Dodaj do ulubionych

Do .... czuk ...

13.02.15, 12:01
Pytalam sie 1 - 2 lata temu o hrabiego Marcina Zamoyskiego, ktory wg mojego brata ciotecznego, posiada stadnine koni na Zamojszczyznie.
Moj brat i Marcinek przyjaznili sie jako dzieci, bo mieszkali na sasiednich posesjach w Konstancinie pod Warszawa, skad pochodzi moja rodzina ze strony mamy.

Odpisales ze takiego nie znasz ... a z artykulu wynika ze POWINNES go znac,
bo to Twoj ziomek!!! Czy teraz go sobie przypominasz? wink
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Do .... czuk ... 13.02.15, 16:31
      Znałem świetnie ostatniego Ordynata śp. pana Jana, ojca Marcina. Pana Marcina znam. Firma w której pracowałem obsługiwała Urząd Miasta. Byłem też w Radzie Społecznej szpitala miejskiego, którą kierował prezydent miasta p. Marcin Zamoyski. Mieszka on w Zamościu i w Michalowie, gdzie ma kilkaset ha ziemi. Nie sądzę bym napisał, że go nie znam. Może napisałem , że nie znam go na tyle, nie mam z nim kontaktów bym pośredniczył w jakiejś sprawie. Szczerze mówiąc nie lubię wykorzystywać znajomości, do załatwiania spraw prywatnych. Nie mam numeru telefonu do P. Marcina. Proponuję napisać list na Urząd Miasta z dopiskiem - "z prośbą o przekazanie listu Panu Marcinowi Zamoyskiemu" .

      Nie słyszałem by rodzina Zamoyskich miała w Michalowie stadninę koni. W powiecie zamojskim
      jest kilka stadnin. Dziś w przychodni poznałem pana z Krakowa , który ma stadniny, też w naszym powiecie. Mogę podać do niego (na priv) telefon. Ten pan organizował konnicę w filmie "Bitwa Warszawska 1920".
      • pia.ed Re: Do .... czuk ... 13.02.15, 16:44
        Alez ja nie potrzebuje kontaktu z Marcinem choc znam go od dziecka...
        znam takze jego brata i siostre (Gabi), ktora podobno dawno temu wyemigrowala do Norwegii.

        Moj brat wujeczny podal tylko jakas nieznana mi miejscowosc gdzie Marcin mial stadnine,
        bo go tam odwiedzil. To moglo byc 8 -10 lat temu, od tego czasu nie bylam w Konstancinie.
        Konie mnie zupelnie nie interesuja.
        • czuk1 Re: Do .... czuk ... 13.02.15, 17:12
          W tym wywiadzie wczorajszym Marcin Zamoyski mówi o siostrze która mieszka w Warszawie ?wyborcza.pl/duzyformat/2029020,143623,17391925.html

          • amityr Re: Do .... czuk ... 13.02.15, 19:37
            Kiedyś Łąck należał do moich przodków. Szkoda, że już nie , bo też bym miał stadninę . A może , to i nawet dobrze.
            • pia.ed Re: Do .... czuk ... 14.02.15, 01:40
              amityr napisał:

              Kiedyś Łąck należał do moich przodków. Szkoda, że już nie, bo też bym miał stadninę .
              A może to i nawet dobrze.



              A co, koniny nie lubisz? wink
          • pia.ed Czuk1 ... 14.02.15, 02:06
            No rzeczywiscie ... tak krotko napisali, ze nie zauwazylam ... Ale Gabriela bez watpienia mieszkala kiedys w Norwegii, nie pytalam z jakiego powodu ... To byla chyba starsza z siostr.

            Pamietam jak dzis kiedy w kazda niedziele cala rodzina szla do kosciola,
            a wlasciwie malej kapliczki. Hrabina Zoltowska, panstwo Zamoysc i ich trojka dzieci.

            No i teraz sie nie dziwie, ze moj brat wujeczny Grzegorz mial mozliwosc utrzymania kontaktu, skoro cala rodzina Zamoyskich nie wyjechala na Zamojszczyzne ...
            a byl prezesem wielkiej miedzynarodowej korporacji w Warszawie.



            czuk1 napisał:
            > W tym wywiadzie wczorajszym Marcin Zamoyski mówi o siostrze
            która mieszka w Warszawie?


            wyborcza.pl/duzyformat/2029020,143623,17391925.html
            >
            • pia.ed Re: Czuk1 ... Cos do czytania 14.02.15, 10:15
              I nasladowania ... wink

              weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,17367827,104_latek_bije_rekordy_swiata_w_lekkoatletyce____Gdybym.html#TRwknd
              • super.halusia Re: Czuk1 ... Cos do czytania 14.02.15, 10:51
                104 lata piękny wiek
                • pia.ed Re: Czuk1 ... Cos do czytania 14.02.15, 10:57
                  "Piekny wiek" ... tylko co z pieknego wieku jesli lezy sie w pieluchach,
                  wymaga karmienia, a mozg objety demencja???

                  Ten pan wyglada na nie wiecej lat niz 70 ,i w takiej sytuacji
                  warto dozyc "pieknego wieku" ...

                  Inaczej lepiej sie powiesic aby nie sprawiac klopotu rodzinie smile
                  • super.halusia Re: Czuk1 ... Cos do czytania 14.02.15, 14:02
                    zapewne każdy by tak chciał,ale życie płata figle i musimy się z tym pogodzić,pomagać w miarę możliwości takim osobom
                    • amityr Re: Czuk1 ... Cos do czytania 14.02.15, 18:24
                      I tu się w pełni zgadzam z pia.ed.
                    • pia.ed Re: Czuk1 ... Cos do czytania 14.02.15, 23:41
                      super.halusia napisała:

                      > zapewne każdy by tak chciał,ale życie płata figle i musimy się z tym pogodzić,
                      pomagać w miarę możliwości takim osobom



                      Halusiu , mnie bardziej chodzilo o to, ze ludzi ktorzy nie nadaja sie juz do normalnego, godnego zycia pod wzgledem fizycznym i psychicznym,
                      niemal na sile podtrzymuje sie przy zyciu - poprzez drogie lekarstwa, witaminy, kroplowki, nawet poprzez sztuczne przywracanie do zycia w razie zatrzymania akcji serca.

                      Za honor sie stawia jak najdluzej utrzymac przy sobie ukochana mateczke ... A sasiedzi zachwycaja sie, jakie to wspaniale i pelne poswiecenia dzieci wychowala.

                      Jesli ktos jest juz u schylku swego zycia, to oczywiste ze trzeba mu zapewnic humaniterne warunki az do konca jego dni.



                      • super.halusia Re: Czuk1 ... Cos do czytania 15.02.15, 07:38
                        zgadza się,ale zawsze jest tak,że osoba opiekująca się,ma iskierkę nadziei,że się polepszy zdrowie ukochanej osoby.
                        • pia.ed Re: Czuk1 ... Cos do czytania 15.02.15, 08:51
                          Polepszy sie? U osoby 95-letniej z Ahlzharmerem?
                          • super.halusia Re: Czuk1 ... Cos do czytania 15.02.15, 11:48
                            Z pewnością nie,ale cóż ma zrobić osoba opiekująca się...............
                            • pia.ed Re: Czuk1 ... Cos do czytania 15.02.15, 15:32
                              W calym swiecie zachodnim stworzono w tym celu specjalne szpitale ... z fachowym personalem, bo jak dzieci czy wnuczki moga poradzic sobie z chora osoba?
                              • super.halusia Re: Czuk1 ... Cos do czytania 15.02.15, 15:47
                                Dlatego też oddają takie chore osoby do szpitali,i bardzo dobrze,bo ciężko jest opiekować się tak chorą nieuleczalnie osobą
                                • amityr Re: Czuk1 ... Cos do czytania 15.02.15, 16:09
                                  To marii jest chora?
                                  • marii51 Re: Czuk1 ... Cos do czytania 15.02.15, 16:12
                                    amityr. ja ci powywołuje wilka z lasu--ja ci .. !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka