Dodaj do ulubionych

Swieta po kiwusku

13.12.06, 00:26
Czy tu swieta zaczynaja sie tak jak u nas 24 czy razcej 25 rano? Czy 24.12
beda otwarte restauracje? Jak Kiwusi obchodza swieta? Slyszalam, ze
obowiazkowo trzeba isc na plaze. Prawda to? Ktora plaza jest ta najbardziej
swiateczna, heheh? I kiedy wybrac sie na te plaze?
Obserwuj wątek
    • kotkanadachu Re: Swieta po kiwusku 13.12.06, 03:24
      Restauracje sa otwarte 24 Grudnia, czy trzeba isc na plaze? to rzecz gustu, jak
      masz chec i pojdziesz jak nie to przymusu nie ma, wielu kiwisow wogole na plaze
      nie chodzi nie tylko w swieta.
      Faktycznie oni zaczynaja swieta 25 Grudnia, ale moje Wigile ciesza sie u
      kiwisow duzym wzieciem, wiec od ciebie zalezy kiedy masz chec zaczas swietowac
      i jakie tradycje podtrzymywac

      pozdrawiam
      • kowalsia Re: Swieta po kiwusku 13.12.06, 06:25
        Oczywiscie, ze wszystko zalezy ode mniesmile Wlasnie chcialabym spedzic ten czas
        zgodnie z ich zwyczajami, raz w zyciu moge po kiwuskusmile
    • abere8 Re: Swieta po kiwusku 13.12.06, 21:24
      W pierwszym roku naszego pobytu tutaj wybralismy sie na plaze 25 grudnia. Nie
      bylo prawie wcale ludzi akurat tam, gdzie bylismy, ale moze dlatego, ze pogoda
      nie byla zbyt dobra - wial spory wiatr i nie bylo zbyt cieplo (co nie
      przeszkodzilo mi w "zdobyciu" poparzenia slonecznego na twarzy tak, ze przez
      tydzien prawie nie moglam sie do niej dotknac. Czytalam, slyszalam o tym palacym
      sloncu, ale nie ma to jak przekonac sie na wlasnej skorze (doslownie!) - od
      tamtej pory zawsze mam w domu krem przeciwsloneczny i go uzywam.
    • kowalsia Re: Swieta po kiwusku 14.12.06, 23:38
      chcielismy zrobic sobie w okresie swiatecznym wyprawe objazdowa wschodnim
      wybrzezem, ale dokonanie rezerwacji noclegow graniczy obecnie z cudem, a ceny
      nawet za bylejaki nocleg sa astronomiczne! szalenstwo jakies!
      pojedziemy zatem kiedy indziej.
      • astarte4 Re: Swieta po kiwusku 27.12.06, 08:04
        Na takie wyprawy wyruszamy nie wczesniej niz w trzecim tygodniu stycznia, czyli
        wtedy gdy bachory do szkol powroca, a ich przodkm skoncza sie urlopy.
        A co do swiat...
        Ok 13-tej pustoszeja ulice i zasiadamy do stolu. A na stole przebywa pieczony
        indyk, oraz swinska lub jagnieca noga. Do tego obowiazkowo mlode ziemniaczki w
        skorkach i rozmaite salatki. A potem jakies ohydnie slodkie ciasto. Po spozyciu
        wyzej wymienionych rzucamy sie na prezenty umieszczone pod choinka. A potem
        roznie, troche pijemy, troche gadamy, a jeszcze potem rozchodzimy sie do domu.
        "X-mas Dinner" to generalnie impreza rodzinna i wielopokoleniowa, takze wtedy
        gdy odbywa sie poza domem.
        Co do chodzenia na plaze, nie wydaje mi sie by byl to zbyt powszechny zwyczaj, a
        na pewno nie na Poludniowej Wyspie. To bardziej w Sylwestra i tez nie wszedzie,
        glownie w miejscach takich jak Mount, Whangamata, Nelson itp.
        • tiritiri Re: Swieta po kiwusku 27.12.06, 08:31
          > Na takie wyprawy wyruszamy nie wczesniej niz w trzecim tygodniu stycznia, czyli
          > wtedy gdy bachory do szkol powroca, a ich przodkm skoncza sie urlopy.

          W tym roku sróbowałem przed rozpoczęciem wakacji (od początku grudnia do 22-go).
          Też fajnie. Nie ma problemów z miejscami na kempingach, atrakcje turystyczne
          jeszcze nie oblężone, wszystko przygotowane już na sezon. Jedyny problem może
          być z pogodą (w pierwszej połowie mieliśmy szczęście). Dotychczas najbardzej
          lubiłem marzec. W przyszłym sezonie cóż - przyjdzie dołączyć do tłumów. Dziecko
          w szkole...
        • kowalsia Re: Swieta po kiwusku 27.12.06, 09:52
          Swietne swieta! Bardzo relaksujace jest Boze Narodzenie latem i bez polskiej
          tradycji, ktora wymusza kupe roboty. Wigilje spedzilam z Australijczykami przy
          barszczu (moj polski wklad), jagniecej nodze z salatkami + kiszone ogorki ze
          Skazkismile, wspanialym 10 letnim winem (!!!) i lodami wlasnej roboty (mniam,
          mniam!)25 bylismy na plazy. Ludzi dosc duzo, bo pogoda dopisywala. Bardzo
          zabawowo-piknikowa atmosfera! 26 imprezowalismy z polskimi znajomymi. Swietny
          ubaw! Jestem naprawde baaaardzo zadowolona z tegorocznych swiat! A jak bylo u Was?
          • astarte4 Re: Swieta po kiwusku 27.12.06, 18:32
            Jak bylo?
            Jak zwykle, czyli w pracywink
            • kowalsia Re: Swieta po kiwusku 28.12.06, 09:38
              Jestes Mikolajem, ze w swieta pracujesz?
    • poledownunder Re: Swieta po kiwusku 06.01.07, 10:56
      wrzucilam do galerii dwa skromne zdjecia swiateczne, moze ktos zebral material
      zeby rozwinac watek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka