Znalazlam ... i zgubilam ... artykul z Gazety na temat
Zamoscia
gdzie bardzo krytykowano niewlasciwe wydanie pieniedzy
przeznaczonych na unowoczesnienie Zamoscia.
Rzeczywiscie wiekszosc nowych "nabytkow" jest straszna,
czyzby Zamoscia nie bylo stac na sprowadzenie dobrego architekta z duzego miasta,
tylko poslugiwali sie jakims lokalnym po studiach wieczorowych?