tylko inny styl - weselszy

                  > deepa i prezesa nie znam...
                  mp3 deep'a
                  www.poznan.hip-hop.pwii.pl/mp3/deep_-_cud_bogow.mp3
                  www.poznan.hip-hop.pwii.pl/mp3/deep_-_moja_twarz_to_dzwiek.mp3
                  www.poznan.hip-hop.pwii.pl/mp3/deep_-_z_kosci_i_krwi.mp3
                  mp3 te sa umieszczone w portalu www.poznan.hip-hop.pwii.pl/ za wiedza i zgoda artystow
                  strona prezesa
                  prezes.hip-hop.pl/
                  > buntownicza muzyka ex definitio nie moze bzc puszczana w komercyjych
                  > rediostacjach i TV. buntownikow nie ma w kolorowych magazynach i w
                  > najpopularniejszych dziennikach. to jest moda - i jak kazda moda musi ulec
                  > prymitywizacji, zebz mogla trafic do mas.
                  pamietasz punk, grounge etc. zaczela sie od buntownikow, a skonczylo tak jak hh

                  > prosze cie o wymienienie tych tematow
                  > juz sie robi:
                  > -ciezkie zycie na osiedlu
                  > -bieda z nedza
                  > -uzywki i nalogi
                  > -autotematyzm (oto ja dj mc, a to moj sklad...)
                  > -autentyzm tworczosci
                  > -przewrotnosc kobiet
                  > -imprezy
                  to jest to o czym spiewa to 90% (w sumie mozna: dodac pokarze ci jak zyc, trzymaj sie kupy bo kupy nik nie ruszy, jebac[tm] policje, damy rade, etc. etc.), ale pozostaje to 10% typu fisz ...

                  > no ale nie napisales, ze nie rozumiem kultury hiphopowej + panie Ferdku,
                  > jestem niepocieszony....
                  co ty pozerze jebany[tm] mozesz wiedziec o zyci na osiedlu. ty kurwa[tm] nie kapujesz naszych problemow. wejdz przyjdz i zacznij zyc ta jak my.
                  tak lepiej ? wink

                  pozdro
                  BeMBeN
                  • Gość: bycarius Re: Jak się robi w Polsce Hip-Hop IP: 80.72.36.* 11.01.04, 08:47
                    > "-a czy ja bedzie chodz jeden sprawiedliwy to czy ocalisz miato
                    > -ocale
                    > jednak Bog zborzyl miasto" (pisze z pamieci, na pewno nie jest to słowo w
                    słowo
                    > z bibli"
                    > owszem sporo. ale czy w rocku, popie, czy innych gatunkach nie jest
                    podobnie?

                    Czy w rocku jest podobnie? SMieme twierdzcic, ze nie, oczywiscie jesli tylko
                    potraktujemy rock jako calosc - czyli wszystkie dokonania gatunku - od
                    Presleya do dzis... W tym czasie wylonilo sie kilka tworcow, ktorzy dosc
                    znacznie zroznicowali ten gatunek - i sa uznawanie za nieco bardziej
                    wplywowych - natomiast popluczyny nie są już tak zauwazalne. W hh moze dojsc
                    do podobnej sytuacji - aczkolwiek nie musi. Co do popu- ta muzyka z zalozenia
                    ma NIE BYC nowatorska i odkrywcza-to jest wlasnie muzyka dla mas-tyle ze
                    starszych.

                    > i tym sposobem, wykorzystujac mit o hh, starasz sie pozbawic go ambitnych
                    tworc
                    > ow
                    dlaczego podtrzymuje jednak swoje stanowisko? ze wzgledu na warstwe muzyczna-
                    muzyka w piosenkach fisza zbyt rozni sie od hh, jest zbyt rozbudowana i
                    roznorodna, by wciaz uwazac ja za hh.

                    . og
                    > olnie Łona ma podobny poziom do fisza (IMVHO), tylko inny styl - weselszy
                    >
                    poziom muzyczny czy tekstowy? jesli muzyczny, to niezle... jesli
                    tekstowy...darujmy sobie - z tej jednej piosenki mozna wywniosowac ze chodzi
                    raczej o tekst.

                    > mp3 te sa umieszczone w portalu www.poznan.hip-hop.pwii.pl/ za wiedza i
                    zgoda artystow
                    > strona prezesa
                    no coz... mmysle ze w ramach poszerzania horyzontow warto obczaic - ale jako
                    prawdziwy gangsta hhpowiec wolalbym je raczej sciagnac nielegalniewink

                    > pamietasz punk, grounge etc. zaczela sie od buntownikow, a skonczylo tak jak
                    hh
                    dokladnie to mialem na mysli. Z ta roznica ze punk odszedl w niebyt i
                    gdzieniegdzie wegetuje, grunge to byla jaka efemeryda, natomiast hh trafil do
                    massmediow i ulegl komercjalizacji... sadze ze gatunkowo na dluzsza mete
                    zostanie wchloniety przez pop...

                    jebac[tm] policje
                    jak moglem zapomniec?

                    > co ty pozerze jebany[tm] mozesz wiedziec o zyci na osiedlu. ty kurwa[tm] nie
                    ka
                    > pujesz naszych problemow. wejdz przyjdz i zacznij zyc ta jak my.
                    > tak lepiej ? wink
                    facet moglbys pisac teksty hiphopowe!
                    pzdr


    • Gość: Uszczypnij_muzo Hip-hop dorasta. Pytanie, do czego? IP: *.toya.net.pl 21.03.04, 20:05
      Dorasta? Do poziomu rynsztoka chyba.
    • Gość: * Tymczasem na ulicach widac coraz wiecej IP: *.topolowa.net 21.03.04, 20:36
      lamusowatych, 12letnich "bialych czarnuchow" w spodniach
      fubu opuszczonych do kolan. A najsmieszniejsze ze te dzieciaki
      sluchaja tych wszystkich murzynow zza oceanu, nierozumiejac nawet ich tekstow.
      Zalosniejsze sa chyba tylko "przerazajace" kotojady i inne siersciuchy.
    • Gość: PoLeV Re: Hip-hop dorasta IP: *.orzesze.tmtsystem.pl / 81.210.69.* 25.03.04, 19:18
      POWIEM TYLKO TYLE O.S.T.R MA RACJĘ W SWOIM TEKSCIE " OD OPOLA DO PRZEDSZKOLA-
      ROZWÓJ WSTECZNY" TO NA PRAWDE OBJAWIA ROZWÓJ HH W POLSCE. JEDEN OSIEM, MEZO,
      NOWA PŁYTA ASCETOHOLIXA TO DLA WIELU NA PRAWDĘ ZNAJĄCYCH HHOP ZWYCZAJNY POP, A
      MEDIA NAZYWAJĄ TO POLSKIM RAPEM. NORMALNIE MNIE I QMPLA SCISNĘŁO JAK
      USŁYSZELISMY W RADIU PO KAWAŁKU JEDEN OSIEM TEXT "TO BYŁO JEDEN OSIEM L "JAK
      ZAPOMNIEĆ" POLSKI HIPHOP". CO PRAWDA GRAMMATIK ELDO O.S.T.R I WIELU INNYCH
      PODNIOSŁA SWÓJ POZIOM ALE NP TEDE I ASCETOHOLIX TAK SPADLI W MOICH OCZACH ZE
      STRACH MOWIC. WIEC APELUJE ZASTANOWCIE SIE ZANIM COS NAZWIECIE RAPEM.
    • dagmara_gal Re: Hip-hop dorasta 26.03.04, 22:23
      Hip-hop dorasta.Sądze,że obecie możemy to śmiało powiedźieć.Musimy wreszcie
      zrozumieć że gatunek muzyczny jakim jest hip-hop to nie jakieś nie mające
      najmniejszego sensu rymy, w których co drugie słowo słyszymy przekleństwo,
      tylko, że są to tekst oparte na przemyśleniach i wizjach młodych ludzi. Są to
      teksty ukazujące to co autor czuje i jaki ma stosunek do pewnych spraw. Często
      są to myśli które w gruncie rzeczy podzielam, jednocześnie nie chcąc się do
      tego przyznać, nawet sami przed sobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka