Dodaj do ulubionych

niestety - eternit

16.03.09, 02:00
czym pomalować(własnoręcznie)płytę falistą z eternitu na dachu do czasu
wymiany jego pokrycia? Tak, wiem natychmiast się tego pozbyć itd. itp.,
ale.... Jakiego typu farby lub inne środki (ale żeby znowu nie wpędzać się w
koszty) - jakieś nazwy. Lepiej pędzlem czy wałkiem?
Obserwuj wątek
    • Gość: mim Re: niestety - eternit IP: *.chello.pl 16.03.09, 13:38
      :)
      rozumiem , że pytasz o malowanie połaci dachu , a nie płyt od
      spodu ?:)
      spytaj w hurtowniach pokryć papowych o "alubit" lub "refleksol" .
      środek bitumiczny (+aluminium), doskonale przylegający do podłoża ,
      powłokowy , po aplikacji koloru "srebrnego" , doskonały na dachy .
      l/dm3/kg nie jest najtańszy ale jest bardzo wydajny .
      reszty poszukaj sobie w necie :)
      powodzenia
      mim
    • Gość: cromwell Re: niestety - eternit IP: 94.246.145.* 16.03.09, 17:45
      czy psuja widziala eternit z bliska?
      pokryty jest glonami
      zeby to usunac trza skrobac
      daje glowe ze przy skrobaniu jakies plyty pekna
      wiez trza je wymienic
      niech psuja gowna nie rusza i sklada na wymiane poszycia

      pzdr.
      • psuja5 taaa 17.03.09, 21:36
        jest mech i oczywiście inne badziewie; w tym roku na pewno nie dam rady wymienić
        więc pomysł, aby jakoś "tymczasowo" (a wiadomo, że prowizorki są najtrwalsze
        :)))) )zabezpieczyć; a więc kolejne pytanie:
        czy jest jakiś środek, którym można "popaćkać" ten cholerny eternit po uprzednim
        ściągnięciu mchu i tego co się da bez szczególnego skrobania?
        muszę przecież to draństwo na jakiś czas jakoś zabezpieczyć!
    • psuja5 nie ma takiego środka? 25.03.09, 12:08
      to co, zostawić tak jak jest, z tym mchem i czekać aż eternit się rozpadnie? :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka