Dodaj do ulubionych

Praca w kopalni

19.01.12, 15:04
Witam wszystkich. Otrzymalem oferte pracy w kopalni w Australii.

www.infopraca.pl/praca/wykwalifikowany-gornik-mining-operator/lubin-polkowice-legnica-zagranica/4376852
Razem z żoną zastanawiamy się czy oferta wrta jest rozpatrzenia. Mamy masę wątpliwości i dlatego zwracam się na tym forum do osób, ktore mogły by mi trochę przybliżyć temat życia i pracy w Australii. Jak wyglada sprawa wizy dla żony i dziecka ?
Czy opłaca się zostawić tutaj pracę i jechać na 2 letni kontrakt?
Co gdy po tych 2 latach nie przedłużą ze mną umowy, czy musiałbym wracać do kraju,czy też mogę spokojnie zostać w Australii i szukać nowej pracy?
Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie informacje.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ratpole Re: Praca w kopalni 19.01.12, 19:43
      sasey33 napisał:

      > Czy opłaca się zostawić tutaj pracę i jechać na 2 letni kontrakt?

      "bardzo atrakcyjne wynagrodzenie roczne 110 000 – 140 000 AUD brutto, czyli 350 000 – 450 000 PLN"

      Jesli to ci nic nie mowi, to co my ci mamy powiedziec?
      • sasey33 Re: Praca w kopalni 19.01.12, 20:15
        Wybacz,ale nic mi to nie mowi.
        W Polsce mam stałą pracę, zarobki ok. 4000-5000/mc. Żona też pracuje. Żyjemy na dobrym poziomie. Jednak pojawia się okazja lepszych zarobków, zdobycia doświadczenia,przeżycia przygody życia. Stąd moje pytanie. Czy warto dla tych 2 lat kontraktu zostawić to wszystko?
        W perspektywie mamy pozostanie tam na dłlużej,lub na stałe,ale nie mamy zielonego pojęcia o życiu w Australii. Co się stanie gdy skończy mi się ten kontrakt? Jest możliwość załatwienia pobytu na stałe?
        Co z rodziną? Czy żona nie będzie miała problemów z otrzymaniem wizy?
        Co z pracą dla żony?
        Jeżeli komus się chce, to proszę o odpowiedzi.

        Pozdrawiam
        • ratpole Re: Praca w kopalni 20.01.12, 00:58
          sasey33 napisał:

          > Wybacz,ale nic mi to nie mowi.
          > W Polsce mam stałą pracę, zarobki ok. 4000-5000/mc. Żona też pracuje. Żyjemy na
          > dobrym poziomie. Jednak pojawia się okazja lepszych zarobków, zdobycia doświad
          > czenia,przeżycia przygody życia. Stąd moje pytanie. Czy warto dla tych 2 lat k
          > ontraktu zostawić to wszystko?
          > W perspektywie mamy pozostanie tam na dłlużej,lub na stałe,ale nie mamy zielone
          > go pojęcia o życiu w Australii. Co się stanie gdy skończy mi się ten kontrakt?
          > Jest możliwość załatwienia pobytu na stałe?
          > Co z rodziną? Czy żona nie będzie miała problemów z otrzymaniem wizy?
          > Co z pracą dla żony?
          > Jeżeli komus się chce, to proszę o odpowiedzi.

          Cosik mi sie widzi, ze ty pytasz czy rekiny latos bardzo kasaja hehehe
          Na wiekszosc pytan odpowiedz masz w linku ktory sam zapodales, oczywiscie przymykajac oczy na fakt, ze cala ta oferta smierdzi przekretem na kilometr. Tak wiec to los sprawi, ze nie bedziesz juz mial rozterek i dalej bedziesz happily fedrowal za ok. 4-5kpln monthly
    • starypierdola Jak dostales oferte to napisz gdzie i na... 20.01.12, 02:03
      ... jakich warunkach. Wtedy mozemy dyskutowac. Inaczej to czcze gadanie.

      Po angielsku (australijsku) umiesz?

      Na swiecie jest wielu cwaniakow i nie mozna wykluczyc sytuacji ze ktos stara sie zarobic na Tobie/Was. Z tonu ogloszenia wyglada mi to na calkiem pradopodobne.

      Ile "zaliczki" masz wplacic?

      Rzeczowy doradca
      SP

      • kan_z_oz Re: Jak dostales oferte to napisz gdzie i na... 20.01.12, 02:43
        Jesli otrzymales juz oferte pracy, to znasz tez pracodawce, lokalizacje oraz wszystkie inne dodatkowe warunki placowe dosyc slabo przedstawione w ofercie internetowej. Np dofinasowanie do mieszkania? ile? w jakim miescie? Czy wiesz kim jest tajemniczy posrednik?

        Kan
        • ratpole Re: Jak dostales oferte to napisz gdzie i na... 20.01.12, 02:55
          kan_z_oz napisała:

          > Jesli otrzymales juz oferte pracy, to znasz tez pracodawce, lokalizacje oraz ws
          > zystkie inne dodatkowe warunki placowe dosyc slabo przedstawione w ofercie inte
          > rnetowej. Np dofinasowanie do mieszkania? ile? w jakim miescie? Czy wiesz kim j
          > est tajemniczy posrednik?

          To wszystko pestka przy zasadniczym pytaniu, ktore przebija spomiedzy jego zdan: Jak zyc, ludzie, jak zyc? hehehe
    • missis_small Re: Praca w kopalni 20.01.12, 09:12
      Może ten link się przyda: www.nettg.pl/news/100578/australia-deputy-wazniejszy-od-dyrektora.

      Będąc na kampingu mieszkaliśmy koło pewnej rodziny. On zakładał ładunki w kopalni. Sami przyznali, że mają dużo pieniędzy, ale nie mają ich gdzie wydawać.
      Miasteczko około 2,5tys. ludności, 2 biednie zaopatrzone sklepy spożywcze z półką na buty, zeszyty itd. Kobieta co 2 tygodnie jechała 3 godziny do najbliższego centrum handlowego po "normalne" zakupy. Trudno było mi w to uwierzyć, bo ja wychowałam się w miejscowości, gdzie mieszkało około 200 osób a mieliśmy 2 sklepy spożywcze, kiosk ruchu wink, sklep żelazny i odzieżowy(przełom 70/80 lat). Odległości tutejsze sprawiają, że żyje się tu inaczej.
      • iza42 Re: Praca w kopalni 20.01.12, 11:20
        Pensja $100 000 nie jest specjalnie wygorowana. Mam znajomego , ktory pracuje jako mechanik w kopalni w WA i zarabia okolo $300 000 rocznie. Ciekawa jestem ile zarabia na tej pracy posrednik ?
        • yvona73pol Re: Praca w kopalni 21.01.12, 14:31
          No ale zakladajac, ze te zarobki beda wystarczajace, pytanie: gdzie praca, czy to taka dziura, gdzie kangury ogonami szczekaja w zwiazku z czym zona bedzie mogla sobie pomarzyc o znalezieniu czegos? No, chyba ze tez fedruje wink
          Jako, ze dziura, to nie bedzie wydawania kasy na glupoty, ale na przygode zycia i wycieczki czeste tez bym nie liczyla. To dofinansowanie 3miesieczne cos niefajnie brzmi, z tego co wiem, dofinansowuja na stale.
          No i z tego co Iza pisze, mozna wiecej zarobic, ale to juz moze przy wiekszym doswiadczeniu?

          Co do pozostania po kontrakcie, nie jest tak hop siup, ze zostajesz i szukasz pracy na wlasna reke. Imigracja jest dosc restrykcyjna, chyba, ze ktos ci zaoferuje wize pracownicza.
          No i jak z dziecmi (macie?), jak z ich edukacja na takim zadoopiu bedzie? Problematycznie.
          • starypierdola O zone sie nie martw:) 21.01.12, 16:38
            Znajdzie sobie zajecie, szczegolnie jak chlop bedzie przcowac na nocna zmiane.
            Wszedzie w bushu jest duzo mlodych, samotnych ...... gornikow smile)

            Moze nawet sobie przyrobi?

            Optymista SP
          • kan_z_oz Re: Praca w kopalni 22.01.12, 14:27
            Duzo zalezy od tego dofinansowania mieszkania. Wydatek $2000/tydzien w Regionie Pilbara nalezy do normalnych i jest problem ze znalezieniem takowego 'prywatnie'.
            Przecietnie dla przybysza z Europy takie 'dziurki' sa szokiem dla ukladu, ze wzgledu na odleglosci i izolacje. Dla australijczykow sa one dosyc dobrze zorganizowanymi miejscami. Nie wiem akurat zbyt wiele o wszystkich ale takie np; Broken Hill - bardzo dobrze zaopatrzone sklepy, zywnosc swieza, wybor duzy, ceny porownywalne z sydnejskimi. Weekendy szumia gwarem we wszystkich knajpach, pubach, hotele wynajete. Widac pieniadze i ludzi z takowymi. Czesc lata do Melbourne na weenendy z rodzinami lub wybrzeze, wiec samoloty rezerwuje sie z duzym wyprzedzeniem.
            Takiej miejscowosci nie nazwalabym dziurka. Dziura to Bourke, wysokie bezrobocie i beznadzieja zwiazane z brakiem pracy. Jest to oczywiscie wzgledne...dla typowego mieszczucha raczej nie. Jesli juz dla takiego, ktory szuka czegos innego.

            Kan
            • starypierdola "Priscilla, queen of the desert" :) 22.01.12, 16:42
              No przeca to AU stolica of homos. I jak on tam pojedzie z rodzina? I kopaln tez niewiele tam zostalo.

              Jak gornik podziemny to pewnie skonczy w Leinster, Wiluna czy inna Meekhatara ....

              Australisjki wiesniak
              SP
        • ranczo74 Re: Praca w kopalni 25.01.12, 20:43
          Witam szukam pomocy w innej sprawie. pomocy w odszukaniu firmy w australii prosze o kontakt meilowy bototoman@onet.pl
          • osmanthus Re: Praca w kopalni 25.01.12, 23:22
            www.abr.business.gov.au/LookupTool.aspx
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka