Dodaj do ulubionych

Solidne rynny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 14:21
Czy montaż plastikowych rynien ma sens? Wiem że raczej nie należą do
solidnych, ale wszyscy w moim sąsiedztwie je mają. Nie mam absolutnie pojęcia
jak się sprawują rynny z innych materiałów.
Obserwuj wątek
    • zaholec Re: Solidne rynny 06.12.06, 14:31
      Gość portalu: daniel napisał(a):

      > Czy montaż plastikowych rynien ma sens? Wiem że raczej nie należą do
      > solidnych, ale wszyscy w moim sąsiedztwie je mają. Nie mam absolutnie pojęcia
      > jak się sprawują rynny z innych materiałów.


      Niemal każda inna rynna sprawuje się lepiej. Polecam kupić rynny z Tytan-cynku.
      Szalenie trwałe, wytrzymałe i dyskretne. Rynny miedziane są jeszcze lepsze ale
      też ryzyko utraty z tytułu kradzieży jest większe.
      Rynna 150 patynowana z tytan-cynku powinna kosztować tyle co rynna z plastiku
      dobrej klasy. Zwróć uwagę aby kosztorys orynnowania obejmował wszystkie
      elementy systemu. Nie porównuj wyłącznie ceny metra bieżącego rynny. Rynna
      plastikowa jest, sama w sobie, tania ale detale to inna bajka.


      pozdrawiam
      • Gość: cromwell Re: Solidne rynny IP: *.57.jawnet.pl 06.12.06, 18:41
        dokladnie
        nie spotkalem dobrego producenta rynien plastikowych
        plastik odbarwia sie
        matowieje
        ma duzy skurcz termiczny
        przez co wedruje po hakach
        czasem potrafi przesunac sie o 15 cm na rok
        laczniki rynnowe narozniki i leje spustowe pekaja juz przy montazu
        maja beznadziejne uszczelki
        ze wzgledu na ciagle przemieszczanie sie rynny

        15 lat wstecz
        solidny dekarz z narzedziami waga brutto ok 100 kg :)
        bez obawy stal w rynnie marleya
        dzisiaj nawet nie probuje
        kruche to jak fix
        podobno rynny sa bardziej odporne na dzialanie uv:)

        jezeli nie miedziane
        tytancynki
        to chociaz stalowe ocynkowane dobrego producenta
        np lindab

        pzdr.
        • Gość: mif Re: Solidne rynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 18:58
          Tylko nie Marley. Mam to badziewie :(
          • pyot Re: Solidne rynny 06.12.06, 20:35
            Hej...

            >> Tylko nie Marley. Mam to badziewie :( <<
            Wiecie,panowie,zamienniki znajdziecie wszędzie,w każdej dziedzinie...
            Jak wyżej napisane...
            Cromwell słusznie wytknął wady.
            Mróz spustoszenie robi niezłe,rynny jak gdyby ludzkiej przypadłości się nabyły -
            'heinego medina'.
            Jeżeli dachówka niezabezpieczona przed zsuwającym się śniegiem,łacno
            pęka...,niestety.

            Pozdrawiam.
            Pyot.
            • Gość: mif Re: Solidne rynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 20:55
              Mam śniegołapy. Rynny są jeszcze ok., ale uszczelki w łącznkach są do d....
              Marlej nie ma wyczystki, jak Gamrat, a takie mi odpowiadają.
              Wyczystki Gamrata leją.
              Co roku jest trochę zabawy :(
              • Gość: roto Re: Solidne rynny IP: *.attu.pl 06.12.06, 21:06
                Jak zwykle pierdoły opowiadacie to że się odbarwiają pcv to fakt ale żeby je
                zabierał spadajacy śnieg to już głupota jest to tylko i wyłącznie wina złego
                montażu dobrze zamontowanych pcv śnieg napewno nie zabierze podkreślam
                napewno ! jednak co stal to nie pcv z tym się zgodzę
                • pyot Re: Solidne rynny 06.12.06, 22:07
                  >> Jak zwykle pierdoły opowiadacie <<
                  ??
                  >> (...)ale żeby je zabierał spadajacy śnieg(...) <<
                  Gdzie to napisane ?
                  • Gość: roto Re: Solidne rynny IP: *.attu.pl 06.12.06, 23:50
                    Właśnie w Twoim poście
                    • pyot Re: Solidne rynny 07.12.06, 15:27
                      Niezwykłym pisać o takich rzeczach,niemniej...:
                      >> Wiecie,panowie,zamienniki znajdziecie wszędzie,w każdej dziedzinie...
                      Jak wyżej napisane...
                      Cromwell słusznie wytknął wady.
                      Mróz spustoszenie robi niezłe,rynny jak gdyby ludzkiej przypadłości się nabyły -
                      'heinego medina'.
                      Jeżeli dachówka niezabezpieczona przed zsuwającym się śniegiem,łacno
                      pęka...,niestety. <<

                      Gdzie ?
                      Mif przytomnie wspomniał o 'śniegołapach'o to chodzi...

                      Co rok naprawiam poniszczone rynny z pcv między innymi, przez zsuwający się
                      ,zlodowaciały śnieg .Impet i siłą uderzenia łąmią zmarznięte rynny...

                      Pozdrawiam.
                      Pyot.
                      • Gość: robek Re: Solidne rynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:11
                        Zdecydowanie tytan cynk. Koszty to tak naprawdę mit. Zauważ że jeśli plastik
                        musisz wymieniać co kilka lat, to tak naprawde zapłacisz za niego znacznie
                        więcej. No a poza tym pożądne rynny zupełnie inaczej wyglądają.
    • Gość: marcin Re: Solidne rynny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 13:59
      a ja mam rynny pcv w domku w gorach i juz ponad 5 lat.. a sniegu tam pada dosyc
      duzo w tamtym roku jak nie było mnie 2 tygodnie to mialem na calym dachu ponad
      1 m, a rynny przez te lata nie popekały, nie odbarwiły się i są całkiem w
      porzadku. wiec ja uważam ze pcv wcale nie jest takie do d..
      • Gość: mif Re: Solidne rynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 14:37
        Zmów paciorek dziękczynny przy najbliższej kapliczce :)
        • Gość: marcin Re: Solidne rynny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 14:43
          niestety nie mam tam w pobliżu żadnej :)))
          • Gość: mif Re: Solidne rynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 16:40
            Pozostaje pielgrzymka.
      • Gość: cromwell Re: Solidne rynny IP: *.48.jawnet.pl 08.12.06, 19:01
        cierpliwosci
        poczekaj jeszcze 5 lat:)
        ide o zaklad ze na wywinieciu rynny
        czyli miejscu najbardziej narazonym na uv
        juz pojawil sie lekki odcien ohydnego brudnego rozu:(

        pzdr.
        • Gość: sasiad Re: Solidne rynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 15:05
          Różnice między dobrymi a kiepskimi rynnami najlepiej widać na łączeniach. Nie ma
          bata, żeby na przykład tytan cynki zaczęły przeciekać po zimie. W sumie to nawet
          po wielu zimach nie powinny.
          • Gość: fryzjer Re: Solidne rynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 10:00
            Spotkałem się ostatnio z klejonymi rynnami cynkowymi. Myślałem że to się tylko
            lutuje i nie wiem co myśleć o takiej metodzie łączenia.
            • zaholec klejenie tytan-cynku 31.12.06, 09:38
              kleje pojawiły się już jakiś czas temu. Ja tam jednak wolę lutowanie.
              Zastrzegam jednak, że to tylko moje prywatne odczucie. Zawsze mam wątpliwości
              co do jakości przygotowania podłoża pod klejenie w polskich realiach
              budowlanych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka