Dodaj do ulubionych

Poszukuję Krysi Chodery.

20.11.05, 15:05
Krysia Chodera zdawała ze mną maturę w Liceum Pedagogicznym w Złotowie w roku
1960. Była najlepszą uczennicą w klasie. Ukończyła polonistykę w Poznaniu.
Czy ktoś pomógłby mi nawiązać z Nią kontakt? Byłabym wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • tyka5 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 20.11.05, 21:48
      Pamiętam panią Choderę ze studiów na poznańskiej polonistyce. Chyba miała na
      imię Krystyna i pracowała w Instytucie Filologii Polskiej. Było to w latach
      1978-82. Nie wiem, czy pracuje tam obecnie. Zaraz spróbuję sprawdzić na stronie
      internetowej UAM.
      • madziaraplotkara Re: Poszukuję Krysi Chodery. 20.11.05, 22:14
        Nareszcie sie tyka objawil, cos cie tu dlugo nie bylo :)
        • tyka5 Nie było nic interesującego na forum 20.11.05, 22:40
          dla mnie oczywiście. Więc milczałem.

          Sprawdziłem, na polonistyce UAM pracuje pani Chodera, jednak to nie Krystyna,
          tylko Janina.
          • empe42 Re: Nie było nic interesującego na forum 21.11.05, 00:08
            Bardzo dziękuję za zainteresowanie się moim postem i za zaangażowanie. Mam
            nadzieję, że jeszcze ktoś się odezwie. Krysia ma kilkoro rodzeństwa. Może
            któreś z nich nadal mieszka w Złotowie.
          • elmek Re: Nie było nic interesującego na forum 21.11.05, 09:27
            tyka5 napisał:

            > dla mnie oczywiście. Więc milczałem.

            Może skomentujesz ostatnią "produkcję filmową" złotowskich licealistów? Jestem
            ciekaw opinii nauczyciela.
            • tyka5 władcy much - belzebuby 21.11.05, 17:56
              Chłopaki pokazali (nie wiadomo tylko na ile świadomie), że hasłem naszych
              czasów jest slogan: "Jedzcie gówno, miliony much nie mogą się mylić."
              • madziaraplotkara Re: władcy much - belzebuby 21.11.05, 21:23
                akurat po tobie mozna by sie spodziewac pelniejszej odpowiedzi, cvzy wy sie
                boicie tego motlochu? :(
                • tyka5 długość nie zawsze przechodzi w jakość 22.11.05, 16:44
                  Pełna odpowiedź to niekoniecznie długa wypowiedź. Ile można o głupocie?
              • fazarro Re: władcy much - belzebuby 24.11.05, 14:03
                kurde bele.... "Jedzcie gówno, miliony much nie mogą się mylić."
                miałem świetnego nauczciela WOS'u dzięki któremu znam ten wspaniały
                cytat....tyle że on próbował przez to udowodnić albo zakomunikować że demokracja
                jest czerstwym ustrojem.....z resztą twórca ów cytatu tęż w tym celu go użył

                jeśli to pan to serdecznie pozdrawiam :)
        • empe42 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 22.11.05, 19:14
          Madziaroplotkaro! Zamiast wypisywać bzdury nie na temat, pomóż mi szukać Krysi
          Chodery.Czyż nie jesteś złotowianką?
          • madziaraplotkara Re: Poszukuję Krysi Chodery. 24.11.05, 22:12
            A moze z laski swojej zlapiesz za ksiazke telefoniczna i podzwonisz? Galicjanka
            sposob podala. Skoro tak ci zalezy to dlaczego wyslugujesz sie innymi. Troche
            samodzielnosci :)
    • empe42 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 22.11.05, 19:20
      Krysia mieszkała przy ulicy Dworzaczka naprzeciwko była wtedy księgarnia.
      • tyka5 Może Kubek coś wie? 22.11.05, 21:21
        Wydaje mi się, że on na Dworzaczka pomieszkuje, choć w Pile zarabia. A może się
        mylę. Na pewno na Dworzaczka jest też mój imiennik (to samo imię i nazwisko,
        nawet wiek ten sam), ale nie znam człowieka osobiście.
      • galicjanka1 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 23.11.05, 23:22
        W książce telefonicznej jest 4 osoby o tym nazwisku, w tym trzy panie. Znam
        jedną, która jest z domu Chodera, niestety inne imię.
        • empe42 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 24.11.05, 07:37
          Droga Galicjanko!Bardzo proszę, spytaj tę panią, czy ma ciocię o imieniu
          Krystyna.Ta, której szukam,prawdopodobnie ma inne nazwisko (po mężu),ale ja
          podałam rodowe, mając nadzieję, że ktoś z jej rodziny, czytając to, domyśli się
          o kogo chodzi. "Moja Krysia" jest już starszą panią (matura 60). Wiem jeszcze,
          że pracowała kiedyś w redakcji jakiegoś czasopisma młodzieżowego.
          • empe42 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 25.11.05, 15:22
            Nie bądż taka przemądrzała Madziaroplotkaro! Pierwsza wpadłam na ten
            pomysł.Książki telefonicznej nie mam pod ręką, pozostało mi więc zadzwonić do
            informacji telefonicznej, co też zrobiłam. I to już dawno temu. Niestety, nie
            jest takie proste uzyskać czyjś numer. To,że ktoś z Choderów, krewnych Krysi
            mieszka w Złotowie, byłam pewna,więc poprosiłam o numer kogokolwiek z Choderów.
            Niestety, trzeba znać nie tylko nazwisko, ale i imię osoby, o której numer się
            prosi. Takie są durne przepisy, jak jesteś taka mądra to chyba wiesz coś o
            tym!.Mam nadzieję, że nie wszyscy Złotowianie są twojego pokroju.
            • elmek Re: Poszukuję Krysi Chodery. 25.11.05, 15:56
              Ludzie kochani, macie pod ręką największe źródło wiedzy, ale nie potraficie z
              niego korzystać.
              www.ksiazka-telefoniczna.com/
              proszę wpisać nazwisko, nazwę miasta i gotowe!
              Pozdrawiam!
    • empe42 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 25.11.05, 17:08
      Elmeku drogi! Serdecznie dziękuję.Jeszcze taka obyta z komputerem nie jestem,
      no ale cóż, zważywszy na mój wiek. Ale że Madziaraplotkara o tym nie wiedziała?
      No,no!
      • madziaraplotkara Re: Poszukuję Krysi Chodery. 29.11.05, 21:47
        wiedziala wiedziala tylko uwazala to za oczywiste, bo sama juz nawet nie wie jak
        papierowa ksioazka telefoniczna wyglada :)
      • galicjanka1 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 29.11.05, 22:46
        Napisz czy znalazłaś tę koleżankę, niech będą też dobre wiadomości na tym forum.
        • empe42 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 30.11.05, 21:17
          wszystko jest na dobrej drodze.
          • empe42 Re: Poszukuję Krysi Chodery. 03.12.05, 20:14
            Znalazłam Krysię!!!!!!!!!!
            Ona też ostatnio o mnie myślała. I jak tu nie wierzyć w telepatię?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka