Dodaj do ulubionych

Systematyka pracy

15.12.08, 13:54
Czy macie coś takiego: zaczynam nową pracę - obrazek, albo coś innego. Dla
siebie. Nic mnie nie goni, mam czas, po czym widzę coś nowego, fajniejszego.
Odkładam to pierwsze i zaczynam robić coś innego. Za jakiś czas i tak skończę
to co zaczęłam wcześniej (za jakieś kilkanaście tygodni albo i miesięcy), ale
w międzyczasie trafia się wiele innych "bardzo ważnych" rzeczy do zrobienia. O
takich mini robótkach typu poduszki na igły nie wspomnę. Czy jak robicie jakiś
obrazek to jeden od początku do końca, czy trafiają się wam mniejsze lub
większe przerywniki.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • emago1 Re: Systematyka pracy 15.12.08, 13:59
      Ja mam tak cały czas. Jedno robię, zerkam na drugie, szykuję mulinę
      na trzecie, w międzyczasie trafia się kolejne, jedno odkładam,
      zaczynam cos nowego, wracam do starego, robię dwa obrazki
      równocześnie i tak od trzydziestu lat z okładem.
      • asta6265 Re: Systematyka pracy 15.12.08, 16:47
        Mnie zawsze korci, ale jak do tej pory to udaje mi się kończyć jedno
        i wtedy zaczynam drugie.smile
        • czekoladziak Re: Systematyka pracy 15.12.08, 16:52
          mi się raz zdarzyło, że odłożyłam obrazek i wyszywałam inne ale, to tylko dla
          tego, że na jego miejsce znalazłam fajniejszy hihi i nie wiem czy w ogóle go
          skończę ...
          • kinioslawa Re: Systematyka pracy 15.12.08, 17:30
            Ja nie umiem pracować wytrwale i systematycznie, widać to na moim blogu.
            Aktualnie dziubię maleństwo 60x60 na plastikowej kanwie, w przerwie od misiów
            polarnych, które są przerwą od dziewczynki, która jest przerwą od Venus, do
            której zabrakło nici. Zaraz po Venus miał być robiony tygrys, który ma nici i
            materiał prawie od roku. A jedno i drugie jest też przygotowane na Damę z
            łasiczką, więc widać, jakże cierpliwie siedzę nad jedną robótką smile
            A, w międzyczasie jeszcze 5 drobiazgów na choinkę powstało.
        • ulikop Re: Systematyka pracy 15.12.08, 20:09
          szczesciara! Z podziwem chyle czolo! U mnie niestety kilka obrazkow czeka na
          ostatni szlif. Kilka na wypranie, wyprasowanie i oramkowanie, trzy obecnie na
          warsztacie i kolejne przygotowane do wyszywania. Uff... to sie nazywa
          organizacja pracy?...!?
          serdecznosci
          Ula
    • barka01 Re: Systematyka pracy 16.12.08, 12:50
      Duża praca rozpięta jest na krośnie i niestety z powodu
      nadchodzących świąt przerwana z powodu kartek światecznych
      osobiście wyszywanych, oraz zegara który ma być prezentem pod
      choinkę. Po świętach wrócę do krosna, bo bardzo nie lubię zaczynać
      i nie kończyć.
      Zasadniczo kolejną pracę, rozpoczynam dopiero po ukończeniu
      poprzedniej.
      • zosiasamosia81 Re: Systematyka pracy 21.12.08, 20:49
        Ja robię tylko jeden obrazek na raz, ale jak tylko skończę chowam do szuflady i
        nikomu nie pokazuję. Nie wiem dlaczego, ale sama się z tego śmieję. Może kiedyś
        mi przejdziebig_grin
        • 00000bstu Re: Systematyka pracy 22.12.08, 14:34
          Ja jadnocześnie też robie kilka... Zalezy to od nastroju, stopnia
          zmęczenia i działań pobocznych - jeśli oglądam b. ciekawy film, to
          biorę tę pracę w której jest dużo pola na jeden kolor i jadę
          taśmowo... Gdy jestem zdenerwowana i nie mogę sie uspokoić - biorę
          trudną i bardzo liczoną pracę - to mnie uspokaja i wycisza
          najlepiej... Po drodze mam też pomniejsze... Kilka wyproszonych,
          jedna zamówiona - na ślubną pamiątkę i poduszeczka na obrączki - ale
          tę robię w czasie maksymalnego wyciszenia i koncentracji, bo to "na
          pokaz". Reszta do szuflady po skończeniu i czeka na zmiłowanie,
          czyli oprawę... Kilka takich z czasem doczekało się adopcji i z
          mioch upatrzonych miejsc na ścianie, ale jeszcze nie oprawione, szły
          w swiat, bo ktoś zobaczył i pokochał namiętnie... A przecieżmiłości
          nie można rozdzielać!!? Basia
        • basia-kasia26 Re: Systematyka pracy 24.12.08, 13:30
          Ja myślę , że to jest tak - im kto bardziej zakręcony to ma dużo pomysłów w
          głowie i dużo prac zaczyna.Będą one wcześniej,czy później skończone.Ja też do
          takich należę.Robię jedną dużą a w międzyczasie przerywniki.Czasami nie mogę się
          opamiętać tak mnie przerywniki ogarniają ,że nie wiem co ja właściwie
          przerwałam.No ale wcześniej,czy póżniej to się jakoś....pokończy.
          • yo-ki Re: Systematyka pracy 31.12.08, 15:38
            czytając waszy wypowiedzi ...odetchnełam z ulgąwink)NIe jestem sama!!
            Większość prac niestety ląduje w poczekalni na lepsze dni-miesiącewink
            a to dlatego ze zabieram się za duże prace i skaplikowane...czasem
            to mnie poprostu nudzi np, tło tło tło ciemne nitki;-(oczy
            wysiadają...ale jak czas pozwala to biorę się ostro do pracy...ale
            zawsze kończę swoje prace!..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka