Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    upały-garnitur?

    04.07.06, 17:45
    Dzień dobry!
    Aktualnie poszukuje rpacy w kancelarii prawnej. Ze względu na ogromne upały
    chciałbym zapytać, czy na rozmowę w sprawie pracy, można iść ubranym inaczej
    niż w normalny "biznesowy" garnitur.
    Czy mogą to być np. lniane spodnie i biała koszula z krótkim rękawem ?
    Czy jednak obowiązkowy jest garnitur?
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: upały-garnitur? 04.07.06, 17:50
        Do kancelarii prawnej??? Pelen rynsztunek!!!
        • karaka2 Re: upały-garnitur? 04.07.06, 17:56
          ty tak piszesz bo masz jakies doswiadczenie i wiedze w temacie czy sie nudzisz
          na forum?
          • r.richelieu Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:02
            Pytasz się, a potem wątpisz? Garnitur garniturowi nierówny, są sportowe i do
            teatru, lniane i z elanowełny, zawsze da się wybrać taki garnitur, który będzie
            pasował i do sytuacji, i do pogody.
            • karaka2 Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:09
              pewnie ze mam watpliwosci, ekspert sie nie wypowiadał. Ja mam jeden czarny
              garnitur, te o ktorych piszesz to tak od 5 stow w gore kosztuja.Nie stac mnie.
              Czyli zostaje czarny garnitur i pocenie sie na rozmowie brrrr
              • r.richelieu Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:16
                Mam 2 szafy pełne garniturów, 5 stów w górę kosztowały 2 na krzyż. Mam za to
                wiele tanich, nawet poniżej 150, bo na te za 500 do 1000 i mnie nie stać.
                Zaczynają się wyprzedaże, zerknij i do sklepów niemarkowych. Rok w temu w !
                Realu! kupiłam świetny garnitur lniano-bawełniany za jedyne sto zł.
                • r.richelieu Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:19
                  Chociaż w sumie od praktykantki czy staystki nie powinno wymagać się bóg wi
                  czego, wg mnie elegancka spódnica i koszulowa, biała bluzka będą ok.
                  • karaka2 Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:50
                    jestem facet i zdecydowanie i szukam praktyki ale jako prawnik a nie
                    przynies-wynies;)))
                    • annajustyna Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:53
                      To sie zdziwisz, na czym polega praca mlodego prawnika...Dobrze, jak pensje
                      dadza powyzej 1000 zl:((((. Ale nie martw sie: za kilka lat bedzie
                      lepiej...Ubierz sie wpelen rynsztunek i do bojuuuuuu!!!
                      • karaka2 Re: upały-garnitur? 04.07.06, 19:03
                        no ja wiem jaka jest pensja, to mnie nie boli.Ale zakres obowiazkow ma sie
                        wiazac z prawem a nie robieniem kawy szefowi.
                        Ano do boju;)))
                        Albo za granice, jak prawie wszyscy z roku.
                        • annajustyna Re: upały-garnitur? 04.07.06, 19:39
                          Kawe niekoniecznie, ale za przedluzenie kserokopiarki i telefonu pewnie niejeden
                          raz. W sumie to zadna hanba. Byle zeby zacisnac i predzej czy pozniej wdrapac
                          sie na aplikacje;). Pzdr!
                        • r.richelieu Re: upały-garnitur? 04.07.06, 19:51
                          O, a początkujące prawniczki bardzo często robią kawę szefowi, tak jak
                          początkujący ktokolwiek płci żeńskiej.. Psia mać, znowu mi się nazuwa na mósg
                    • r.richelieu Re: upały-garnitur? 04.07.06, 19:54
                      Facet, baba, wsio rawno. Widać jednak, że szukasz praktyki, zresztą pierwszrj
                      pewnie, bo miałbyś na stanie bogatsze wyposażenie szafy niż 1 garnitur.
                      Informatykowi ujdzie, jeden elegancki i starczy, ale prawnikowi, którego
                      obowiązuje dress-code..
                      Przynieś-wynieś.. wszystkie praktyki polegają na raczkowaniu przecież
              • annajustyna Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:37
                Chyba wiem, jak wyglada rynsztunek w kancelariii. Sama leze tam w piatek. I
                bede w pelnii oficjalna:)))). Spokojnie mozesz nam ufac. Jak cos piszemy, to
                wiemy co;))).
                • karaka2 Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:45
                  ty..a moze my sie znamy...w jakim mieście szukasz?
                  • annajustyna Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:49
                    W Monachium. Mam rozmowe w brytyjskiej kancelarii.
                    • karaka2 Re: upały-garnitur? 04.07.06, 18:50
                      to sie jednak nie znamy;)
                    • wredny_misiek Re: upały-garnitur? 04.07.06, 19:48
                      a ja na stacji Ares14 na północnej półkuli Marsa z widokiem wielką plamę na Jowiszu
              • wredny_misiek Re: upały-garnitur? 04.07.06, 19:46
                a żebyś wiedział, garnitur, kamizelka i koszula z długim rękawem wystającym na
                2,375 cm z rękawa garnituru

                poza tym czarny jest pretensjonalny i wygląda jak u początkującego
                przedstawiciela handlowego
                • karaka2 Re: upały-garnitur? 04.07.06, 20:28
                  kamizelki sa nie modne od jakichs 5 lat stary:)
                  • annajustyna Re: upały-garnitur? 04.07.06, 20:29
                    Zalezy. Na slub generalnie wciaz sie wklada kamizelki;)))). A czern faktycznie
                    jest niebezpieczna...
                  • wredny_misiek Re: upały-garnitur? 05.07.06, 16:46
                    ja się nie znam na modzie tylko na HR-ze ;)
                    • sirtalent Re: upały-garnitur? 05.07.06, 17:28
                      wredny_misiek napisał:

                      > ja się nie znam na modzie tylko na HR-ze ;)

                      yyyy ... mniemam, że tu nie o modę się rozchodzi ale o dress code :D
      • sirtalent Re: upały-garnitur? 04.07.06, 20:12
        poszukaj na wyprzedażach albo na allegro - można kupić świetny garniak za
        śmieszne pieniądze. a na rozmowę do prawników najlepiej granatowy, grafitowy
        lub ciemno-szary. w żadnym wypadku lniany, letni. marynarę załóż przed wejściem
        do firmy, jak porządna to będą mieli klimę.
        powodzenia,
        Paweł :)
        • mary.ann Re: upały-garnitur? 05.07.06, 00:03
          a jak byście ubrali na rozmowę do agencji rekrutacyjnej,oczywiście upały(choć
          mam nadzieję że temperatury w przyszłym tyg.jednak spadną, jak przewidują
          niektórzy), i nie mówię o praktykantce od kawy.
          czy darować sobie rajstopy i białą pretensjonalną bluzkę?
          • annajustyna Re: upały-garnitur? 05.07.06, 08:30
            Panie ekspertki pisaly juz o tym, w innym watku. Pelna gala...
      • patrycja.zasieczna Re: upały-garnitur? 05.07.06, 12:35
        Wydaje mi sie, że w przypadku starania się o posadę prawnika zawsze należy być
        ubranym elegancko, bez wzgledu na panujące warunki klimatyczne. Podczas podróży
        na spotkanie można zdjąć marynarkę, ale w biurze kandydat powinien się
        odpowiednio zaprezentować.
      • annajustyna A ja wpiatek, to chyba pojade w klapkach na 05.07.06, 17:18
        spotkanie i pod kancelaria zmienie obuwie...Ludzie, dzis bylam na miescie w
        spodniczce bez rajstop i sandalkach i prawie umarlam!!!
      • pat77 Re: upały-garnitur? 17.07.06, 16:20
        Na 100% trzeba zalozyc garnitur, szczegolnie jezeli idziesz do firmy
        prawniczej! Ja chodze na rozmowy w garniturze mimo upalow. Co kogo obchodzi, ze
        na zewnatrz jest 30C? Ja bym sie bardzo zle czula na rozmowie bez garnituru,
        ale ubranie zalezy od firmy, do ktorej sie wybierasz. Kiedys pracowalam przez 3
        miesiace w Brazylii i bylo ok. 40C i wszyscy bylismy w garniturze w pracy. W
        drodze do biura na nogach mialam sandaly, ktore zmienialam na zakryte buty w
        biurze.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka