Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pytanie do Pani Patrycji - AC

    03.08.06, 19:49
    Za dwa tygodnie będę brała udział w AC, które zostanie przeprowadzone w j.
    angielskim. Praca w zakupach w międzynarodowej firmie.
    Jakich wskazówek mogłaby mi Pani udzielić? Czy można się w jakimkolwiek
    stopniu przygotwać do AC? Na co zwracać uwagę? Czego unikać?
    Obserwuj wątek
      • sheerer Re: Pytanie do Pani Patrycji - AC 05.08.06, 09:05
        Powiem na przykładzie budowy zamku z kart (bardzo popularne zadanie na AC), ale
        w każdym innym przypadku zachowuj sie podobnie.
        Musisz brać czynny udział w budowie (nie stój z boku, przyglądając się
        pracującym). W razie ewentualnej katastrofy budowlanej nie wolno
        poddawać się, trzeba zacząć wszystko od początku.
        Jeśli na stole będą leżały jakieś inne przedmioty to z nich skorzystaj
        (np. jeśli blat jest śliski to podłóż kartkę papieru, jeśli leży kubek
        na stole użyj go - oprzyj karty o niego). W międzyczasie uśmiechaj się
        jakbyś miała orgazm, ale bez przesady - nie krzycz na
        współpracowników. Jeśli będziesz głównym architektem to dobrze
        (wydajesz polecenia innym - żeby ci pomogli, "oprzyj kartę o tą co
        teraz trzymam"), jeśli nie to nie wchodź z nim w jałową dyskusję tylko
        staraj się przejąć incjatywę w czasie budowy (w wydawanych poleceniach
        używaj słowa "bo"). Współpracuj, nie krytykuj nikogo, w razie
        niepowodzeń śmiej się jak głupia do sera i zachęcaj wszystkich do
        rozpoczęcia budowy od początku. Możesz żartować, ale bez przesady.
        Jak będą na końcu kazali podsumaować wkład poszczególnych robotników w
        budowę, to możesz stwierdzić że niektórzy wspierali budowę "może nie
        fizycznie, ale mentalnie - duchowo! Zagrzewali drużynę telepatycznie,
        sama wyczułaś wpływ niektórych współpracowników na twoje trzęsące się
        ręce :-)"
        W czasie budowy rekrutujący pewnie będą odliczali na głos czas
        pozostały do zakończenia budowy.

        Jeśli będą kazali sprzedać to co zbudowaliście to zrób to (byłaś na
        studiach? zaliczałaś jakieś projekty?). Jeśli wszystko ładnie stoi, to
        mów że cel został osiągnięty, mów "my zbudowaliśmy" (nie przypisuj
        sobie wszystkiego), wytłumacz że budowla powinna zaspokoić wszelkie
        oczekiwania klienta. Trzy piętra i winda "O tu, jest winda!". Ładny
        widok z okna na okolicę - dużo gadaj, ściemniaj. Ale nie przerywaj
        wypowiedzi innym.

        Jeśli nic nie stoi, to powiedz że to nie ważne, powiedz jaki potencjał
        w tym tkwi. Klient może sobie kreować wygląd według uznania, nie jest
        ograniczony wizją kogoś innego. Sprzedawany obiekt jest wyjątkowy, zaś
        sztampowy (chociaż niewątpliwie również dobry) zamek konkurencji
        (jeśli w zabawie brały udział 2 drużyny) będzie go ograniczał.
        Wspomnij o materiałach budowlanych, które walają się na stole, jako
        gratisowym dodatku.
        Na krytykę rekrutujących odpowiadaj z jajem, ale nie chamsko i długo
        się nie zastanawiaj nad odpowiedzią, bo ktoś inny przejmie incjatywę.
        Pamiętaj żeby cały czas się uśmiechać :-)
        • adrianna200 Re: Pytanie do Pani Patrycji - AC 08.08.06, 21:39
          Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź,
          ale interesuje mnie jeszcze wypowiedź Pani Patrycji.
      • patrycja.zasieczna Re: Pytanie do Pani Patrycji - AC 10.08.06, 18:08
        Nie wiem czy do AC mozna sie w 100% przygotowac. AC opiera sie na kilku
        standardowych cwiczeniach, np. dostaje Pan kilka zadan do wykonania (nalezy
        wyslac pilny mail, zareagowac na uwagi klienta, rozwiazac bierzacy problem w
        biurze), nalezy sie zastanowic co jest w danej sytuacji priorytetem. Wydaje mi
        sie, ze nalezy podejsc do tych zadan naturalnie (o ile to mozliwe w sytuacji
        oceny). Chodzi o to, zeby wykazac sie pomyslowoscia, innowacyjnoscia, nawet
        jesli zadanie na pierwszy rzut oka wydaje sie dziwne lub smieszne. Bralam
        udzial w AC gdzie zadaniem dla grupy bylo wymyslenie maszyny do obierania
        bananow. Oczywiscie celem zadania nie bylo stworzenie urzadzenia, ale
        zobaczenie jak funkcjonuje grupa (czesto dobrana losowo), kto jest liderem w
        grupie, kto ma najwiecej pomyslow, a kto tylko czeka az wszystko zrobia za
        niego inni. Jesli chodzi o to co radzilabym unikac, to na pewno wchodzenia w
        konflikt z osobami w grupie. Prosze starac sie przekonac innych do swoich racji
        argumentami, spokojnie uzasadniajac swoje zdanie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka