Dodaj do ulubionych

Boję sie burzy

18.06.13, 21:05
A tu znowu grzmi, a ja sama w domu...sad
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Boję sie burzy 18.06.13, 21:10
      Też nie lubię piorunów.
      w człowieku drzymie taki lęk pierwotny
      • leziox Re: Boję sie burzy 18.06.13, 21:31
        Mnie burza nastraja nieco szalenczo.Tym bardziej mnie sie podoba im wieksza i bardziej leje i wieje.
        • super.halusia Re: Boję sie burzy 19.06.13, 05:38
          Chyba nie ma takich ludzi,co by się nie bali.
          • rybka.11 Re: Boję sie burzy 19.06.13, 13:28
            Są niby tacy odważni, ale ja myślę, że matki natury zawsze się bac trzeba i z pokorą do niej odnosić, bo nigdy nie wiadomo, kiedy swe oblicze rozeźli i pokaże na co ją stać....
      • rybka.11 Re: Boję sie burzy 19.06.13, 13:26
        Ja nie wiem, czy on pierwotny czy nie, ale boję się, zwłaszcza nocą...
        Boję się, że mi w dom uderzy...
        wink
        No i zawsze istnieje ryzyko gradu... Z miesiąc temu był w moich okolicach dosyć spory grad - taki, że sporej części mieszkańców sąsiedniej miejscowości poniszczył dachy i okna (szyby powybijane...). Dlatego teraz z takim strachem spoglądam w niebo.
        • super.halusia Re: Boję sie burzy 19.06.13, 21:54
          U mnie chyba się zanosi na burzę
          • rybka.11 Re: Boję sie burzy 19.06.13, 21:56
            brrr
    • maly.jasio sama w taka noc... - Ty mysl pozytywnie... 18.06.13, 22:29
      rybka.11 napisała:
      > A tu znowu grzmi, a ja sama w domu...sad

      co tam burza - mysl pozytywnie smile
      www.youtube.com/watch?v=zLne8c4ATf8
      • rybka.11 Re: sama w taka noc... - Ty mysl pozytywnie... 19.06.13, 13:27
        Nie mogę się skupić na pozytywnym myśleniu jak wokoło burza szaleje i gromy z nieba się sypią...

        smile
        • maly.jasio ale sama vidzisz... 19.06.13, 21:47
          rybka.11 napisała:
          Nie mogę się skupić na pozytywnym myśleniu jak wokoło burza szaleje i gromy z nieba się sypią...
          >

          ale sama vidzisz...
          burza - nie tesknota...
          nie trwa wiecznie...
          • rybka.11 Re: ale sama vidzisz... 19.06.13, 21:49
            Przeszła... wczoraj wink
            Dzisiaj piękny wieczór... smile
            • maly.jasio sama na dal vidzisz... :) 20.06.13, 14:44
              rybka.11 napisała:
              > Przeszła... wczoraj wink
              > Dzisiaj piękny wieczór... smile

              no wlasnie. burze mijaja, a problem pozostaje.
              bo Ty sie nadal boisz sama spac...
              www.youtube.com/watch?v=RHZ1RNd7lqE
              • rybka.11 Re: sama na dal vidzisz... :) 20.06.13, 15:21
                Ja się nie boję sama spać - ja się boję burzy smile
                • leziox Re: sama na dal vidzisz... :) 21.06.13, 10:51
                  Ale jesli spisz sama to tym bardziej straszno.A czy nie lepiej bac sie we dwoje?
                  • maly.jasio jeden diabel... 21.06.13, 15:17
                    leziox napisał:
                    A czy nie lepiej bac sie we dwoje?


                    Moze i lepiej, ale za to problemow do "bania sie we dwoje" - tez jest DWA razy wiecej.
                    (ta druga strona przynosi przec swoje)

                    w sumie, w przeliczeniu - jeden diabel.
                    bo co nie zrobisz i tak bedziesz mial jedna reke w nocniku.
                    • leziox Re: jeden diabel... 22.06.13, 14:11
                      Dopóki druga strona jest relatywnie nowa,to problemow nawet nie widac.
                      Kiedy sie zaczynaja,trzeba znowu postarac sie o nowa druga strone.
                      W ten sposob mozna miec bardzo dlugo spokoj od potencjalnego domowego potwora.
                      • maly.jasio jaaasne... nie dac sie udomowic... 22.06.13, 18:36
                        leziox napisał:
                        > Dopóki druga strona jest relatywnie nowa,to problemow nawet nie widac.
                        > Kiedy sie zaczynaja,trzeba znowu postarac sie o nowa druga strone.
                        > W ten sposob mozna miec bardzo dlugo spokoj od potencjalnego domowego potwora.

                        - jasne. sprawdzalem dlugo i z pozytywnym skutkiem.

                        ale gdzies w Wieku Chrystusowym przestaje sie jusz chciec sie oganiac
                        i czlek zaczyna na wszystko machac reka smile
                        • rybka.11 Re: jaaasne... nie dac sie udomowic... 23.06.13, 07:43
                          maly.jasio napisał:


                          > ale gdzies w Wieku Chrystusowym przestaje sie jusz chciec sie oganiac
                          > i czlek zaczyna na wszystko machac reka smile
                          _________________________
                          to strasznie wcześnie jakoś.... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka