Piszemy CV :)

16.04.09, 20:18
Dziewczyny,

Przyszedł ten moment, że czas napisać CV. Tak mi się zawsze w życiu układało, że albo praca sama mnie znajdowała albo wypełniałam gotowe formularze aplikacyjne więc z przerażeniem stwierdziłam, że ostatnia wersja CV pamięta czasy końca studiów ;)

Przeszukałam rzecz jasna strony dotyczące szukania pracy i pisania CV ale wskazówki tam są raczej ogólnikowe a wzory takie, że szkoda gadać ;)

Macie może jakieś wskazówki? Może któraś z Was zajmuje się lub zajmowała rekrutacją i potrafi coś w zakresie doradzić?
    • kasiamat00 Re: Piszemy CV :) 16.04.09, 22:40
      Kiedyś się naprodukowałam na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=84537743&a=84626636
      Poza tym oczywistości - nie ściemniamy, streszczamy się, staramy się, aby całość
      była przejrzysta i łatwo dało się wyłapać potrzebne informacje.

      Co do zarobków - wiem, że osoba pierwsza podająca kwotę jest na gorszej pozycji
      negocjacyjnej, też lubię jeśli firma w ogłoszeniu określa swoje widełki, tym
      bardziej, że chyba zawsze je zna.
      • anna-pia pod wątkiem z postem Kasiamat pojawia się 17.04.09, 01:25
        taki adres
        gazetapraca.pl/gazetapraca/0,74861.html
        fajne rzeczy tam są :)
    • anna-pia Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 01:07
      - dokument powinien koniecznie zawierać w nazwie twoje imię i nazwisko
      - dobrze by było, żeby całość mieściła się na jednej stronie, dwie strony maks.
      (nie zawsze się da, wiem, ale można próbować)
      - podawany adres e-mail musi być "poważny" po @, czyli żaden zuzia123@amorki.pl,
      ale np. izabella.łęcka@wokulskinet.pl
      • justinehh Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 01:29
        całość najlepiej wrzucić w tabelkę i pdf żeby nic się nie rozjeżdżało i było
        czytelne; tylko jak się nie ma kwalifikacji, to nawet szkice Rafaela nie pomogą ...
        • anna-pia Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 02:47
          justinehh napisała:

          > całość najlepiej wrzucić w tabelkę i pdf żeby nic się nie rozjeżdżało i było
          > czytelne; tylko jak się nie ma kwalifikacji, to nawet szkice Rafaela nie pomogą
          > ...

          Satia wyraźnie pisze, że ma już doświadczenie zawodowe :)
      • anka-ania Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 14:24
        anna-pia napisała:

        > - podawany adres e-mail musi być "poważny" po @, czyli żaden zuzia123@amorki.pl
        > ,
        > ale np. izabella.łęcka@wokulskinet.pl

        O tak! Akurat dzisiaj mój szef rechotał nad takim CV z e-mailem w stylu izunia666@buziaczek.pl. Taki adres nie wzbudza raczej zaufania do kandydata i w tym przypadku skutecznie odwrócił uwagę od nienajgorszych w sumie kwalifikacji.
    • natashka87 Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 10:21
      Mi się wydaje, że nie ma się co mocno stresować - musi być czytelnie
      i jasno. Oczywiście mail jest ważny, zdjęcie, jeśli dołączasz to nie
      takie wycięte z innego - tylko normalne - typu: do dowodu. Ostatnio
      się zajmowałam trochę pośrednio rekrutacją - ale uwierzcie - ludzie
      naprawdę podają maile justynka_w@hotmail.com, może to lepsze niż
      buziaczek pl, ale niewiele.

      Postaraj sie też zwrócić uwagę na to co jest w konkretnym
      ogłoszeniu - wyeksponować te kwalifikacje, które są potrzebne do
      Twojej pracy - np opisując to co robiłaś w poprzedniej - czasem
      liczą się także pozornie małoważne rzeczy - ale to można napisać w
      nawiązaniu do konkretnej oferty i typu pracy.

      Daj też przeczytać CV komuś bezstronnemu kto powie jakie wrażenie
      robi to CV - bo samo wrażenie też jest bardzo ważne:)
      • scarlet_agta Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 11:48
        natashka87 napisała:

        > zdjęcie, jeśli dołączasz to nie
        > takie wycięte z innego - tylko normalne - typu: do dowodu.

        Potwierdzam. :)

        Rekrutacją się bezpośrednio nie zajmowałam, ale jakiś czas temu miałam okazję
        widzieć kilka ofert na stanowisko na którym około 40% czasu należy być ubranym
        bardzo oficjalnie. Dziewczyna przysłała aplikację ze zdjęciem z sesji zdjęciowej
        - ubrana zupełnie nieformalnie, w krótkiej sukieneczce, niewiele brakowało, a
        byłoby jej widać majtki. Większe szanse na pracę miałaby gdyby w ogóle zdjęcia
        nie dołączyła.
        • bathilda Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 20:03
          Do nas aplikowała kiedyś dziewczyna która na CV miała zdjęcie na koniu. Konia
          było widać w całości. Twarzy dziewczyny za to w ogóle ;)
          • agafka88 Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 20:06
            bathilda napisała:

            > Do nas aplikowała kiedyś dziewczyna która na CV miała zdjęcie na koniu. Konia
            > było widać w całości. Twarzy dziewczyny za to w ogóle ;)
            >
            Prawie oplułam monitor. Ale żartujesz, prawda?
            • bathilda Re: Piszemy CV :) 18.04.09, 17:10
              Agafka, chciałabym ...
    • ocisza Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 10:40
      Z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze wrażenie robią CV minimalistyczne -
      przejrzyste i zwięzłe. Jeśli będą dostarczane w formie elektronicznej to
      najlepiej w pdf lub w wordzie, ale wtedy starannie sformatowane, czyli np.
      chcesz odstęp między akapitami to w ustawieniach zwiększ odstęp a nie wstukuj
      pięć enterów. Zdjęcie fajnie dołączyć (zwłaszcza jeśli masz miłą
      powierzchowność), bo wtedy CV staje się mniej bezosobowe a bardziej ludzkie. Jak
      masz fajne hobby to można dodać o nim informację na końcu (jest to dość
      powszechna praktyka). Ale jeśli opis Twojego hobby ma się ograniczyć do
      "turystyka i książki", to daruj sobie. Absolutnie niedopuszczalne są błędy
      ortograficzne!

      Ja oglądam zgłoszenia do pracy osób o ścisłych umysłach do pracy wymagającej
      analitycznego myślenia i zacięcia programistycznego. Ale wyobrażam sobie, że
      osoby, które mają pracować w innych branżach mogłyby podejść do sprawy nieco
      inaczej. Np. jeśli chodzi o pracę, gdzie musisz mieć umiejętności plastyczne, to
      może możesz się pokusić o nieco bardziej frywolną formę CV.
      • pierwszalitera Re: Piszemy CV :) 17.04.09, 15:30
        ocisza napisała:

        Ale wyobrażam sobie, że
        > osoby, które mają pracować w innych branżach mogłyby podejść do sprawy nieco
        > inaczej. Np. jeśli chodzi o pracę, gdzie musisz mieć umiejętności plastyczne, t
        > o
        > może możesz się pokusić o nieco bardziej frywolną formę CV.


        Ten punkt wydaje mi się bardzo ważny. CV powinno być zawsze bardzo indywidualne, dopasowane do wymagań konkretnego miejsca pracy i uwzględniające corporate identity firmy. Powinno robić wrażenie, że zależy ci właśnie na tej jedynej posadzie, jest ona twoją wymarzoną i idealnie do niej pasujesz. To wymaga jednak zdobycia pewnych informacji o potencjalnym miejscu pracy. Jeżeli osoba przeglądająca twoje CV dojdzie do wniosku, że masz w domu całą szufladę podobnych, może nawet całkiem dobrych, ale jednak gotowców i wysyłasz wszystkim to samo, zmieniając tylko nazwę firmy w adresie, to może świadczy to, że szukasz pracy, ale nie konkretniej właśnie tej.
    • malagracja I ja zadam pytanie. 17.04.09, 19:56
      Jako, ze za miesiac bede juz po maturze to chyba wypadałoby się gdzieś załapać
      na staż.

      Rzecz w tym, że jako 18latka nie mam doświadczenia. Ale za to, mam dużo
      osiągnięć "mniej formalych" - tj. niekoniecznie za pieniądze itp.

      Czy wypada o tym wspomnieć?
      • bathilda Re: I ja zadam pytanie. 17.04.09, 20:06
        Zdecydowanie wypada. Ja rekrutowałam magistrów do poważnej pracy. Nie mieli
        żadnego doświadczenia w tym czym się mieli zajmować (taka uroda naszych
        magistrów), ale jak widziałam, że ktoś pracował zagranicą w knajpie albo w
        Polsce jako nauczyciel języków albo w jakiejś fundacji to od razu lepiej
        patrzyłam na jego CV niż na kogoś kto całe studia balował. Bo jak już ktoś coś w
        życiu zrobił to pewnie ma umiejętności organizacyjne, wie co to dotrzymywanie
        zobowiązań i praca w zespole.

        Więc zdecydowanie pisać o doświadczeniach pozazawodowych np. wolontariacie.
        • malagracja Re: I ja zadam pytanie. 17.04.09, 20:16
          Dziekuje :-)
          Wahałam się, czy przypadkiem nie wyjdę na samochwałę. Teraz wiem, że będą na
          mnie patrzyli przychylniejszym okiem :-)
          • anna-pia Re: I ja zadam pytanie. 18.04.09, 00:06
            malagracja napisała:

            > Dziekuje :-)
            > Wahałam się, czy przypadkiem nie wyjdę na samochwałę.

            Chwal się, chwal.
            Jeśli opiekowałaś się dziećmi - znaczy, że jesteś cierpliwa i kreatywna. Jeśli
            pomagałaś starszym osobom, niepełnosprawnym - jesteś cierpliwa i będziesz umiała
            pracować z humorzastym szefem. Jeśli sprzątałaś gdzieś - jesteś pracowita i
            sumienna. I tak dalej - z każdej pracy jakiś wniosek da się wyciągnąć, choćby
            ten, że nie jesteś obibokiem ;) A jeśli masz 18 lat, to na pewno nie możesz mieć
            doświadczenia w zawodach wymagających wiedzy merytorycznej :)
          • milstar Re: I ja zadam pytanie. 18.04.09, 17:02
            > Dziekuje :-)
            > Wahałam się, czy przypadkiem nie wyjdę na samochwałę.

            Nie wyjdziesz. Lepiej wygląda jakiekolwiek doświadczenie (chociażby prowadzenie forum) niż całkowity brak doświadczenia - bo świadczy o tym, że coś robisz.
            Poza tym jesli tego nie wpiszesz, Twoje CV będzie króciutkie, a to też nie za dobrze :)
      • kasiamat00 Re: I ja zadam pytanie. 17.04.09, 20:38
        O doświadczeniach "niekoniecznie za pieniądze" zawsze warto wspomnieć,
        szczególnie jeśli jest to działalność w jakiejś organizacji, wolontariat itp. W
        sumie takie doświadczenie jest zwykle cenniejsze niż roznoszenie ulotek czy
        spora część staży w urzędach...
    • scarlet_agta Czy ma pani jakieś pytania? 05.05.09, 13:12
      Mam pytanie, które nie dotyczy konkretnie CV, ale szukania pracy owszem, a od
      jakiegoś czasu mnie ta kwestia nurtuje.

      Na rozmowach rekrutacyjnych chyba zawsze pada pytanie "Czy ma pani jakieś pytania?"
      Wiadomo, że wszystko zależy od konkretnej oferty pracy, ale może są jakieś
      pytania których nie wypada/nie wolno zadawać lub takie które należałoby zadać?
      • kasiamat00 Re: Czy ma pani jakieś pytania? 05.05.09, 21:23
        Dla mnie dość oczywiste są pytania o:
        - nadgodziny - sporo osób rekrutujących uprzedza, że siedzi się do późna
        - szkolenia - czy są, jakie, na jakich zasadach
        - dress code
        - kto byłby moim szefem (jeśli nie rekrutujący)
        - możliwości awansu, w korporacjach ścieżkę kariery
        - zakres obowiązków, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości
        - urlopy - czy są podpisywane z miejsca, ile wcześniej trzeba je zgłaszać (bo
        wiesz, że termin urlopu oficjalnie ustala pracodawca?), czy istnieją bezpłatne
        - wszystkie bonusy - opieka medyczna, pakiet "sportowy" itd.
        - godziny pracy - na ile są sztywne, czy możesz je samemu ustalać itd.
        - wyjazdy integracyjne i poziom ich obowiązkowości (wszyscy przyjeżdżają, bo
        muszą/wypada, czy bo chcą)
        - warunki lokalowe - czy open space, ile osób w pokojach itd.
        - sprzęt - czy np. laptopa możesz sobie wybrać, czy dostajesz z przydziału
        konkretny model
        - kuchnia, możliwość przygotowania/odgrzania posiłków

        I jeszcze milion innych, jak sobie przypomnę to napiszę :)
      • juannita Re: Czy ma pani jakieś pytania? 05.05.09, 21:52
        Ja ze szkolen przygotowujacych do rozmow o prace (przebylam takie kiedy konczylam doktorat, uczelnia zafundowala nam uslugi specjalisty od HR) dowiedzialam sie czegos ciekawego :
        Podczas rozmowy o prace, glownie to kandytat odpowiada na pytania, a inni sluchaja. A tymczasem kazdy lubi mowic o sobie. Wiec nalezy, o ile oczywiscie mozna, przygotowac sobie pytanie, na ktore osobie decydujacej o zatrudnieniu bedzie milo odpowiedziec. Nalezy wiec pozwolic jej pochwalic sie dokonaniami, pozwolic jej sie poczuc wielka. Pytania praktyczne lepiej zadac w dalszej kolejnosci.

        Taki glupi kruczek, ale dziala - przekanalam sie!
        Najpierw z pozycji kandydata, ale zdarzylo mi sie byc w komisji selekcjonujacej kandydatytow i z tej strony to tez widze, ze to dziala.
        • ocisza Re: Czy ma pani jakieś pytania? 06.05.09, 12:47
          No z tymi pytaniami to trzeba ostrożnie. Właściwie zwykle pytam, czy kandydat ma
          pytania i zwykle ludzie nie mają żadnych :) ale zdarzył mi się kandydat, który
          zapytał jakie mam wykształcenie i od jak dawna pracuję w firmie O_o Hm,
          przyznam, że dziwnie się poczułam - w końcu po co mu taka wiedza? Ja rozumiem,
          że dobrze jest coś wiedzieć o ewentualnej przyszłej szefowej, ale pierwszy raz
          się spotkałam z czymś takim. Zdecydowanie wolę, jak padają pytania dotyczące
          spraw organizacyjnych, firmowych. Pytania o urlopy, nadgodziny, wyjazdy
          służbowe, pakiet socjalny, system ewaluacji itp. cenię, ponieważ dają do
          zrozumienia, że kandydat poważnie traktuje firmę, planuje się z nią związać na
          dłużej i że po prostu mu zależy.
          • juannita Re: Czy ma pani jakieś pytania? 06.05.09, 21:41
            > ale zdarzył mi się kandydat, który
            > zapytał jakie mam wykształcenie i od jak dawna pracuję w firmie O_o Hm,
            > przyznam, że dziwnie się poczułam - w końcu po co mu taka wiedza?

            No nie! nie mialam czegos takiego na mysli, ale pytania o prace, np. jak
            naprzyklad w tej firmie wykonuje sie pewne zadania, jakie zadania sa
            najciekawsze...itp, to nalezy dostosowac do stanowiska.
            Jak ktos pyta tylko o forse albo urlopy, to stwarza wrazenie, ze sama praca go
            nie interesuje - w
      • kura17 Re: Czy ma pani jakieś pytania? 06.05.09, 11:36
        wazne jest, zeby w ogole miec pytania!
        i zeby wiedzic sporo na temat pracy, o ktora sie czlowiek ubiega, na temat firmy
        itp.
        pytaniami, ktore nie dotycza "organizacji pracy", nalezy pokazac, ze jestesmy
        praca zainteresowani, ze JUZ TERAZ sporo wiemy itp.
        wiadomo, ze to nielatwe, ale trzeba sobie przemyslec wlasnie takie pytania
        tamatyczne.
      • kasiamat00 O, mam fajny link :) 06.05.09, 18:05
        blogs.techrepublic.com.com/career/?p=606
        Znalezione przed chwilą :)
    • kura17 Re: Piszemy CV :) 06.05.09, 11:41
      to ja jeszcze dodam swoje 3 grosze. ja nie rekrutowalam, ale moj maz ostatnio tak.

      - CV MUSI byc aktualnie... wszystkie dane do dnia przed wyslaniem... a nie jakis
      staroc sprzed nawet pol roku, gdzie jest wyraznie zaznaczona Wasza sytuacja do
      roku 2008 tylko...

      - jesli dajecie zdjecie, to niech ono bedzie sympatyczne :) na jego podstawie
      wyrabia sie pierwsza opinie. moj maz mial wlasnie takie CV z bardzo
      niesympatycznym zdjeciem kobiety (nie brzydkim, tylko wlasnie niesympatycznym!
      wygladala jak zarozumiala, wiecznie zla, zlosliwa jedza - widzialam,
      potwierdzam). no i, rzecz ludzka, nie mial w sotsunku do niej zbyt cieplego
      stosunku przed spotkaniem...
      ... a okazala sie swietna kandydatka, w dodatku BARDZO sympatyczna, hehe...
      oczywistym jest, ze pozory myla, ale warto zadbac, by, jesli myla, mylily na
      nasza korzysc ;) mysmy sie z mezem bardzo dziwili, dlaczego zamiescila takie
      wlasnie zdjecie???

      - do CV dobrze jest dolaczyc "list motywacyjny", ktory pokazuje wyraznie,
      dlaczego jestesmy najlepszym kandydatem na to stanowisko :) nie dosc, ze zwalnia
      sie troche miejsca w CV (tam juz tego nie piszemy), to w dodatku sprawiamy
      wrazenie, ze to jest jedno, konkretne, specjalnie wybrane i wyslane CV, a nie
      jedno z wielu, wyslanych do wielu firm ;)
      • kasiamat00 Re: Piszemy CV :) 06.05.09, 16:53
        Ja mam do listów motywacyjnych odmienne podejście - tzn. może i warto, jeśli
        faktycznie komuś zależy na tej konkretnej pracy i potrafi to uargumentować.
        Niestety, większość LM jest równie schematyczna jak CV i po prostu po
        przejrzeniu trzeciego robi mi się słabo.

        Za to inna rada - KONIECZNIE przed pójściem na rozmowę należy przejrzeć stronę
        danej firmy, a najlepiej też poszukać jakiś dodatkowych informacji. Kandydat,
        który nie zna głównych projektów firmy, robi złe wrażenie. Jeśli na dodatek
        naprodukował się wcześniej jak to on bardzo chciałby w tej firmie pracować -
        fatalne.
        • kura17 Re: Piszemy CV :) 06.05.09, 17:02
          ja mialam na mysli "specjalny" list motywacyjny :)
          kilka takich napisalam i kazdy byl inny ;)

          a z tym drugim, to masz racje... ostatnio, na rozmowie o prace, kandydat sie
          klocil z moim mezem na temat projektu, nad ktorym moj maz pracuje od 5 lat, a
          kandydat mialby pracowac...
          ... zgadnij, kto mial racje? ;)
          ... ale kandydat nie popuscil, nawet po grzecznym stwierdzeniu mojego meza, ze
          jednak nie ma racji w temacie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja