Dodaj do ulubionych

Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w czwar

IP: *.proxy.aol.com 06.07.02, 07:40
Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w czwartek? Czy Elk poniosl straty w
wyniku huraganu?

Zauwazylem na forum, ze nasz kolega mobb doznal uszkodzenia glowy podczas
huraganu, bo posluguje sie dwoma ksywami.
Adam
Obserwuj wątek
    • mobb Re: Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w czwar 07.07.02, 16:43
      Tak, tak Adamie.
      Powiało mi rozum i przez chwilę wydało mi się że jestem Tobą.
      Całe szczęście po huraganie mi przeszło.
      • ralston Re: Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w czwar 07.07.02, 23:28
        :)))))
    • Gość: szczuren Re: Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w czwar IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.02, 23:26
      Wg. relacji mojej mamy (ktora boi sie najcichszego grzmotu) od Pisza do Goldapi
      przeszla traba powietrzna i zniszczyla wielkie polacie lasow po drodze. Sa tez
      staty w ludziach (drzewa przygniataly urlopowiczow w namiotach). Wiecej nie
      wiem. POwtarzam moja mama boi sie burzy.
      pozdrawiam
      • Gość: Kris Re: Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 16.07.02, 16:22
        W środę jechałem samochodem nad morze i miałem okazje zobaczyć spustoszenia
        jakie dokonała wichura. Przed Orzyszem widać wyraźnie ciągi poprzewracanych
        drzew od trąby powietrznej. Potworzyły się duże przesieki z poprzewracanymi
        drzewami; naprawdę robi to wrażenie.
        • Gość: Lapusz Re: Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w IP: *.datastar.pl 17.07.02, 08:30
          W Ełku nic się nie stało - pociemniało tylko na ok. 2 godziny i popadał deszcz.
          Za to wyjebało cały kawał Puszczy Piskiej. W Orzyszu muszą robić nową
          instalację elektryczną i stawiać na nowo prawie wszystkie słupy.
          • ralston Re: Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w 06.08.02, 12:38
            Koleżanka z pracy wróciła z urlopu i przywiozła ze sobą zdjęcia z Puszczy
            Piskiej. Trzydziestocentymetrowej (i większe) grubości sosny połamane jak
            zapałki. To cud, że nikogo tam nie zabiło...
    • Gość: XXX Re: Czy to prawda, ze huragan pustoszyl Mazury w IP: 217.96.43.* 06.08.02, 18:59
      Szczuru, jak było w Żarach?/
      • Gość: szczuren Zary IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 00:03
        Festiwal w tym roku byl najlepszym jaki kiedykolwiek widzialem. wspaniale mlode
        zespoly ktore nie maja mozliwosci zaistnienia na antenie radiowej czy tez w TV,
        oraz starzy wyjadacze którzy tamże również nie goszczą zbyt czesto (np. DE
        PRESS) . Wszytko grało jak należy, począwszy od nowej sceny, nowego
        nagłosnienia, poprzez publiczność aż do pogody. Cud miód. Jedynym zgrzytem,
        którego byłem świadkiem, było pobicie uczestniczki walki błotnej przez
        ochroniarzy hare krishna ( czy jak ich sie tam pisze). Pozytywnym akcentem było
        niewpierdalanie sie przystanka Jezus. Czarni calkiem inaczej niz w zeszlym roku
        nic nie probowali robic na sile- wielki dla nich plus za to.
        TAnie piwo (2,5 zeta za nalewane lub puszkowe) skutecznie zniechecalo do
        wnoszenia alkoholu w szklanych opakowaniach. Tanie zarcie (ogromna kielbacha +
        chleb 4 zeta). Mala scena obfitujaca w mlode talenty ale tez w tych mniej
        zdolnych dawala duzo radosci przed glownymi koncertami.
        Wielkie dzieki dla orkiestry za zorganizowanie takiego wspanialego widowiska. w
        koncu gdzie mozna w Polsce spotkac Heya, Pidzamke, De press, Hosenow, MAlejonka
        w jednym miejscu- chyba tylko w dobrym sklepie muzycznym.
        Za rok jade znowu. Jezeli ktos chce sie podlaczyc, zapraszam.
        • Gość: Lapusz Re: Zary IP: *.datastar.pl 07.08.02, 10:36
          Brawo, brawo. A czy na przystanku Jezus grała Armia?
          • Gość: szczuren Re: Zary IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 21:01
            nie widzialem nikogo znaczacego oprocz biskupa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka