Dodaj do ulubionych

"czeki na starość".

08.10.14, 08:29
Dziś już milion starszych ludzi w Polsce nie jest w stanie samodzielnie o siebie zadbać. W 2035 r. będzie ich 2,5 mln. Żeby pomóc im i ich rodzinom, państwo zamierza wprowadzić "czeki na starość".

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,16767174,Czeki_na_opieke.html#ixzz3FX46poEY
Obserwuj wątek
    • marii51 Re: "czeki na starość". 08.10.14, 08:34
      zacytuję bo wyborcza może nie pozwolić poczytać
      Dłuższa praca i mniej czasu

      Jest też inny problem. Dzieci będą miały coraz mniej czasu na opiekę nad chorymi rodzicami, bo będą musiały dłużej pracować. Wiek emerytalny w Europie przesuwa się w górę, bo kolejne pokolenia są coraz mniejsze liczebnie.

      Senator Augustyn widzi w czekach same plusy: rodzina będzie mogła sama wybrać formę opieki, powstanie rynek tych usług, a opiekunowie wyjdą z szarej strefy. Powinno to dać 200 tys. legalnych miejsc pracy. - W wielu rodzinach, gdy mama czy babcia zachoruje, wynajmuje się panią Anię i daje jej pieniądze pod stołem. Gdy wprowadzimy czeki, rodzina dojdzie do wniosku, że nie ma potrzeby płacić pani Ani 500 zł z własnej kieszeni. No bo można w ośrodku pomocy społecznej dostać czek, a po odebraniu czeku panią Anię zatrudnić oficjalnie - tłumaczy Augustyn.

      Domy dziennego pobytu

      Czek można też przeznaczyć na pobyt chorego seniora w domu dziennego pobytu. Powstanie takich placówek obiecała w exposé premier Kopacz. - Pieniądze znajdziemy w puli środków europejskich - mówiła.

      W domach dziennego pobytu senior miałby rehabilitację, zajęcia edukacyjne i inne formy opieki. Na noc rodzina zabierałaby go do domu, nie traciłby więc kontaktu z najbliższymi.

      Dodatkowo ustawa dawałaby członkom rodziny, którzy postanowią opiekować się zniedołężniałym krewnym, prawo do opieki zastępczej (aby można było odpocząć lub leczyć się samemu) oraz do rocznego urlopu opiekuńczego. Formy te istnieją w wielu krajach UE. W czasie urlopu państwo będzie finansować składki zdrowotne i ZUS opiekuna. Urlop byłby bezpłatny, ale po jego zakończeniu opiekun miałby gwarancję powrotu do pracy - tak jak dziś na rodzicielskim.


      • super.222 Re: "czeki na starość". 08.10.14, 13:32
        Członek rodziny, który zechce opiekować się niedołężnym rodzicem
        nie może pracować - to po pierwsze.
        Nie wiadomo czy taki talon przysługiwał będzie jeżeli np. dwie córki
        będą chciały pełnić role opiekunek, wymieniając się np. co miesiąc.
        Projekt był już dyskutowany przy okazji wprowadzania reformy
        emerytalnej. Wydaje mi się, że reforma odebrała przyszłym
        75-latkom dodatek pielęgnacyjny, który obecnie wnosi ok. 210,-zł.
        Dodatek ten jest przyznawany *z urzędu* bez kłaniania się urzędnikom
        ZUS-u i opieki społecznej.

        Jak zawsze - skorzystają na tym wszelkiego rodzaju obiboki, deklarując
        opiekę nad matką staruszką i zabierając przy okazji jej skromną emeryturę.
        • marii51 Re: "czeki na starość". 09.10.14, 19:14
          Tak , to prawda -dodatek został zabrany
    • amityr Re: "czeki na starość". 10.10.14, 09:18
      Marii a dla czego usunęłaś wątek skuterka o nacjonalistach ukraińskich??
      • marii51 Re: "czeki na starość". 10.10.14, 14:21
        [u]amityr napisał:
        Marii a dla czego usunęłaś wątek skuterka o nacjonalistach ukraińskic


        amityr, bo link ten tam coś szwankował ...lepiej dmuchać na zimne
        • amityr Re: "czeki na starość". 10.10.14, 20:56
          Ale może się skuterek na nas obraził, wcale go nie widać i nawet nic nie napisze. Może chore biedactwo albo co.Jakiś nacjonalista ukraiński ukatrupił skuterka, a?
          • marii51 Re: "czeki na starość". 10.10.14, 22:18
            nie nie nie--pisze mi meile--ok wszystko zdrowy jak rydz
            nic się nie obrazil tylko teraz jest czuk1
            • amityr Re: "czeki na starość". 11.10.14, 09:30
              Znaczy się Eskimos.
            • super.222 Re: "czeki na starość". 12.10.14, 10:03
              (...) zdrowy jak rydz (...) napisała Maria.

              Widać, że zadomowił się tam na dobre i stał się gwiazdą
              (moderatorem?). Szaleje ... big_grin
              • amityr Re: "czeki na starość". 12.10.14, 10:07
                darminka go utemperuje.
                • marii51 Re: "czeki na starość". 12.10.14, 12:18
                  Tytuł forum ma wielkie znaczenie
                  ''bez granic''
                  wolność ,swoboda...
                  a tak tu cicho... ledwo człpwiek się próbuje odezwać --już informują,że za glośnosmile
                  • super.222 Re: "czeki na starość". 12.10.14, 12:38
                    Ejże ... Marii - nie przesadzaj big_grin
                    Zawsze byłaś mile widziana i z żalem stwierdzam, że
                    mnie ignorujesz. Ja się nie zniechęcam i czekam....
                    występując i na *niebieskim* od czasu do czasu.
                    • amityr Re: "czeki na starość". 12.10.14, 16:03
                      super.222 napisała:

                      > Ejże ... Marii - nie przesadzaj big_grin
                      > Zawsze byłaś mile widziana i z żalem stwierdzam, że
                      > mnie ignorujesz. Ja się nie zniechęcam i czekam....
                      > występując i na *niebieskim* od czasu do czasu.

                      Ty superka, to jesteś chyba najbardziej porąbana adminka. Czasem zaglądam i widzę , że co kto ledwo się pokaże już ,,, fora ze dwora, ma być cicho". Hahaha
                      • super.222 Re: "czeki na starość". 13.10.14, 19:42
                        amityr napisał:

                        > super.222 napisała:
                        >
                        > > Ejże ... Marii - nie przesadzaj big_grin
                        > > Zawsze byłaś mile widziana i z żalem stwierdzam, że
                        > > mnie ignorujesz. Ja się nie zniechęcam i czekam....
                        > > występując i na *niebieskim* od czasu do czasu.
                        >
                        > Ty superka, to jesteś chyba najbardziej porąbana adminka. Czasem zaglądam i
                        > widzę , że co kto ledwo się pokaże już ,,, fora ze dwora, ma być cicho". Hahaha
                        >

                        >
                        --------------------
                        hahaha ... w chwili obecnej mam zablokowanych 2 (słownie dwóch
                        trolli). Charakteryzują się tym, że mają na koncie po dwa wpisy na
                        forach GW (wszystkich). Jakże się ciesze, że ktoś specjalnie otworzył
                        nowy nick, logował się (a jest to czasochłonne) żeby napisać mi jakąś
                        bzdurę - na moim forum. Dostrzegł, ocenił i napisał coś od siebie.
                        Takie sytuacje bardzo mnie podbudowują.

                        Biorąc pod uwagę powyższe, oświadczam publicznie, że nie masz u mnie
                        bana; źle oceniasz sytuacje, albo czytasz nie na moim forum.
                        • amityr Re: "czeki na starość". 13.10.14, 22:03
                          super.222 napisała:
                          > Biorąc pod uwagę powyższe, oświadczam publicznie, że nie masz u mnie
                          > bana; źle oceniasz sytuacje, albo czytasz nie na moim forum.

                          Widzisz superko to jest tak, że ty znowu nie załapałaś.Jakbyś pomyślała, to byś zauważyła , że tylu innych ludzi też nie ma bana i nie pisze u ciebie albo zrezygnowało. Ty jesteś jak taka gęś. Szarogęsisz się.A ten zakonnik został bo nie ma się gdzie podziać.Sam sobie wybudował klasztor, to niech tam siedzi. Ja cię lubię ale po co ci mam oczy wydłubać , jak w przysłowiu..
                          • super.222 Re: "czeki na starość". 14.10.14, 07:50
                            amityr ...

                            "szarogęsić się" mogą tylko admini - taka ich rola.

                            Za tekst, na który ci odpowiadam, u mnie już byś miał bana (zawsze
                            przecież można go wlepić), a post zniknąłby w momencie, gdy moje
                            oczy by go ujrzały - czyli natychmiast. I dlatego nie piszesz na moim
                            forum, bo wiesz,
                            .... Atakując mnie 'z najsłabszego forum' wykazujesz
                            cechy tchórza (skoro już jesteśmy przy określeniach zoologicznych), co
                            gąskom (nie mnie) sprawia frajdę. Ja też ciebie lubię ...
                            • amityr Re: "czeki na starość". 14.10.14, 10:02
                              super.222 napisała:


                              .... Atakując mnie 'z najsłabszego forum' wykazujesz

                              Adminka ,admince nie powinna czegoś takiego robić pisząc takie rzeczy. A kto cię upoważnił do oceny , że Forum marii jest najsłabsze?Fe damy tak się nie zachowują.
                              • marii51 Re: "czeki na starość". 14.10.14, 16:55
                                tak tak jak już się szarogęsić to najlepiej zaraz dodatkowo innych brać pod lupę.....smile
              • czuk1 Re: "czeki na starość". 14.10.14, 12:52
                Superko .
                Skuter = czuk ma tematy .... bez granic i adwersarzy, zainteresowanych tematami, bo wątki żyją i iskry nieraz lecą. Ilość .... nie przechodzi w jakość i nie zapomina o miejscu w szeregu, też o netykiecie. Poza tym .... póki co.... nie robią mu ' koło pióra."
                • super.222 Re: "czeki na starość". 14.10.14, 14:29
                  Skuterze = czuk

                  ... nie zauważyłam w tym wątku próby *zrobienia koło pióra*.
                  To było moje życzliwe wspomnienie i żal, że *utknąłeś* w jednym
                  miejscu, a my tęsknimy big_grin
                  Z powodu, że nie jestem na swoim, szybciutko znikam i mam nadzieję,
                  że jeszcze odwiedzisz podobnie gościnne i życzliwe forum.
                  Cichutko o to proszę. I obiecuję, że będę komplementować.

                  Przepraszam, nie było moim zamiarem ... big_grin
                  • czuk1 Re: "czeki na starość". 14.10.14, 14:35
                    Pisząc 'o robieniu koło pióra' miałem na myśli te miejsca gdzie głównie bywam (do tego stopnia, że zostałem posądzony o ich moderowanie). W żadnym przypadku nie chodzi o Twoje Superko forum. Tam (co najwyżej) nie chcę mącić bardzo ciszy i profanować swoim nieobyciem w sprawach, ogólnie zwanej , kultury.
                    • amityr Re: "czeki na starość". 14.10.14, 18:32
                      czuk1 napisał:

                      >nie chcę mącić bardzo ciszy i profanować swoim nieobyciem w sprawach, ogólnie zwanej , kultury.
                      To wszystko oczywiście przez tą wrodzoną nieśmiałość
                      • czuk1 Re: "czeki na starość". 14.10.14, 19:56
                        Tak amityrku.... ze względu na moją nieśmiałość do kobiet, czterem nie odmówiłem towarzystwa. Byłem stały a one...co 5 lat mnie zmieniały.

                        (mogło tak być ale mogło tez nie być)
            • pia.ed Re: "czeki na starość". 12.10.14, 12:49
              imarii51 napisała:

              pisze mi meile--ok wszystko zdrowy jak rydz



              To w takim razie stal sie cud wink bo kiedy tu wszedł na samym początku,
              to "zdrowy jak rydz" nie był ...

          • czuk1 Re: "czeki na starość". 14.10.14, 12:45
            O nie , cudownie odżyłem jako czuk1.
            Informuję, że ze względów bezpieczeństwa musiałem zlikwidować login , pocztę i bazę danych skutera 46 (a wcześniej skuter44). Nieraz - tak dzieje się przez nieuwagę - podaję
            niebezpieczny link do źródła mojej informacji. Założycielka marii51 to zauważyła i szybko
            mnie obroniła. Przy okazji dziękuję.

            Przy okazji też wyrażam zdziwienie, że amityr komuś tu podpadł. Osobiście nie widzę takich powodów. Już zapomniałem prawie, że od baski123 odszedłem z powodów podobnych uwag, ale było dawno i "nieprawda".

            A czeki na starość dla wybranych przez gminne ośrodki pomocy, biednych , bezradnych ,chorych i starych ludzi .... to wg mnie, dobry pomysł i gest opiekuńczy ze strony państwa.
    • amityr Re: "czeki na starość". 12.10.14, 16:07
      Zapomniałem dodać, że będę się w dalszym ciągu modlił, żeby ktoś świętoupierdliwy w końcu dołączył do Was. Będzie trójca przenajcichsza.
      • marii51 Re: "czeki na starość". 12.10.14, 16:34
        Amityr
        a dlaczego trójca? nie może być dowolna liczba i wszyscy co do jednego ważni...

        pamietajmy .. czy modlitwa amityra pomożę? będziemy obserwować....
        • marii51 Re: "czeki na starość". 12.10.14, 17:31
          teraz powiększyłam litery....
          ożeszty
          amityr...
          • super.222 Re: "czeki na starość". 12.10.14, 17:37
            Łysawy, resztki włosów ścięte na krótko, prawie przy skórze.
            Przystojny, w okularach (oczywiście najmodniejszych), na twarzy
            krótki zarost artystycznie przycięty. Wzrost ok. 1.75, płaski brzuch.

            Nie modli się, więc nie licz, że spowoduje przypływ forumowiczów.
            • amityr Re: "czeki na starość". 12.10.14, 18:14
              Oj super, ale nie tak jak bym chciał. Jestem blondynem, trochę wyłysiałym,180 cm wzrostu. waga 102 kg, brzuszek jest ale widzę jak sikam,okulary 1,5 od 25 lat tylko do czytania, kiedyś nosiłem duży zarost zwany brodą.Już raz moje zdjęcie było na forum i bardzo ci się podobałem.
              • marii51 Re: "czeki na starość". 12.10.14, 18:58
                nie modli sie? a to oszukaniec...
                chyba jest jakby podobny { a nie to miewał dawniej brodę)czyli był podobny do kogoś śpiewającego tak: ..i fontanna płacze też , trochę zamyślona -skąd ma tyle ł?ez
                do pana ....demencjowyjdz zmej glowy
                !~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                a coś o charakterze wiadomo ? oprócz,ze pierożków nie dotknie..smile
                • amityr Re: "czeki na starość". 13.10.14, 10:05
                  Co ty znowu pokręciłaś z tym pierogami. Przecież ja lubię pierogi, kopytka itp. Nie jem tylko kupowanych w marketach.Cholera wie co za farsz.
                  • marii51 Re: "czeki na starość". 13.10.14, 15:07
                    0 pierogach pisałes tu w wątku "" pychota"" Re: pychota....
                    cytuje ...
                    amityr 12.10.14, 15:58 Odpowiedz
                    Ramach tzw usług genderowych poleciłem swojej małżowinie też takie zrobić. A z seksem teraz to będzie kłopot.

                    więc przypisałam do twojej cechy --tak przypuszczalnie.... przecież żartuję...
                    Zapraszam:"a gdyby tak nieba przybliżyć...smile"
                    • amityr Re: "czeki na starość". 13.10.14, 18:27
                      Przecież ja też żartowałem zdanie o seksie było powiązane z poprzednim w zakresie genderyzmu. Inaczej mówiąc trudno byłoby nam z żoną odwraca role w seksizmie tak jak przy robieniu pierogów.Mam jaśniej?
                  • czuk1 o pierogach 14.10.14, 12:58
                    Jeśli mowa o pierogach. Ostatnie dni by zrobić sobie/ aby ktoś zrobił Pierogi z węgierkami. Można jeść z gęstą śmietaną i cukrem. Dziś objadali się nimi moi goście.

                    Niebo w gębie.
                    • amityr Re: o pierogach 15.10.14, 19:51
                      Jak rozchylam brzegi pieroga to środek z nadzieniem jest orgazmu spełnieniem Pierogi z wiśniami jak dziewczę nie obyte z chłopakami.A pierogi ze śliwkami jak już dojrzała z dużymi cycami.

                      http://i57.tinypic.com/2v9ex48.gif
                      • marii51 Re:"" o pierogach""" i długowieczności 15.10.14, 21:26
                        wyborcza.pl/10,82983,16800033,Dziarskiego_Dziadka_sposob_na_dlugowiecznosc__.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka